Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14-12-2014, 18:32   #1
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Strefa Wojny: Pakistan 2017

Siemka


- Ponieważ z sondy (o tej: http://lastinn.info/sondy-rekrutacyj...n-warfare.html (Strefa Wojny: Modern Warfare) ) wyszło, że zainteresowanie tego typu sesją by było więc ogłaszam rekrutę do niej



Scenka wstępna


Międzynarodowy Port Lotniczy im. Benazir Bhutto w Islamabadzie


Cywil

Lotnisko było raczej na peryferiach metropolii. Do północnego krańca gdzie była umiejscowiona większość ambasad i nowoczesnych hoteli było prawie dwadzieścia kilometrów. Na mapie. A przejechać to w taki skwar i w takim korku to była mordęga. Do tego prawie przez całą drogę można było co chwila mijać jakieś mniej lub bardziej hałaśliwe grupki miejscowych albo improwizowane posterunki worków z piaskiem obsadzone przez policjantów.

Sytuacja i okolica niezbyt sprzyjała do pozostania na miejscu. Zwłaszcza jak się pochodziła zza granicy i wyróżniało ubiorem, kolorem skóry, rysami twarzy i generalnie od razu było widać, że ktoś z zewnątrz. Dlatego teraz na lotnisku ruch, gwar i tłum dochodził głównie ze strony hal odlotów. Zdecydowana większość zachodnich czy choćby japońskich turystów posłuchała i apelów swoich rządów i głosu rozsądku postanawiając wcześniej przerwać urlop czy przyśpieszyć wyjazd z tego egzotycznego dla nich kraju. Przylatywali zaś nieliczni więc i hala przylotów była prawie pusta.

Jedną z ciekawostek w tej sali widok kilku osób ubranych w zachodni sposób zgodny z modą w jakiś biurach czy korporacjach. W klimatyzowanych budynkach lotniska można było znieść dość swobodnie taki ubiór ale wyjście, zwłaszcza dłuższe, na zewnątrz czy pomieszczeniach bez niej byłoby istną mordęgą. Ich schludny, wręcz dystyngowany a przede wszystkim świeży wygląd sugerowały, że mają możliwość zadbania o swój wizerunek i jest on dla nich dość istotny.

W grupce dominowali mężczyźni o wyglądzie poważnych polityków czy biznesmenów. Zwracała jednak uwagę towarzysząca im dwójka umundurowanych żołnierzy z bronią. Czujna i sztywna postawa i wyposażenie żołnierzy sprawiała poważne wrażenie tworząc niewidzialną strefę pustki wokół i tak raczej pustego otoczenia lotniska. Ani żołnierze ani ich cywilni towarzysze nie sprawiali wrażenia miejscowych.

Tamci co chwila zerkali na zegarki, ogłoszenia na tablicy przylotów i rozmawiali ze sobą rzucając spojrzenia co jakiś czas za okno ku płycie lotniska. W końcu spiker zapowiedział lot na jaki czekali bo się znacznie ożywili. Był to jakiś lot z Turcji. Zapowiedziany jako specjalny. Faktycznie, dziś mieli przylecieć amerykańscy żołnierze wysłani jako kontyngent pokojowy. Wczoraj w końcu przyleciał też samolot z Rosji też z żołnierzami. Inne kraje wciąż się wahały z takim krokiem. Ale teraz widać już było podchodzącą do lądowania maszynę. Z daleka wydawała się niezbyt duża ale czterosilnikowa maszyna rosła z każdą chwilą przymierzając się kuprem do posadzenia na pasie lotniska. Przynajmniej można było ładną fotkę strzelić albo nawet filmik nagrać. Nie co dzień można było widzieć lądowanie wojskowego samolotu na cywilnym lotnisku. Może nawet dałoby się zobaczyć jak wysiadają pierwsi żołnierze?



Dyplomata

Ostatnio sytuacja była bardzo napięta. Tak samo jak na zewnątrz jak i wewnątrz muru oddzielającego ambasadę od reszty miasta. I jakoś nic nie zapowiadało na rychłą poprawę, wręcz przeciwnie. Z własnymi obywatelami którzy zostali złapani dla nich, na ogół nagle w środku urlopów czy kontraktów tutaj było już wystarczająco dużo roboty. Zgubione paszporty i dokumenty, uspokajanie, że wojny nie będzie, że Kraj ich nie zostawi, czasem pomoc w ściągnięciu kogoś z jakiegoś odległego zakątka kraju do najbliższego lotniska. Do tego załatwianie miejsc noclegowych, zaginięcia, porwania, złowrogie demonstracje Pakistańćzyków lubujących się w antyamerykańskich nastrojach, nerwowe przejazdy rano do pracy i potem po pracy. Mimo, że mieszkali i pracowali w nieoficjalnie “rządowej” strefie gdzie naprawdę było spokojniej niż gdzie indziej to jednak nie było jak jeszcze parę miesięcy czy nawet tygodni temu.

Generalnie wszystko co raz bardziej przypominało stan oblężenia lub wyspę w powodzi demonstracji, strajków i rozruchów. W ich ambasadzie, hotelach czy domach jakie wynajmowali było względnie spokojnie pod tym względem ale i tak czuć było wzrastającą presję nieufności pomiędzy tubylcami a obcokrajowcami. W ambasadzie co raz częsciej mówiło się, że jak tak dalej pójdzie zapewne Boss zarządzi by wszyscy pracownicy przenieśli się tam na stałe. Choć na razie zwlekano z tym krokiem bowiem byłoby to źle odebrane, zwłaszcza jakby zrobili to jako pierwsi z innych ambasad. No i wówczas naprawdę przypominaliby twierdzę albo więzienie.

Na razie jednak z niecierpliwością wysłany został komitet mający symbolicznie powitać przybyłych żołnierzy. Z kilku względów zdecydowano się użyć lotniska cywilnego zamiast wojskowego. Było najbliżej miasta to raz a sytuacja mogła wybuchnąć w każdej chwili. Po drugie pobliskie wojskowe było wciąż w remoncie po tym jak parę tygodni temu zaatakowalie je terroryści. A po trzecie podkreślało pokojowy i otwarty charakter misji a nie po to by “zabijać Pakistańczyków tak jak wcześniej zabijali Afgańczyków” jak to się ostatnio stał modny jakiś bezimienny, atochton podczas wywiadu z jedną z zachodnich stacji przeprowadzonych na ulicach stolicy parę tygodni temu gdy została ogłoszona decyzja o wysłaniu kontyngentu.

Komitet powitalny miał też konkretne zadanie. A mianowicie ponieważ skierowano przede wszystkim żołnierzy a nie sprzęt cierpieli oni na niedostatek sprzętu zmotoryzowanego. Choć więc część udało się nadrobić podpisując odpowiednie umowy z pakistańską armią która zgodziła się wypożyczyć trochę ze swoich garaży. Teraz dyplomaci mieli też pośredniczyć i uczestniczyć w przywitaniu przedstawicieli obu armii a następnie poprowadzić kolumnę na miejscę nowego zakwaterowania.



Kontyngenciarz


Spokój. Tu na górze, ponad chmurami był taki spokój. Tylko granat ciemnego nieba i chmury pod sobą, gdzieniegzie tylko prześwitywała ciemna ziemia. Widać też było od jakiegoś czasu postrzępione ciemno białe masywy górskie. Prawie siedem godziny lotu. Z włoskiego Aviano do pakistańskiego Islamabadu. A dzień wcześniej jeszcze prawie dziesięć godzin lotu nad Atlantykiem z New Jersey do północnych Włoch. Ale przynajmniej można było “zaliczyć” na żywo tankowanie w powietrzu, fotki porobić, do załogi latającego tankowca pomachać. Ale ogólnie tę podróż dało się odczuć. Dlatego teraz większość pasażerów transportowca odczuwała raczej znużenie lub po prostu spała.

Ci którzy tego nie robili zajęli się wytracaniem czasu na różny sposób. Wpatrywali się przez okna pogrążenie we własnych myślach, zajmowali cichą rozmową, ktoś tam nawet grał w karty, parę osób słuchało muzy z podręcznego sprzętu, lub zasuwało na jakiejś elektronicznej gierce. Jednak czas i monotonny warkot silników w większości wypadków prędzej czy później usypiał każdego. Nawet ci którzy teraz nie spali mieli za sobą dłuzsze lub krótsze spotkanie z domeną Morfeusza. Jednym słowem pasażerowie wojskowego transportowca głównie ćwiczyli jedną z najstarszych umiejętności armii wszelakich czyli czekanie.

Jeśli ktoś nie spał mógł czasem próbować przez okno zobaczyć drugą bliżniaczą wręcz maszynę. W niej leciały głównie ich pojazdy i trochę sprzętu oraz zapasów. Dlatego poza pokładową załogą był pusty. Ale ponieważ maszyny leciały w szyku torowym udawało się to raczej rzadko. Teraz właśnie tak było, można było zobaczyć jak w tyle za nimi, w pozornej ciszy i z gracją, podąża czterosilnikowy olbrzym z kamuflażem kompletnie nie pasującym do ich pustynnego ekwipunku co wyraźnie sugerowało, że pustynia nie jest mu domemm tylko umiarkowany klimat Wschodniego Wybrzeża. Ale skoro było go już widać to pewnie byli w wirażu z którego nie wychodzili a więc…

Pokładowy system nagłaśniajacy skrzeknął i popłynął głos kapitana i dowódcę maszyny który spokojnym głosem poinformował ich, że przystąpili do kołowania i są już nad lotniskiem w Islamabadzie. Za chwilę przystąpią do lądowania więc trzeba wrócić z klopa, zapiąć pasy i ogólnie postępować według instrukcji, regulaminu i zaleceń załogi. Czyli standard. Ale na koniec powiedział, że oddaje głos ich szefowi misji a to już może dziwne nie było ale jednak do standardu też nie należało. Co on mógł jeszcze powiedzieć? Ze oczekuje sprawnego rozładunku albo o odpowiedzialności jaka na nich ciąży czy też, znowu, że “Oczy całego świata…”? W typowo żołnierskim umyśle te pare sekund przerwy dawało naturalne pole do spekulacji co objawiało się przez wzmożony szmer rozmów póki major nie dobrał się do pokładowego mikrofonu. Wówczas szmer ucichł. Jednocześnie niewidzialny nacisk na stopy i żoładek powiedział każdemu na pokładzie, że rozpoczęli zniżanie i podchodzenie do lądowania. Warstwa chmur zaczęła się zbliżać co raz prędzej a kto miał czas zerknąć na drugą maszyna pozostawała w tyle i na górze czekając na swoją kolej.







O czym jest ta sesja?

- O ludziach i ich zachowaniach w strefie walk i wojny właśnie. Podczas wojny jaką można obecnie obejrzeć w newsach z całego swiata. Wojny niesymetrycznej bez reguralnych frontów i armii, w otoczeniu miejskiej metropolii i mnóstwem cywili dookoła.


Czym nie jest ta sesja?

- W żadnym razie nie jest symulacją pola walki czy wojny ani dla mnie ani dla Graczy. Powiedzmy, że wojna ma być scenerią a nie jakimiś słupkami czy żetonami na mapie. Nie jest też jakimś odtwórstwem min. dlatego dzieje się w realnym świecie jaki znamy ale samo wydarzenie jest całkowicie zmyślone i fikcyjne. W żadnym wypadku nie jest też sesją o beztroskim strzelaniu sobie do turbaniarzy z kałachami przez superhirołsów z superbronią. Kula z karabinu załatwia obydwu tak samo.


Fabuła

- Pakistan, kraj z bronią nuklearną, stanął na krawędzi wojny domowej. Dla przeciętnego zjadacza chleba z Zachodu stało się to nagle. Wieloletnie kłopoty wewnątrzgospodarcze, korupcja pańśtwowych urzędników, przegrywany wyścig zbrojen z "wrogiem rasowym" czyli Indiami, niepokoje w kaszmirskim sektorze, liczni talibowie na afgańskiej granicy, zamachy bombowe, doprowadziły do obecnego gorejącego stanu. W stolicy kraju, Islamabadzie prawie co dzień są albo demonstracje, albo starcia z policją, a że kałach w domu nie jest żadną sensacją to strzelaniny słychać także. Większość państ Zachodnich zaleciła swoim obywatelom nie odwiedzanie tego kraju lub jego natychmiastowe opuszczenie. Pod tym względem Pakistan przypomina tonący okręt. Właśnie dlatego Państwo (domyślnie USA) postanowiło wysłać mały kontyngent wojskowy głównie do ochrony własnej ambasady oraz własnych obywateli. Misja ma mimo wszystko charakter bardziej policyjno - ochroniarski niż typowo wojskowy ale nikt nie wie jak rozwinie się dalej sytuacja.


- Kim są BG?

- Ludźmi. Pierwotnie miała być typowo żołnierska sesja ale po namyśle stwierdziłem, że byłoby to spore ograniczenie. Więc można grać nie tylko wojakiem.


- Co robią BG?

- Mają przeżyć. Przeżyć i wykonać swoje zadanie. To jest zadanie dla każdego Gracza z którego go nikt nie zwolni ani nie zastąpi. Natomiast zadania są odpowiednie do roli i możliwości każdego BG więc taki dziennikarz będzie miał inną fuchę niż żołnierz czy pracownik ambasady.


- Pisanie postów

- Jestem zwolennikiem reguralnego pisania. Więc i teraz też by tak było. Prawdopodobnie będzie coś w okolicy 5 + 2 z czego dla mnie będą weekendy a tydzień dla Graczy.


- Użycie doc'a

- Nie. Mogę zrobić jako ściągę z mechy, zdarzeń, person ale nic więcej. Jak Gracze między sobą coś, teges to luz ale mnie w to nie mieszajcie. Ja chcę widzeć forumowe posty i deklaracje w grze na forum a nie gdzie indziej. Do pytań, deklaracji, wyników rzutów itd. zaś Komenty w zupełności wystarczą.


Tworzenie BG

1- Grupa

- Każdy z BG należy do jednej z trzech Grup: Cywila, Dyplomaty albo Kontyngenciarza. Każdy ma swoje mocne i słabe cechy i jest przeznaczony do innej roli więc nie ma słabszych czy silniejszych postaci.

Cywil

- Największa swoboda w doborze zachowań, osobowości, zawodu, celu przybycia do Pakistanu. Przykładowe zawody: dziennikarz, student, himalaista, inzynier, biznesmen itd.


Dyplomata

- Pracownik ambasady. Pewnie od kilku lat w tej ambasadzie. Przeciętnie ma największą wiedzę o tym kraju i jego mieszkańcach z obu Grup. Posiada też immunitet dyplomatyczny. Przykładowe zawody: technik, spec od kulturoznastwa, tłumacz, ochroniarz itd.


Kontyngenciarz

- Żołnierz wysłany wraz z kolegami na misję pokojową by wspomóc i ochraniać ambasadę. Jako jedyny z Grup może poruszać się w pełni wyekwipowany i uzbrojony więc pozornie jest to najsilnejsza postać. Ale ma też bardziej bezpośrednie zadania od nich. Przykładowe profesje: właściwie każda wojskowa specjalizacja którą można wysłać w miasto.



2- Umsy

- Zaznaczę od razu, że pominiete są umsy ogólne i codzienne w stylu prowadzenia samochodu, obsługi komputera czy telefonu. Po prostu BG mają w takich sprawach przeciętną wiedzę współczesnego człowieka. No chyba, że ktoś sobie chce zrobić kierowcę BWP-a, hakera czy speca od łączności.

- Wszystkie umsy są w skali 1 - 10. Z tym, że nie może spaść poniżej 3 czyli realnie można sobie poprzesuwać punkty w skali 3 - 10.

- Umsów jest 16 i bazowo każdy zaczyna się od 5. Dodatkowo jest 8 pkt do rozdysponowania czyli sumarycznie jest to 88 pkt.

- Skracajać mechę rzuty wykonuje się 1 k10. Jeśli jest mniej lub tyle samo co ums to test wyszedł jak nie to nie. Czyli jak wyjdzie, że zdaje się na 5 i wyrzuci się 1 - 5 to się udało jak powyżej to nie.


-fizyczne:

siła
odporność


-wojownika:

zwarcie
zasięg


-reakcyjne:

percepcja
refleks


-rangerskie:

orientacja
skradanie


-charakteru:

determinacja
rozmowa


-umysłowe:

pamięć
analiza


-specjalistyczne: x2

Na ogół są czymś w rodzaju profesji danego człowieka i są dość wąskie w swojej specjalizacji. Bez tego szanse na powodzenie użycia danego sprzętu są raczej niskie. Przykładowe umiejętności specjalistyczne: dowodzenie, fotografia, logistyka, nurkowanie, nauka (specjalizacja), paramedyk, pilot samolotu, pilot śmigłowca, pływanie, saper, snajper, włamywacz, zarządzanie itd.


-hobbystyczne: x2

- Dwie różne. Są czymś w rodzaju hobby danego człowieka, jego prywatnymi zainteresowaniami co robi w wolnym czasie lub by się odstresować. A po części cech jego charakteru, dążeń, rozmyślań i rozmów. Mowa o czymś co się nie łapie na powyższy schemat. Przykładowe umiejętności: blogownik, flirciarz, grosidusz, hazardzista, komik, tancerz, turysta, pecetowiec, planszówkowiec, śpiewak.



Parę pytań i bio.

1- Kimkolwiek byś nie był przyjechałeś tu na ochotnika. Dlaczego powziąłeś tę decyzję?

2- Zależności i zobowiązania. Nawet jak nie masz to właśnie masz jakieś zobowiązania albo terminy czyli po co tu jesteś i co masz do zrobienia?

3- Hierarchia. Każdy ma jakiegoś szefa albo podwłądnego. Wymień z jedną osobę, nad, obok albo pod tobą i ustal jakie masz realacje z nimi. Nwet jak Twój szef jest na drugim kontynencie dalej jest twoim szefem i czegoś od ciebie oczekuje. Czego?

4- Charakter i osobowość. Wymień parę słów o sobie jaki jesteś na co dzień dla otoczenia. Jak cię można postrzegać i odbierać, co jest w tobie charakterystyczne co mogłoby innym utkwić w pamięci.

5- Bio. Nikt się nie desantuje nagle na pakistańskim lotnisku Skądeś się jednak wziąłeś na tym świecie. Napisz parę zdań o swojej robocie, doświadczeniu, kogo zostawiłeś w domu itd.

6- Właściwie to jak wyobrażasz sobie swój udział i rolę na sesji swojego hirołai? Jaki miałby mieć wkład i udział?

7- Mając do dyspozycji 8 punktów uchierarchuj je co cię najbardziej by kręciło na takiej sesji. Można przydzielać od 0 do 4.

- akcja - walka, ściganie się z czasem/konkurencją itd.
- planowanie - taktyka, dobór sprzętu, rozbudowa bazy itd.
- intrygi - zagadki, tropy, tajne organizacje, łażenie wokół tego
- psychologia - relacje BG z BG i BN, wewnętrzne konflikty, wątpliwości, emocje itd.


Różne

- Jeśli decydujesz się na Kontyngenciarza to podaj swój stopień. Wybór jest od szeregowego do majora. Z tym, że major jest szefem całej misji a kapitan normalnym dowódcą tego oddziału więc są po jednym. Poruczników byłoby pewnie 2 - 3 reszta niższych stopni zapewne byłaby w wystarczającej ilości by obdzielić BG I tak samo jak z Grupami, starszyzna stopni nie oznacza silniejszej postaci, po prostu ma inne przeznaczenie i rolę.

- KP akurat wolałbym w doc'u.

- W sondzie był wybór co do kraju pochodzenia pomiędzy Chinami, Rosją a USA. Minimalną przewagę zdobyła Rosja ale bez szału. Obecnie domyślnie sesja jest ustawiona jednak na Jankesów. Chyba, że będzie jakieś straszne parcie na inną z opcji.

- Termin rekruty... Jak uzbiera się ekipa Pewnie z tydzień, może dwa z powodu zbliżających się świąt.

- Przyjąłbym pewnie ok 1 - 6 Graczy.




- A tu wrzucam doc'ową ściągę ze świata gry i początek robienia postaci: https://docs.google.com/document/d/1...15L9QZqvA/edit

- Zaznaczam, że co do realiów i opisu to jest to bazujący na realu ale jednak w sumie fikcyjny obraz świata stworzony na potrzeby gry a nie jakieś odtwórstwo. Po prostu w takim świecie by się toczyła sesja. Służy głównie dla scenerii i "złapania klimatu" miejsca gdzie znajdą się BG.


- Ok, chyba tyle. Jak coś zapomniałem czy ktoś coś chiałby wiedzieć jeszcze to niech pyta śmiało.
 

Ostatnio edytowane przez Pipboy79 : 19-12-2014 o 23:19. Powód: Dodanie scenki wstępnej
Pipboy79 jest offline  
Stary 15-12-2014, 02:57   #2
 
archiwumX's Avatar
 
Jak pozwolicie to chciałbym zaklepać posadę łącznościowca-hakera. Jutro powinna dotrzeć KP.
 
__________________
Szukam tajemnic i sekretów.
archiwumX jest offline  
Stary 15-12-2014, 20:11   #3
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
- No to czekam na KP
 
Pipboy79 jest offline  
Stary 15-12-2014, 23:50   #4
 
archiwumX's Avatar
 
Cytat:
Napisał Pipboy79 Zobacz post
- KP akurat wolałbym w doc'u.
Już mam KP hakerki Alice Mc. Ween, ale Doc jeszcze niegotowy Mogę też wysłać na PW.
 
__________________
Szukam tajemnic i sekretów.
archiwumX jest offline  
Stary 16-12-2014, 00:23   #5
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Już mam KP hakerki Alice Mc. Ween, ale Doc jeszcze niegotowy Mogę też wysłać na PW.
- Cieszy mnie Twoja terminowość Skończ se na spokojnie Wątpie byśmy wystartowali przed świętami.

- Ok, zrobiłem doc'ową aktualkę i dorzuciłem prawo edyty w odpowiedzi na prośbę o dostęp. Choć jeśli ktos ma pytania czy uwagi wolałybm by mi tam nie gryzdał tylko pisał tutaj
 

Ostatnio edytowane przez Kerm : 17-12-2014 o 15:05. Powód: Post pod postem
Pipboy79 jest offline  
Stary 17-12-2014, 15:07   #6
 
archiwumX's Avatar
 
Jako, że już mam postać poproszę o dostęp.
 
__________________
Szukam tajemnic i sekretów.
archiwumX jest offline  
Stary 17-12-2014, 15:17   #7
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Jako, że już mam postać poproszę o dostęp.
- No to klikaj na linka: https://docs.google.com/document/d/1...15L9QZqvA/edit
 
Pipboy79 jest offline  
Stary 17-12-2014, 15:35   #8
 
archiwumX's Avatar
 
KP zamieszczona
 
__________________
Szukam tajemnic i sekretów.
archiwumX jest offline  
Stary 17-12-2014, 15:43   #9
 
Tiras Marekul's Avatar
 
Witam. Wracam na forum po 6-cio miesięcznej przerwie i już z polecenia zombianny trafiam tutaj. Mam sporą chęć zagrania dosłownie w cokolwiek, także moje kp z postacią podeślę gołębiem pocztowym w czasie zależnym od warunków pogodowych. Niestety terminy związane z maturką trochę mnie gonią, ale po opracowaniu tekstu który koniecznie muszę dostarczyć do piątku zabiorę się za KP.
 
__________________
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn.
Tiras Marekul jest offline  
Stary 17-12-2014, 20:51   #10
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
KP zamieszczona
- Ok, dzięki. Ale jak pisałem, że wolałbym w doc to mi raczej chodziło o osobny plik z KP od każdego Gracza Ta ściąga co wrzuciłem linka to właśnie ściąga dla Graczy i jest raczej do czytania i oglądania dla Was a do pisania już tak mniej

- I ja dobrze, widzę, że chcesz grać kimś przykutym do biurka klawiatury w ambasadzie? Bo po profesji to właśnie ktoś taki w moich oczach i ocenie powinien robić

- I na moje oko jest za młoda na taką fuchę. Na moje byłaby w trakcie studiów a potem jeszcze te werbowanie, trening, jakaś praktyka to by pewnie koło 30-ki musiała mieć minimum. Szpiegowańskie zabawy nie są dla małolatów



Cytat:
Witam. Wracam na forum po 6-cio miesięcznej przerwie i już z polecenia zombianny trafiam tutaj. Mam sporą chęć zagrania dosłownie w cokolwiek, także moje kp z postacią podeślę gołębiem pocztowym w czasie zależnym od warunków pogodowych. Niestety terminy związane z maturką trochę mnie gonią, ale po opracowaniu tekstu który koniecznie muszę dostarczyć do piątku zabiorę się za KP.

- Witam, witam

- To mówisz, że Zombie zaczęła zabawę w naganiacza? I własną ekipę zbiera? A tu się osobiście jeszcze sama nie pokazała? Normalnie jak jakiś U - Boot w głebinach... Ciekawe, ciekawe...

- Bardziej bym się cieszył jakbyś chciał zagrać w moją sesję ale przyjemne, że chociaż na tą kategorię "cokolwiek" się załapuje

- Roboczo i orientacyjnie czas na nadsyłanie KP jest pi x oko do świąt. A, że to święta a potem jeszcze trochę pewnie spraw porządkowych wyjdzie pewnie ruszylibyśmy w okolicy Nowego Roku z sesją. Więc myślę, że dla chcącego termin do realnego zrealizowania.
 
Pipboy79 jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:56.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168