Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 30-08-2009, 21:35   #1
 
Nefarius's Avatar
 
Reputacja: 11678 Nefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputację
[D&D 3,5 FR] Tajemnica Góry Vtreu

…Tajemnica Góry Vtreu…


Bo kogo miłuje Pan, tego karze,
chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje

Nowy Testament; List do Hebrajczyków 12, 6


Posępna budowla Starego Zakonu rozpościerała się na zachodniej ścianie Góry Vtreu, która była częścią ogromnej masy gór Grzbietu Świata. Budowla, wiecznie zasypywana białym puchem, wprost z niebios była dziełem krasnoludów z Północy, oraz mnichów, szukających miejsca na swój dom. Od lat miejsce to służy wędrującym w okolicy krasnoludom za przytułek z wdzięczności za pomoc przy jego stawianiu. Pędzący między wierzchołkami gór wiatr, wył niczym nieumarły Banshee, szukając swych nierozważnych ofiar, które zapuściły się za daleko od cywilizowanych miast, czy nawet osad. Stary Zakon nie był otwarty dla wędrowców. Jedynie krasnoludy i szukający duchowego wzmocnienia młodzieńcy, chcący przystąpić w szeregi mnichów, mogli spokojnie wejść w obręb kompleksu budynków. Tutejsi mnisi wyznawali najpotężniejsze z bóstw, Lorda Ao, wierząc że oddalony twór i władca wszystkiego niegdyś spojrzy na nich przychylnym okiem i pobłogosławi za szczerą wiarę i cierpliwość.


Tego dnia cały klasztor opłakiwał swego martwego opata. Nikt nie mógł pojąć co spotkało starca w jego opustoszałej komnacie. Cokolwiek się tam wydarzyło, mistrz zginął w niegodny jemu sposób. Resztki świętego ciała zostały ułożone w prostej i skromnej trumnie, takiej jaką zażyczył sobie lata temu Korynion. W ten jeden dzień jeden z wielu nakazów klasztoru został złamany i to niejednokrotnie. Od rana szepty mnichów nie wychodziły po za cztery ściany ich kilkuosobowych kwater, mimo zakazu jakichkolwiek rozmów. Czciciele Ao, odziani odświętnie w czarne szaty z czerwonymi zdobieniami maszerowali długą kolumną, przypominającą dziwnego żmija, z górnych partii budowli, w kierunku dolnych. Na najniższej części kompleksu już czekał kamienny piedestał, otoczony drewnianymi belkami i sianem, po które mnisi musieli zejść z gór. Piedestał znajdował się w cieniu potężnego posągu przedstawiającego szczupłego mężczyznę bez twarzy, który w otwartych dłoniach dzierżył półksiężyc i kulę, co symbolizowało wszechwładzę nad kosmosem Lorda Ao, oraz jego nie ograniczoną osobowość, symbolizowaną brakiem twarzy. Trumna, w której czwórka klasztorników niosła zwłoki Koryniona została osadzona na otoczonym drwem piedestale. Mnisi otoczyli piedestał, oraz posąg Ao padając na kolana. Najważniejsza persona po za opatem - Brat Derryn podpalił pochodnię, którą dzierżył od samego początku ceremonii.


Gdy Derryn uniósł płonącą pochodnię do góry liczna grupa członków Starego Zakonu pochyliła głowy do ziemi, dotykając łysymi czołami chłodnej, kamiennej posadzki, wydając z siebie niski, gardłowy pomruk. –Dzisiaj oto żegnamy naszego brata i ojca. Dzisiaj jego fizyczna powłoka odejdzie do niebios by po eonach samotnej tułaczki w końcu dotrzeć przed tron wielkie Ao.- Mnisi wciąż muczeli równomiernie wypuszczając nosem powietrze, co powodowało niesamowite zjawisko akustyczne, kojarzące się z nadchodzącym końcem świata. Nikt po za opatem, dwójką jego zastępców i kilku mentorów na terenie klasztoru nie miał prawa się odezwać. Tego dnia prawo głosu miała tylko dwójka mężów. Derryn prawa ręka martwego Koryniona, oraz brat Pratt. Łysy mąż o niesamowitym refleksie. Ślepiec, który widział zmysłami innymi niż wzrok.

-My zaś będziemy się gorliwie modlić, by i nasze dusze podążyły naznaczoną przez naszego mistrza drogą przez wszystkie sfery, docierając tam gdzie ich miejsce.- kontynuował ostatnie pożegnanie, któremu wtórował nieustanny gardłowy pomruk z setek gardeł. –Nie obawiajcie się i nie lękajcie. Śmierć jest nieunikniona i prędzej czy później dołączymy do naszego mistrza Koryniona.- rzekł, po czym opuścił strudzone już pionową pozycją ramię, by płonący czubek pochodni dotknął nasączonego oliwą siana, u podnóża piedestału. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się po całym wzniesieniu pogrążając również i skromną trumnę z zwłokami opata. Łyse głowy mężów klęczących w pierwszych rzędach poczuły uderzenie ciepła. Płomień roztopił resztki śniegu, pozostałe na posągu boga bogów, wysokim na ponad dziesięć stóp.

***

-Widziałem strach w ich oczach. Oni obawiają się, że nas też to spotka. Nas a potem ich!- krzyknął poirytowany i może trochę bezsilny Pratt, patrząc pustym wzrokiem kilka cali obok głowy brata Derryna.
Uspokój się. Zawżdy nic im nie grozi. Ani nam.- zadeklarował starszy z dwójki, którego głowę jako jedynego w całym klasztorze zdobił okrąg włosów. W potężnym kominku ogień trzaskał, dając wiele światła i ciepła, choć ogień płonął za sprawą magii, ponieważ w środku nie było grama drewna.
-Skąd ta pewność bracie? Nie wiemy co tam się stało! Co jeśli…- zdanie zostało urwane w pół, gdy starszy z mnichów wstał energicznie od dębowego biurka, przewracając za sobą stołek.
-Jakem żywy nie dam skrzywdzić żadnego z moich braci i podopiecznych…- syknął z irytacją, niepodobną do człowieka jego pokroju. –Jużem posłał po najsilniejszych znajomych, byłych kompanów i przyjaciół Koryniona jakich miał, apelując do nich o pomoc w obronie naszego klasztoru i rozwikłaniu zagadki śmierci mistrza.- dodał po chwili mężczyzna z osobliwą fryzurą. –Niebawem powinni tu być. Teraz idź. Idź i przekaż wieści o kontynuowaniu medytacji i nauk przez uczniów.- łysy ślepiec kiwnął głową i pochylił się, po czym powoli zbliżył się do drzwi, znając tę drogę na pamięć.
-Jak karzesz bracie Derrynie.-

------

Witam serdecznie! Dzisiaj zakończyła się jedyna sesja, w której brałem udział na tym forum. Z tej racji postanowiłem poprowadzić sesję swoją. Wiem. Kiedyś już tutaj próbowałem sił jako MG i zawiodłem. Zawiodłem z powodu braku czasu. Później, gdy czas był nie było już chęci i motywacji. Tym razem jednak zarzekam się, że będzie lepiej i że warto będzie wystartować w mojej sesji.

Co od siebie daję? Daję wiele swobody, barwne opisy, wiele załączników wspomagających wyobraźnię, oraz bardzo stałą częstotliwość postowania. Czego wymagam od moich graczy? Niewiele. Dobrej zabawy i mieszczenia się w wytyczonym czasie na post. Czas ten wynosi 72 godziny od pojawienia się mojej wiadomości. Ostrzegam z góry, że nie będę czekać na spóźnialskich. Zaś regularnie spóźniającego się z odpisywaniem prędko pozbawię życia w mojej rozgrywce. Dlatego mój pierwszy apel brzmi, by do sesji zgłosili się ci, którzy mogą i mają czas.

Gracze Potrzebna jest mi minimalnie trójka, maksymalnie piątka graczy. Jeśli chętnych będzie więcej o występie zadecyduje konkurs kart. Pierwszeństwo mają gracze, których znam i znam ich możliwości (jest ich kilku), a jeśli byliby to sami tacy gracze również oni staną się członkami konkursu.

Historia postaci: Minimum jedna strona A4 czcionką 12 Times New Roman. Zawierająca ciekawe opowiadanie, które pomoże mi wczuć się w klimat waszej postaci, dobrze oddając przy tym jej charakter, nastawienie względem świata, oraz motywacje. Dodatkowo krótkie, acz treściwe podsumowanie posiadanej rodziny, hobby, fobii i tym podobnych smaczków. Proszę również w swej historii wspomnieć o znajomości martwego mistrza Koryniona. Nim ten człowiek stał się opatem klasztoru zwiedził sporo ziem, królestw i krain. Przeżył niejedną bitwę i brał udział w różnych wydarzeniach, dlatego nie narzucam wam w jakich okolicznościach poznaliście tego człowieka. Ważne, że go znacie i utrzymywaliście z nim dobre kontakty. Na koniec dodam, że mile widziany jest także dołączony obrazek waszej postaci.

Założenie postaci: Mistrz Korynion był osobą neutralną, która potrafiła dostrzec zalety dobrego kompana zarówno w prawym paladynie, jak i oszukańczym Bane’nicie, co za tym idzie dopuszczam każdy charakter postaci, pod warunkiem, że jego odgrywanie nie będzie zakłócało przebiegu sesji (nie będzie dążył potajemnie do wybicia innych graczy, nie będzie ewidentnie sprowadzał na siebie i kompanów poważnych problemów). Wiek, płeć pochodzenie nie jest w niczym ograniczone. Co do ras, ograniczę jednak te, mieszczące się w ECL +4. Proszę jednak o rozsądek i próbę wczucia się w klimat rozgrywki. Rzecz jasna Ilithid łowca niewolników, który „kiedyś poznał Koryniona na rozstaju dróg, powitał go i poszedł dalej” nie przejdzie, podobnie jak Lord ciemności, dążący do zawładnięcia krainą, który „kiedyś za młodu kupił sztylet od zakonnika”. Konflikty w drużynie są dozwolone. Zabijanie innych graczy bez odpowiednio solidnej argumentacji nie przejdzie.

Założenia sesji: Mieszane. Pomieszanie sesji detektywistycznej, w której pojawi się niejeden przeciwnik, żądny ukrycia prawdy. Nie pozwolę wam się szczególnie nudzić.

Świat: To FR 1372 roku RD. Sesja zacznie się w Starym Zakonie, daleko od cywilizacji, na pustkowiach Grzbietu Świata. Kompleks budowli jest jednak tak obszerny, że zapewniam Was gracze: nie będziecie musieli biegać wciąż po tych samych budynkach w poszukiwaniu prawdy.

Mechanika: Teraz sedno sesji, czyli mechanika. Zaczynamy zabawę na siedemnastym (17) poziomie minus ewentualne ECL waszych ras, czy szablonów. Wasze atrybuty to 32 punkty plus 4 dodatkowe za poziomy (4,8,12,16). Punkty Wytrzymałości to pierwsza pełna kostka plus bonus z budowy, a następne to pół kostki plus budowa (lub możliwość rzutu na kostnicy, który przed sesją wykonuje MG).
Książki, z których możecie korzystać to wszystkie wydane w języku polskim, oraz te w języku angielskim. Z tym, że na karcie postaci nie chcę mieć żadnej anglojęzycznej nazwy. Może to was zrazi, ale ja jestem zbyt leniwy na tłumaczenie angielskich nazw. Jeśli więc wybieracie klasę z anglojęzycznego podręcznika, to z wszystkim przetłumaczonym (krótki opis klasy, oraz każdą zdolność, jaką daje klasa). Nie zrobię wyjątku. Niestety.
Wasze postaci na starcie mają 340 000 sz na ekwipunek, oraz dla klas czarujących (tworzących przedmioty) dodatkowe 3000sz oraz 3000PD na tworzenie. Karty postaci w PCProfilerze (nie w Wordzie, ani Excelu).

Rekrutacja potrwa równy tydzień czyli do 06.09.2009 po czym zostanie zamknięta. Sesję zaczniemy tego samego dnia, kiedy skończy się rekrutacja (lub wcześniej o ile dostanę wszystkie karty postaci).
 
Nefarius jest offline  
Stary 31-08-2009, 11:00   #2
 
Highlander's Avatar
 
Reputacja: 3021 Highlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputacjęHighlander ma wspaniałą reputację
Jest zgłoszenie. Nie odpuszczę sobie takiej sesji. Dokładnych specyfikacji postaci nie ma, bo nieco na to za wcześnie, ale gdy tylko coś wymyślę, od razu powiadomię MG.
 
__________________
“There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die.”
― Hunter S. Thompson, Fear and Loathing in Las Vegas
Highlander jest offline  
Stary 01-09-2009, 17:51   #3
 
Nemo's Avatar
 
Reputacja: 478 Nemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnieNemo jest jak niezastąpione światło przewodnie
O, też się zgłoszę. Od dawna czekałem na jakąś sesje na tych poziomach. Kilka konceptów gotowych, więc karta powinna dotrzeć szybko lub mniej szybko (zależnie, ile będe musiał tłumaczyć z angielskiego).
 
__________________
A true gamer should do his best to create the most powerful character possible! And to that end you need to find the most gamebreaking combination of skills, feats, weapons and armors! All of that for the ultimate purpose of making you character stronger and stronger!
That's the true essence of the RPG games!
Nemo jest offline  
Stary 01-09-2009, 23:54   #4
 
Famir's Avatar
 
Reputacja: 16 Famir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znany
Zgłaszam się. Karta dojdzie prawdopodobnie dopiero ostatniego dnia rekrutacji.
 
Famir jest offline  
Stary 02-09-2009, 15:22   #5
 
Nefarius's Avatar
 
Reputacja: 11678 Nefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputację
Cytat:
Napisał Nefarius Zobacz post
Czego wymagam od moich graczy? Niewiele. Dobrej zabawy i mieszczenia się w wytyczonym czasie na post. Czas ten wynosi 72 godziny od pojawienia się mojej wiadomości. Ostrzegam z góry, że nie będę czekać na spóźnialskich. Zaś regularnie spóźniającego się z odpisywaniem prędko pozbawię życia w mojej rozgrywce. Dlatego mój pierwszy apel brzmi, by do sesji zgłosili się ci, którzy mogą i mają czas.
Trzymam się tego punktu bardzo mocno. Tak tylko przypominam, żeby potem nie było zdziwienia, jak postać po prostu zginie. Nie będę czekać na spóźnialskich.
 
Nefarius jest offline  
Stary 02-09-2009, 18:09   #6
 
Jendker's Avatar
 
Reputacja: 652 Jendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemuJendker to imię znane każdemu
I ja się zgłoszę. Mam tylko takie pytanie. W jakim kierunku będzie to zwrócona sesja? Nie zamierzam robić postaci, która jest dodatkiem do topora, ale miło było by wiedzieć czy tą sesje przegadamy czy trzeb a będzie się przebijać przez chordy oponentów.

P.S. Taka moja rada na koniec. Wydłuż trochę czas na odpowiedź bo nawet najpilniejsi gracze się wykruszą. To tak z doświadczenia.
 
Jendker jest offline  
Stary 02-09-2009, 18:38   #7
 
Nefarius's Avatar
 
Reputacja: 11678 Nefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputację
Hm... Co do czasu, to pomyślę nad tym, bo sugestia z pewnością nie ma na zamiarze zaszkodzić sesji. Co do pytania nr 1 to będzie to mieszane. Trochę walki, trochę główkowania, trochę zdolności przegadywania się.
 
Nefarius jest offline  
Stary 03-09-2009, 06:59   #8
 
Famir's Avatar
 
Reputacja: 16 Famir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znanyFamir nie jest za bardzo znany
Czy skille socjalne (Dyplomacja itp) mają mieć praktyczne znaczenie w odgrywaniu postaci? Nie chce by się okazało (znowu) że postać która nie dała ani pkt w te umiejętności nagle okazała się świetnym mówcą, który potrafi się nadzwyczaj dobrze przekonywać innych do swoich racji...
 
Famir jest offline  
Stary 03-09-2009, 10:07   #9
 
mamra22's Avatar
 
Reputacja: 20 mamra22 ma wyłączoną reputację
Zgłaszam swoją chęć zagrania. Karta powinna dotrzeć do jutra.
 
mamra22 jest offline  
Stary 03-09-2009, 15:19   #10
 
Nefarius's Avatar
 
Reputacja: 11678 Nefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputacjęNefarius ma wspaniałą reputację
Cytat:
Napisał Famir Zobacz post
Czy skille socjalne (Dyplomacja itp) mają mieć praktyczne znaczenie w odgrywaniu postaci? Nie chce by się okazało (znowu) że postać która nie dała ani pkt w te umiejętności nagle okazała się świetnym mówcą, który potrafi się nadzwyczaj dobrze przekonywać innych do swoich racji...
Punkty umiejętności rozdzielasz według intuicji, nie powiem wam, w co macie inwestować a w co nie. Fakt, że nie masz dyplomacji, nie oznacza, że nie będziesz miał wpływu na dialogi i rozmowy.
 
Nefarius jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:42.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166