Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Horror i Świat Mroku > Archiwum sesji RPG z działu Horror i Świat Mroku
Zarejestruj się Użytkownicy


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-07-2015, 02:15   #1
Konto usunięte
 
brody's Avatar
 
Czas zagłady - Materiały

Walther Reinchard
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com...452509c881.jpg
niedźwiedziołak, przywódca i założyciel wspólnoty na wyspie. Ponoć mieszka tu od lat. Niewiele o nim wiadomo. Mało mówi o sobie i jest typem samotnika. Wyraźnie zależy mu na wspólnocie i jej bezpieczeństwie. Razem z Bojanem tworzą dziwną, uzupełniającą się parę. O ich znajomości niewiele wiadomo. Mówi się, że znali się przed “Rozdarciem Zasłony” i już wtedy współpracowali. Ponoć dużo wiedzą o tym, co się stało na świecie. Nie zdradzają jednak tej wiedzy.

Bojan
http://cdnstatic.visualizeus.com/thu...9b5da751_h.jpg
Tzimisce, wiekowy wampir. Druga, co do ważności zaraz, po Waltherze osoba na wyspie. Przed “Rozdarciem Zasłony” ponoć był ważną osobowością w Chicago. Oschły w obejściu i raczej nieprzystępny. Jak ktoś go zainteresuje to sam się do niego odzywa. Tworzy dziwny tandem z Waltherem. Łączy ich na pewno wspólna przeszłość i jakieś tajemnicze interesy.

Bertold Wayloom
http://images2.fanpop.com/image/phot...16-357-500.jpg
Ventrue - były książę Minneapolis. Znany z twardej ręki i brutalności. Przed kataklizmem mówiło się o jego tajnych kontaktach z Sabatem. Wielu członków Camarilli mu to zarzucało i toczyło z nim spory. Większość z nich znikała w tajemniczych okolicznościach. Co się z nim działo, po “Rozdarciu Zasłony” nie wiadomo.

Lucius
http://supercoolpics.com/wp-content/...2012080928.jpg
Malkavianin - łysy gość z dziarami na twarzy. Jednym z nich jest oko na środku czoła. Lucius często mówi, że jest pradawnym Salubrich i tylko udaje Malkaviana. Ogólnie niestabilny psychicznie gość, ale raczej nie groźny. Trudno powiedzieć dlaczego Walther zgodził się na jego członkostwo we wspólnocie. Na pewno zaletą Luciusa jest doskonały wzrok, słuch i zręczność. Ma ciało giętkie jak orangutan.

Monica
http://dailyplateofcrazy.com/wp-cont...d-Red-Hair.png
Kitsune, lisołak. Pogodna i wesoła i otwarta na ludzi.Jedyna kobieta we wspólnocie. Nie kryje swojej pogardy dla Kainitów. Zna najlepiej teren wyspy, jak i całego parku. Lubi drażnić Walthera i podważać jego autorytet, ale robi to głównie dla żartu. Wydaje się, że wie dużo więcej niż mówi.

Oak Island
Niewielka wyspa stanowiącą część parku narodowego The Apostle Islands. W dużej mierze dzika i niedostępna. Na wyspie znajduje się opuszczony post, kilka leśniczówek, niewielki hotel, kamping i trochę utwardzonych dróg.
Poza tym na terenie wyspy jest całkiem sporo jaskiń, które stanowią naturalne schronienie. W jednej z nich mieszka na stałe Walther. Mówi się, że pod ziemią jest sieć korytarz, a także bunkier przeciwatomowy.

Umbra na wyspie
Bariera na wyspie jest dość mocna i trudno przejść do Umbry. Gdy się to komuś uda zobaczy dość koszmarny widok.
Wyspa jest wyjałowiona, pozbawiona roślinności, a ziemia wygląda jak spalona lub po wybuchu bomby. Drzewa są ogołocone z liści i igieł, a ich gałęzie i korzenie wykoślawione.
Na środku wyspy znajduje się jakaś dziwna konstrukcja. Coś na kształt totemu wykonanego z kości i zardzewiałego żelastwa. Coś w ten deseń
http://img05.deviantart.net/6558/i/2...ic-d66kxp2.jpg
Siedzą i żerują na nim czarne jak noc duże ptaki.
http://digital-art-gallery.com/oid/1...igital_art.jpg
Do totemu nie da się zbliżyć na mniej niż 150 metrów. Ziemia wokół totemu jest krwawo-rdzawa.
Poprzez Umbrę nie da się opuścić wyspy.
 
__________________
Konto usunięte na prośbę użytkownika.
brody jest offline  
Stary 05-07-2015, 10:34   #2
tajniacki blep
 
sunellica's Avatar
 
Mohini- wampirzyca pochodzenia hinduskiego. Prosta i mocno religijna (wyznanie hinduskie), czasami zabawnie zabobonna. Niemniej jest otwarta, tolerancyjna i przyjazna. Ugości każdego, kto zapuka do jej drzwi.
Uwielbia wszelkiego rodzaju gry w karty, jest zaprawioną hazardzistką i oszustką, jej ulubionym zajęciem na wyspie to taniec i śpiew w ojczystym języku.
Mówi płynnie po angielsku ale z silnym akcentem.
Rzadko kiedy dzieli się z innymi swoimi przeżyciami i uczuciami, także nikt do końca nie wie co dziewczyna myśli na dane tematy (Rozdarcie zasłony, życie na wyspie).
Ogólnie nie sprawia problemu, czasem jest nawet niewidzialna dla współmieszkańców, jednakże jeśli ktoś będzie chciał nad nią górować i nią zarządzać szybko zostanie sprowadzony do parteru.
Mieszka głęboko w piwnicach opuszczonego hoteliku, w miejscu gdzie kiedyś była pralnia, gdzie uwiła sobie przyjemne gniazdko na ziemi.

Wygląd - Mohini ma około 1,60 cm i pełne kobiece kształty. Ciemną skórę niczym prażony orzech włoski, wielkie czarne oczy i równie czarne, gęste włosy o długości lekko po za pas, które wiąże w warkocz lub upina w wielki kok. Ubiera się w tradycyjne hinduskie, kolorowe stroje z ogromną ilością koralików, perełek, haftów, dzwoneczków, piórek i frędzelków.

 
__________________
"Sacre bleu, what is this?
How on earth, could I miss
Such a sweet, little succulent crab"

Ostatnio edytowane przez sunellica : 05-07-2015 o 17:07.
sunellica jest offline  
Stary 05-07-2015, 12:01   #3
 
Eleishar's Avatar
 
Michael Aristow - khan, typu tygrys syberyjski. Były Marine i komandos z Delta Force, jeśli ktoś interesował się wojskiem, wie że został odznaczony Srebrną Gwiazdą za męstwo, oraz uwaga Purpurowym Sercem (które przyznaje się pośmiertnie).
Niechętnie rozmawia o swojej przeszłości, ale na pewno miał jakiś większy zatarg z wampirami, gdyż darzy je otwartą niechęcią i pogardą, zwłaszcza gdy chodzi o Tremere.
Jest śpiochem jak to wielki kot, ale zdecydowanie nie przypomina typowego mruczka. Jak na Basteta przystało, ma słabość do zagadek, dba też bardzo o swój wygląd.
Z reguły trzyma się na uboczu, jest samotnikiem i indywidualistą. Gdy nie śpi rzadko siedzi bezczynnie, choćby miał okładać pięściami prowizoryczny manekin treningowy.
Życie w dziczy wyraźnie nie jest dla niego żadnym problemem, często sypia na drzewach zamiast w schronieniu. Nie wiadomo czy to kwestia przekonań, czy jakiegoś dziwnego przyzwyczajenia, ale nie tyka innego jedzenia niż mięso.

Wygląd Michael to 1,85m praktycznie samych mięśni, jednakże nie jest pakerem, ma smukłą sylwetkę. Ma jasną karnację, czarne, bardzo krótkie włosy, oraz dzikie, zielono-żółte oczy.
Zawsze zadbany, często chodzi w mundurze. Porusza się z niewymuszoną gracją, unika zbędnych ruchów, widać po nim siłę. Czasami zwyczajnie siada przy kimś i wpatruje się w tę osobę bez słowa, a potrafi tak w bezruchu tkwić naprawdę długo.
W całej jego postaci jest coś co sprawia, że zwierzęta się go boją.
W formie tygrysa ma białe futro w czarne pasy, na oko jakieś 300kg i ok. 3m od czubka nosa po koniec ogona, innymi słowy zabójczy kawał mięśni, kłów i pazurów.
 
Eleishar jest offline  
Stary 05-07-2015, 12:29   #4
 
Komiko's Avatar
 
Cichy Skowyt / Eamon Elwood Fean

Lat 27. Obecny na wyspie od trzech tygodni.

Nuwisha. I na tym właściwie na tym słowie można by skończyć ten opis. Chłopak nie posiada wyuczonego zawodu w ludzkim tego słowa znaczeniu. Jest natomiast świetny w byciu tym kim jest, czyli w Kojotołakowaniu. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie nadpobudliwego psychopaty, ale za ową maską, kryje się geniusz "zua". Zawsze tryska energią, raz lepszą, raz gorszą, ale bez wątpienia robi w okół siebie sporo zamieszania. Jego główne zalety to rozmaite formy dywersji, manipulacja, pomysłowość, oraz potężne powiązanie z umbrą, w której spędził większość swojego życia. Jego kręgosłup moralny jest mocno wypaczony dla osób niezaznajomionych z kulturą jego rasy. Ma też inne wady, jest uzależniony od seksu i używek takich jak pejotl, czy krasnoludzki bimber. Jego nieodłącznym towarzyszem jest kojot o imieniu Wściekły Czerep, który nigdy nie przyjmuje jednak ludzkiej postaci.


Wygląd:

Jest młodym, wysokim mężczyzną średniej budowy ciała. Jest wysportowany jednak nie można go zaliczyć do grona wybitnych twardzieli. Kondycja zresztą częściej przydaje mu się do błyskawicznych ucieczek niż do twardej walki preferowanej przez garou. Cichy ma ciemnozielone oczy o wesołym spojrzeniu. Jego skóra jest śniada jednak nie tak ciemna jak u Indian czystej krwi. Jego włosy są czarne, dość krótko przystrzyżone i niezwykle gęste. Twarz ma szczupłą, przyjazną a w zależności od gustów dla niektórych może nawet i przystojną. Nadmiernie często malują się na niej jednak złośliwe uśmiechy i grymasy. Ubiera się raczej niechlujnie, a dla niektórych po prostu na luzie. W swoich nieludzkich formach mających swoje odpowiedniki u Garou, nie jest tak masywny i groźnie wyglądający jak wilki.

- Forma Homid

- Forma Manabazho

- Forma Latrani
 

Ostatnio edytowane przez Komiko : 05-07-2015 o 17:08.
Komiko jest offline  
Stary 05-07-2015, 19:26   #5
 
Smirrnov's Avatar
 
Arthur / ... i pozostańmy przy tym pierwszym

Wilkołak, pochodzenia w sumie sam do końca nie wie jakiego. Wie, że matka, nim zginęła przy pierwszej przemianie, pochodziła od irlandzkich imigrantów. Stamtąd też dostarczyła mu wilkołaczej krwi, jednak w naturalnej dla swej rasy postaci - Homida - nie ma po nim śladu z celtyckiego Garou.
Jest wytrzymały, niezbyt silny jednak nadrabia to umysłem i wszechobecną czujnością, która popada w paranoje, zwłaszcza w obliczu aktualnych wydarzeń. Klanowa krew pozwala mu na czerpanie przyjemności z śpiewów, mocnego rumu, tańców i innych bardziej i mniej przyjemnych czynności, które to ludzkość w dziejach wymyśliła w hołdzie rozrywce. Inaczej byłby strasznym mrukiem widzącym świat w odcieniach szarości. Jak już wspomniano, jest czujny i potrafi się ukryć. Przechodził nawet szkolenie snajperskie, ale niechęć do konfliktów nie pozwoliła mu go ukończyć - partaczy każą próbę strzału bo nie lubi broni palnej. Za to na ukrywaniu swej obecności zna się po mistrzowsku, co przydaje mu się często gdyż woli unikać nieznanych sobie osób. Łączy wyszkolenie z intuicją w unikaniu czy to ciosu w głowę, czy potencjalnego zagrożenia. Przyparty do muru walczy, nadrabiając brak siły precyzją. Preferuje broń białą ale zna się na łuku, który nie robi tyle hałasu. Nie jest alkoholikiem ale jeśli ktoś przyniesie rum lub whisky, na pewno może liczyć na krotką pogawędkę przy szklanicy.

Lat 25 Ma 183 cm wzrostu, długie czarne włosy często z doplecionymi warkoczami, twarz nieco wychudzoną i przeszywające, czujne spojrzenie. Oczy niebieskie i niski głos. Nieco zachrypły od picia rumu i whisky. Zarost zwykle przycięty ale zdarza mu się zapomnieć o rutynowym odkłaczaniu twarzy, zwłaszcza gdy jest w trakcie przeprowadzki. Ma dobrą kondycję i prześcignąłby każdego długodystansowca co widać w nieco w jego szczupłym ciele. Paranoiczna gotowość odbiła się na jego wyglądzie "postarzając" go więc zdaje się mieć więcej lat niż w rzeczywistości.

Klan daje o sobie znać przy każdej innej postaci niż homid, zakrywa to jego "normalny" wygląd przez co niektórzy mogą nie skojarzyć homida z innymi formami. Nawet gdyby widzieli je w odstępie 5 sekund, oczywiście nie widząc przemiany. Preferuje odzież wojskowo-ochroniarską , bojówki ect jednak docenia walory estetyczne i jakościowe dobrej skórzanej kurtki czy płaszcza. Wysokie buty w różnych wariacjach. Z drobnych słabostek, uwielbia drewniane wyposażenie wnętrz. Im bardziej ozdobne tym lepiej.
 
__________________
Kto lubi czytać, ten dokonuje wymiany godzin nudy, które są nieuchronne w życiu, na godziny rozkoszy.
Smirrnov jest offline  
Stary 05-07-2015, 20:41   #6
 
Okaryna's Avatar
 
Arinf - rosjanin z samej stolicy najwspanialszego i najpotężniejszego państwa na tym zawszałym świecie. Nieufny i wrogo nastawiony do wszystkich, którzy z Rosją nie maja nic wspólnego, a szczególnie: Polaków, Żydów, czarnych, masonów, gejów, Polaków, Polaków, a najbardziej z całej tej halastry nienawidzi Polaków.
Mówi całkiem płynnie po angieslku jednak z typowym i nieco irytującym rosyjskim akcentem, czasami wtrąci też co nieco do rozmowy w swoim ojczystym języku.
Nie udziela się w społeczności, nie dzieli swoimi przeżyciami, ale jeśli trzeba to z radością przemebluje komuś facjate. Cieszy go niechęć innych do swojej osoby, gdyż dzięki temu w końcu nie czuje się aż taką ofiarą. Wprawnie posługuje się bronią palną.
Z wszystkiego złego woli odzywać się do Mohini. Zamieszkał nawet w tym samym rozpadającym się hoteliku co ona tylko na wyższych piętrach. Wychodzi bowiem z załoźenia, że złodzieja jak nie zabić to chociaż pilnować trzeba.

Wygląd: 190, rosłe i szerokie w barach chłopisko. Idealna rosyjska maszyna do zabijania z wojskowego schroniska dla tych nieco lepszych psów. Mysie, krótkie włosy wpadające latem w jasny blond. Błękitne oczy i parodniowy zarost. Nie rozstaje się ze swoimi lustrzanymi okularami przeciwsłonecznymi. Nie da mu się wyperswadować, źe jako stworzenie nocy wcale ich nie potrzebuje. Ubrany zazwyczaj zgodnie ze starymi przyzwyczajeniami w coś na kształt wojskowego psiaka. Bojówki, biały podkoszulek, na to rozpinana szara bluza, a na nogach ciężkie trzydziestodziurkowe trapery.
 
__________________
Once upon a time...
Okaryna jest offline  
Stary 06-07-2015, 19:59   #7
 
Googolplex's Avatar
 
Stefan Hertrich
Muzyk z powołania i wykształcenia. Większość wolnego czasu (to jest prawie każdą noc) spędza ze swoją gitarą brzdąkając coś cicho i zapisując w kajeciku. Ciągle wierzy, że po wszystkim wróci do starego życia, do swego zespołu.
Czasami zdarza mu się mówić z lekkim niemieckim akcentem zdradzając tym samym swe pochodzenie. Z drugiej strony nigdy go nie ukrywał.
Jest spokojny i uprzejmy, pomaga zawsze gdy jest o to proszony czasami nawet zrobi coś dla innych z własnej inicjatywy. Otwarty, chętnie opowiada historie ze swego życia (niezbyt zresztą jak na wampira długiego) i równie chętnie słucha. Bez żadnych uprzedzeń zaakceptował fakt współdzielenia wyspy z kłakami.
Z jakiegoś powodu unika tylko Mohini, a kiedy już musi być w jej pobliżu zawsze stara się znaleźć powód by nie zwracać na nią uwagi.

Wygląd
"Koń jaki jest każdy widzi" po za tym warto tylko dodać, iż Stefan (z wyraźnym twardym "SZT" na początku) ma niespełna 180cm wzrostu i nie wyróżnia się muskulaturą. Jest raczej przerażająco przeciętny, gdyby nie jego twórczość zapewne nikt nie zwracałby na niego uwagi. Ot jeszcze jeden "metal".

Dla chętnych kilka kawałków jakie nagrał z zespołem.
Darkseed - Dark One
Darkseed - Darkseed - Poison Awaits
Darkseed - Darkseed - Striving for Fire

EDIT:
Mapka z zaznaczonym miejscem gdzie w piwnicy spalonego domku Stefan odnalazł miłą kryjówkę.
 
__________________
De mortuis crepitus
Aberdonensis de furor
Infernus irae!
Then they died

Ostatnio edytowane przez Googolplex : 10-07-2015 o 11:13.
Googolplex jest offline  
Stary 07-07-2015, 18:18   #8
Konto usunięte
 
brody's Avatar
 
Mapy wyspy
Mapa ogólna

http://i.imgur.com/BAvWfzg.jpg
Legenda
1 - Przystań
Główne miejsce na wyspie. To tutaj znajduje się przystań dla łodzi, sklepy i hotel.
2 - Polana zebrań
Miejsce pośrodku lasu wybrane przez Walthera na miejsce zebrań i narad całej wspólnoty. Nazywa to miejsce “Okruchem Duszy” i uważa je za święte.
3 -Punkt widokowy
Niewielki wybetonowany kawałek plaży z ustawionymi płatnymi lornetkami.
4 - Schron
Powszechnie znany schron przeciwatomowy. Ponoć jest ich więcej. O tym wiedzą wszyscy mieszkańcy wyspy. Ustanowiony przez Walthera jako miejsce schronienia w razie ataku "Świętego Korpusu"
5 - Leśniczówki
Niewielki drewniany domki, które dawniej służy strażnikom leśniczym, jako baza wypadowa. Mogli je też wynająć turyści.
6 - Leże Walthera
Jaskinia w lesie, gdzie przebywa przeważnie Walthera. Ponoć w jej głębi jest sieć podziemnych korytarzy oplatających całą wyspę. Walther nikogo tam nie wpuszcza.

Mapa przystani
http://i.imgur.com/hQkePRJ.jpg
1 - Przystań
Krótkie molo i przystań dla łodzi.
2 - Punkt opatrunkowy
Coś na kształt polowego szpitala. Nadal można tutaj znaleźć leki i podstawowy sprzęt medyczny.
3 -Hotel
Nic dodać, nić ująć.
4- Pasaż handlowy
Sieć kilku budynków, gdzie kiedyś mieściły się sklepy z jedzeniem i pamiątkami.
 
__________________
Konto usunięte na prośbę użytkownika.
brody jest offline  
Stary 14-07-2015, 23:38   #9
Konto usunięte
 
brody's Avatar
 
Bunkier
miejsce uważane przez Walthera za ostateczne schronienie. Do tej pory wasi bohaterowie go nie używali. Wszyscy mieszkańcy jednak wiedzą, gdzie jest do niego.
Bunkier to całkiem spory schron przeciwatomowy z lat 50-tych. Takie te jest wyposażenie. Można się niemal poczuć, jakby się tutaj czas zatrzymał. Spora część sprzętu nie działa, ale ten najważniejsze elementy są sprawne. Przynajmniej w większości wypadków.
Zasilanie elektryczne, zasoby wody, filtry powietrza i tak dalej, to działające elementy. Słabiej działa system radiowy i zamki w niektórych przegrodach.

Tak wygląda wejście do bunkra.


A tak cały kompleks.


OPIS POMIESZCZEŃ
A - WEJŚCIE
Właz otoczony grubą warstwą betonu. Ciężkie metalowy właz chroni dostępu. Aby wejść do środku trzeba mieć klucz. Można jednak zamknąć od środka, by nikt z zewnątrz go nie otworzył.
Wejście schowane jest w dolince pomiędzy dwoma wzgórzami i gęsto obrośnięty krzakami.
B - KOMORY MIESZKALNE
Trzy poziomy pomieszczeń mieszkalny. Pokoi jest dwanaście po cztery na poziomie. Dodatkowo jest kuchnia, mała salka siłowa i świetlica. W świetlicy mała biblioteczka, stary radioodbiornik i stół do ping-ponga.
C - KOMORY TECHNICZNE
Serce schronu. To tutaj znajdują się generatory prądu, filtry wody i powietrza i inne urządzenia zarządzające bunkrem.
D - MAGAZYN
Jak sama nazwa wskazuje to tutaj składowana rzeczy niezbędne do przetrwania w razie wojny atomowej. Można tutaj znaleźć tysiące różnorakich konserw, odzież ochronną, liczniki Geigera, różne chemiczne substancje od oczyszczania wody, odkażania. Jest też dobrze wyposażona salka medyczna i mała zbrojownia. Broń sprawna, ale wszystko z początku lat 50-tych. Karabiny, granaty itp.

Na szczycie tego pomieszczenia znajduje się punkt obserwacyjny. Dwa perykopy dzięki, którym można sprawdzić co znajduje się na powierzchni.

Jest też klatka schodowa. Ażurowe podesty i metalowe schody prowadzące do awaryjnego wyjścia (które można otworzyć tylko od wewnątrz) oraz dwa zablokowane korytarze.
Pierwszy jest dosłownie zawalony w wyniku tąpnięcia. A drugi kończy się drzwiami, których nie sposób otworzyć. Walther przestrzega, aby ich nie otwierać.

Kilka zdjęć dla podłapania klimatu:
https://s3.yimg.com/bt/api/res/1.2/p...1d_coldwar.jpg
http://www.archives.gov/education/le...lter-photo.gif
http://www.heritage-explorer.co.uk/f...d/4563_450.jpg
http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2012/...94_634x418.jpg
https://lettersfromalawstudent.files...10428-1210.jpg
http://www.english-heritage.org.uk/r...jpg?quality=60
 
__________________
Konto usunięte na prośbę użytkownika.

Ostatnio edytowane przez brody : 14-07-2015 o 23:45.
brody jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:17.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168