Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Warhammer > Archiwum sesji z działu Warhammer
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Warhammer Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Warhammer (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-02-2007, 16:50   #11
 
Dhagar's Avatar
 
Reputacja: 6470 Dhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputację
Dhagar

Parsknął kpiąco. Gdyby naprawde tego strzegli to by nie musieli teraz na nowo tutaj wracać. Te wszystkie słowa były tylko mydleniem oczu na ich nieudolność.
- Też mi zasadzka gdy do niego strzelasz a potem każesz czekać - warknął i przesunął się do przodu obracając lekko topór do lepszego cięcia. Rozejrzawszy się raz jeszcze ruszył w ślad za berserkerem.
- Możecie poczekać na kolejnych jak się pojawią, zwłaszcza jeśli to cały patrol.
Truchtem ruszył do ataku nisko pochylony z bronią gotową do ciosu. Gdy nadeszła odpowiednia chwila uderzył raz za razem, parując przy okazji cios wroga.

[dice:b9e81a635d]1d100 = 1567573147 [/dice:b9e81a635d] - na trafienie
[dice:b9e81a635d]1d100 = 609225041 [/dice:b9e81a635d]
[dice:b9e81a635d]1d100 = 714773815 [/dice:b9e81a635d]
[dice:b9e81a635d]1d100 = 1885697917 [/dice:b9e81a635d] - parowanie



ps. Jak się kurde używa tego generatora bo coś nie moge dojść ładu i składu z tym rzucaniem na forum...
 
Dhagar jest offline  
Stary 01-02-2007, 17:03   #12
 
Yaneks's Avatar
 
Reputacja: 222 Yaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie coś
robisz nawias kwadratowy do otwarcia [, potem wpisujesz dice, zamykasz nawias kwadratowy ], piszesz xdx2 i [/dice]
w x wpisujesz ile razy gen. ma rzucic
w x2 wpisujesz jaką kością ma rzucić.
 
Yaneks jest offline  
Stary 01-02-2007, 22:48   #13
homeosapiens
 


Poziom Ostrzeżenia: (0%)
Seifer stwierdził, że nie boi się żadnych berserkerów. To tylko głupcy, których trzeba będzie wykorzanić z imperium krwią i żelazem. Najlepiej gorącym żelazem. Na ten pomysł wystrzelił z obydu rusznic. Pierw z jednej, potem z drugiej.
[dice:464bad4d24]2d100 = 931590784 = Fixed[/dice:464bad4d24]
Pierwszy strzał najwyraźniej trafił i zadał obrażenia...
[dice:464bad4d24]1d10 = 1173630697 = Fixed[/dice:464bad4d24]
9 obrażeń od strzału z rusznicy.
Seifer schował rusznice, wyciągnął wielki miecz i podążył w ślad za krasnoludem.

Zaiste jeszcze niedawno było spokojnie a teraz już w szale bitewnym biegł na brodatego osobnika. Było mu zresztą wszystko jedno, mógłby zakatrupić i cały oddział. Wszystko wydawało się czarne lub białe, nie było wątpliwości.
 
 
Stary 02-02-2007, 11:21   #14
 
Yaneks's Avatar
 
Reputacja: 222 Yaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie coś


Olbrzymi berserker zgiął rękę, w którą trafiła ją kula z rusznicy. Druga kula poszybowała gdzieś w niebo. Przeciwnik zamachnął się (3 razy), celując w najbliższego przeciwnika: Dhagara.
[dice:4731a45cfd]3d100 = 1753769301 = Fixed[/dice:4731a45cfd]
Przez chwilę berserker zachwiał się pod ciężarem własnej halabardy (drugi rzut), ale najwyraźniej nie zrobiło to na nim wrażenia, i uderzył krasnoluda z siłą [dice:4731a45cfd]1d10+2 = 822263716 = Fixed[/dice:4731a45cfd]
Dhagara rzuciło do tyłu pod siłą ciosu wroga, ale nie bardzo zrobiło to na nim wrażenie. Skuteczny blok ledwo nie wytrącił krasnoludowi broni z ręki, ale Dhagar musiał na chwilę siecofnąć, by nie otrzymać kolejnego ciosu.
Quatrius, pewny swoich umiejętności w strzelaniu, stanął z boku by nie narażać życia kolegi, ponownie oddał strzał w berserkera. [dice:4731a45cfd]1d100 = 1065752845 = Fixed[/dice:4731a45cfd]
Zawstydzony schował kuszę patrząc jak jego bełt śmiga dobre dwa metry od berserkera. Wyjął swój miecz, i szybko podbiegł do berserkera.
Zaskoczony demon zaczął krzyczeć w kierunku skały, z której najwyraźniej przyszedł.
Cios Dhagara rozciął gardło demona w chwili, w której próbował wezwać kolejnych berserkerów. Uderzył go z siłą [dice:4731a45cfd]1d10 = 242128813 [/dice:4731a45cfd]
 
Yaneks jest offline  
Stary 02-02-2007, 14:23   #15
 
Felix's Avatar
 
Reputacja: 41 Felix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodze


przez cały czas Albrecht stał pod ścianą jak gdyby nic sie nie działo.przez jakiś czas obserwował zmagania towarzyszy ale potem odwrócił sie w stronę ściany którą oświetlił.Zaczął zastanawiać sie czemu Quatrius chciał oświetlić tę ścianę.Zaczął ją uważnie oglądać doszukują sie w niej czegoś interesującego.

Nie zwracał na walkę odbywającą sie za jego plecami gdyż wiedział że w potyczce 3 na 1 wynik jest oczywisty.zwłaszcza jeżeli Seifer walczy po ich stronie.Albrecht miał już wyrobione zdanie o każdym członku drużyny.

Seiferto wytrwały i odważny wojownik godny okazania szacunku,Dhagar to również wojownik z doświadczeniem lecz jego porywcze i nierozważne zachowania zaprowadzą go w końcu do grobu,Quatrius to człowiek posiadający wiedzę na temat tych terenów i ma wiele umiejętności ale nie wzbudził zaufania Albrechta a wręcz naraził mu sie mówiąc "Trochę popilnowaliście tego artefaktó, i przegraliście z demonami. Hańba."jednak Albrecht jako czarodziej światła nie morze okazywać uczuć (w tym gniewu i złości).Albrecht postanowił wtedy że po zakończeniu tej misji uda sie do Altdorfu by wyjaśnić tę sprawę.
 
Felix jest offline  
Stary 02-02-2007, 21:46   #16
 
Yaneks's Avatar
 
Reputacja: 222 Yaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie coś


Quatrius postanowił więcej się nie chować i ośmieszać sie chybieniem, podbiegł do berserkera i zamachnął się wielkim mieczem.
[dice:d56ee647bc]1d100 = 1786506984 = Fixed[/dice:d56ee647bc]
Trafił olbrzyma prosto w brzuch.
[dice:d56ee647bc]1d10+3 = 930009041 = Fixed[/dice:d56ee647bc]
Przeciwnik zgiął się w pół, i upadł martwy na ziemię.
Nie wiedziałem że tu też patrolują. Kiedy ostatnim razem tu byłem, tutaj jeszcze nie bywali. Musimy uważać, może być ich więcej. Czarodzieju, oświetl jeszcze raz tą ścianę.
 
Yaneks jest offline  
Stary 05-02-2007, 19:15   #17
 
Felix's Avatar
 
Reputacja: 41 Felix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodzeFelix jest na bardzo dobrej drodze


-nie pomyślał nikt żeby zabrać pochodnie?.Nie czekając na odpowiedź Albrecht opiera się rękoma o ścianę i tak jak ostatnio próbuję odpowiednio zamanipulować wirem Hysh by osiągną pożądany efekt.

[dice:31b7b5ce51] 4d10 = 495328143 [/dice:31b7b5ce51]

(staram się rozświetlić tylko ścianę.)

spogląda na towarzyszy a potem zaczyna przypatrywać sie tylko Quatriusowi -powiesz po co mam ciągle oświetlać tę ścianę? spoglądam na ścianę którą niedawno zaczarowałem i próbuję sie w niej doszukać czegoś interesującego.
 
Felix jest offline  
Stary 05-02-2007, 19:32   #18
 
Yaneks's Avatar
 
Reputacja: 222 Yaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie coś


Nieważne, nieważne... Mhmmm, interesujące... Tajemnicze...
Chociaż Albrechtowi nie udało się wypatrzeć nic szczególnego oprócz śladu po chybionym strzale Quatriusa, to łowca czarownic jednak coś w niej dostrzegł.
Dziwne runy nie mówiły nic szczególnego, przynajmniej wg. Quatriusa. Przez chwilę przypatrywał się ścianie, po czym powiedział.
Seifer uciekł. Nie ma go.
Jeszcze chwilę przygląda się ścianie, po czym wyjmuje spod koszuli krótki, srebrny sztylet. Rozcina nim sobie rękę, a krew kieruje na runy, które w świetle księżyca rozbłysły dla wszystkich błękitem. Krew lała się chwilę po ścianie, a runy zmieniały kolor na czerwone. Zmieniały również kształty.
Quatrius czytał przez chwilę owe znaki, po czym mówi do wszystkich.
Wejście do jaskini jest niedaleko. Jednak runy na tej ścianie mówią o prastarej bestii, która ma się tam czaić. Nie biorę tych napisów na poważnie, ale ten, kto je tutaj z takim trudem wyrył i zaczarował, nie zrobił tego z byle powodu. Zaczarowanie granitowej ściany znakami, które ujawniają się dopiero po polaniu krwi kosztuje wiele czasu i spokoju, a także lata studiów w kolegium Śmierci. Zapamiętajcie, jak będziemy w jaskini, cokolwiek usłyszycie, kryjcie się za głazami. Mam pewne podejrzenia... Ale mam nadzieję że na podejrzeniach się skończy.
Po chwili wpatrywania się w runy, ruszył w stronę góry, która zdawała się być tuż przed nimi. Gdy Quatrius powoli dochodził do wejścia, runy na granitowej ścianie zanikały.
Niedaleko, bardzo blisko Quatriusa, bo w jaskini, biegł ile sił w nogach Seifer. Przerażony wizją tak potężnych berserkerów oraz gargulców rzucił się w kierunku pewnej śmierci, ku jaskini. Po długiej chwili wariackiego biegu potknął się, i upadł. Gdy wstał, znalazł się twarzą w twarz z czymś wielkim, i z pewnością okropnym. Zaczął wrzeszczeć. Niezrozumiałe wrzaski były ostatnią rzeczą, jaką Seifer zrobił w życiu.
Ze szczeliny, Quatriusa dobiegły nieludzkie wrzaski.
Stójcie. Chyba znaleźliśmy jaskinię...
 
Yaneks jest offline  
Stary 05-02-2007, 19:45   #19
 
Dhagar's Avatar
 
Reputacja: 6470 Dhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputacjęDhagar ma wspaniałą reputację


Dhagar

- Phyy, niech ucieka tchórz. Ja tutaj mam sprawę do załatwienia więc nie mitrężmy - burknął ponuro. Dopiero jeden przeciwnik a już ktoś z drużyny zwiał. Co go to zresztą obchodziło. Krasnolud dalej kroczył niedaleko uczonego rozglądając się wokół i spoglądając na ścianę. Czekał aż ten odkryje w końcu to cholerne zamaskowane magią ponoć wejście. Czekanie nie było jego najmocniejszą stroną. Słysząc wrzaski uśmiechnął się szeroko
- Nareszcie. Przynajmniej przydał się na coś nasz uciekinier - warknął i ruszył truchtem w kierunku odgłosów wrzasku z bronią gotową do walki, czujny na każdą niespodziankę. Wrzaski oznaczały że coś dopadło Seifera a jeśli dopadło musiało być wielkie.
 
Dhagar jest offline  
Stary 06-02-2007, 09:28   #20
 
Yaneks's Avatar
 
Reputacja: 222 Yaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie cośYaneks ma w sobie coś


-Krasnoludzie, nie ciesz się za wcześnie. Skoro ten tchórz postawił na nogi wszystkie demony w okolicy, to naprawdę mamy się czego obawiać. Oby to nie było to, co mi się wydaje... No ale skoro mamy wiedzieć, z czym walczymy, muszę wam coś powiedzieć. Około pięciuset lat temu, czyli kiedy kolegium światła straciło kontrolę nad jaskinią, działy się tu bardzo dziwne rzeczy. Drzewa obumierały, ludzie ulegali dziwnym mutacjom. Tak właśnie powstali berserkerzy. Lokalni kapłani zmutowali się do gargulców, których mamy unikać jak ognia. Jednak powstało coś dużo gorszego od gargulców czy berserkerów. W tym miejscu, stało kiedyś tętniące życiem miasto. Ten zamek, do którego zmierzamy, był dawno temu, jeszcze przed utratą kontroli, własnością burmistrza tego miasta. Powiadają, że na jego zamek rzucono bardzo potężne zaklęcie, które jednoczyło burmistrza z jego własnym zamkiem. Kiedy sam burmistrz zaczął mutować, jego zamek powoli zapadał się w ziemię. W końcu osunął się pod górę, przy której jesteśmy. Burmistrz, jako najważniejsza istota miasta, zmutował do strasznego potwora. Kształtem może przypominać smoka, ale jest nieco słabszy. Jednak żeby go pokonać, potrzeba zniszczyć komnatę, w której za swoich czasów urzędował. Problemem jest to, że zamek nadal jest jednością z demonem. Ten ostatni prawdopodobnie będzie zmieniał położenie ścian i komnat, by uniemożliwić nam dostanie się do komnaty. Ale to tylko mit, jeżeli sprzyja nam szczęście, to największym potworem w całej jaskini jest przerośnięty olbrzym, albo coś jego pokroju. A jeżeli to jest olbrzym, to zamek będzie czekał na nas z otwartymi drzwiami.
- Czarodzieju, jeżeli możesz, zgaś swoje włosy i skórę. Jaskinia jest bardzo ciemna, więc jeżeli tego nie zrobisz, będziesz się nieco wyróżniać. Nie wziąłem pochodni bo w jaskini mieszkają ciepłolubne jaszczurki... Zdradziłyby nasze położenie.

Po tej długiej wypowiedzi Quatrius pierwszy wszedł do olbrzymiego otworu, które najwyraźniej stanowiło wejście do groty. Wszedł do niej w taki sposób, jakby spodziewał się nagłego ataku: miecz trzymał przed sobą w pozycji idealnej do blokowania (dzięki temu ma modyfikator +20 do blokowania).
 
Yaneks jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:49.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166