Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > Rozmowy przy kawce > Artykuły > Felietony
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane


komentarz
 
Narzędzia artykułu Wygląd
<!-- google_ad_section_start -->Indie - RPG czy nie?<!-- google_ad_section_end -->
Indie - RPG czy nie?
Autor artykułu: Redone
02-09-2008
Indie - RPG czy nie?

Słyszałam już wiele opinii odnośnie tego czy Independent RPG to jest właściwie RPG czy nie. I czy przypadkiem lepsza nazwa to nie Story Games? Indie – to planszówki – powiedzą niektórzy. Ile ludzi, tyle opinii. Moja brzmi – Indie to jest RPG.

Porównajmy to do jedzenia, żeby było obrazowo i przyjemnie. Z jednej strony mamy owoce (Indie) z drugiej mięso (standardowe RPG, mainstream). Porównajmy śliwkę do kurczaka – różnią się dosłownie wszystkim – smakiem, kolorem, konsystencją, wielkością, zapachem itd. A jednak czy któreś zasługuje bardziej na miano jedzenia od drugiego? Nie. To jest jedzenie – jak sama nazwa wskazuje i śliwkę i kurczaka się je. Podobnie jest z RPG. Mainstream i Indie różnią się pod wieloma względami, ale to nadal Role Playing Games.

Właśnie, przyjrzyjmy się terminowi RPG. Jak w mainstreamie to wygląda wszyscy wiedzą, są gracze jest Mistrz Gry, Gracze wcielają się w swoje postacie, MG w postacie bohaterów niezależnych – mamy więc „role playing”. A w Indie? Z tego co zdążyłam zauważyć (a przyznaję że jestem stosunkowo nowa w tym dziale) w Indie mamy graczy, którzy tworzą swoje postacie (zazwyczaj krótkie – ale postacie) i odgrywają je wczuwając się mniej lub bardziej, i zazwyczaj jest też MG który ma pod sobą jakiś NPC. Ok, zdarza się że nie ma jednego, silnego MG. I nie ma on takiej władzy jak w standardowym RPG. Weźmy chociażby Kryształy Czasu gdzie wytłuszczonym drukiem jest napisane „Mistrz Gry ma zawsze rację!” W Indie bywa z tym różnie, MG może równie dobrze zmieniać się co scenę – ale wtedy wciąż ma pod sobą jakiś NPC. Mamy więc i w tym przypadku „role playing”.

Przyjrzyjmy się jeszcze narzędziom stosowanym w obu typach rozgrywek. Karty postaci są? Są. Kostki są? Są. Ok, czyli podstawy mamy. Te dwa najważniejsze przy RPG narzędzia są wspólne i dla mainstream'u i dla Indie. Mapki? Można także użyć dla obu typów. Znaczniki? Chyba też. W niektórych Indie wykorzystuje się karty do gry zamiast kostek, ale nie zmienia to faktu, że chodzi o losowość.

Podsumowując, uważam iż Independent powinno się zawsze łączyć z dopiskiem RPG. Chodzi o te kilka wspólnych cech dzięki którym można porównać Indie i mainstream, a które są kluczowe dla podstaw owej rozrywki. Tak, jest sporo różnic, na przykład ktoś wiele lat grający w mainstream przyjdzie nagle na sesję Indie i nie spodoba mu się to, bo spodziewał się czegoś innego. Spodziewał się levelowania postaci i wczuwania się w nią, a zastał jedynie wspólne tworzenie historii, gdzie bohaterowie są tłem dla rozgrywki. Ale liczy się właśnie to, że są jacyś bohaterowie, i jest ktoś kto podsuwa nowe fakty.


-----
Artykuł jest subiektywny, chętnie poznam wasze zdanie odnośnie Indie.
Autor artykułu
Redone's Avatar
Zarejestrowany: Jun 2005
Miasto: Grudziądz
Posty: 2 076
Reputacja: 8
Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał

Oceny użytkowników
 
Brak ocen. Dodaj komentarz aby ocenić.
 

Narzędzia artykułu

Reklama
  #1  
Darken on 02-09-2008, 12:45
A tłum patrzy i macha flagą "Ale o co chodzi?"
Zauważ Redone, że w króliczkach-księżniczkach-ninja ja się nie wczuwam w królika, tylko staram się za pomocą mojej postaci wykreować ciekawą sytuację.
Przez wczuwanie się rozumiem "odczuwanie tego, co prawdopodobnie odczuwa moja postać". Interesowanie się losami postaci to nie to samo, co wczuwanie się w nią. Przynajmniej taką różnicę zauważyłem pomiędzy Dogs in The Vineyard z modem królikowym, a moimi sesjami w rpg.
Oczywiście, mogą popełniać teraz błąd w sztuce, bo może socjologia/psychologia inaczej to określa, natomiast wiem, że mam zupełnie inne odczucia grając dajmy na to w InSpectres albo Primetime adventure niż wcześniej, jak grałem w Wampira: Maskaradę czy Neuroshimę.
Imho, skojarzenie z jedzeniem będzie dobre, gdy powołasz się na to, że:
a)niektóre rzeczy trzeba jeść żywe
b)niektóre są robakami
c)niektóre są trucizną, chyba że przyrządzi się w odpowiedni sposób
d)i zawsze zostaje na końcu ciekawostka typu 100letnie jajo, przysmak Chiń
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Redone on 02-09-2008, 13:17
No dobra, ja nigdzie nie piszę że w Indie trzeba się wczuwać, tylko że się gracz wczuwa mniej lub bardziej. Na ogół mniej, ale już zauważyłam że da się też bardziej. Czy się jednak wczuwasz czy nie, nadal kierowanie postacią to odgrywanie jej - role playing. Masz postać i wcielasz się w nią, jako ta postać prowadzisz dialogi, jako ta postać bijesz królika po pyszczku.
Odpowiedź z Cytowaniem
komentarz


Użytkownicy przeglądający ten artykuł: 1 (0 użytkowników oraz 1 gości)
 
Narzędzia artykułu
Wygląd

Zasady Pisania Postów
You may Nie post new articles
You may Nie post comments
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Artykuł Autor artykułu kategoria Komentarze Ostatni Post / Autor
Sesje indie przez Skype Redone Lastinn'owy hydepark 3 01-21-2008 18:17
[Indie][Skype] Zuo Arioch Archiwum rekrutacji 0 08-05-2007 21:36
Indie RPG - Ki Czort? Darken Rozmowy ogólne na temat RPG 1 03-31-2007 00:39


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 08:15.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site
artykuły rpg

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111