![]() | ![]() |
Autor artykułu: Adr 10-29-2007 | |||||||||
| |||||||||
| | |||||||||
| | |||||||||
| Reklama |
| |
|
#1
homeosapiens
on
10-29-2007, 21:45
|
| Przede wszystkim prawie nie ma tu czego oceniać - powinieneś wkleić całość. Poza tym dziwi mnie sam główny bohater. Z początku wydaje się to być chłopiec poniżej lat pięciu(idzie do lasu bez celu, ciekawość jest u niego silniejsza niż strach, używanie zdrobnienia - Piotruś), następnie zaś okazuje się, że malec potrafi już czytać, zna na pamięć rockowe kawałki i co najdziwniejsze - puka komuś do drzwi z bronią w ręku. Koncepcja trochę wyświechtana i pachnie Jasiem i Małgosią.Moja rada? Postaraj się czytelnika zaskoczyć. Jedyne co się udaje bez elementu zaskoczenia to filmy.To Twoja koncepcja - ja się w to nie mieszam. Nie będę ci prawił morałów, jak mi to czyni Arango. Nie twierdzę, że w następnych częściach to się nie rozwinie. Mogę tylko sugerować i to czynię |
|
Ostatnio edytowane przez homeosapiens : 10-29-2007 o 21:47.
|
|
#2
Adr
on
10-31-2007, 09:39
|
| Dzięki za komentarz. To opowiadanko ma na celu przedstawienie mojej postaci do sesji Kitsune "W drodze do Babilonu". Zerknij do rekruta. Jest tam krótka charakterystyka Piotrusia. "Koncepcja trochę wyświechtana i pachnie Jasiem i Małgosią." Dobry masz węch. Korzystam ze schematu baśniowego. "Postaraj się czytelnika zaskoczyć." - sam piszesz, że jesteś zdziwiony i zaskoczony jak mały chłopiec może znać teksty rockowe. Bohater idzie do lasu w bardzo konkretnym celu. Ale nie ujawniam tego na początku historii. Ciąg dalszy pojawi się jak tylko myśli zamienię w słowa. Adr |
![]() |
| Użytkownicy przeglądający ten artykuł: 1 (0 użytkowników oraz 1 gości) | |
| Narzędzia artykułu | |
| Wygląd | |
| |