Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Systemy i dyskusje historyczne
Zarejestruj się Użytkownicy

Systemy i dyskusje historyczne Tematy związane ze wszystkimi systemami historycznymi i okołohistorycznymi, a także dyskusje poświęcone historii.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-07-2009, 23:03   #1
Banned
 
Narodowe Siły Zbrojne - mity i kontrowersje

Artykuł pana Daniela Ratajczyka umieszczam w całości jako pierwszy z cyklu tekstów o NSZ. Mimo najlepszych chęci muszę tu opierać się na tym co napisali inni, niestety opracowywanie tego typu zagadnień samodzielnie znacznie przekracza moje możliwości. W tekście oczywiście nie dokonałem najmniejszych poprawek, czy zmian.

NSZ a Żydzi

W podwójnym numerze „ Opcji na Prawo” (lipiec-sierpień 2002) popełniłem tekst poświęcony legalizacji Narodowych Sił Zbrojnych na emigracji. Przy okazji niejako wspomniałem o pojedynczych Żydach walczących w szeregach tej organizacji.Myślę, że warto by nieco szerzej przedstawić stosunek NSZ do Żydów w latach II wojny światowej.Tym bardziej, że materię tą nadal wypełniają mity nie mające wiele wspólnego z historyczną prawdą.

Przedwojenny Obóz Narodowo- Radykalny był organizacją programowo wrogo nastawioną do Żydów. W „Deklaracji Obozu Narodowo- Radykalnego”, opublikowanej w dodatku nadzwyczajnym „Sztafety” ( Warszawa, 15 kwietnia 1934 r., nr 13/19) czytamy między innymi: „Żyd nie może być obywatelem Państwa Polskiego i – póki jeszcze ziemie polskie zamieszkuje- powinien być traktowany jedynie, jako przynależny do państwa”. W konsekwencji Żydzi winni opuścić Polskę, gdyż „ odżydzenie miast i miasteczek jest niezbędnym warunkiem zdrowego rozwoju gospodarstwa narodowego”.

W okresie okupacji narodowi radykałowie skupieni w wojennej mutacji ONR- Grupie „Szańca” (jej siłą zbrojną był początkowo Związek Jaszczurczy, a następnie Narodowe Siły Zbrojne powstałe z połączenia ZJ i części Narodowej Organizacji Wojskowej) nadal podtrzymywali przedwojenne, negatywne stanowisko względem Żydów.Starali się jednak tego wątku nie eksponować z kilku co najmniej przyczyn. Po pierwsze, NSZ do 1943 r. za wroga głównego uważały Niemców (od klęski Wehrmachtu pod Stalingradem- Sowietów); po wtóre, szeregi NSZ wypełniły się ludźmi o różnych poglądach politycznych; po trzecie wreszcie, żołnierze NSZ nie pozostawali obojętni na okupacyjną tragedię ludności żydowskiej.Nie uchroniło to niestety organizacji przed propagandzistami (krajowymi i emigracyjnymi) przedstawiającymi NSZ jako nieomal bandę antysemickich maniaków owładniętych ideą niszczenia wszystkiego co żydowskie.

Moim skromnym zdaniem jest to sąd głęboko krzywdzący NSZ, co postaram się udowodnić na kilku przykładach. Na wstępie chciałbym zaprezentować relację ppłk. NSZ- Tadeusza Boguszewskiego (uważającego się zresztą za... piłsudczyka), w której czytamy m.in.: „ Stwierdzam jednak kategorycznie, że w latach 1939- 1947 tępiono we własnych szeregach politycznych, w Związku Jaszczurczym i w Narodowych Siłach Zbrojnych wszelkie zapędy antysemickie. Współczucie dla tępionego nieludzko narodu żydowskiego, pamięć na piętno antysemickie z lat 1934-1939 i obawa przed własnoręcznym włożeniem broni w ręce Moskwy i dygnitarzy (akowskich- D.R.) w rodzaju Tatara, Rzepeckiego, Sanojcy i legionu innych- były gwarancją, że grupa <Szańca> i NSZ będą się trzymać jak najdalej od jakichkolwiek czynnych wystąpień antyżydowskich!” Autor powyższej relacji opracował również pod kierunkiem ówczesnego dowódcy NSZ- płk. Kurcyusza wytyczne do Akcji Specjalnej NSZ. W wytycznych tych wyraźnie podkreślano, iż jakiekolwiek wystąpienia przeciwko Żydom miały być surowo karane. Dodam również, że wypowiedź Boguszewskiego współgra z relacją Stefana Marcinkowskiego, który 12 lat temu, goszcząc u rodziny w Brzegu, stwierdził w obecności piszącego te słowa: „Żydzi? Mieliśmy 100 innych problemów.Ciężkie potyczki z Niemcami, prący do przodu krasnoarmiejcy, komunistyczne watahy w terenie, brak broni...”

Na miarę swoich możliwości żołnierze NSZ nieśli jednak pomoc zagrożonym utratą życia Żydom.22 września 1943 we wsi Dąbrówka (powiat włoszczowski) powstał oddział partyzancki NSZ pod dowództwem kpt. Władysława Kołacińskiego- „Żbika”. Oddział ten miał w swoich szeregach Żyda- lekarza, dr Kamińskiego. Brat „Żbika”- Józef w okresie istnienia getta w Piotrkowie utrzymywał z nim stały kontakt, a nawet organizował ucieczki Żydów. Na jego prośbę kpt. Kołaciński wyprowadził grupę Żydów (11 kobiet i 2 dzieci) z piotrkowskiego cmentarza w lasy spalskie, a następnie przekazał gospodarzom z sasiednich wsi.

Zdarzenie to tym bardziej godne jest podkreślenia, że kpt. „Żbik”, który po wojnie nie zaprzestał swej działalności konspiracyjno- niepodległościowej, był niejednokrotnie oskarżany przez komunistyczną propagandę o dokonanie wraz z podkomendnymi w maju 1945 r. w Przedborzu masakry na bezbronnych Żydach. Prawdą jest, iż w tym czasie znajdowało się tam około 300 osób narodowości żydowskiej. Jednak akcja represyjna dotknęła tylko kilku figurujących na liście pracowników UB (Żydów i Polaków). Rozstrzeliwano ich nie za przynależność narodowościową, lecz za „ tropienie byłych konspiratorów, za znęcanie się w czasie śledztwa i w więzieniach, głównie na byłych żołnierzach- bojownikach”.

W roku 1960, staraniem Ministerstwa Obrony Narodowej, wydany został album poświęcony męczeństwu, walce i zagładzie Żydów polskich w latach 1939-1945. Jedno ze zdjęć w tym albumie przedstawia sztab Brygady Świętokrzyskiej NSZ z adnotacją u dołu, że brygada ta masowo mordowała Żydów. Stwierdzenie to nie odpowiada prawdzie, przeciwnie: wiele Żydówek zawdzięcza życie właśnie dowództwu Brygady, które 5 maja 1945 r. zdecydowało się wykonać śmiałe uderzenie na obóz koncentracyjny w czeskim Holiszowie. Decyzja ta najprawdopodobniej ocaliła więźniarki- Żydówki, które miały być zgładzone przez obozowe władze w momencie zbliżania się wojsk amerykańskich do Holiszowa.

Skąd wziął się zatem pogląd o „antysemickich zbirach z NSZ” ? Pomijając kwestie czysto propagandowe, wynika on moim zdaniem z niezrozumienia specyfiki walki toczonej przez NSZ w czasie wojny. Jedną z jej cech przewodnich (zresztą pod koniec okupacji niemieckiej) było zwalczanie komunistycznych band w Kraju, tak aby „wyczyścić przedpole” przed spodziewanym zajęciem Polski przez Armię Czerwoną. Skład narodowościowy owych band był niejednorodny. Nie brakowało w nich, obok Polaków i Rosjan, również Żydów. W momencie likwidacji danej bandy przez NSZ ginęli także Żydzi, ale- raz jeszcze podkreślam- nie za pochodzenie, a za działalność na szkodę Rzeczypospolitej.

Cóż, zapewne oponenci NSZ nie przyjmą mego rozumowania za prawidłowe.Niestety, myślowy szablon: przedwojenne pogromy (same w sobie stanowiące rodzaj mitu)- wojenne (w konsekwencji) mordy w połączeniu z wręcz histeryczną nienawiścią do tej wielkiej, ponad 70-tysięcznej organizacji, ma nadal wielu zwolenników. Być może w ten sposób starają się oni zapomnieć o swojej, niezbyt chlubnej, działalności przed i po 1945 roku.

DARIUSZ RATAJCZAK


Z pierwszym mitem - antysemickość NSZ wolałem rozprawić się cudzymi rękami, bo temat drażliwy. Chcącym z tym tekstem polemizować postaram się jednak odpowiedzieć w miarę możliwości..


Mit drugi : NSZ nie walczyło z Niemcami a z partyzancka lewicowa i sowiecką. To bzdura.

NSZ był organizacją niewątpliwie "twardszą" w swych działaniach niż AK, ale pamiętajmy że na Kresach Wschodnich równie groźni byli dla Polaków tak Niemcy, jak sowieccy partyzanci, komuniści, czy Ukraińcy.

Jeden z dowódców NSZ stwierdził :"Wycofujecie się z naszego kraju, już nie będziecie naszymi okupantami, a ze wschodu zbliżają się następni" po czym obiecał im ze jego odziały nie będą szarpać tyłów kolumn niemieckich a wycofają się za nimi nie atakowane z kolei przez Wehrmacht.
Ocalił w ten sposób 1500 młodych ludzi, którzy w innym wypadku zasilili by szeregi więźniów katowni UB, a najprawdopodobniej spoczęli w bezimiennych mogiłach.

Lata 44-45 to bardzo trudny okres dla polskiego niekomunistycznego podziemia. Wybór : albo liczyć na litość Sowietów (co samo w sobie dla znających system panujący w ZSSR bylo bzdurą), albo twardo walczyć dalej z bronią w reku bez szans na zwycięstwo. Lub też przedzierając się na zachód ratować ludzi
(a to pierwszy obowiązek dowódcy) .

Trzecia opcja jak dla mnie wydaje się całkiem sensowna.

Czy NSZ unikała walki zbrojnej z Niemcami ?

To stwierdzenie jest nieprawdą . W samym Powstaniu Warszawskim walczyło ich 3,500 podczas gdy sily wystawione do niego przez lewice czyli AL, PAL, itp zaledwie.. 400.

Długo jeszcze jak ktoś ich słusznie nazwał "żołnierze wykleci", tacy jak choćby major "Łupaszko", "Orlik" (jego sylwetke prezentuje tu : http://lastinn.info/210283-post15.html (Ciekawe, tajemnicze, warte uwagi postaci historyczne) ), czy żołnierze 5 Brygady Wileńskiej AK ( niektórzy walczyli do 1952 roku) nie doczekają sie należytego im hołdu i uznania.






 

Ostatnio edytowane przez Arango : 02-07-2009 o 11:20.
Arango jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-07-2009, 17:50   #2
Konto usunięte
 
brody's Avatar
 
Wielu żołnierzy NSZ do tej pory nie otrzymało należnego szacunku i miejsca w historii. Ich radykalna postawa wobec komunistów jest do tej pory solą w oku wielu ludzi.
"Żołnierz Wyklęci" - sama nazwa mówi za siebie. Takie postacie jak:
- Zygmunt Edward Szendzielarz, ps. "Łupaszko"
- Józef Kuraś, ps. Orzeł, Ogień
- Henryk Antoni Flame , ps. "Grot", "Bartek;
i wieku innych to zapomniani bohaterowie, którym należy się pamięć i szacunek. Mimo nie sprzyjających okoliczności nie złożyli broni w 1945 r., ale próbowali dalej walczyć o niepodległość Polski. Wierzyli, że ich walka ma sens i że zachód szybko wypowie wojnę Stalinowi i że ich poświęcenie wkrótce wyda owoce. Niestety stało się inaczej, a nasi zachodni sojusznicy poprostu nas sprzedali. Wielu z tych którzy nie złożyli broni zginęli skazani na karę śmierci w pokazowych procesach, w katowniach UB lub poprostu zostali zamordowni.
Kontrowersje wokół NSZ są spoowdowane głównie komunistyczną propagandą, która tych niezłomnych ludzi oskarżało o wszystko co tylko można. Nazywani byli faszystami, złodziejami, antysemitami, zaplutymi karłami reakcji. A to wszystko tylko dlatego, że jak pisze poeta "niepragnęli praw Stalina".

Prezydent RP na Wychodźstwie, Kazimierza Sabbata wydał dekret;1 stycznia 1988 r., w którym pisze żołnierze NSZ "spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej".

[MEDIA]http://www.youtube.com/watch?v=2k8D_t0fpx8[/MEDIA]

[MEDIA]http://www.youtube.com/watch?v=Vhnbh9_wnFY&feature=related[/MEDIA]

GLORIA VICTIS

Zainteresowanym tematem polecam strony:
''JASTRZ?B'' i ''?ELAZNY'' - OBWӄ WiN W?ODAWA - ?O?NIERZE WYKLʃI
TWARDZI JAK STAL: muzyczny ho?d dla NSZ
 
brody jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:45.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168