Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Horror > Zew Cthulhu
Zarejestruj się Użytkownicy

Zew Cthulhu Zew Cthulhu


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-02-2009, 16:16   #1
 
Phantomas's Avatar
 
Reputacja: 13 Phantomas nie jest za bardzo znany
Post Stworzenie Świata według Lovecrafta

Witam.
Piszę pracę maturalną na temat stworzenia świata wg. Biblii, mitologii oraz fantasy i mam do was pytanie (po długim szukaniu stron Google), otóż czy Lovecraft gdzieś opisał swoją wizję powstania świata do swojej mitologii? Jest gdzieś to wyjaśnione?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
 
__________________
"Oh, she gives me kisses,
My knife never misses."
Phantomas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 23-02-2009, 12:42   #2
 
Macharius's Avatar
 
Reputacja: 681 Macharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwuMacharius jest godny podziwu
Nie, według niego świat był a w nim były Bogowie Zewnętrzni itp (a może nawet przed światem ale tego nie jestem pewien). Za to sami ludzie wg. niego zostali stworzeni przez przypadek przez Starsze Istoty.
 
Macharius jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 25-02-2009, 16:07   #3
 
Lunar's Avatar
 
Reputacja: 364 Lunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetny
Istotnie zauważ fascynację Lovecrafta innymi mitologiami, z których wiele czerpał. Utożsamiając wiele znanych i fikcyjnych ruin z dziełami pozaziemskich istot, sprawił, że Zew Cthulhu jest sporym kanonem paleoastronautyki (zobacz więcej informacji na wikipedii).
O stworzeniu świata wiemu niewiele. Za to znamy wiele jego praw. Wiemy o nim jako o pieśni, w której pląsają inni bogowie wokół Azathotha, w rytm jego fletu. Źródła szaleństwa oraz głupoty. Zwłaszcza, głupoty ludzkiej.
W dodatku silna inspiracja rozwijającą się ówczas nauką. Chociażby sam motyw Azathotha, jako Nuklearnego Chaosu nawiązuje do nukleos-jądrowej struktury. Nie chodzi o moc atomu, a raczej strukturę atomu wg. Rutherforda. Azathoth w centrum, a wszystko gra pod jego wolę. A jeśli dodasz do tego, że jest bogiem ślepym i głupim mimo swej potęgi..
Może się to nam kojarzyć z archetypem Nerona. Tj. władcy nieobliczalnego, głupiego oraz absolutnego i bezwzględnego. Jego otoczenie się mu przyumila, acz zarazem obawia.
(można rzec, że Lovecraft chaos elektronowy uważał za synonim Chaosu z mitologii greckiej. Sam Chaos był przecież zbieraniną żywiołów + boskich nasion. Piany, spermy, interpretuj jak chcesz. Wg. samych greków nasienie boskie lśniło niczym gwiazdy, zbudowane z 5 żywiołu, Arystotelsko określanego kwintesencją.. i tak dalej i tak dalej. Doskonały budulec doskonałych ciał. Tutaj jest inaczej. Azathoth jest wadliwy tak jak i świat. Jest to wada, z której cały świat krwawi.)
Jako Mitologię Cthulhu, warto jeszcze rozdzielić ją na kilka autorów. Bowiem pierwotny Lovecraftowski "Cthulhu" był typowym straceńczym światem o fataliźmie klęski. Dalsi autorzy pozostający w owym świecie, dodali do niego (często uważane za niekanoniczne) nowe historie. Wprowadzają nowych bogów jak Hipnos (grecki bożek snu) i im podobni, którzy mają dziedziny podobne do wielkich przedwiecznych - jednak stoją wobec nich w opozycji. Tutaj pojawia się motyw walki dobra ze złem albo przynajmniej jakiejś wariacji takiej walki. Zmienia to podstawowy klimat świata, dla którego nie ma ratunku, a pozostaje jedynie odliczanie do zagłady, czy też nowej epoki. Epoki dla Lepszych, Wyższych. Zdaje się być owy fatalizm naturalnym prawem wszechświata.
Mimo to, wynikło to z niedopowiedzeń w kwesti, jakoby dlaczego Cthulhu miał dobrowolnie zapaść w sen. Pojawiło się kilka wytłumaczeń, a tutaj jeden z autorów sprawił, że to jego bogowie zaprojektowali kamień, który zapieczentował kryptę miasta R'lyeth.. i tak dalej i tak dalej.

Głównym atutem Cthulhu są niedopowiedzenia, otwarte pole do domysłów. A czasem odpowiedź jest oczywista - lecz nieosiągalna ludzkim rozumem. Sprawy Wielkich Przedwiecznych, są dla ludzi niczym innym jak szokiem, który zamyka dusze, bądź spycha je w otchłań szaleństwa. Każdy kto dowiedział się zbyt wiele, nie zdołał pojąć tego swym móżdżkiem.

Inny motyw porównawczy: Bogowie przybyli z gwiazd. Brzmią niczym kosmici. Jednak od aniołów, czy ufoludków, Cthulhu ma specyfikę, w której każdy z bogów mieszka bardzo daleko. Często na innych planetach, czy innych wymiarach, niektórzy nawet w snach. A niektórzy mieszkają zdawałoby się blisko. Sześciano-podobne istoty o pajęczych nogach z Neptuna? Jasne. Neptun jest tylko błękitną plamką dla Ziemian. Kto wie, kto na nas stamtąd patrzy? Także jest to jeden z kluczowych elementów naradzającej się legendy UFO (choć można się kłócić, że proces ten zaczął się dawno temu; albo że jest jeszcze efektem ludzkiej skłonności do nadinterpretowania zjawisk, widzenia wszędzie aniołów, demonów, czy też obcych cywilizacji.)

- przede wszystkim ZC ociera się o granice rzeczywistości
- pozaziemskie, czy też nieczłowiecze wpływy na ludzkość; nie kierują nami tylko ludzie, nie tylko my tworzymy naszą historię
- wiedza tajemna, zakazana; jej poznanie grozi szaleństwem, obłąkaniem, śmiercią, czy nawet przejściem na tę "złą stronę", również w nieprzyjemnym stanie; Jest to coś, co odmienia człowieka, nigdy o tym nie zapomni, nawet jeśli historia skończyła się w miarę pozytywnie, a on odjechał daleko daleko i żył spokojnie i w dostatku.
- przeznaczenie, fatalizm klęski, świat czeka zagłada. Albo przynajmniej ludzkość. I to tylko na Ziemi.
- zgrożenie cywilizacji ludzkiej
- niektórzy dostrzegają elementy o naturze rasowej (nie rasistowskiej), uwagi poświęconej folklorowi mieszkańców wysp Pacyfiku, metysów, arabów, murzynów, ludzi, których przykładowi Brytyjczycy znali tylko z klas niższych, kolonii etc. etc.
- silna inspiacja religią. Wpisywanie w niewygodne wydarzenia kościelne, dogmaty, czy święte pisma elementów własnej kosmologii

no.. w sumie tyle
 

Ostatnio edytowane przez Lunar : 25-02-2009 o 16:16.
Lunar jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-03-2009, 00:55   #4
 
Ratkin's Avatar
 
Reputacja: 862 Ratkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwuRatkin jest godny podziwu
W internecie bez większych problemów można znaleźć chronologię świata mitów Cthulhu. Gorzej faktycznie z jego kosmogonią. Ciężko tu przytaczać całość gdyż opracowania te są jednak co by nie powiedzieć objęte prawami autorskimi. Myślę jednak że poniższy fragment (początek) przejdzie
Wiem że nie oto Ci chodziło, ale może zawsze coś to pomoże


4,6 miliarda lat temu:
Początek ery prekambryjskiej. Przez większość tych eonów Ziemię pokrywają gorące morza, z których powoli wyłaniają się kontynenty.
3,3 miliarda lat temu: Najwcześniejsza znana skamienielina. Odkryta w Australii. Wydaje się być bakterią, możliwe że beztlenową formą życia. Jej rozwój został zatrzymany przez stworzone później przez starsze istoty życie produkujące i zużywające tlen.
2 miliardy lat temu: Starsze istoty przybywają na Ziemię. Lądują w miejscu, które teraz nazywamy Oceanem Antarktyckim i tworzą podwodną kolonię. Wykorzystując organiczny materiał, który znajdował się na dnie oceanu, tworzą lub przywołują pierwszą masę shoggoth, zwaną w "Book of Eibon" Ubbo-Sathla - ojciec wszystkiego życia. Pomiot Ubbo-Sathala tworzy dla starszych istot pierwsze wielkie, podmorskie miasto.
1,8 miliarda lat temu: Pierwsze skamieniałości wodnych grzybów i alg.
1,4 miliarda lat temu: Na Ziemię, z odległego systemu Xoth, przedostaje się Cthulhu i jego pomiot. Istoty obejmują we władanie wielki kontynent i nazywają go R'lyeh. Rozpoczyna się wojna ze starszymi istotami o dominację na planecie.
1 miliard lat temu: Następuje ro-zejm. Wkrótce potem starsze istoty rozpoczynają budowę pierwszego miasta na powierzchni, na równikowej Antarktyce.
850 milionów lat temu: Księżyc zostaje wyrwany z bryły naszej planety. Katastrofa zatapia pod wodami Pacyfiku czarny kontynent R'lyeh. Przez następne 300 milionów lat przypływy i odpływy wywołane przez oderwanie się Księżyca na orbitę, niszczą wszystkie miasta starszych istot.
750 milionów lat temu: Z przestrzeni przybywają na Ziemię tajemnicze latające polipy. Osiadają na kontynencie, który później stanie się Australią. Budują wielkie, pozbawione okien miasta i żywią się stożkowatymi istotami, na które tam natrafiły.
570-500 milionów lat temu (Kambr): Z tego okresu pochodzi wiele skamieniałych gąbek, trylobitów, mięczaków i szkarłupni.
500-435 milionów lat temu (Ordowik): W miejscu, które później stało się wschodnią częścią Ameryki Północnej, powstają góry. Pozostałe kontynenty wciąż pozostają jednak płaskie. Większość globu pokrywają płytkie morza. Z tego okresu pochodzą pierwsze skamieniałości prymitywnych kręgowców i głowonogów. Starsze istoty budują swe wielkie miasta w miejscu, które później stanie się Afryką i Afryką Południową. Ich posterunki sięgają daleko, nawet do Wielkiej Brytanii.
485 milionów lat temu: Umysły wielkiej rasy z Yith podróżują przez czas i przestrzeń, by zamieszkać w ciałach stożkowatych istot żyjących w Australii. Chcąc ujarzmić latające polipy rozpoczynają z nimi wojnę. Zaskoczone istoty zostają łatwo pokonane i zamknięte w podziemnych grobowcach. Wielka rasa z Yith buduje nad nimi potężne miasta, które mają strzec pokonanych.
450 milionów lat temu: Skorupa Ziemi wykształca na północnej i południowej półkuli dwa wielkie kontynenty. Afrykańska Sahara to jeszcze fragment pokrytego lodem Bieguna Południowego. Kontynenty powoli zbliżają się do siebie.

(Za portalem CarpeNoctem)
 
__________________
-Only a fool thinks he can escape his past.
-I agree, so I atone for mine.


Sate Pestage and Soontir Fel
Ratkin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 07-03-2009, 14:58   #5
 
Phantomas's Avatar
 
Reputacja: 13 Phantomas nie jest za bardzo znany
Odnośnie swojej pracy to mam taki pomysł - Po przedstawieniu wizji powstania świata według Biblii, wierzeń ludowych, według dzieł fantastyki (wybrałem motyw Wilkołaka: Apokalipsy, uznałem go za arcy-ciekawy) mam zamiar opowiedzieć o wizji Lovecrafta, jako o umiejętnym połączeniu wszystkich trzech rodzajów wierzeń (tak jak Lunar zaznaczył, Lovecraft czerpał materiały i pomysły z wielu wierzeń starożytnych, m.in. z Biblii, a i jest to jak najbardziej fantastyka). Trochę martwi mnie jednak fakt, że nie wiadomo jak w mitologii Cthulhu powstał świat, jedynie jest wiadomo co się działo na tym świecie już po stworzeniu go. Ale może by to tak zamienić w zaletę? W rąbek tajemniczości?
Ratkin'ie, podałbyś mi nazwy opowiadań, gdzie są wzmianki o chronologii?

A, no i Dziękuję wam za odpowiedzi, szczególnie Lunarowi, bo się nastarał i kilka pomysłów mi podsunął.
 
__________________
"Oh, she gives me kisses,
My knife never misses."
Phantomas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-03-2009, 07:02   #6
 
Lunar's Avatar
 
Reputacja: 364 Lunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetny
Cytat:
Trochę martwi mnie jednak fakt, że nie wiadomo jak w mitologii Cthulhu powstał świat, jedynie jest wiadomo co się działo na tym świecie już po stworzeniu go. Ale może by to tak zamienić w zaletę? W rąbek tajemniczości?
Taka już specyfika kosmologii Lovecrafta. Zobacz sobie ten artykulik Ciała niebieskie w twórczości Lovecrafta. Pokaże ci sporo specyfiki tego "świata".

well.. odnos Wilkołaka Apokalipsy.
Świat Mroku jest pod tym względem zarówno synkretycznym, zunifikowanym kosmologicznie światem, jak i natworzył od ciula nie dających się nigdzie połączyć rozwiązań. Ciężko ustalić co było na poczatku. Sam Wilkołak ma przecież 9 Changing Breedów innych niż wilkołaki, które mają własną, choć podobną wizję świata. Rekinołaki wierzą, że na poczatku było morze, poczatek wszystkiego. Kotołaki wierzą, że pierwszym zewem tworzenia, było zawycie jednej z trzech kocic..
i tak dalej i tak dalej

Jeśli do takiego toku myślenia doda się setting Maga Wstąpienie, zauważysz, że uosobione postacie w wierzeniach wilkołaków (Dzikun, Tkaczka, Żmij, Gaja), to po prostu bardziej mistyczne określenia tego, co magowie widzą jako siły przyrody. Ba. Naturalne siły wszelkiego istnienia, które tworzą razem cykl. W Wilkołaku są opisane one jako uzupełniające się koło recyklingu natury (młode wilczki się rodzą, dorastają, wybierają własną drogę, osiedlają się, mają potomstwo, starzeją się, umierają i tak w kółko macieju). Magowie choć są bardzo zróżnicowani pod tym względem, mają tendencje do interpretowania tego jak filozofia dalekowschodnia. Koło Dharmy, recykling, acz dusz.
[Od owego schematu co prawda istnieje w owym świecie wiele odstępstw. Wielu ludzi i istot schodzi lub odeszło od koła reinkarnacji. Może w nią nie wierzy. Może zatrzymał się w którymś z etapów (duch w zaświatach; człowiek na ziemi, przekleństwo jakie dotknęło np. wampiry etc.).]

Chodzi mi po prostu o to, że wilkołak jest czadowy, acz rozjaśnienie wszystkiego (jeśli tylko wolisz) w postaciach Dynamiki -> Statyki -> Entropii kształtujących rzeczywistość jest dodatkowym nawiązaniem do wielu.. XIX wiecznych filozofii
 
Lunar jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-03-2009, 19:56   #7
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 500 Yarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnieYarot jest jak niezastąpione światło przewodnie
Można z całkiem niezłym prawdopodobieństwem założyć, że powstanie świata u Lovecrafta wiązało się z panującymi wówczas teoriami na ten temat. Nie ma w jego twórczości wzmianki o tym, by któryś z Przedwiecznych przyłożył mackę do stworzenia Ziemi. Istnienie takich bogów jak Azatoth też niczego nie tłumaczy, bo równie dobrze może być to coś na kształt Czarnej Dziury albo po prostu nieznanej materii w przestrzeni (niż siła zdolna tworzyć światy).
Inną sprawą jest to, co pokazuje Lunar w linku i wcześniej Ratkin w skróconej historii istnienia mitów na Ziemi - to jest istnienie poza Ziemią życia. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o istnienie bogów (albo zaawansowanych technologicznie ras), ale ras równorzędnych dla ludzi pod względem technologicznym. To nie tłumaczy może powstania świata, ale zostawia pole do popisu dla wszystkich, którzy chcą snuć swoje teorie. To również wpisuje się doskonale w same zamierzenia autora, w których nic nie ma jasno powiedziane i nie ma rzeczy, które są oczywiste.
W końcu Ziemia lovecraftowska jest znaną nam Ziemią, na której od czasu do czasu dochodzi do dziwnych zjawisk i manifestacji. Dla ludzi, którzy nie znają istoty tych zjawisk (czytaj: niska znajomość Mitów Cthulhu ) są to intrygujące zdarzenia. I Cthulhu równie dobrze mógłby nie istnieć. Są zatem chrześcijanie i stworzenie świata przez Boga, są indianie i stworzenie świata przez Wisznu. Jak w wilkołaku
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11-03-2009, 10:50   #8
 
Lunar's Avatar
 
Reputacja: 364 Lunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetnyLunar jest po prostu świetny
Yup. To jeszcze coś dopiszę.
W pracy możesz po prostu napisać, że każdy kto poznał tę mroczniejszą część świata, kończył..
no tak jak bohaterowie opowieści. Jak szaleniec, ginął, albo zamieniał się w rybkę, czy też może porwano go do innego świata
Inne światy pod naprawdę przemyślanym względem. Inne prawa fizyczne, inna ich geometria, inne rasy. Niektórze rzeczy tak obce, żeaż patrzenie na nie wywołuje obrzydzenie, szok, efekt przypominający włożenie sobie dwóch palców do gardła

Idąc tym tropem -> Mamy prawdę tak mroczną albo obłąkaną, że nie do pojęcia dla śmiertelnika. Stąd prosty wniosek niczym z księgi Hioba -> prawdy stworzenia są przeznaczone dla istot na niebiosach, a nie dla ludzi. My poznając je, możemy tylko oszaleć. Mamy za małe móżdżki i za słąbą wytrzymałość racjonalistycznej jaźni.. jakkolwiek tego nie nazwać.
 
Lunar jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:53.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169