Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-01-2013, 16:39   #1
 
Rebirth's Avatar
 
Reputacja: 671 Rebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwu
[Autorski, akcja] SOD: Cienie Zniszczenia


Trzech rosłych mężczyzn ubranych w mundury marynarki wojennej, pewnym krokiem przemierzało korytarze siedziby Biura ds. Operacji Specjalnych CIA. Idący na czele, pod pachą trzymał skórzaną teczkę. Była wczesna pora, toteż najczęściej mijali zdumionych, półprzytomnych pracowników z kubkami kawy w dłoni. Nie zwracali uwagi na nikogo, ale też nikt ich nie zatrzymywał. W końcu dotarli pod drzwi gabinetu, podpisanych: "gen. Lawrence Nayb". Gdy stanęli przed nimi, mężczyzna z teczką zerknął na swoich towarzyszy. Kiwnęli głowami, a potem i bez pukania w trójkę weszli do środka. W uporządkowanym, ładnie wystrojonym gabinecie, przy szerokim biurku siedział sędziwy mężczyzna, którego ubiór oddawał wysokie honory generalskiej służby. Gwałtowne, niezapowiedziane wejście każdego zapewne wyrwałoby z porannego letargu. Lata na przyzwyczajenie się, pozwoliły jednak generałowi zachować kamienną twarz. W połączonym pokoiku znajdował się jeszcze jeden mężczyzna, ubrany w beżową koszulę z krawatem i szare spodnie w kanty. Ten nie zdołał ukryć swego zdumienia, a plastikowy kubek na dobre kilkanaście sekund utknął w połowie drogi do jego ust. Trzech mundurowych stanęło na baczność i zasalutowało przed generałem. Przemówił (a właściwie wykrzyczał) ten w środku:
- Sir, mam rozkaz dostarczyć rozkazy z centrali! Dyrektywa C15, ściśle tajne, tylko dla pańskiego wglądu, sir! - i kończąc zdanie, położył dzierżoną teczkę na generalskim biurku.
Generał Nayb nie spuszczał z oczu żołnierza, nawet gdy sięgał powoli w stronę teczki. Jego ostry, przenikliwy wzrok mógł wywiercać dziury w gałkach, i przebijać się na wylot z drugiej strony czaszki. To oczywiście lekko speszyło żołnierza, ale Nayb nie okazywał z tego powodu jakiejś szczególnej satysfakcji. Gdy jego dłoń uchwyciła skórzane krawędzie przesyłki, gwałtownie przysunął ją bliżej siebie i otworzył. W środku była jak przypuszczał zalakowana, bordowa koperta z czarną pieczątką "Ściśle tajne".
- Tylko dla mojego wglądu... - rzucił generał wpatrując się w kopertę.
Dopiero po chwili mężczyzna w koszuli zorientował się, że o niego mogło tutaj chodzić.
- Stąd nic nie widzę, ale jasne... OK, rozumiem. Ja sobie idę... - i już odkładał kubek z resztką czarnego napoju.
- Zaczekaj Waltson. Daj spokój, nie ma potrzeby - zaprotestował generał.
- Na pewno?
- Oczywiście. Sądzę, że każdy tutaj kto ma trochę rozumu i sprawny słuch, zdaje sobie sprawę czego dotyczy ta dyrektywa.
- Ok, to zostanę... I chyba też wiem o co może chodzić.
- Sprawdźmy więc.
Nayb otworzył starannie kopertę, przecinając ją na górnej krawędzi swoim małym scyzorykiem. Wyjął z niej niegruby stek kartek formatu A4 i od razu zaczął pobieżnie przeglądać, by dość szybko zaprzestać. Zerknął ukradkiem na stolik, po czym westchnął głęboko i sięgnął do frontowej kieszeni munduru, z której wyjął niewielkie szkiełko powiększające. Dopiero teraz mógł oddać się w pełni lekturze. Na wpół otwarte usta wygięły się w delikatnym półkolu. Był skupiony, to było widać, zaś gdy skończył, jego powieki lekko opadły, a oddech spowolnił. Z jego twarzy nadal było ciężko cokolwiek wyczytać. Nayb na koniec dla pewności spojrzał jeszcze na sam dół ostatniej kartki, gdzie jak przypuszczał po lewej widniała pieczątka Departamentu Obrony z podpisem sekretarza, a po prawej pieczęć prezydencka z własnoręcznym podpisem najwyższego zwierzchnika. Nayb skinął lekko na znak że skończył, i odłożył kartkę na bok.
- Tak jak przypuszczałeś, Waltson - skomentował wiadomość.
- Co? Czyli jednak... Cholera. Znowu będzie dym... - Walston pokiwał głową mówiąc to i odwrócił się w stronę swego pokoiku.
- Dobra, i co mam z tym zrobić? - generał spojrzał na wciąż wyprężonych mundurowych.
- Sir, proszę się z tym zapoznać i podpisać.
- Tak od razu? Cóż... Widzę, że nawet nie chcą mi dać za bardzo wyboru...
- Takie mamy rozkazy, sir. Jeśli sir sobie życzy, możemy poczekać.
- Nie, nie ma co tracić czasu na przekomarzanie. Wszyscy wiemy, że w tej chwili to już tylko formalności - odparł generał, po czym z wyrazem nieskrywanej rezygnacji, sięgnął po swe wieczne pióro, by podpisać ledwo co przeczytany dokument. Żołnierz widząc to, trochę niepewnie zbliżył się do biurka, ale generał Nayb gestem dłoni pokazał mu, że może to sobie wziąć i zanieść gdzie trzeba. Trójka bezzwłocznie opuściła gabinet, zostawiając Nayba i Waltsona samym sobie. Ten drugi był właśnie jedną ręka oparty o kserokopiarkę, i wpatrywał się w okno naprzeciwko. Był nadal chyba trochę skonsternowany zdarzeniami, które zaszły tu przed momentem.
- Co o tym myślisz, Jim? - wyrwał go z zamyślenia Nayb.
- Myślę, że ktoś bardzo chce popisać się przed kolegami... - z pewną ironią odpowiedział Waltson.
- Wiesz, tak czasami myślę że oni to wszystko traktują jak swoją prywatną piaskownicę.
Jim nie odpowiedział na to. Zapytał z kolei odnośnie zbliżających się działań.
- Ile mamy czasu?
- Jak sądzę, pół miesiąca na rekonesans i przygotowania, a potem maksymalnie cztery miesiące...
- Do czasu szczytu - wtrynił Nayb kwitując wypowiedź. Następnie poinstruował podwładnego.
- Trzeba będzie ściągnąć najlepszych ludzi. Ilu się da. Zajmij się tym i daj mi znać gdy tylko tu się zjawią.
Jim zdjął dłoń z urządzenia i bez słowa powoli skierował się do komputera w swoim pokoju. Nayb zaś spojrzał na mapę wiszącą na ścianie. Jego wzrok utkwił na niewielkim, zachodnioazjatyckim państwie, Adżekistanie.

*** *** *** ***

Witajcie w sesji nastawionej na akcję, sabotaż i sianie ogólnej rozróby!

Wcielicie się w niej w najbardziej tajną jednostkę operacyjną na świecie. SOD - Sabotage Overwhelm Destabilization. Zwani też Shadows od Destruction - Cieniami Zniszczenia. Kim są Cienie? To najbardziej wykwalifikowani żołnierze na świecie. Wybrani spośród najlepszych weteranów i specjalistów. To tajna jednostka operacyjna pod dowództwem CIA i Pentagonu. Ich prawdziwe tożsamości znane są tylko dwóm osobom - sekretarzowi obrony USA i samemu prezydentowi.

Zadaniem SOD jest przeniknięcie na teren wroga i doprowadzenia do jak najszybszego i największego osłabienia struktur rządowych, społecznych i wojskowych, by w rezultacie doprowadzić do społecznego buntu i rewolucji. Jednostka ta nierzadko współpracuje z opozycją rządową, rebeliantami i rewolucjonistami. Szkoli ich, wykorzystuje i jeśli trzeba wrabia w rzeczy dokonane przez agentów, by nie doszło do dekonspiracji.

Każdy Cień, to komandos który w pojedynkę jest w stanie poradzić sobie z oddziałem policji czy wojska. Zna się na wszystkim, choć każdy ma pewną ulubioną specjalizację. Niemniej i tak każdy byłby w stanie gdy trzeba zastąpić lub wspomóc swego towarzysza. Choć zwykle nie jest to konieczne - każdy jest samowystarczalny. Za to w grupie są praktycznie nie do powstrzymania.

SOD działają najczęściej w państwach trzeciego świata - postkomunistyczne republiki, południowoamerykańskie narkotykowe raje, bliskowschodnie reżimowe państewka, czy afrykańskie areny wojny. Jeśli gdziekolwiek dochodzi do nagłego obrotu sprawy, obalenia rządu, czy puczu wojskowego - najpewniej maczali w tym palce.

---

Potrzebuję 4-5 graczy. Będę analizował każdą nadesłaną kartę postaci i sprawdzał dopasowanie do grupy oraz warsztat napisanej historii. Im ciekawsza - tym lepiej. Chciałbym aby każdy z Was był w pewien sposób indywiduum i ciekawą osobowością. Nie chcę jakiś zwykłych trepów co prosto wykonują rozkazy. Może być przerysowanie, jeśli oglądaliście Niezniszczalnych, to wiecie o co chodzi. Tam każdy aktor grał postać, która mogłaby w pojedynkę grać w tym filmie. Wy jesteście takimi komandosami. Nie patyczkujecie się z niczym. Macie cel - idziecie, i wykonujecie. Nie jesteście nieśmiertelni, więc odradzam "wpadanie na środek placu i strzelanie do wszystkiego co żyje". Odrobinę finezji i pomysłowości nikomu nie zaszkodziło. Nie wymagam określonych schematów czy kalek postaci. Ważne byście byli skuteczni - czy będziecie działać jak Tom Cruise, czy jak Arnold Schwarzenegger - grunt byście dobrze się bawili i umieli wykorzystać to w sianiu destabilizacji. Bo to będzie wasz nadrzędny cel - zdestabilizowanie kraju i najlepiej unikanie kamer mediów. Jak to zrobicie? Niszcząc znacjonalizowane ośrodki przemysłu? Organizując rebelię? Wspierając terrorystów? Wasza broszka - lud musi poczuć, że władza sobie nie radzi z problemem, którymi są skutki waszych działań. Posty - raz lub dwa razy na tydzień, to jeszcze ustalę z graczami. Nie muszą być długie. Google Doc będzie stosowany tylko w sporadycznych przypadkach. Liczę na dynamikę i nie-słomiany zapał wśród graczy.

Wstępny czas rekrutacji - do 17 stycznia, ale jeśli zabraknie wam czasu, to może być maksimum do 24 stycznia. KP wysyłajcie mi na PW albo na maila rebirth_and_awaken@o2.pl

Formularz KP do wypełnienia:

--- --- --- ---


Sabotage Overwhelm Destabilization

Cytat:
Akta personalne:

Zdjęcie:

Imię (operacyjne):
Nazwisko (operacyjne):
Pseudonim (opcjonalnie):
Wiek:
Wzrost:
Waga:
Stopień wojskowy (minimum oficerski):
Była służba w (może być kilka pozycji):

Specjalizacje broni:
1. Jednoręczna:
-
-
2. Dwuręczna:
-
-
3. Miotana/specjalna:
-

Specjalizacja zawodowa i wybrana umiejętność:

- (specjalizacja)
- (umiejętność)

Wybrana broń:
1. (jednoręczna)
2. (dwuręczna)
3. (miotana/specjalna)

Dodatkowy ekwipunek:

DANE UTAJNIONE (tylko do wglądu sekretarza obrony i najwyższego zwierzchnika sił zbrojnych)

Imię (prawdziwe):
Nazwisko (prawdziwe):
Rodzina (opcjonalnie):
Historia kariery:
Legenda:


I. Specjalizacje broni:

(ogółem każdy wybiera pięć opcji, spośród trzech rodzajów broni: jednoręcznej, dwuręcznej, oraz miotanej/specjalnej).

1. Jednoręczne (dwie opcje muszą zostać wybrane):

- pistolety (łatwo je schować, i szybko się przeładowują, mają dobrą szybkostrzelność, ale nie zadają wielkich obrażeń)
- rewolwery (spora siła, dobra celność, szeroka gama, ale dosyć wolno się przeładowują)
- granatniki (ogromna siła, kilka rodzajów amunicji, która jest droga i ma krótki zasięg)
- pistolety maszynowe (spora szybkostrzelność, umiarkowane obrażenia, nie są ciężkie, choć dosyć szybko zużywają amunicję)
- jednoręczna broń typu "stealth" - np. kusza, miotacz strzałek, taser (największą zaletą jest ich bezgłośność, ale każda ma swoje wady np. mała śmiertelność, czy powolne przeładowanie).
- krótkie strzelby (spore obrażenia, kilka rodzajów amunicji, choć ma krótki zasięg i dosyć wolno się przeładowuje)
- noże i broń biała (bezgłośna, bardzo mało zużywalna, łatwo dostępna, i z oczywistym względów tylko do walki z bardzo bliska)

2. Dwuręczne (dwie opcje muszą zostać wybrane):

- karabiny szturmowe (spore obrażenia, duża szybkostrzelność, dobra celność, dosyć szybko zużywają amunicję)
- karabiny maszynowe (ogromne obrażenia, bardzo dużą szybkostrzelność, ale są dosyć ciężkie i na duże dystanse mało precyzyjne)
- wyrzutnie rakiet i granatów (kilka rodzajów amunicji, największe obrażenia, ale są ciężkie i dosyć drogie w eksploatacji)
- dwuręczne bronie typu "stealth" np. łuki, miotacze harpunów (bezgłośna, ale też mają różne wady)
- strzelby samopowtarzalne tzw. "shotguny" (spore obrażenia, kilka typów amunicji, umiarkowany dystans, ale dosyć długo się przeładowują)
- karabiny i strzelby wyborowe (największy dystans, niezwykła celność, umiarkowane obrażenia, niska szybkostrzelność)
- ciężka broń maszynowa (spore obrażenia, ogromna szybkostrzelność, bardzo duża waga, często wymaga stanowiska stacjonarnego)

3. Miotane/specjalne (jedna opcja musi zostać wybrana):

- granaty (szeroko dostępne, niewielki zasięg)
- zdalnie detonowane ładunki wybuchowe (spore obrażenia, ale dosyć drogie w zakupie)
- broń biała (przeważnie bezgłośna, ale umiarkowane obrażenia)
- miny (sporo rodzajów, ogromne obrażenia, ale wymaga kontaktu z wrogiem)
- zdalnie sterowane (mają różne funkcje, ale są też najdroższe)

--- --- --- ---

II. Specjalizacje zawodowe

(tak naprawdę każdy członek SOD zna się w zasadzie na wszystkim, ale każdy też ma swojego "konika" który daje dodatkowo dostęp do specjalnej umiejętności - w ich przypadku należy wybrać jedną opcję spośród dwóch dostępnych):

1. Snajper-skaut - niezwykłe wyszkolona celność, mistrz broni wyborowej i broni wyposażonej w lunety. Potrafi świetnie kamuflować się, zna się na survivalu i cechuje go nadzwyczajna odporność na ekstremalne warunki. Posiada też sprzęt, który informuje o zbliżaniu się wroga (który emituje fale radiowe i może zostać namierzony).
Specjalna umiejętność:

"Jeden strzał, jedno życie" - pozwala na oddanie śmiertelnego strzału z przymierzenia, bez względu na panujące warunki.

lub

"Mnie tu nie ma" - mistrz kamuflażu, potrafi tak wtopić się w otoczenie, że nikt nie jest w stanie go zauważyć, chyba że on sam odda strzał, lub dojdzie do jakiegoś kontaktu fizycznego.

*** *** *** ***

2. Kierowca-pilot - niezwykłe umiejętności przy prowadzeniu wszelkich pojazdów, w tym bojowych, a nawet pilotażu helikopterów czy myśliwców.
Specjalna umiejętność:

"Wysiadka" - dzięki zastosowaniu specjalnej linki z hakiem, może przyczepić się do pojazdu i przejąć go poprzez eliminację załogi.

lub

"Złota rączka" - wybitny specjalista od napraw pojazdów wszelakich, przy użyciu nawet prowizorycznych środków.

*** *** *** ***

3. Saper-inżynier - specjalista od ładunków wybuchowych, w tym ich konstruowania i rozbrajania.
Specjalna umiejętność:

"Spokojnie, to tylko bomba" - pozwala rozbroić dowolny ładunek wybuchowy, a nawet przejąć go i wykorzystać potem.

lub

"Mc'Gyver byłby chyba dumny" - przy użyciu najbardziej prowizorycznych środków, można stworzyć naprawdę wybuchowy efekt.

*** *** *** ***

4. Haker-dywersant - potrafi przejąć wrogą elektronikę i wykorzystać do własnych celów, a także potrafi zabezpieczyć sojuszniczą przed atakiem wrogich hakerów-dywersantów.
Specjalna umiejętność:

"Niczym Mitnick" - bardzo szybkie i bezproblemowe włamanie się do wrogiego systemu komputerowego z możliwością skopiowania wszelkich informacji w nim zawartych.

lub

"Wirusolog" - pozwala na sparaliżowanie lub zniszczenie wrogich systemów komputerowych.

*** *** *** ***

5. Szpieg-technik - człowiek który działa z ukrycia, zabija po cichu i wykorzystuje do tego nowoczesną technologię.
Specjalna umiejętność:

"Przebieranki" - na tą umiejętność składa się aktorstwo, charakteryzacja i doświadczenie, i pozwala na przebranie się za kogoś innego, a nawet sporządzenie maski.

lub

"Techno-geek" - znajomość i skuteczne wykorzystywanie najnowszych technologii szpiegowskich, w tym czujników, urządzeń śledzących, czy zakłócających, a także ich rozpoznawanie i dezaktywacja bez niszczenia.

*** *** *** ***

6. Komandos-medyk - niezwykle odporny na obrażenia, praktycznie samowystarczalny i niezwykle wyszkolony również w przypadku udzielania pierwszej pomocy.
Specjalna umiejętność:

"Zawsze górą" - dzięki specjalnemu wykorzystaniu nowoczesnego i szybko zwijającego się spadochronu szybującego, można przedostawać się szybko w różne miejsca z natychmiastową gotowością do akcji.

lub

"Dziękuję, dobranoc" - dzięki znajomości anatomii i technik sztuk walki, można szybko i dyskretnie gołymi rękami ogłuszyć, unieruchomić, lub nawet zabić przeciwnika. Dodatkowym atutem tej umiejętności jest znacznie lepsza walka nożem i możliwość zadawania nim niemalże chirurgicznych cięć podczas walki.

*** *** *** ***

7. Operator-sabotażysta - zwykle najlepiej radzi sobie z wyrzutniami wszelkiego typu, to człowiek też o niezwykłym wyczuciu przy ich użytkowaniu.
Specjalna umiejętność:

"Lot odwołany" - pozwala na zdjęcie celu w powietrzu nie posiadającego napędu odrzutowego, przy użyciu broni bez odpowiedniego do tego systemu namierzania.

lub

"Rakietowe deszcze" - niezwykła umiejętność szybkiego przeładowywania ręcznych wyrzutni rakiet, dzięki czemu pozwala na prowadzenie niemalże ciągłego ognia przy ich użyciu.

--- --- --- ---
 
__________________
Something is coming...

Ostatnio edytowane przez Rebirth : 11-01-2013 o 10:30.
Rebirth jest offline  
Stary 10-01-2013, 16:43   #2
 
Rebirth's Avatar
 
Reputacja: 671 Rebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwu



Witajcie w Adżekistanie!


Cały naród Adżekistanu pod wodzą Wielkiego Secilibu Barkana Ihuana, z dumą prezentuje Ci owoc ciężkiej pracy i ogromnego poświęcenia jego ludu! Oprócz naturalnego piękna tej ziemi, doceń nasze wielkie ośrodki przemysłu, szerokie porty, czy nowoczesne osiedla, które powstały tylko i wyłącznie dzięki nieskalanej błędem myśli Barkana Ihuana, który to sam kierował całkowicie wiernym mu i szczęśliwym ludem podczas przemian w nowy, lepszy kraj!

Dziękujemy Ci Wielki Secilibu Barkanie Ihuanie!
Niech żyje Adżekistan i jego wielki wódz!







Adżekistan - nowo utworzona po rozpadzie ZSRR republika, która oparła się w dużej mierze zmianom na fali Pierestrojki. W związku z tym technologicznie nie jest to kraj zaawansowany jak zachodnia Europa, a bliżej mu w tym względzie do krajów bałkańskich.

--- --- --- ---

Gospodarka:

Adżekistan to jeden z największych eksporterów miedzi i uranu, a także pośrednik w eksporcie surowców z regionu kaspijskiego (z którym ma bardzo dobre układy). Te surowce zapewniają główne wpływy do PKB (62 %). Istotne jest także rolnictwo, oraz produkcja tworzyw sztucznych. Dobrze prosperuje przemysł militarny, który jest jednocześnie największym problemem kraju - w związku z tym że przemysł jest całkowicie znacjonalizowany, spora ilość wpływów budżetowych idzie na armię. Powoduje to ciągle rosnącą dysproporcję i rozwarstwienie społeczne - urzędnicy i armia żyją w ogromnym dostatku, kosztem zwykłych obywateli, którzy w co biedniejszych regionach przymierają głodem, często chorują, a i niejednokrotnie armia wykorzystuje ich jako przymusowych robotników.

--- --- --- ---

Geografia:

Adżekistan mimo że nie jest dużym państwem, jest dosyć zróżnicowany klimatycznie i terenowo. Bardzo dużo jest tu gór i przedgórzy, posiada trzy wulkany (jeden czynny). Na południu i wschodzie pasma górskie są jednocześnie źródłem złóż mineralnych. Większość kraju to oczywiście równiny, w tym głównie kotliny wraz z niewielkimi dolinami (wschód, półudnie) i pustynie wraz z płaskowyżami (na północy). Klimat jest umiarkowany i zmienny w zależności od regionu. Na północnym wschodzie znajduje się ogromne jezioro Neheng oraz niewiele mniejsze otoczone górami wschodu Gizli Urek, a przez kraj płyną dwie wielkie rzeki - Capmaq i Tez Su.

--- --- --- ---

Religia:

Kraj podzielony jest na prawosławie (zachód) i islam (wschód), jest także mniejszość chrześcijańska na południu. Wraz z objęciem rządów Barkana Ihauana w skutek radykalnej polityki socjalistycznej, struktury religijne w Adżekistanie zostały mocno osłabione. Wzrosła liczba ateistów i agnostyków, w dużej mierze wytworzona przez presję organów rządowych. Odbiło się to przede wszystkim na prawosławnej części, z mniejszą skutecznością idzie walka socjalistycznego rządu z islamem na wschodzie.

--- --- --- ---

Ludność:

Adżekistan stał się tyglem narodowości głównie rosyjskiej, kazachskiej, ormiańskiej i azerskiej. Stanowią oni 62 % społeczności. 34 % to ludność tytularna (Adżurowie) wymieszana z imigranckimi Pasztunami, Pendżabczykami i Hazarami (którzy przybyli na te rejony po odkryciu złóż mineralnych na wschodzie Adżekistanu. 2 % to imigranccy Rosjanie, 1 % imigranci z Estonii i 1 % imigranci z Czeczeni.

--- --- --- ---

Historia:

Po rozpadzie ZSSR doszło do utworzenia wielu niezależnych republik. Z tej post-sowieckiej masy wydzieliło się też niewielkie państwo - Adżekistan. Mimo antykomunistycznej fali, Adżekistan pozostał nadal krajem, w którym stanowiska piastowali socjaliści. Zerwana smycz ZSRR pozwoliła im na przejęcie władzy w kraju i nie obeszło się to bez rozlewu krwi. Do władzy bowiem ciągnęło też Adżurów - potomków rdzennych mieszkańców o wyznaniu islamskim. Adżurowie posiadali pewną przewagę, bowiem kontrolowali większość złóż mineralnych w kraju, a także posiadali wsparcie pobliskich państw muzułmańskich. Próbowali też zdobyć wsparcie zachodu, ale ten nie palił się do konszachtów z radykalnymi muzułmanami. Socjaliści mieli jednak asa w rękawie, gdyż w dalszej mierze kontrolowali armię i dzięki temu udało im się zdobyć tamte rejony, zmuszając mieszkańców do lojalności lub deportacji na wschodnie rejony (spora część wyemigrowała dalej, do krajów takich jak Pakistan, Uzbekistan czy Azerbejdżan). Nowo utworzona Socjalistyczna Partia Adżekistanu zyskała pełną kontrolę nad państwem w niecałe pół roku. Mimo pewnej autorytarności, starali się dosyć ograniczać zapędy totalitarne. W umiarkowanym spokoju, przez lata utrzymywała umiarkowane poparcie społeczne. Siłą rzeczy ludziom zaczęło się lepiej powodzić, gdy zasoby nie wyjeżdżały do rosyjskiej braci. Dzięki ustabilizowanej sytuacji i dosyć rozważnej (ugodowej) polityce zagranicznej, Adżekistan funkcjonował dosyć dobrze, choć z biegiem czasu wdawała się tam stagnacja rozwojowa, a standardy co raz bardziej zaczęły odbiegać od zachodnich, a nawet wschodnich sąsiadów. W cztery lata po uzyskaniu niezależności doszło tam do jeszcze jednej wojny domowej, wywołanej przez islamską część społeczeństwa. Zapalnikiem okazały się być liczne przykłady łamania praw wobec obywateli wyznania islamskiego nie tylko przez władze, ale też przez sprzyjających jej obywateli. Problemem było też zaciąganie na kiepskich warunkach muzułmańskich obywateli do pracy w naprędce otwieranych fabrykach sprzętu wojskowego. Armia bowiem nadal posiadała silne wpływy wśród władz (socjaliści obawiali się puczu). W wyniku konfliktu socjalistów i muzułmanów zginęło około 8000 ofiar, głównie cywilów. Wówczas to doszło do nieformalnego podziału na Adżekistan zachodni i wschodni. Wbrew jednak hucznym nazwom, tak naprawdę Adżekistan wschodni to dosyć niewielka część całego państwa, która dodatkowo została pomniejszana wraz z przesuwaniem się industrializacji i postępu na wschód. Muzułmanie powoli przestawali być radykalni, i powoli asymilowali się w nowych miastach. Sytuacja ta diametralnie zmieniła się niecały rok temu, choć już pewne prognozy wysnuwano dwa lata wcześniej. Zrodziła się radykalna partia Oyan Azad, która nawoływała wszystkich muzułmanów ku powrotowi do Allaha i korzeni Islamu. Na dobrą sprawę bowiem przez lata znacznie wzrosła liczba osób o adżurskich korzeniach, zyskując nawet niewielką większość demograficzną. Charyzmatyczny lider Barkan Ihuan, syn żołnierza i pracownicy zakładu bawełnianego, dzięki swemu zaangażowaniu stał się liderem i głosem ludu adżurskiego. Wkrótce doprowadził do serii masowych protestów i strajków, a po krótkim konflikcie doszło do ustąpienia rządu socjalistycznego. Nastał czas Barkana Ihuana. Początkowo spełniał on oczekiwania ludu, zwłaszcza ze wschodu (skąd pochodził). Niestety, z biegiem czasu okazało się, że otoczenie w którym przyszło mu rządzić, zostało skorumpowane przez pozornie wycofanych z polityki socjalistów. W ich chytrym planie, zyskali oni marionetkę z poparciem ludu, sami pozostając i sterując wszystkim w kuluarach. Poza tym dzięki zabezpieczonej pozycji, mogli oni nawet wdrożyć znacznie ostrzejszą, radykalną i autorytarną politykę. Nie do końca świadomy tej manipulacji Barkan Ihuan stał się sterowanym zza kotary dyktatorem. Gwałtowne bunty społeczne spowodowane niespełnianiem obietnic i lekceważeniem religii, był tłumiony teraz siłą i propagandą. Państwo w ciągu roku zmieniło się w reżim. Zagranicą odebrano to dosyć negatywnie, urosły obawy. Adżekistan dodatkowo mocno odciął się od Rosji, za to zbratał się z regionem kaspijskim i państwami Bliskiego Wschodu. Również nadal dobre koneksje handlowe połączyły go z Chinami i Koreą Północną. Niestety Adżekistan stał się drzazgą w oku USA, kiedy to zaczął sprawiać problemy w konflikcie bliskowschodnim. Zamykanie przestrzeni powietrznej, utrudnienia w tranzycie, wspieranie talibów - to wszystko skłoniło USA do reakcji. Niestety jednakże NATO było dosyć przeciwne jakimkolwiek operacjom zbrojnym, gdyż mimo wszystko sytuacja tam wygląda na dosyć stabilną i nawet mimo reżimowego postępowania rządu, nie jest tam tak drastycznie jak np. w Iranie czy niedawno w Iraku. I nie zapowiada się na rewolucje. Chyba, że...
 
__________________
Something is coming...

Ostatnio edytowane przez Rebirth : 11-01-2013 o 10:24.
Rebirth jest offline  
Stary 10-01-2013, 18:41   #3
 
potacz's Avatar
 
Reputacja: 605 potacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemu
Zgłaszam chęć gry.
Mam kilka pytań.

1. W miotanych/specjalnych pojawia się broń biała. Jaka jest między nimi różnica? Ja osobiście nie widzę żadnej, ale może inna jest tego istota której nie zauważam.
2. Czy potrzeba graczy po jednym z każdej specjalizacji czy mogą się powtarzać?
3. Kilka osobistych szczegółów co do medyka, ale chciałbym to omówić prywatnie.
 
__________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej."

Ostatnio edytowane przez potacz : 10-01-2013 o 18:56.
potacz jest offline  
Stary 10-01-2013, 19:23   #4
 
Rebirth's Avatar
 
Reputacja: 671 Rebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwu
Cytat:
Napisał potacz Zobacz post
Zgłaszam chęć gry.
Mam kilka pytań.

1. W miotanych/specjalnych pojawia się broń biała. Jaka jest między nimi różnica? Ja osobiście nie widzę żadnej, ale może inna jest tego istota której nie zauważam.
2. Czy potrzeba graczy po jednym z każdej specjalizacji czy mogą się powtarzać?
3. Kilka osobistych szczegółów co do medyka, ale chciałbym to omówić prywatnie.
1. Broń biała, którą można miotać. Noże/sztylety do rzucania, oszczepy/dziryty, shurikeny, tomahawki, chakramy, bumerangi... Różnią się tym i owym... Jak ktoś ma kaprys.

2. Zróżnicowanie dobrze zrobi, ale równie dobrze wszyscy mogą grać tą samą klasą, bo tak naprawdę każdy jest samowystarczalny i wystarczająco wyszkolony Więc mogą.

3. Niestety, gg używam rzadko. Polecam wymianę zdań przez PW.
 
__________________
Something is coming...

Ostatnio edytowane przez Rebirth : 10-01-2013 o 19:27.
Rebirth jest offline  
Stary 10-01-2013, 21:33   #5
 
potacz's Avatar
 
Reputacja: 605 potacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemu
Biorę medyka!
 
__________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej."
potacz jest offline  
Stary 10-01-2013, 23:46   #6
 
Darth's Avatar
 
Reputacja: 134 Darth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znanyDarth wkrótce będzie znany
Pytanie: Czy w grę wchodzi narodowość inna niż amerykańska? Powiedzmy ktoś z państw NATO?
 
__________________
Najczęstszy ludzki błąd - nie przewidzieć burzy w piękny czas.
Niccolo Machiavelli
Darth jest offline  
Stary 11-01-2013, 10:24   #7
-2-
 
-2-'s Avatar
 
Reputacja: 469 -2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie-2- jest jak niezastąpione światło przewodnie
To jeszcze ostatnie pytanie, koniecznie stopień oficerski?
 
-2- jest offline  
Stary 11-01-2013, 10:28   #8
 
Rebirth's Avatar
 
Reputacja: 671 Rebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwu
Każda, byle sojusznik USA i byle osoba ta służyła w jakiejś elitarnej jednostce.

Zgodnie z sugestiami potacza - zmieniłem paralotnię na spadochron szybujący, a także drugą umiejętność komandosa-medyka. Była "Szwaczka" - przyjmuję teraz, że niejako posiada umiejętność sprawniejszego i szybszego ratowania jako pasywną, i nieco lepiej radzi sobie w ratownictwie medycznym od pozostałych. Nieco. Teraz jest inna umiejętność, mam nadzieję że przypadnie do gustu przyszłym graczom.

Podmieniłem też link do Hymnu Armii Adżekistanu, bo poprzedni wymagał rejestracji w Google, teraz wystarczy kliknąć i jest stream na Wrzucie
 
__________________
Something is coming...
Rebirth jest offline  
Stary 11-01-2013, 16:17   #9
 
potacz's Avatar
 
Reputacja: 605 potacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemu
Karta poszła, proszę o opinię.
 
__________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej."
potacz jest offline  
Stary 11-01-2013, 16:36   #10
 
Rebirth's Avatar
 
Reputacja: 671 Rebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwuRebirth jest godny podziwu
Karta zaakceptowana, bardzo dobra i ujmująca historia (jeszcze raz ją przeczytam w domu by się bardziej wczuć). Rozumiem, że ten karabin ma tłumik?

Cytat:
Napisał -2- Zobacz post
To jeszcze ostatnie pytanie, koniecznie stopień oficerski?
Tak.

Tylko tu poprawię - minimum podporucznik, maksymalnie pułkownik (stopnie armii amerykańskiej żołnierzy kontraktowych - Stopnie wojskowe Stanów Zjednoczonych – Wikipedia, wolna encyklopedia)

Przed służbą w SOD nie musieliście być oficerami, ale w tym wypadku musieliście czymś na to wyróżnienie bycia w SOD zapracować. Z łapanki nie biorą Więc summa summarum, raczej poprzez służbę i tak raczej was awansowali.
 
__________________
Something is coming...

Ostatnio edytowane przez Rebirth : 11-01-2013 o 16:42.
Rebirth jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:58.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166