Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-12-2020, 23:40   #1
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
[Warhammer 2] - Skarby Lustrii

Scenka



Czas: 2525.XI.01 abt; wieczór
Miejsce: Port Wyrzutków, karczma “Przystań Żeglarza”
Warunki: jasno, gwarno, ciepło


W “Przystani” zawsze było gwarno i wesoło. Wydawało się, że o ile Port Wyrzutków co to w porywach bufonady bywał nazywany miastem, jest mieszaniną wszelkich ras i nacji z całego Starego Świata to w “Przystani” to wszystko się ogniskowało jak w soczewce. Zresztą to chyba można było powiedzieć o każdej karczmie, tawernie czy zamtuzie w Porcie. Port powstał już dość dawno. Jak na ludzkie standardy. Jakieś pół tysiąca lat temu. Tyle, że nadal nosił na wpół improwizowany charakter. Domy, ulice, świątynie, mury, palisady, płoty wszystko to jakby trwało w zawieszeniu. W pół drogi między większą wsią a małym miastem. Zagrody i drewniane chałupy w jednym miejscu sprawiały wrażenie jakiejś wsi. A niedaleko mogła być prawdziwa, kilkupiętrowa kamienica jakiej by się nie powstydziły miasta na starym kontynencie. Do tego świątynie różnych religii, karczmy, składy handlowe, portowe nabrzeża. A to wszystko poszatkowane bo każda nacja jaka tu przybyła próbowała się urządzać po swojemu dokładając swoją cegiełkę do tego kolorytu.

Dlatego można tu było spotkać poddanych imperatora, wąsatych Kislevitów, opalonych południowców z Tilei i Estalii, ogorzałych Norsów czy nawet śniadych Arabów. Największy kupiec prochu w tym mieście był właśnie Arabem. Przynajmniej w swoim mniemaniu największy. Do tego jeszcze starorasowcy, smukłe elfy i brodate krasnoludy. Tak, trudno było powiedzieć, że któraś z nacji była dominująca. Ot taki miszmasz. Podobnie ze świątyniami. Poza zakazanymi kultami Mrocznych Potęg to chyba najbardziej popularni bogowie i błogosławieni mieli jak nie świątynie to chociaż kapliczkę albo ołtarzyk. No a wieczorami, zwłaszcza w karczmach, tawernach i burdelach to wszystko się mieszało jeszcze bardziej.

- Idziesz jutro na targ? - Olaf zdołał przywitać się z towarzyszem i zająć swoje ulubione miejsce. Stuknął się z nim kielichem.

- Chyba tak. Może coś ciekawego będzie. - Dimitri wzruszył ramionami. Raczej mniej uwagi poświęcał koledze. Bardziej interesowały go te dwie ślicznotki jakie widział kilka stolików dalej. Jakieś nowe. I śliczne. Aż szkoda, że takie samotne.

- Będzie. - Olaf zerknął z zaciekawieniem w głąb trzewi tawerny by dojrzeć co tak absorbowało jego kislevskiego kolegę.

- Co takiego? - Dimitri niby nie zwracał uwagi ale jednak okazał jakieś zainteresowanie temu co mówi kolega. Bo mówił jakby się dowiedział czegoś ciekawego.

- Amazonka. - weteran ostatniej wojny w Imperium dojrzał wreszcie co tak interesowało kolegę i uśmiechnął się z uznaniem. No naprawdę niezłe sztuki. Dorodne.

- Niemożliwe. One nie istnieją. I nie dają się złapać. - Dimitri prychnął nieco rozczarowany. Po takim tonie jakim kolega zaczął rozmowę to się spodziewał czegoś lepszego. Co prawda żadnej Amazonki do tej pory nie widział. Ale to co o nich słyszał wskazywało, że to jakieś szalone, dzikuski z dżungli co zabijały każdego kto wlazł na ich teren. Problem był taki, że rozmówcy nie bardzo wiedzieli co one uznają za swój teren. A inni, że to bujdy i żadnych dzikich kobiet nie ma.

- Dimitri albo nie istnieją albo nie dają się złapać. Zresztą co ci szkodzi? Będziesz jutro na targu to sam zobaczysz. - teraz dla odmiany Oleg wzruszył ramionami. Też wolał obserwować tamte dwie niż kolegę. Zwłaszcza jak mu już plotę na dzisiejszy wieczór sprzedał.

- Cześć chłopaki. - do stołu dosiadła się ciemnowłosa Mirana. Ona z kolei miała pomieszane korzenie między Tileą a Estalią co znać było po jej opalonej cerze, ciemnych włosach i południowym temperamencie. Ci burknęli jej krótkie powitanie więc zerknęła z zaciekawieniem co ich tak absorbuje. - Aha, no tak, taka fajna dziewczyna się do was dosiada a wy się na jakieś zołzy gapicie. I tak wam nie dadzą. - prychnęła ze złośliwym uśmieszkiem zaczynając tradycyjną wymianę uprzejmości.

- Tobie też nie. - Dimitri miał trochę za złe koleżance, że tak z miejsca wylała kubeł wody na te jego dzisiejsze plany względem tych dwóch nowych więc odciął się koleżance z miejsca.

- Taakk? - Mirana podchwyciła ton i zabrzmiało trochę jakby przyjmowała takie wyzwanie na dzisiejszy wieczór. Albo zamierzała wywinąć im jakiś szwindel. Dimitri miał się z nią złapać na dobre no ale przerwało mu poruszenie w karczmie.

- O. Ogłaszacz. - Olaf rozpoznał barwne szarfy jakimi przystrojony był ogłaszacz. Tak na niego wołali. Bo jak większość była niepiśmienna no to najlepiej sprawdzały się ogłoszenia wykrzyczane przez herolda. No i jak co wieczór chłop robił turę po knajpach aby sprzedać nowe wieści. Kto kogo szuka, potrzebuje, do czego, na jak długo, co obiecuje albo co ma do sprzedania czy chce kupić. Nie inaczej było i tym razem. Były ogłoszenia o kompletowaniu załogi na rejs do Tilei. Potrzebni byli marynarze. I warsztaty szkutnicze Bartolomeo szukały szkutników i cieśli. Potrzebowali rąk do pracy a termin ich gonił. Pan Ambrosio szukał guwerena dla swoich pociech a kapitan Leclerc skupował wszelkie skórki, kły czy nawet żywe okazy interesujących zwierząt. Oczywiście on decydował co jest dla niego interesujące. Ktoś szukał ochroniarza a ktoś łapiducha. Większość ogłoszeń powtarzano od kilku dni więc niewiele było nowością. Jedną z nich było właśnie to.

- Piękna i bogobojna, łaskawa w swojej dobroci, miłościwa wicehrabina Leticia Corona de Lima poszukuje śmiałków którzy nie zawahają się ruszyć na wyprawę by wydrzeć dżungli jej złoto i bogactwa! - najlepszą i najnowszą wiadomość krzykacz zostawił na koniec. To było coś. Nie co dzień organizowano wyprawy w głąb interioru. Co prawda przez ostatnie pół roku to było oczywiste z powodu codziennych ulewnych deszczy no ale i tak to nie była codzienność. Krzykacz jeszcze dał namiar na kapitana Carlosa de Riverę co miał organizować całą tą wyprawę i stanąć na jej czele.

- Słyszeliście to? - do stołu dosiadła się kolejna trójka. Jak z jakiejś humoreski. Człowiek, krasnolud i elf. Właściwie elfka. Odezwał się człowiek czyli Bernard. Mówił pewnie by zagaić rozmowę bo trudno było nie słyszeć krzykacza.

- Nie mów, że chcesz iść w dżunglę. - Olaf uniósł brew i nieco ironicznym spojrzeniem zmierzył sylwetę skryby i uczonego.

- Oczywiście, że bym poszedł. Wiesz ile rzeczy można by się dowiedzieć? Poznać jakie tajemnice? Zbadać historię? Dawno bym poszedł. Tylko nie mam z kim. A samemu to straszno. - Bernard usadowił się na zydelku ale mówił jak najbardziej poważnie a nawet z entuzjazmem.

- To nie chcesz swojej doli złota? Mogę je wziąć? - Thornson popatrzył chytrze na uczonego. Jego krasnoludzkie uwielbienie dla złota było wręcz przysłowiowe. Ten zmieszał się a pozostali roześmiali.

- Słyszeliście co mówił? Łupy do podziału. - Olaf wskazał na miejsce gdzie niedawno obwieszczono wieści. Chwilę się zastanawiali ile by tych łupów mogło być i ile by przypadało na głowę. Ale z braku laku to ile sobie nie wymyślili to wydawało się równie prawdopodobne. Po prostu nie było wiadomo ile tego może być.

- Ktoś z was zna tego de Riverę? Albo tą Limę? - elfka spróbowała z innej strony. Oba nazwiska obiły się im o uszy. Wicehrabina de Lima przypłynęła parę lat temu, uciekając przed wielką wojną na starym kontynencie. Tak na mieście przynajmniej gadali. I jej mąż został w kraju albo zginął. Albo może brat. Czy narzeczony. W każdym razie tutaj była sama. I odziedziczyła rezydencję po swoich przodkach. No ale tak czy inaczej hrabina raczej nie bawiła się w “Przystani” czy innych tego typu lokalach. Więc kontakt z nią był dość utrudniony. W Festag można ją było spotkać w świątyni albo z okazji jakichś świąt czy festynów i czasem pokazywała się na targu w dzień handlowy.

Carlos de Rivera za to był o wiele bardziej swojski. Tego już mogli kojarzyć z widzenia. Kapitan, kapitan najemników, oficer, najemnik, żeglarz, nawigator i w ogóle awanturnik pełną gębą. Ale był już tutaj na tyle długo i miał na tyle sprytu i szczęścia by wyrobić sobie markę na mieście. No i miał być jutro na targu przy słupie gdzie zwykle prowadzono werbunek do różnych załóg i za różne sprawy. W końcu wyszło im, że przejść się jutro na targ będzie im całkiem po drodze.


---



Siemka


- Witam w mojej nowej rekrucie. Tym razem w uniwersum Warhammera (2-ga ed.) na skraju Nowego Świata. Głównie z powodu wyników tej ankiety, gdzie taki projekt miał wzięcie: http://lastinn.info/sondy-rekrutacyj...to-2020-a.html (Dumania na nowe sesje na lato 2020) A i sam chętnie spróbowałbym nieco egzotyki.




- Sesja jak na realia Warhammera wydaje mi się o tyle nietuzinkowa, że plansza ma być w Lustrii. Dokładniej na przesmyku Pahuax (taki nasz odpowiednik Przesmyku Panamskiego). A miałaby się zacząć pod koniec 2525 KI czyli po niedawno zakończonej Burzy Chaosu jaka toczyła się w Starym Świecie na terenie Kisleva i Imperium. Jak się kończy pora bardziej deszczowa na tyle, że robią się warunki do eksploracji głębi lądu.

- Przygoda szykuje się jako sesja drogi. W końcu wyprawa musi opuścić miasto i ruszyć w głąb dżungli. Ale zacznie się pewnie w samym mieście Port Wyrzutków (Port Reaver). Więc początek będzie pewnie na takie zgranie drużyny, poznanie się lepiej i poznanie różnych zakątków i ciekawostek miasta no i przygotowanie się do tej wyprawy. Coś na początek o samym mieście jest w linku poniżej.


Ściąga


- Tu podaję link do ściągi z sesji. Głównie osoby, miejsca, ciekawostki i tego typu rzeczy jakie chyba powinny nakreślić jakoś ramy tej sesji. No i może pomogą łatwiej nawigować po planszy wiedząc kto jest kto albo i projektować KP. No a tu jest link: https://docs.google.com/document/d/1...j8hL6aK_8/edit



Start


Sesja zaczyna się w Porcie Wyrzutków (Port Reaver). Miasto/osada/port w Lustrii położone jest nad brzegiem oceanu jaki oddziela Stary i Nowy Świat. Miasto funkcjonuje już kilka stuleci ale w porównaniu do staroświatowych miast to nadal wygląda mocno prowincjonalnie. Niemniej to chyba największa osada staroświatowców w Nowym Świecie. Każdy BG zaczyna sesję właśnie w tym mieście a nawet w tej samej karczmie “Przystań żeglarza” gdzie jest świadkiem mniej więcej takiej sceny jak na wstępie. Miasto jest w strefie równikowej więc jest tam cały rok gorąco i tropikalnie. Jedynym ratunkiem jest bryza znad oceanu. Na ulicach można spotkać staroświatowca chyba z każdego zaoceanicznego kraju i nacji. Najwięcej jest imperialnych oraz z Tilei, Estalii, Bretonii ale zdarzają się i z Norsci i z Kislevu czy Arabii. A trafiają się też elfy, krasnoludy czy niziołki.


Motyw drużynowy


Każdy z BG jest awanturnikiem ze Starego Świata jakiego los zaniósł do Portu Wyrzutków i koniec końców postanowił przyłączyć się do wyprawy organizowanej przez wicehrabinę Laticię. Tak na start to wiadomo, że chodzi o wyprawę po skarby jakiejś piramidy zagubionej w dżungli a wyprawą ma kierować kapitan Carlos de Rivera. Więc większość takich awanturników zatrudnia się do takich wypraw za udział w łupach. Natomiast kto jest kim i w jakiej roli w tej wyprawie no to już zależy od przysłanej KP. W każdym razie można grać każdą rasą i nacją jaka jest grywalna w podstawowym podręczniku a jaka by miała uzasadnienie bytowania w mieście i zaciągnięcia się na taką wyprawę.


Motyw indywidualny


Tu już zostawiam pole do popisu. Taki jest wymóg tej sesji by zaciągnąć się na tą wyprawę. Ale oprócz tego każda z postaci powinna mieć motyw indywidualny. Coś co ją czy jego skłoniło do wzięcia udziału w takiej wyprawie. Coś co nie jest sprzeczne z celem drużynowym. Może więc być chęć zdobycia jakiegoś konkretnego przedmiotu albo stworzenia co właśnie może być w tej dżungli czy piramidzie, może ktoś chce zarobić pieniądze na wykupienie patentu albo spłaceniu swoich długów czy na okup za kogoś bliskiego. Może chodzi o zdobycie wiedzy, rzadkich ksiąg czy artefaktów. Może odnalezienie kogoś. W każdym razie coś co dodatkowo daną postać skłania do dołączenia się do tej wyprawy. Najlepiej coś wymiernego by było czytelne kiedy można postaci odhaczyć ten indywidualny quest.


Lustria


Z Lustrią w Warhammerze jest o tyle ciekawie/nieciekawie, że to dość marginalna plansza w porównaniu do krain Starego Świata więc nie ma o niej zbyt wiele oryginalnych materiałów. Przynajmniej w porównaniu do SŚ. Dlatego co znalazłem to poczytałem a resztę wypełniłem albo mam zamiar wypełnić po swojemu. Więc ta sesja to nie jest jakiś egzamin ze znajomości Lustrii ani dla mnie ani dla Was, ot nakreślam ramy planszy czy sceny po swojemu.


Mecha


Mecha, jak w każdej mojej sesji, będzie. Ale jak w każdej mojej sesji biorę ją raczej na siebie. Jak ktoś nie jest zainteresowany cyferkami to kontakt z mechą może zakończyć na wysłaniu KP ale samo kulanie i mecha w sesji będzie. Po to właśnie mi potrzebne cyferki w KP by widzieć co kulać


Homerule


Będą. Jak każdy długoletni użytkownik jakiegoś systemu mam swoje nawyki bez których trudno mi się obyć w danym systemie Więc ucziciwie zaznaczam, że nie wszystko będzie zgodne z pdręcznikiem, zwłaszcza kulanie i cyferki. Ale dla zainteresowanych podaję poniżej link do skrótu tych najważniejszych zasad.


Doc


Na etapie rekruty to zawsze trudno mi określić jak będzie z tym docowaniem. Po prostu nie wiem kto się zgłosi na sesję i jakie ma chęci i możliwości na ten doc. Ja ogólnie lubię. Nie mam nic przeciwko docowaniu. Dobrze by było jednak ustalić jak gramy. Jest naprawdę trudno jak część Drużyny docuje wręcz codziennie a część nawet nie zajrzy tam przez całą turę. Nie ma problemu w solowych scenkach ale gdy jest potrzebny komplet to się robi mocno pod górkę by to zgrać w jakąś spójną całość. Z drugiej strony sesja zwykle mocno nabiera barw i głębi gdy scenki są rozgrywane w doc. Dlatego każdy kto myśli o wzięciu udziału w tej sesji bym prosił by się wypowiedział w kwestii docowania.


Tempo sesji


Planuję mój standard czyli ok 5+2. Czyli mniej więcej roboczy tydzień dla Graczy i dla mnie weekendy. Zazwyczaj Gracze mają 4-6 dni na zmajstrowanie posta, dla mnie zostają weekendy. Zwykle w weekendy odpisuje swoje misiowe tury stąd mam silne parcie na zakończenie tury Graczy przed weekendem. Dlatego bym prosił szanujmy siebie i swój czas


Ilość Graczy


Przyjmę ok 1-6 Graczy. Czyli w wersji minimalnej może to być i solówka w wersji maksymalnej kilku Graczy.


Drużyna awanturników


Sesja zaczyna się w mieście ale raczej jest nastawiona na sesję drogi. Ot, wyprawa w dziką, niezbadaną dżunglę w której nie wiadomo co się kryje. A wszyscy BG mają za sobą krótki staż w Nowym Świecie. Mogą pochodzić z różnych zakątków Starego Świata, być różnych ras, narodowości, płci, wyznań ale wszyscy muszą być awanturnikami by wyprawić się przez ocean a potem w trzewia dżungli dla złota, sławy, wiedzy i żądzy przygody.


ARK


Czyli motto według prowadzę wszystkie swoje sesje. ARK. Akcja - Reakcja - Konsekwencje. Każdy pisze sam swoje cv. I to w KP i to w sesji. Może się nawet zdarzyć, że jakiemuś Graczowi uda się zabić swoją postać.


Oko kamery



Oko sesyjnej kamery zwykle koncentruje się na poczynaniach BG. Ale nie zawsze. I BG nie są pępkiem świata, poza tym co pokazane w kadrze może też coś się dziać. Nie znaczy więc, że jak oko kamery opuszcza jakiś fragment planszy to plansza zamiera aż BG wrócą w ten fragment.


Mecha bastionowa


- Sesja będzie rozgrywana na moim konglomeracie mechy oryginalnej, bitewniakowej i własnych pomysłach. Właściwie większość rzeczy zostaje jak było, Cechy Główne, Ataki, Magia itd. ino w niektórych przypadkach inaczej się to kula i liczy. Za to każdy sam może sobie dobrać zestaw Cech i umsów. Myślę, że nie jest ani mniej ani bardziej czasochłonna od oryginalnej ale ją lubię i dla mnie jest wygodna. A link do samej mechy jest tutaj: https://docs.google.com/document/d/1...NVzui7SLY/edit

---




Tworzenie postaci



- Poniżej przedstawiam kolejne punkty tworzenia bastionowej postaci. Jeśli dla kogoś to jest nie do przełknięcia i woli klasykę nie ma problemu. Wówczas niech zrobi sobie kompletną 1-szą profesję podstawową z podręcznika. Z Cech głównych tak jakby w każdej była równa 10-ka. Czyli jak u człowieka jest np. 20+2k10 no to tak jakby było po 30. A jak elfy mają ZRĘ po 30+2k10 no to tą ZRĘ mają na 40. I do tego zestawu startowego kompletne rozwinięcia profesji podstawowej. Po prostu miej świadomość, że w grze pomimo tego jest w użyciu mecha bastionowa. Ranga takiej postaci to 2. A poza czystą mechą reszta poniższych punktów dotyczących fabuły zostaje bez zmian.


0 - Koncept postaci



Wymyśl sobie kto to ma być ta Twoja postać. Kim chcesz grać jako odkrywca nowych światów w tej sesji. Miej świadomość, że w tej sesji jest takie coś jak Ranga i wpływa ona na interakcje społeczne w grze.



1 - Personalia i awek


Chyba erpegowy standard. Czyli imię, nazwisko, ksywa, wygląd zewnętrzny i awek. Awek bez mang i pociesznych obrazków bym prosił, z widoczną facjatą. Najlepiej już z gotowym linkiem do wklejenia w panel sesyjny. Najlepiej o szerokości ok 200 pikseli by mniej więcej wszystkie były w podobnym rozmiarze.



2 - Cyferki


- wersja bastionowa (człowiek):

- wszystkie Cechy Główne na 30
- Ataki na 0
- Magia na 0
- SZY na 4
- Ranga na 2

- Co do innych ras to w tym linku ze ściągą mechy jest tabelka na cechy startowe s. 9 na forum nie ma opcji wrzucania tabelek no to by się cyferki rozsypały.



3 - Rozwój postaci

- Na start:

- Ok 5-6 umsów i zdolności rasowych > te co są na początku podręcznika przy tworzeniu postaci
- 20 umsów podstawowych i zdolności > za friko
- 5 umsów zaawansowanych > za friko
- 3 000 pkt do rozdania na potrzebne rzeczy (staty, umsy i zdolności)


- Te 3 000 pkt na rozwój wd. poniższego cennika:

- Cechy Główne (od WW do OGŁ) skok o 5 za 100 pkt (max do 70)
- Żywotność skok o 1 za 200 pkt (max o 4)
- Atak o 1 za 300 pkt (max do 3)
- Mag o 1 za 500 pkt (max do 3)
- SZY o 1 za 200 pkt (max 1 raz na całą grę; łącznie ze Zdolnością B.SZY)
- Ranga o 1 za 300 pkt (max do 6)
- umiejętność podstawowa o 1 stopień za 100 pkt (razem ze Zdolnościami do 20)
- umiejętność zaawansowana o 1 stopień za 300 pkt (max 5)
- zdolność za 100 pkt (limit z um.podst. razem do 20)



4 - Ekwipunek


- Lokum - Od przybycia do Portu Wyrzutków postać gdzieś mieszka, opisz chociaż w paru słowach co to jest.

- PZ - Tyle PZ ile Ranga x100. Czyli jak Ranga 2 to 200 PZ, jak Ranga 4 to 400 PZ*. Za te PZ można sobie kupić potrzebny ekwipunek czy w KP czy w trakcie sesji. Cennik jest w ściądze mechy na s. 13: https://docs.google.com/document/d/1...NVzui7SLY/edit

- Zestaw Startowy - czyli coś co zazwyczaj podróżni zabierają ze sobą w drogę. Wszyscy mają coś na podobę i nie wlicza się tego do slotów ekwipunku. Wszystko jest znoszonej, przeciętnej jakości.

Zestaw startowy:

- sprzęt kuchenny - miski, kociołki, sztućce czyli coś do przygotowywania i jedzenia posiłków
- zapasowe ubranie - 1 ciężkie, 2 średnie, 3 lekkie
- prowiant - podróżny prowiant na 3 doby
- nóż
- br.długa - miecz, szabla, kostur, topór itd.



*PZ - Punkty Zasobów czyli mechaniczna wartość majątku i zasobów wyrażona w PZ. Przede wszystkim majątek ruchomy taki jaki da się zabrać ze sobą w podróż czy to w postaci monet, biżuterii, ekwipunku, wierzchowców itd.



5 - Fabuła


- Czyli coś o swojej postaci. Cała fabuła, bio, charakter, wygląd tak by pasowało do powyższych cyferek i jakoś wykreować obraz tej postaci. Możesz po swojemu a możesz w formie odpowiedzi na poniższe pytania. 1-3 zdania powinny chyba wystarczyć by coś było wiadomo o danym temacie.


1 - Postać przeżyła większość swojego życia w Starym Świecie. Opowiedz coś o tej przeszłości.


2 - Coś musiało się stać istotnego, że parę miesięcy temu postać zdecydowała się na ryzykowną podróż przez ocean by dotrzeć do Nowego Świata. Co to było za wydarzenie?


3 - Od paru miesięcy lub tygodni albo i od roku postać przebywa w Porcie Wyrzutków. Czym się zajmowała do tej pory? (możesz zajrzeć do ściągi z opisem miasta)


4 - Wymyśl chociaż ze 3 osoby w mieście z jakimi postać jest jakoś powiązana. Opisz ze 2-3 zdania co to za postacie, gdzie je można spotkać i co je łączy z Twoją postacią.


5 - W końcu ostatnio postać zdecydowała się zaciągnąć na wyprawę organizowaną przez wicehrabinę Coronę de Limę. Co ją do tego skłoniło? Co postać ma zamiar osiągnąć dzięki tej wyprawie?


6 - Co jest marchewką dla postaci? Co ją motywuje, co jej imponuje, co by chciała mieć lub osiągnąć. Bogactwo, potęga, sława, odkrycia, kobiety, miłość, rodzina, honor? Najlepiej by to było coś konkretnego w jakiejś rzeczy czy osobie na sesji.


7 - Co jest sekretem postaci? Co ukrywa przed innymi towarzyszami podróży co lepiej by nie wyszło na jaw. Najlepiej też by to było coś konkretnego. Jakieś długi, zależności, układy, sekretny pamiętnik, dokumenty, uczucie do kogoś itd.


---



Inne



- Dla tych co chcą ściągę z miejsc i osób na planszy: https://docs.google.com/document/d/1...j8hL6aK_8/edit

- Dla tych co chcą ściągę z mechy bastionowej: https://docs.google.com/document/d/1...Vzui7SLY/edit#

- A tu przykładowa KP w excel, można sobie skopiować i uzupełnić po swojemu ale w tej prosiłbym nie bazgrać by inni też mogli z niej skorzystać A tu jest link: https://docs.google.com/spreadsheets...wXU/edit#gid=0


- Jeśli ktoś by miał jakieś pytania, potrzebował jakiejś pomocy, miałby nawet niedokończony projekt KP to dajcie znać. Postaram się rzucić okiem i odpisać


---


- Co do terminu rekruty to myślę, że standard czyli ok 2 tyg. Do północy w nd 12.20. Ot chciałbym zdążyć przed pauzą świąteczną co zwykle forum zamiera.

- Termin nadsyłania KP przedłużony do 12.31.

- Chyba tyle. Jak są jakieś pytania i o czymś zapomniałem to śmiało piszcie tutaj czy na pw czy jeszcze inaczej Ogólnie chodzi o przygodę z łażeniem po skarb w Lustrii
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami

Ostatnio edytowane przez Pipboy79 : 23-12-2020 o 16:57. Powód: Dodanie dokładniejsze listy rzeczy na start.
Pipboy79 jest offline  
Stary 06-12-2020, 00:26   #2
 
Lord Melkor's Avatar
 
Hm, muszę kiedyś w jakiejś sesji u ciebie zagrać, jak zwykle zobaczę jak stoję z czasem, bo koniec roku zapowiada się dość intensywnie u mnie...
 
Lord Melkor jest teraz online  
Stary 06-12-2020, 12:46   #3
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Hm, muszę kiedyś w jakiejś sesji u ciebie zagrać, jak zwykle zobaczę jak stoję z czasem, bo koniec roku zapowiada się dość intensywnie u mnie...
- No faktycznie spotykamy się po raz kolejny w kolejnej rekrucie No cóż, może tym razem się uda zagrać razem W każdym razie jak masz ochotę zmierzyć się z szukaniem lustryjskich skarbów no to zapraszam
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 10-12-2020, 12:13   #4
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
- I jak sytuacja wygląda? Ktoś myśli o starcie w tej sesji, robi postać, ma jakieś pytania czy inne "ale" do obgadania? Fajno by coś dać znać tutaj
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 10-12-2020, 14:23   #5
 
Pieczar's Avatar
 
Ano ja sie zastanawiam. Czekam tylko na rozwoj sytuacji. Mam w sumie pomysł na dwie postacie. Dwie skrajnie rozne. Chciałbym jednak zobaczyć jacy bohaterowie chodza pp glowie innym
 
Pieczar jest offline  
Stary 11-12-2020, 17:57   #6
 
Lord Melkor's Avatar
 
Ja jestem zarobiony w okresie przedświątecznym ale myślę o jakimś kislevickim kozaku może. Do deadlinu postaram się wyrobić
 
Lord Melkor jest teraz online  
Stary 12-12-2020, 14:01   #7
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Ano ja sie zastanawiam. Czekam tylko na rozwoj sytuacji. Mam w sumie pomysł na dwie postacie. Dwie skrajnie rozne. Chciałbym jednak zobaczyć jacy bohaterowie chodza pp glowie innym
- Będzie śmieszno jak każdy będzie się rozglądał i czekał co kto powie pierwszy i w końcu nikt nic nie powie


Cytat:
Ja jestem zarobiony w okresie przedświątecznym ale myślę o jakimś kislevickim kozaku może. Do deadlinu postaram się wyrobić
- Ja z kolei chciałbym coś właśnie już mieć na święta. Obawiam się, że tradycyjnie przez okres świąteczno - noworoczny to pewnie ruchu w sesjach nie będzie. No ale rozumiem wpływ reala. Więc powiedzmy, że ten przedświąteczny termin jak będzie zobaczymy jak będą się sprawy miały. Ale jak to wpływ okołoświątecznej gorączki to dobrze by ktoś jakoś się odezwał tutaj czy na pw to się może coś wymyśli.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 15-12-2020, 20:46   #8
 
Pieczar's Avatar
 
Tak wiec ja mysle nad dwoma konceptami. Pierwszy to gorliwy kapłan ktory wyruszył w kierunku nowego swiata by szerzyc tam wiare drugi zas to bard poszukujacy natchnienia i uciekajacy przed gniewnym magnatem z racji romansu w ktory sie w dał na starej ziemi.

Pomysly typu zapijaczony pirat/przemytnik/ zeglarz sa jak dla mnie zbyt oklepane.
Myslalem rowniez o jakims banicie uciekajacym przed wymiare sprawiedliwosci jednak w koncu uznalem i to za zbyt oczywiste.
 
Pieczar jest offline  
Stary 15-12-2020, 21:31   #9
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
@Pieczar

- Jak dla mnie każdy z tych konceptów może być. Ot aby się wygodnie grało taką postacią. Akurat w takim multi - kulti w Nowym Świecie to sporo konceptów na postać można upchać.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 16-12-2020, 20:05   #10
 
Dhratlach's Avatar
 
@Pieczar, zawsze możesz zrobić zesłańca na Syb... znaczy się Lustrię

@Pip, jak dobrze rozumiem, start po nowym roku? Może bym się zmusił do wyrabiania się z kartą... ale wtedy by była uśmiechnięta choroba wyznawca Jad-eitu z gatunku wędrownych.

Jak o mnie idzie, to im mniej doca (a jak już to ze znikomą ilością graczy typu 1:1 +MG max - dalej to chaos jest, a ja 'nie lublju').

Pytanie:
--- 1) Rozumiem, że mamy dowolność tworzenia npc w limicie trzech ponad te co są.
--- 2) Reszta w granicach rozsądku jak idzie o PZ?
--- 2a) Co do PZ to rozdrabniać na itemy, kategorie itemów posiadanych na starcie?
 
__________________
"We aren’t no thin red ‘eroes, nor we aren’t no blackguards too,
But single men in barricks, most remarkable like you;
An’ if sometimes our conduck isn’t all your fancy paints,
Why, single men in barricks don’t grow into plaster saints!"
Dhratlach jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:05.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168