Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Horror i Świat Mroku > Archiwum sesji RPG z działu Horror i Świat Mroku
Zarejestruj się Użytkownicy


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-02-2021, 15:02   #1
 
Johan Watherman's Avatar
 
Post [materiały] W pogoni za domem

Postacie niezależne

Samuel de Balzac

Przedstawiciel Verbeny, jak sam się przedstawił: druid, działacz społeczny, dyplomata. Jest adeptem ducha, specjalizował się w przygotowywaniu misji dyplomatycznych i kontaktów z Umbralnymi Dworami. Działał na zapleczu tego typu przygotowań, zbierając informacje, opracowując ostateczne wersje umów i ogólnie myśląc... za innych. Jak sam mówi, podobno jest dobrym obserwatorem i dobrze łączy fakty. Samuel jest też uzdrowicielem, twierdzi również, ze potrafi się obronić.
Wygląd:
"(...) gdy jedno skrzydło drzwi uchyliło się, a ze szpary między częściami wrót zaczęła wystawać głowa. Blada, o ostrych rysach, całkiem przystojna. Dobrze przystrzyżona, kwadratowa broda wyglądała dostojnie, zupełnie nie pasując do kolczyka w skroni oraz krótkiego, postawionego na lakier irokeza, równie kruczoczarnego jak zarost, wy starającego pośrodku gładko wygolonej czaszki. Piwne, zaciekawione oczy wpatrywały się im chwilę zza małych, okrągłych, przyciemnionych szkieł binokli. Mężczyzna uśmiechnął się sympatycznie, ukazując zbiór równych, trochę wilczych zębów.
Otworzył drzwi pokazując resztę swego ciała. Nosił smoliście czarny garnitur, pasujący do grabarza. Z barwą marynarki i spodni kontraktowała wściekle niebieska koszula. Nie nosił krawatu, a klasę dopełniały spinki do mankietów w kształtach czaszek, których oczy wysadzono kolorowymi kamykami.
Modniś wyglądał mimo wszystko gustownie, trochę jakby szatan miał nieco zbyt ekscentrycznego kuzyna który zamiast zbierać cyrografy, woli biegać po galeriach sztuki. Taki sympatyczny diabeł."



Mistrz Gordon Anstruther, Syn Eteru i Wysoki Komisarz Edynburga
Funkcja wysokiego komisarza nadawana przez Rade Dziewięciu magom mającym koordynować wdrażanie jej rozporządzeń na danym terenie. Mag zajmował się przekazaniem dokumentów od rady.

Wygląd:

"Niski, tęgi, siwy mężczyzna z widocznymi, wielkimi zakolami przywitał się z Akane serdecznie. Sprawiał lepsze wrażenie od swego kompana, ubrany w staromodną kamizelkę, nosząc fajkę w kieszeni przypominał trochę bogatego, dobrego wuja. Dziewczyna sama nie wiedziała, czemu takie skojarzenie jej się nasunęło. Nazywał się Gordon i wyjaśnił całe nieporozumienie."
Pali fajkę.


Adept Troy Luc Beyondfire bani Quaesitor, Hermetyk

Specjalista od prawa Tradycji, nie zamieszany w intrygi, po prostu robił swoją robotę przy papierach.
Wygląd:
"Hermetyk ten posiadał prezencję typowego gryzipiórka. Okulary w drucianych oprawkach, blada, anemiczna twarz, blond włosy zaczesane na bok, przyduży, nie do końca dobrze skrojony garnitur pasowały do anemicznego, znudzonego głosu oraz stery dokumentów które zaczął rozkładać na stole."


Poszukiwani

Adept Joseph Februus Antonius III bani Fortunae, hermetyk

"Eteryk podsunął im na stół wykadrowane, poprawione sztucznie zdjęcie z jakieś imprezy bogatych ludzi. Wskazał palcem na wysokiego, uśmiechniętego blondyna. Odziany był jak reszta towarzystwa w garnitur, zabawiał rozmową starsze damy. Widać było, że ma kilka kilogramów za dużo, lecz w granicach norm. Lekko pucołowata twarz i roześmiane oczy.
- To adept Joseph Februus Antonius III bani Fortunae, hermetyk. Nie wiem czemu jego hermetyczne imię ma liczebnik, ale też nieszczególnie badaliśmy sprawę. Z imienia nazywa się Joseph Johnson, rodzina zginęła wtedy, gdy się przebudził, okoliczności nie są jasne. Jest Amerykaninem, terminował też w stanach. Zajmował się finansjerą, podobno jest dość dobrym wieszczem."



Catrin Bianchi, Verbena
"Kolejne zdjęcie, pochodzące chyba z czasów szkoły średniej. Dziewczyna o smukłej, bladej, pociągłej twarzy. Błękitne, blade oczy, brak makijażu poza czarną szminką na usta. Włosy proste, luźno i bezładnie opadające na boki i na dół, daleko poza kadr. Czarne.
- Podobno dużo się nie zmieniła od czasów szkolnych, jeśli to faktycznie ona. Jest najmłodsza z grupy, nie wiem czy osiągnęła status adepta. Catrin Bianchi, Verbena. Nie skończyła szkoły, uciekła z domu, nie utrzymuje kontaktu z rodziną. Uchodzi za dość narwaną."



Amma/Amelia/Ava, Eutanatosi
"Trzecie zdjęcie, czy raczej dwa zdjęcia. Oba przedstawiały ładną, lokatą blondynkę. Na pierwszym spacerowała po molo w różowej skupienie. Na drugim ładną, serdeczną buźkę zdobiły zadrapania, krew i błoto, Zresztą cały jej strój, przypominający ubiór agenta specjalnego, był pobrudzony i poszarpany. Wraz z innymi ludźmi pozowała nad truchłem jakiejś rogatej bestii, definitywnie nie pochodzenia ziemskiego.
- Te drugie zdjęcie od eutanatosów, uczestniczyła w kilku akcjach swojej Tradycji. Emma, Amelia lub Ava, używała dużo imion, podobno ma amerykański akcent. Niewinna twarzyczka, ale to zabójczyni."



Jurij Aleksiej Wasiljewicz Bykow, Synowie Eteru
"Ostatnie zdjęcie przedstawiało trochę stereotypowego, czerwonego na twarzy Rosjanina, w uszance, na mrozie.
- Jurij Aleksiej Wasiljewicz Bykow. Syn eteru, próbowałem sam się czegoś dowiedzieć… Jakby nie istniał poza własną bańką. Publikował trochę do Paradigmy, specjalizował się w chemii i wypływie różnych substancji na organizm. Robił też używki. Z żywej rodziny, na brata w koloni karnej, ale nie byłem w stanie dowiedzieć się kto to. Właśnie co do Jurija jestem pewien, że żyje."

 
__________________
Otium sine litteris mors est et hominis vivi sepultura.

Ostatnio edytowane przez Johan Watherman : 05-02-2021 o 19:11.
Johan Watherman jest offline  
Stary 01-02-2021, 22:53   #2
 
Asderuki's Avatar
 
Akane jest typowego wzrostu dla japonek - znaczy niska i drobna. Ma bardzo ładną twarz o rysach pożądanych przez jej kulturę. Proste czarne włosy ma pofarbowane w kilku miejscach na fioletowo.
Ubiera się w czarne sukienki z dużą ilością falbanek i koronek. Do tego wysokie, czarne, klamrowane buty na koturnach i rajstopy w paski. Jednym słowem goth lolita. Swój wygląd uzupełnia masą różnego rodzaju akcesoriów i makijażem. Przy pasku wisi zapięta na sprytnym pasku czaszka kota. Kokardka na szyi jest ozdobiona ptasią czaszką. Do tego na piersi wisi metalowy krzyż z nefrytem. Rękawy sukienki są na tyle długie i szerokie, że o ile Akane sama tego nie chce to nie widać jej dłoni. Uszy dziewczyny są ozdobione wieloma kolczykami. Całość wykańcza falbankowa opaska na głowie.
Na miejscu pojawiła się nie dość, że z walizeczką (odpowiadnio udekorowaną) to jeszcze z parasolką w falbanki. Do tego wszystkiego jeszcze jej smartphone ma dodatkową obudowę oklejoną naklejkami z czaszeczkami, który chowa w specjalnej kieszonce po drugiej stronie od kociej czaszki.

Akane lubi się uśmiechać, ale ten jej uśmiech czasem bywa zadziorny. Jej ruchy są niezwykle precyzyjne i oszczędne.

Dziewczyna jest nietypowo młoda jak na maga. Ma bowiem dwadzieścia lat co sprawia jej problemy z kontaktami. Pomimo tych niedogodności jest raczej cierpliwa i grzeczna dla swoich rozmówców. Nie jest to jednak Hermetyczna grzeczność, a ta wynikająca z kultury Japonii pomieszanej z dyscypliną Bractwa Akashic, do którego należy.

 

Ostatnio edytowane przez Asderuki : 06-02-2021 o 21:15.
Asderuki jest offline  
Stary 06-02-2021, 20:30   #3
 
abishai's Avatar
 
Patrick Healy – Syn Eteru pochodzący z Belfastu.


Ubiera się stosownie do sytuacji i otoczenia, przez co łatwo się w nie wtapia. Ciężko rozpoznać w nim maga na pierwszy rzut oka. Jedyne co w nim wyjątkowe to przypinka w kształcie czterolistnej koniczynki. Preferuje stroje z dużą ilością kieszeni, które to zawsze są wypełnione śrubkami, nakrętkami i innymi częściami mechanicznymi. Uśmiechnięty niemal zawsze Irlandczyk jest dobrze zbudowanym mężczyzną, choć nie wygląda na wojownika/ zabójcę na usługach Tradycji którym w zasadzie jest i był przez większość swojego życia. Dodatkowo obecnie chodzi z laską, mimo że utyka minimalnie... i podczas powolnego spaceru ledwo to można zauważyć.
Irlandczyk jest osobą przyjazną i wesołą, a nawet rubaszną nieco w kontaktach. I sprawia dobre wrażenie, choć czasem można go posądzić o naiwność z powodu takiego stylu bycia.

Kelly O’Brain - początkująca Mówczyni Marzeń



Z jednej strony była młodziutka i śliczniutka Kelly O’Brain jest osobą sympatyczną w obyciu i przyjazną. Ubiera się w stroje wygodne i nie podkreślające jej delikatnej urody, choć ta zawsze jest widoczna. Wydaje się przez to kruchym dziewczęciem wyzwalającym rycerskie odruchy u otaczających ją mężczyzn i czyni to zupełnie nieświadomie.
W obyciu jest miła i przyjazna, lekko nieśmiała przy obcych i melancholijna w znanym sobie gronie.


Kari Brundtland- prominenta i wpływowa Kultystka Ekstazy


Pochodząca z Norwegii a zamieszkująca obecnie Kari Brundtland jest właścicielką kabaretu wzorowanego na niemieckich klubach kabaretowych z czasów międzywojnia. Epatująca seksapilem i skandalami, charyzmatyczna Przywódczyni swej Tradycji w Belfaście z uwagi na swoje kontakty w Europie jest bardzo wpływową magyiczką, choć oficjalnie jest inaczej. Kari nie słynie z talentów do magyi i nie udaje potężnej adeptki. Jej główną specjalizacją jest negocjacja i dyplomacja. I wzywa się ją tam, gdzie trzeba zakończyć spory.

Kari to prawdziwa femme fatale i ubiera się stosownie do takiego image. Przeważnie w małe czarne podkreślające dekoltem jej biust, jak odsłaniające zgrabne nogi, ale w zależności od potrzeb potrafi się wcisnąć w skromną suknię bądź garnitur. Zawsze jednak wygląda zniewalająco. Dodatkowo jej niemal wężowy sposób poruszania się hipnotyzuje każdego, podobnie jak spojrzenie oczu i uśmiech zawsze enigmatyczny jak u sfinksa.
 
__________________
I don't really care what you're going to do. I'm GM not your nanny.
abishai jest offline  
Stary 06-02-2021, 22:26   #4
Edgelord WoDu i Horroru
 
Zell's Avatar
 
Mervi Laajarinne
Wirtualny Adept

Technomantka urodzona w Finlandii w rodzinie, która od każdego ze swoich potomków wymaga większej ambicji w dążeniu sukcesów życiowych niż jest zdrowe. Mervi może i realizowała te założenia, ale bynajmniej nie z powodu potulnej natury, a osobowości ciężko znoszącej własne porażki. Rodzina nie była pewna wyboru studiów, ale dając mu szansę, nie próbowali zanudzać Mervi nic nie znaczącymi dla niej sprzeciwami, gdy rozmiłowana w matematyce pociecha dostała się na studia architektoniczne w helsińskiej Politechnice. Zakończywszy jednak ten etap edukacji nie poszła dalej drogą akademicką, choć była do tego zachęcana.

To, co wydarzyło się później jest splotem niejasnych wiadomości. Mervi to Adeptka która skrywa informacje o sobie za zasłoną milczenia lub zmieniania szlaku rozmowy poprzez zacieranie ścieżki. Najwyraźniej nie ma chęci podzielenia się szczegółami dotyczącymi jej osoby, a jedyne zeznania jakie udaje się z niej wycisnąć są suchymi faktami, jakie znalazłoby się w tradycyjnych lub sieciowych archiwach, natomiast drążenie tematu spotka się ze zignorowaniem kwestii, co nie jest dobrym budulcem poprawnych relacji; nawet jeżeli uważa te informacje za tak cenne.

Mervi cechuje także wręcz niezdrowa dawka ciekawości, dociekliwości i włażenia tam, gdzie nikt jej nie zapraszał. Technomantka po prostu nie umie (albo nie chce) powstrzymać się przed gromadzeniem informacji o wszystkich wydarzeniach i każdej osobie, jaka ją zainteresuje... lub znajdzie się nieszczęśliwie w zasięgu znudzonej Mervii traktującej poszukiwania jako hobby czy sport. Oczywiście im bardziej te dane są intrygujące, wstydliwe czy niebezpieczne w wyciągnięciu, tym większa szansa na jej zakopanie się w nich.

Można by się spodziewać, że ekstrawagancki wygląd będzie cechował osobę, dla której niekonwencjonalne (a i nawet niebezpieczne) metody są jakimś sposobem na zajęcie wolnego czasu. W wypadku Mervi ta niepisana zasada nie ma zastosowania. Dziewczyna preferuje styl dość formalny, jaki utrzymuje niczym wyznacznik swego lekceważącego podejścia. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie po zasmakowaniu obecności Wirtualnej.

Nie wygląda na to, aby samotna praca jej przeszkadzała, a wręcz brak osób mącących jej uwagę jest pożądany. Z drugiej strony chętnie obserwuje eteryków... przy pracy przynajmniej. Technomanci nie są w końcu mistykami, jakich znieść łatwo nie jest.

W razie potrzeby ukojenia nerwów zamyka się w swoim "matematycznym sanktuarium", jakie ma sprowadzić jej myśli na spokojniejszy tor.
 
__________________
How the birds can sing a tuneless song?
How can they stay in the sky?
Maybe they’re just screaming
Maybe it’s not music and it’s all a lie
Zell jest teraz online  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:56.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168