lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Archiwum sesji z działu Inne (http://lastinn.info/archiwum-sesji-z-dzialu-inne/)
-   -   [sesja] fantasy (nieokreślone) (http://lastinn.info/archiwum-sesji-z-dzialu-inne/236-sesja-fantasy-nieokreslone.html)

Fistus 17-01-2005 19:05

No co ty powiesz. A kim ty w ogóle jesteś panie żartownisiu ? Spoglądam na niego podejrzliwie trzymając ręce oparte na biodrach. Patrze co jest koło mnie (kamień, coś ostrego - sztylet, mieczyk), rzucam okiem na budynek, z którego się wydostałem i oceniam szansę wejścia tam szybko po coś i jeszcze szybszej ewakuacji.

Abbudin 17-01-2005 20:09

Rozglądam się po okolicy szukam rzucających się w oczy miejs w których moge znaleźć coś przydatnego. -kurwa nie macie nic lepszego to roboty w tym momencie niż się kłucić?-

Solinarius 17-01-2005 22:38

Jest wczesny wieczór ,szarówka na dworze ,kłęby dymu wzbijają się w niebo.
Na pierwszy rzut oka wygląda ,że jest póżna wiosna.Dookoła tylko ścierwo i trzaskające płomienie.
Budynek z którego uciekliście runął chwilę potem i pali się jeszcze mocniej na wpół zawalony.Reszta domostw również.
Przy ciałach nie leży nic ciekawego ,chyba że za cenne uważacie wnetrzności rozwleczone na kilka metrów.
Wszędzie tylko gnój i pożoga.
Fistus:widzisz jakąś postać wielkości człowieka idącą bardzo powoli w pozycji na pół skulonej za jednym z budynków ,kilkanaście metrów dalej

Templarius 17-01-2005 22:53

wodze wzrokiem po miasteczku by dostrzec wszelkie slady zycia...cokolwiek...jesli niczego nie znajduje zaczynam obserwowac swoich towarzyszy, ich zachowanie

Fistus 17-01-2005 22:53

Pochylając się na "drwalem" - Dobra... może zły start... ktoś tam sobie chodzi, reszta ma raczej nas w dupie bo bez słowa odchodzi sobie i nie ukrywajmy ja się nimi nie będę przejmował bardziej niż oni mną. Proponuje porosty układ - ja pomogę ci, ty pomożesz mi. Nie znam się na wojsku, ale to mi wygląda na jakiegoś ciecia co ma sprwdzić czy wszystko ma flaki na wierzchu, rycerze tak nie zabijają... chciaż mogę się mylić, no a ja nie chce tak wyglądać, ty chyba też nie, więc jak będzie ? Dałbyś rade ? Poobijani troszke jesteśmy, ale on jest jeden... Zerkam jeszcze raz w stronę, gdzie śmignęła postać. Dawno nie miałem tak przesrane - pomyślał. Patrzę czy jest gdzieś suchy pisek, w miarę sypki i jakiś kamień. Jak ci w ogóle na imię ?

diabolique 18-01-2005 09:30

Elwood - odpowiadam - mów mi Elwood, nie mam wątpliwości ze rycerzey tu nie było to bardziej wygląda na porachunki pomiedzy władykami czy jak oni sie nazywaja.wyciagam w gescie pokoju dłoń zastanawia mnie jedna myśl czemu jesteśmy tu w czwórkę? ostatnia rzecza jaką ja pamiętam to ze miałem spotkać sie zkimś za miastem to chyba wy?... i jeszcze mi powiecie ze macie zlecenie ja jakiegoś obszarpańca rzeby mu tyłek skopać?

Fistus 18-01-2005 11:00

Podaję rękę Elwoodowi i w miarę swoich możliwości pomagam mu wstać. Nie wiem czemu my i jak, ja się z nikim nie miałem spotkać. Ostatnio to jak byłem na kolacji z rudą łasicą, heh, ale nie tylko z nią, dużo osób było i żarcie... [Soli: głodny jestem ? Może spróbuje ocenić ile dni minęło od kolacji, bo wątpię żeby mnie karmili od tego czasu] ale co potem było to nie wiem. Wino nie było takie mocne... Elwood miał komuś wpierdolić, dobry człowiek, takiego tu teraz potrzebowałem, chyba jedyny rozsądny patrząc na innych - pomyślał. To jak robimy ? Idziemy stąd czy próbujemy coś wyciągnąć od tamtego ciecia co się skrada za budynkami ? - ostatnie zlecenie Elwooda trochę go rozbudziło.

Abbudin 18-01-2005 11:15

Po analizie najbliższego otoczenia zwracam się do towarzysz-Wiecie może wogóle co my tu robimy? Bo jakoś tak dziwine obudzić się w płonącej stodole leżącej w wiosce pełnej trupów. a tak wogóle to nazywam się Gallar.-

diabolique 18-01-2005 12:02

dzieki... miło?mi was poznać gallar i jak... bo nie dosłyszałem to chyba przez te kruki.co powiecie zebyśmy złapali tego ktosia i przysmarzyli mu tyłek? Ja pójde z tamtej strony a wy z tamtej? zeby nie spierdolił ...mam dośc zabawy w ciuciubabke.

Templarius 18-01-2005 14:06

podchodze do rozmawiajacych towarzyrzy...mowie spokojnym i cichym glosem...staram sie by nie bylo slychac w nim zadnych emocji miumo scen ktore ujrzalem w tym miasteczku trupow...sugeruje przerwac bezcelowe rozmowy...lepiej po prostu go zlapmy...moze nam pomoc w odnalezieniu paru odpowiedzi ,nie uwazacie?-spogladam w kierunku gdzie powinien zjadowac sie tajemniczy osobnik


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:22.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172