Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-09-2007, 19:06   #1
 
Kościej's Avatar
 
Reputacja: 114 Kościej ma wyłączoną reputację
Lightbulb [autorski] Przeklęta Wiedza

Witajcie. Poszukuję mniej więcej 7 lub 8 graczy, do wyprawy jakich wiele, w której chodzi o ratowanie kolejnego z autorskich światów. Nie powiem wam dokąd idziecie, bo nie wiadomo czy przypadkiem jeden z towarzyszy nie zdradzi i nie zaniesie waszych czaszek jako popielniczek dla Złego. Ale teraz konkretnie. Świat w którym żyją wszyscy: dobrzy, źli i jeszcze gorsi, jest o tyle spokojny, że wszyscy w nim żyją i jeszcze nie wyginęli. Jest to w zasadzie zbiór wysp, dwa kontynęty i morze. Gracze wcielą się w osoby, które przebywając w klasztorze na SZCZYCIE ŚWIATA z tych czy innych powodów, zostały poproszone o udanie się na drugi koniec kontynętu, aby wywiedzieć się jak przebiegają badania tamtejszych magów-alchemików nad tajemniczym minerałem, zalezionym w tamtejszych jaskiniach. Oczywiście, cel będzie zmieniał się, co w efekcie doprowadzi (mam przynajmniej nadzieję na to) do powstania 1 części kampani.

Konkrety:
W karcie postaci niech znajdą się:
Imię:

Nazwisko:

Wiek:

Płeć:

Rasahciałbym, aby karzdy gracz wcielił się w inną rasę, zamieszczę więc tu spis ozwolonych ras. Kto pierwszy ten lepszy więc wiadomo.

-Człowiek (wiadomo)
Premie rasowe: Siła +2, zręczność +1, miecze dwuręczne
-Krasnolód
Premie rasowe: Siła +4, zręczność -1, topory, młoty
-Niziołek
Premie rasowe: Siła -2, zręczność +5, proce, sztylety
-Ork
Premie rasowe: Siła +5, inteligencja -2, miecze dwuręczne, topory
-Wampir
Premie rasowe: Zręczność +3, talent magiczny +2, sztylety
-Pół-Elf (całego nie dam)
Premie rasowe: Zręczność +5, talent magiczny +3, łuki/kusze, miecze jednoręczne
-Troll
Premie rasowe: Siła +6, inteligencja -3, młoty
-Insektoid
Premie rasowe: Siła +1, inteligencja -1, broń drzewcowa, proce

Wygląd:

Historia:

Umiejętności/Zdolności:A teraz garść informacjii o umiejętnościach:

Macie do rozdania 25 pkt...

SIŁA:
ZRĘCZNOŚĆ:
INTELIGENCJA:
TALENT MAGICZNY:
CHARYZMA:

... oraz 3 umiejętnośći do wyboru (u różnych postaci mogą się powtarzać)...

ALCHEMIA (warzenie mikstur),
PISMO (pisanie, czytanie),
SKRADANIE SIĘ (komentarz chyba zbędny),
PODNOSZENIE CIĘŻARÓW (+3 do siły),
JĘZYK NATURY (+2 do Talentu Magicznego na terenie takim jak las, łąka.),
BRAK SKRUPOŁÓW (Przeciwnikowi zostaje w trakcie bitwy odjęta losowa ilość punktów życia),
OBRONA (Obrażenia zostają podzielone na pół),
KRADZIEŻ KIESZONKOWA (Za karzdą rozmowę z kupcem postać dostaje 5 sztuk złota),
OTWIERANIE ZAMKÓW (Ułatwia dostawanie się do zamkniętych części budynków),
GÓRNICTWO (Kopanie),
JAZDA KONNA (Jazda konna),
WALKA WRĘCZ (Kick-boxing),
OSWAJANIE ZWIERZĄT (W ekwipunku może znaleźć się pomagające postaci zwierzątko),
PERSFAZJA (Ułatwia zdobywanie informacji),
ODPORNOŚĆ NA KLIMAT (Postani nie przeszkadza zimno, gorąco, deszcz, wiatr... no pogoda, ogólnie.),
WZROK (Uniemożliwia atak przez zaskoczenie).

Ekwipunek (Proszę, niech będzie proporcjonalny do siły):

__________________________________________________ _______________

Karty postaci zamieszczajcie tu.
Zapisani Gracze:
Prabar_Hellimin
lukadepailuka
Mordragon
Kerm
Elmero
Marckus
Karpik
Marcellus
 
__________________
ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA!

Ostatnio edytowane przez Kościej : 11-09-2007 o 16:54.
Kościej jest offline  
Stary 02-09-2007, 19:41   #2
 
Prabar_Hellimin's Avatar
 
Reputacja: 78 Prabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znanyPrabar_Hellimin wkrótce będzie znany
Imię: Friovis
Nazwisko: Naradan

Wiek: 206 lat
Płeć: Kobieta

Rasa: Wampir

Wygląd: blada skóra; spiczaste uszy; długie, śnieżnobiałe włosy; zielone oczy; wysunięty nieco podbódek; wąski nos; wysoka wampirzyca, o szerokich biodrach; ubrana w czarno-biały strój szlachecki (biała koszula, z "napompowanymi" rękawami, czarna kamizelka, z sztywnym kołnieżem; biała suknia, z przejżystego materiału; obcisłe, czarne buty na obcasie)

Historia: Friovis urodziła się w domu Naradanów - elfiej szlachty. Od najmłodszych lat uczyła się: czytania, pisania i rachunków, pod okiem najlepszych nauczycieli. W wieku dorastania pożuciła naukę - zakochała się w pieknym nieznajomym, który gościł u jej ojca. Pewnej nocy udało się jej zostać sam na sam z Virsto (tak przybysz miał na imię). Jedyne co pamięta od wtedy, to to, że została przez oblubieńca ugryziona w szyję. Po paru dniach "dziwnej choroby", obiawiającej się omdleniami, bladością i bezsennością jej były nauczyciel zdał sobie sprawę, że Friovis jest teraz wampirzycą. Aby oszczędzić bólu rodzinie pomógł uciec dziewczynie. Posłał ją do klasztoru, na szczycie świata, aby tam zajęła się czymś, w takiej kombinacji, pożytecznym.

Umiejętności/Zdolności:
SIŁA: 3
ZRĘCZNOŚĆ: 4+3
INTELIGENCJA: 7
TALENT MAGICZNY: 4+2
CHARYZMA: 7

PISMO
ODPORNOŚĆ NA KLIMAT
WZROK

Ekwipunek: strój szlachcianki; żelazny sztylet; pióro gęsie, buteleczka inkaustu (atramentu) i gruba książka - pamiętnik;
 
__________________
Zasadniczo chciałbym przeprosić za tę manierę, jeśli kogoś ona razi w oczy... ;P
Prabar_Hellimin jest offline  
Stary 02-09-2007, 20:38   #3
 
Lukadepailuka's Avatar
 
Reputacja: 149 Lukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znany
Imię: Roch
Nazwisko: Cyphers

Wiek: 24 lat
Płeć: Mężczyzna

Rasa: Pół-elf

Wygląd: Długie do ramion bląd włosy, Wysokie czoło, Długi spiczasty nos, małe cieńkie usta, duże zielone oczy, wyciągła twarz, spiczaste uszy, lekko zaokrąglone, 189 cm, szczupły, giętki, dziki wyraz twarzy. Mądre spojrzenie, ale zarazem smutne.

Historia: Wokół grzmiało, jakaś kobieta w zaawansowanej ciąży szła przez jakiś las. Nie wiadomo czy to strugi deszczu spływały przez jej twarz, czy były to jej łzy. Wiatr zerwał jej kaptur i ujawnił twarz człowieka.
- Elfy!- krzyczała zapłakana- elfy!
Burza zaczeła ucichać. Kobieta padła nieprzytomna.
Obudziła się rankiem, leżała na wygodnym posłaniu w jakiejś małej drewnianej izdebce. Przy niej siedziała jakaś elfia dama.
Kobieta, moja matka. Z lękiem spoglądała na twarz elfki. Usiadła na krawędzi łóżka i machinalnie złapała się za brzuch. Łzy napełniły jej oczy.
-Ja- zająknęła się.
-Cii- położyła jej ręke na ramieniu elfka.- Nic Ci się nie stanie. Tutaj jesteś bezpieczna. Rita uratowała twoje dziecko.
Kobieta poczuła się nagle słabo i powrotnie opadła na łóżko.
Następnego dnia urodziła, ale sama przypłaciła to życiem.

Po mojej twarzy spłyneła kropla łzy. Muszę być twardy. Wytarłem oczy rękawem. Dopiero nie dawno dowiedziałem się, że tak naprawde moimi prawdziwymi rodzicami nie są Marck Gosth i Rita Gosth. Chociaż w sumie można ich było nazwać prawdziwymi rodzicami. Wychowywali mnie od małego.
Przybrany ojciec zajmował się alchemią, to pod jego okiem wyprodukowałem pierwszy eliksir. Uśmiechnął się, kolejna niespodziewana kropla spłyneła mu po policzku. Rita natomiast uleczała ludzi. Kochała to robić. Według niej nie było nic bardziej cennego niż życie, była wielką kobietą. Napewno mógłbym się u niej skryć po zamordowaniu tego bydlaka, tego sukinsyna. Nie było na niego mocnych słów. To on zgwałcił moją matkę. To z części jego powstałem. Brzydze się tej myśli. Brzydze się tej części siebie. Moi przybrani rodzice wysłali mnie na termin do pewnego leśnego maga. Druida. Nie lepsza z niego cholera od ludzi. A ciągle prawił o tym, że to oni nie mają sumienia. Bił mnie co wieczór. Co wieczór pił, ale był wyborowym magiem. Kochał zwierzęta. Okazywał im większą wyrozumiałość niż mi. Pamiętam jak raz zabiłem komara. Maltretował mnie za to przez tydzień. Gdy miesiąc temu dowiedziałem się o tej całej histori z moim ojcem nie mogłem się powstrzymać. Odnalazłem tego drania w sąsiedniej wiosce. Sprawny rzemieślnik. Nazywał się Gortesgh Forgh. Nienawidziłem go z całej mocy. Odnalezłem wioskowego alchemika, okazało się, że on także miał porachunki z Forghem. Podobno zabił mu żone. Zgwałcił ją i zabił. Zbrodnia nie została mu udowodniona. Wtedy myślałem, że robie to dla ludzi. Teraz wiem, że nikt nie powinien być katem. Tylko sam Bóg nim może być. Wraz z alchemikiem uwarzyliśmy eliksir na zamglenie wszelkich zmysłów. Dolałem mu to potem do jakiegoś napoju w barze. Nie było to ciężkie zwarzywszy na ten tłum. Potem w nocy... Kolejna łza spłyneła mi po policzku. Stałem tam nad nim i on, był niewinny, bezbronny. Jak moja matka. Podeszłem do niego i, zrobiłem to. Byłem w szoku. Otwarcie płakałem nad jego ciałem, ale musiałem uciekać. Schowałem się u alchemika. Dał mi małą izdebke w swojej aptece. Było tam pare książek, niektóre o Bogu. Czytałem je. Była to ucieczka od rzeczywistości. Pewnego dnia usłyszałem głosy. Myślałem, że to zwyczajni klijeńci, lecz moje uszy pół-elfa wychwyciły słowa "Chłopak jest na górze". Od razu wiedziałem. Pewnie skusił się na nagrode. Złapałem swój plecak i wyskoczyłem przez okno. Na szczęście była to noc. Nie wiedziałem gdzie iść. I wtedy przypomniałem sobie o klasztorze wyznającym Boga. Był niedaleko. Już wiedziałem gdzie miałem zmierzać. Raźnym krokiem udałem się do klasztoru. Na przeciw przeznaczeniu. Dla Boga. Dla pokuty.


Umiejętności:

Siła:3=3
Zręczność:3+5=8
Inteligencja:7=7
Talent Magiczny:6+2+3=11
Charyzma:6=6

Zdolności:

Alchemia
Język Natury
Persfazja

Ekwpiunek:
Plecak
Pare ubrań
Sztylet
Buty traperskie
Prostej roboty łuk elficki
 

Ostatnio edytowane przez Lukadepailuka : 03-09-2007 o 11:11.
Lukadepailuka jest offline  
Stary 02-09-2007, 21:48   #4
 
Mordragon's Avatar
 
Reputacja: 43 Mordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodzeMordragon jest na bardzo dobrej drodze
Imię: Regis

Nazwisko: Gangel

Wiek: 26

Płeć: M

Rasa: Niziołek
Premie rasowe: Siła -2, zręczność +5, proce, sztylety

Wygląd: Typowy niewysoki niziołek o pucułowatej twarzy, brązowych oczach i kasztanowych włosach. Wygląda całkiem sympatycznie, jego twarz nie doznała żadnych krzywd – jest gładka i śniada.

Historia: Regis Gangel urodził się niczym zwykły niziołek w zwykłym domu, jakich wiele w jego krainie. Toteż od małego niziołka wyglądał na całkiem normalnego dzieciaka – lubił pojeść, pobiegać po lesie, po siedzieć w domu przy herbatce. Wszystko się zmieniło kiedy zaczął dorastać – w wieku 12, 13 lat zaczął wykazywać ogromną inicjatywę do bycia lepszym od swoich rówieśników. W szczególności objawił się u niego dar zręczności – był bardzo zwinny, szybki i cichy, niestety nie był zbyt silny – nadrabiał to, podczas bójek, celnymi ciosami, które zazwyczaj zadawały więcej szkody niż ciosy mniej celne a silniejsze. Na tle tych umiejętności starał się rywalizować ze swym niziołkowym otoczeniem i przekraczać kolejne granice. Niestety wszystko się zmieniło gdy w wieku 16 lat stracił rodziców – oboje zachorowało na dziwną chorobę, na którą Regis był najwyraźniej odporny. Stracił wtedy wielu przyjaciół…….
Mógł przeżyć tylko wykorzystując swą zręczność – zaczął więc kraść… nie miał wyboru.. był młody i zbuntowany…..
Początkowo było ciężko ale potem doszedł do perfekcji… nie był chciwy i rządny zdobywania jakiegoś majątku, chciał natomiast ciągle przekraczać kolejne granice, które sobie stawiał – udał się w podróż… trafił tak do klasztoru, gdzie sądził, że odnajdzie trochę spokoju i zapomni o swej przeszłości.

SIŁA: 5-2 = 3
ZRĘCZNOŚĆ: 10 +5 = 15
INTELIGENCJA: 5
TALENT MAGICZNY: 0
CHARYZMA: 5


SKRADANIE SIĘ
KRADZIEŻ KIESZONKOWA
WALKA WRĘCZ

Ekwipunek: nieduży plecak podróżny, ubrania, sztylet, proca, kastety, rękawice
 
__________________
Gdybym nie odpisywał przez 2 dni.. plsss PW:)
-"Na horyzoncie widzisz szyb kopalni"
-"Co to za rasa szybko-palni?"
Czego pragnie eMdżej?!
Mordragon jest offline  
Stary 03-09-2007, 12:27   #5
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 40925 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Imię: Robert

Nazwisko: Roy

Wiek: 27

Płeć: Mężczyzna

Rasa: Człowiek
Premie rasowe: Siła +2, zręczność +1, miecze dwuręczne

Wygląd:
Dość szczupły, wysoki mężczyzna, niezbyt długie, ciemnoblond włosy, opalona, gładko ogolona twarz; niebieskie oczy. Na lewym policzku widnieje niewielka blizna. Na serdecznym palcu prawej ręki Robert nosi srebrny pierścień.
Ubrany jest w szarą koszulę, ciemnoszarą bluzę i czarne spodnie. Na nogach - wysokie, skórzane buty (czarne) o grubej, miękkiej podeszwie. Szeroki pas z klamrą (smok ziejący ogniem).

Historia:
Robert Roy urodził się w niewielkiej osadzie położonej na skraju lasu. Ojciec był początkowo strażnikiem karawan, a potem odziedziczył kawałek ziemi i zajął się ogrodnictwem. Matka, która nie żyje od kilku lat, pochodziła z kupieckiej rodziny, która wyrzekła się jej po ślubie z jego ojcem. Matka nauczyła go czytać i pisać, zaś ojciec - władania dwuręcznym mieczem.
W wieku 15 lat Robert stracił matkę, a w trzy lata później - ojca. Sprzedał gospodarstwo i - idąc w ślady ojca - wyruszył na szlak.
Poszukiwał skarbówi przygód, był ochroniarzem, strażnikiem karawan...
Ostatnia wyprawa nie zakończyła się sukcesem... Z zaskoczonej przez lawinę śnieżną ekspedycji ocalało tylko parę osób, wśród nich Robert. Wraz z innymi trafił do pobliskiego klasztoru...

SIŁA: 6+2+3=11
ZRĘCZNOŚĆ: 6+1=7
INTELIGENCJA: 6
TALENT MAGICZNY: 3
CHARYZMA: 4

PISMO
PODNOSZENIE CIĘŻARÓW
OBRONA

Ekwipunek:
miecz dwuręczny
kolczuga
plecak
metalowa flaszeczka napełniona spirytusem
lina dobrej jakości (10m)
nóż o 10-centymetrowym ostrzu (bardzo ostry, idealny do obierania jabłek)
krzesiwo, świeca
dwa koce
zapasowa koszula (2 sztuki), zmiana bielizny, skarpetki
kubek metalowy, sztućce (łyżka, widelec)
płaszcz z kapturem
zapas jedzenia na trzy dni, bukłak z wodą
stara podniszczona mapa
 
Kerm jest offline  
Stary 07-09-2007, 18:22   #6
 
Kościej's Avatar
 
Reputacja: 114 Kościej ma wyłączoną reputację
Na pewno nikt więcej nie chce spróbować. Uprzedzam że dopÓki wszystkie rasy nie zostaną zajęte nie zacznę sesji. Ewentualnie dopuszczam brak jednego gracza.

Już wszyscy zwracają Ci na to uwagę- pracuj nad pisownią!

K.
 
__________________
ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA!

Ostatnio edytowane przez Kutak : 07-09-2007 o 19:33.
Kościej jest offline  
Stary 07-09-2007, 19:55   #7
 
Marcellus's Avatar
 
Reputacja: 51 Marcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodze
Imie : Grandor Horn
Rasa : Krasnal
Wiek : 54 lata

SIŁA: 10+4+3 = 17
ZRĘCZNOŚĆ:7-1 = 6
INTELIGENCJA:4
TALENT MAGICZNY:1
CHARYZMA:3

Grandor jest krepej budowy ciala. Ma dlugie poplatane i zkoltunione wlosy oraz brode.
Ma wybite lewe oko, na ktorym nosi przepaske. Jego stroj jest niedbaly i generalnie brudny. To samo tyczy sie jego zbroi, po ktorej widac iz prztrwala juz niejedno uderzenie.
Cale cialo krasnoluda jest pokryte licznymi bliznami.

Historia : Grondar urodzil sie w szanowanej rodzinie rzemieslniczej. Jak kazdy mlody krasnolud byl przyuczany do pracy. Jednakze jego niespokojna oraz pewne braki w ogladzie i inteligencji nie pozwolily mu osiagnac w nich sukcesu. Mowiac krotko partolil wszystko do czego sie dotknal. Jedna rzecz wyczhodzila mu jednak dobrze : walka. Gdy tylko zaczal chodzic okazalo sie iz nic nie moze uniknac jego gniewu. Fascynowalo go zniszczenie. Malo wazne czego. Reszta krasnoludow nie mogla pojac i zaakceptowac faktu iz Grondar walczy bez zadnego przemyslunku. Jego ulubiona taktyka do wbieganie na wroga z okrzykiem i siekanie toporami tam gdzie popadnie. Gdy podrosl juz na tyle by wedlug prawa krasnoludzkiego moc decydowac samemu za siebie, wzial jedna kolczuge i 2 topory o obusiecznych ostrzach z warsztatu ojca i bez slowa i przygotowania wyruszyl w swiat. Wolnosc byla tym czego potrzebowal. Dusil sie w zamknietej i zdyscyplinowanej spolecznosci ktorej nie rozumial. Od tego dnia wedruje od miasta do miasta, wszczynajac bujki i zatrudniajac sie do roznych niebezpiecznych zajec.

Ekwipunek : Dwa obusieczne jednoreczne topory ( noszone na plecach ), kolczuga, buklak z gorzalka, racje zywnosciowe.

Umiejetnosci : Obrona, brak skrupolow, podnoszenie ciezarow
 

Ostatnio edytowane przez Marcellus : 07-09-2007 o 22:36. Powód: niedopatrzenie z mojej strony
Marcellus jest offline  
Stary 07-09-2007, 20:42   #8
 
Lukadepailuka's Avatar
 
Reputacja: 149 Lukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znanyLukadepailuka wkrótce będzie znany
Ekhm, wybacz, ale ja już zająłem postać półelfa. Nie możesz wybrać innej rasy?
 
Lukadepailuka jest offline  
Stary 07-09-2007, 22:17   #9
 
Marcellus's Avatar
 
Reputacja: 51 Marcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodzeMarcellus jest na bardzo dobrej drodze
hmm, faktycznie moja wina. Cza to bedzie zmienic. Kajam sie za popelniony blad.
 

Ostatnio edytowane przez Marcellus : 07-09-2007 o 22:36.
Marcellus jest offline  
Stary 07-09-2007, 22:38   #10
 
Elmero's Avatar
 
Reputacja: 41 Elmero ma wyłączoną reputację
może dziwne pytanie ale insektor to półowad?
 
Elmero jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:46.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166