Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Fantasy > Archiwum sesji z działu Fantasy
Zarejestruj się Użytkownicy


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-12-2009, 13:37   #1
 
woltron's Avatar
 
Reputacja: 1466 woltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumnywoltron ma z czego być dumny
[komentarze] Opowieści roninów

Witam swoich drogich i wielce szanownych Graczy!

Kilka ogłoszeń parafialnych:
- dialogi piszemy kursywą i po myślniku;
- myśli postaci zaznaczamy cudzysłowem (np. "Pani X jest taki piękny" pomyślała);
- częstotliwość odpisywania: post na tydzień, jeżeli nie będziecie mogli odpisać to dajcie znać - w takim przypadku postać przejmuję ja i prowadzę ją, aż do powrotu właściciela (można zostawiać polecenia co i jak);
- jeżeli post powstanie wspólnymi siłami, to proszę to zaznaczyć umieszczając na górze posta odpowiednią informację;
- ponieważ to storytelling możecie tworzyć lokalizacje, NPC-ów itd. itp. Oczywiście w granicach rozsądku!
- wszelkie pytania można zadawać tu lub na gg/pw;


Zapewne zastanawiacie się, dlaczego sesja jest w dziale fantasy, a nie w w dziale sesji historycznych - otóż nie jest to przypadek, ponieważ w sesji będzie sporo elementów fantastycznych (głównie z mitologii japońskiej). Uznałem, że dział sesji historycznych dotyczy sesji stricte historycznych, a nie miszmaszu jaką będzie ta sesja.

Więcej grzechów nie pamiętam. Miłej zabawy!

PS: Proszę o krótkie opisy waszych postaci poniżej.
 
__________________
"Co do Regulaminów nie ma o czym dyskutować" - Bielon przystający na warunki Obsługi dotyczące jego powrotu na forum po rocznym banie i warunki przyłączenia Bissel do LI.

Ostatnio edytowane przez woltron : 04-12-2009 o 14:00.
woltron jest offline  
Stary 04-12-2009, 14:13   #2
 
abishai's Avatar
 
Reputacja: 35337 abishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputację


Kuro jest mężczyzną mającym około 30-stu lat. Dość energicznym i zaskakująco szybkim jak na swój wiek. Nosi ciemne kimona, wielokrotnie łatane. Jest też bardzo wysoki jak na japończyka, o masywnej klatce piersiowej i długich rękach. Nie przejmuje się swym wyglądem i zazwyczaj ma nieogolone lub niedbale ogolone oblicze.
Włosy związuje w samurajski węzeł, choć za samuraja się nie uważa. Jest roninem i czuje zakłopotanie, jeśli jest traktowany inaczej. Przy pasie nosi no-dachi, co niewątpliwie go wyróżnia, gdyż mało kto ma predyspozycje fizyczne, do używania tej śmiercionośnej ale zwykle nieporęcznej broni. Inną ciekawostką wyróżniającą go jest misterny tatuaż rogatego węża o lśniących czarnych łuskach, oplatający jego lewe ramię. Ale Kuro niechętnie go pokazuje, i nigdy się nim nie chwali. A szkoda, bo to misterne dzieło sztuki, wykłute na skórze.

Jego przeszłość jest rzeczą o której nie lubi mówić Kuro. Imię jego można kojarzyć z Kuroi Oni, osobistym yojimbo pomniejszego klanu lorda klanu Satake walczącego z Tokugawą. Z Kuroi Oni, który wsławił się odwagą i sprawnym posługiwaniem no-dachi właśnie. Tyle, że ów yojimbo miał ponoć popełnić harakiri wraz ze swym panem. A jego daisho, znaleziono stopione w kowalskim piecu.

Czy Kuroi Oni i Kuro to jedna osoba? Tego do końca nie wiadomo. Niemniej sam Kuro jest yojimbo/łowcą głów/posłańcem/etc. do wynajęcia. Osobą która nie pyta „dlaczego ?”, ale „za ile?”

PS. Tak się dziwnie złożyło, że podczas zwego żywota moja postać była różnie nazywana. A choć na imię ma Kuroichi właśnie, to postacie współgraczy, będą go znali pod ksywką "Kuro". (No chyba, że jakimś cudem uda się wyobyć skrawki przeszłości od ronina )
 
__________________
I don't really care what you're going to do. I'm GM not your nanny.

Ostatnio edytowane przez abishai : 04-12-2009 o 14:36.
abishai jest offline  
Stary 04-12-2009, 17:47   #3
 
Token's Avatar
 
Reputacja: 732 Token jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwu
Na wstępie witam serdecznie Współgraczy oraz Mistrza Gry. Poniżej podstawowe informacje o mojej postaci:


Ukita Kohei

Stosunkowo młody, liczy sobie bowiem tylko dwadzieścia trzy lata. Aż tyle gdyby uwzględnić fakt, że wygląda na ledwo osiemnaście. Twarz dziecka i długie, rozpuszczone włosy sprawiają, że łatwo go zlekceważyć. Doskonale wyrzeźbione ciało kryje pod prostym kimonem, przeważnie barwy błękitnej lub zielonej. Mierzy sobie blisko 180 centymetrów wzrostu, co również - podobnie jak nieskazitelne rysy twarzy - potrafi wyróżnić go z tłumu. Przy jego boku zawsze znajduje się daisho. Nie rozstaje się też z wachlarzem tessen, wetkniętym za tylną część obi.

Cieszy się zasłużonym szacunkiem, szczególnie w środkowej części Japonii. W owych stronach często uważa się go wręcz za geniusza. Podobno mimo młodego wieku, stworzył podstawy zupełnie nowej szkoły szermierki.
W przeszłości wędrował po centralnych prowincjach, rzucając wyzwanie każdemu wojownikowi, którego uznał za godnego. Zdarzają się jednak tacy, którzy kwestionują jego umiejętności. Trudno bowiem o osoby, które mogły oglądać go w walce na śmierć i życie. Dziś, mimo młodego wieku i rzekomego braku doświadczenia. Jest osobistym yojimbo pani Ameiko i jak do tej pory wywiązywał się ze swych obowiązków wzorowo.

Doskonałe wyszkolenie z zakresu walki kataną oraz wachlarzem bojowym, nie są jedynymi powodami popularności Koheia. Równie często mówi się o tym iż jest niemy i o jego talencie do malowania. Co warto zaznaczyć, dzieła wychodzące spod pędzla Ukity, nigdy nie zostały przyozdobione żadną barwą. Choć tak naprawdę nikt nie wie dlaczego.

Generalnie cieszy się opinią osoby pogodnej. Jego twarz często zdobi delikatny uśmiech, co w połączeniu z przyjemną aparycją, szybko robi dobre wrażenie. Niestety jego komunikacja z otoczeniem jest utrudniona. Toteż częściej czas spędza w dojo, u boku swej pani, bądź z pędzlem w dłoni. Mimo wszystko lubi przebywać w otoczeniu innych.
 
__________________
And then ...

Ostatnio edytowane przez Token : 04-12-2009 o 20:16.
Token jest offline  
Stary 05-12-2009, 10:33   #4
 
Makuleke's Avatar
 
Reputacja: 88 Makuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znany


Itami Shirokyoru, nazywany też Ikken (Jedno Ostrze), wygląda na trzydzieści-kilka lat, i widać, że w swoim życiu doświadczył już wiele. Mówią o tym przede wszystkim blizny na jego ciele - szczególnie dwie znaczące lewą część jego twarzy - pod okiem i od podbródka do ucha. Szramy te stara się maskować zarostem, który jedna na niewiele się zdaje, a w połączeniu z niedbale uczesanymi włosami sprawia raczej wrażenie, że Shriokyoru jest człowiekiem lekkiego ducha. Mimo to jednak już na pierwszy rzut oka widać, że jest on również bardzo opanowany i pewny siebie - świadczy o tym czujne, choć jakby nieco zaspane spojrzenie i nieodgadniony, ni to drwiący ni to zacięty wyraz twarzy.
Jego przydomek - Zgubione, albo też Jedno Ostrze bierze się stąd, że Shirokyoru nie nosi kompletnego daisho. Co się stało z brakującym wakizashi - tego nikt nie wie na pewno. Od ludzi, którzy mieli z nim do czynienia i nieco go poznali można usłyszeć różne historie. Jedni mówią, że jego miecz pękł w walce z jakimś niezwykle silnym przeciwnikiem, albo też że zgubił go, walcząc z grupą przeciwników gdzieś w górach, niektórzy mówią nawet, że sprzedał swoje ostrze i nigdy nie dane mu było go odzyskać.
Ogólnie, o przeszłości Shirokyoru wiadomo niewiele - nie zyskał on nigdy wielkiej sławy, choć ktoś pochodzący z północnych rejonów Honshu mógłby kojarzyć jego nazwisko z kilkoma wydarzeniami sprzed czterech - pięciu lat. Ponadto można usłyszeć, że nosi na plecach misterny tatuaż przedstawiający jakąś morską bestię, ale na dobrą sprawę nikt tego tatuażu nie widział.

Ikken ubiera się w proste, pozbawione szczególnych zdobień kimona, najczęściej w kolorze jasnej szarości, co w dziwny sposób łączy się z jego imieniem, które oznacza dosłownie rozróżnienie między czernią i bielą.


To tyle na temat mojej postaci, reszta wyjdzie (bądź nie) w trakcie gry. Chciałbym jeszcze przywitać się ze wszystkimi i życzyć nam jak najprzyjemniejszej gry pod jak najłaskawszymi promieniami Pani Słońce

EDIT:
Przepraszam za pomyłkę, oczywiście Mizuki ma rację. Moja wiedza niestety nie jest zbyt mocno ugruntowana i pisząc w pośpiechu napisałem herezję. Mam nadzieję, że więcej czegoś takiego nie strzelę
 

Ostatnio edytowane przez Makuleke : 06-12-2009 o 10:34. Powód: poprawki doktrynalne ;P
Makuleke jest offline  
Stary 06-12-2009, 00:25   #5
 
Mizuki's Avatar
 
Reputacja: 86 Mizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znany
Witam wszystkich serdecznie . Chyba pani słońce, Amaterasu .

Tokuhei Ryuujiro no Mori.


Wygląd:
Mężczyzna przeciętnego wzrostu , ubity i barczysty. Od razu zaobserwować można, iż jest niezadbany i nie przywiązuje wagi do wyglądu zewnętrznego. Chodzi w słabej jakości kimonach, uczesany jakby w pośpiechu. Sprawia wrażenie starszego niż jest naprawdę. W dodatku jego twarz szpeci blizna przecinająca twarz w poprzek.
Ocenić go po wyglądzie można na ponad czterdzieści lat.

Rzadko przedstawia się jako Tokuhei Ryuujiro no Mori , czasem Sekiguchi. Większość ludzi zna go jako ronina imieniem Yukimaru Mirumoto.
Należy do ludzi cichych i pokornych. Nie lubi przebywać w dużej grupie, nie przepada też za współpracą z innymi. Trudno ocenić dlaczego, gdyż rzadko wdaje się w konflikty z innymi samurajami... Wyjątkiem są poplecznicy rodu Tokugawa spod Sekigahary. Trudno mówić tutaj o antypatii , Ryuujiro zwyczajnie sięga po ostrze napotykając na takiego. Te skrajnie sprzeczne zachowania, czynią z niego człowieka nieprzewidywalnego - przynajmniej dla tych, którzy nie znają jego losów. Sam z siebie, opowiada jedynie o okresie w swoim życiu, kiedy to jako mnich kroczył po ziemiach Krany Bogów. Wtedy nazywano go mnichem Sekiguchi.

Pomimo nieprzyjemnej aparycji , ascetycznego charakteru i stylu życia , nie można odmówić mu zdolności. Mistrzowsko posługuje się mieczami , yari i naginatą. Walczy również przy użyciu Bo, jednak tylko w ostateczności. Co dziwne, daisho które nosi jest niezwykle niskiej jakości. A na jego saya nie widnieją mony klanu Mori ani żadnego z ich wasali, a klanu Kiso.
 
__________________
"...niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys"

Ostatnio edytowane przez Mizuki : 06-12-2009 o 00:29.
Mizuki jest offline  
Stary 06-12-2009, 15:21   #6
 
Token's Avatar
 
Reputacja: 732 Token jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwuToken jest godny podziwu
No ładnie. Trójka weteranów strasząca ludzi bliznami. Plus jeden jedyny gość, który nie musi się martwić o pierwsze wrażenie. Szkoda, że niemowa. Na szczęście każdy potrafi walczyć, bo atrybuty społeczne naszej drużyny lepiej pozostawić bez komentarza.
 
__________________
And then ...
Token jest offline  
Stary 06-12-2009, 15:47   #7
 
abishai's Avatar
 
Reputacja: 35337 abishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputację
Eeee tam...mój ronin jest bardzo społeczny. Zwłaszcza jeśli chodzi o dolne warstwy społeczeństwa, półświatek kriminalny i gejsze
Z górnymi warstwami jest już trochę gorzej

PS. Dementuję pogłoski jakoby moja postać miała jakieś blizny. Jest więc dwóch weteranów z bliznami.
 
__________________
I don't really care what you're going to do. I'm GM not your nanny.

Ostatnio edytowane przez abishai : 06-12-2009 o 16:03.
abishai jest offline  
Stary 06-12-2009, 19:08   #8
 
Mizuki's Avatar
 
Reputacja: 86 Mizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znanyMizuki wkrótce będzie znany
No zaraz zaraz ... Jeśli sojusznicy Tokugawów to moi śmiertelni wrogowie, to ich wrogowie to moi sojusznicy , nie ?.
Poza tym, samuraj to nie modelka :P. Od ładnej buźki są kurtyzany, geishe i aktorzy :P.
 
__________________
"...niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys"
Mizuki jest offline  
Stary 06-12-2009, 19:51   #9
 
Makuleke's Avatar
 
Reputacja: 88 Makuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znanyMakuleke wkrótce będzie znany
Rzeczywiście, nieco podobne nasze postacie Żeby znaleźć coś jeszcze, bez zagłębiania się w związki z półświatkiem, dodam, że początkowo chciałem wykorzystać tego awatara

Pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej charakterami się nieco różnią i nie będziemy kopiowali swoich postów
 
Makuleke jest offline  
Stary 06-12-2009, 20:01   #10
 
abishai's Avatar
 
Reputacja: 35337 abishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputacjęabishai ma wspaniałą reputację
Mojemu roninowi w charakterze bliżej do Kikuchiyo, niż do Kyuzo
I trudno go nazwać opanowanym, bardziej bezczelnym
Poza tym...hmmm...jest apolityczny.
 
__________________
I don't really care what you're going to do. I'm GM not your nanny.
abishai jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:52.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169