Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > Rozmowy przy kawce > Wirtualna Tawerna
Zarejestruj się Użytkownicy

Wirtualna Tawerna Wszystko o grach komputerowych


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-12-2007, 19:58   #1
 
Qumi's Avatar
 
Reputacja: 282 Qumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skał
Cool Disciples- Apostołowie

tak sobie przeglądam to forum i aż podskoczyłem gdy zauważyłem, że nie ma tematu o Disciples! a to przecież taka wspaniała gra. TBS jakich mało, każda jednostka jest wyjątkowa i awansuje na poziomy i w ten sposób zmienia swój wygląd i możliwości. Co więcej, co moim zdaniem stawia Disciples wyżej od Homm, jest to że w armii może być najwięcej 6 jednostek, dzięki czemu każda jednostka jest bardzo ważna i musi być dokładnie przemyślana ze strategicznego punktu widzenia, podczas gdy niestety w Homm liczą się głównie tylko liczby, bo to że walczy 10 tytanów nie ma znaczenia gdy walczą z 200 gremlinów czy innego badziestwa, tutaj jest inaczej.

Owszem, jednostki o wyższych poziomach wymiatają, ale nawet one przy odpowiednim wsparciu mogą zostać pokonane przez jednostki o dużo niższym poziomie oraz żeby dojść do tego poziomu trzeba się nieźle namęczyć i kombinować, ażeby jednostka przeżyła. Największym plusem jednak Disciples jest jego mroczna atmosfera i szata graficzna, nie ma tutaj słodziutkich elfów czy czarodziejów na słoniach... tutaj elfy skrwawiły swoje dłonie krwią niewinnych podążając na słowami swego oszalałego boga, który potem je zostawia na pastwę losu, teraz próbują jakoś otrząsnąć się i odbudować swoją dumę, nawet rasa nieumarłych nie jest taka łatwa do zaliczenia do złych.

Ich bogini Mortis była kiedyś boginiom życia i wód, lecz jej mąż, bóg elfów, wdał się w pojedynek, który przegrał, nie słusznie, gdyż stanął w obronie mordowanych przez krasnoludy, w obawie, że to inwazja, uchodźców elfów. Serce boga zostało rzucone w słońce, lecz Mortis poleciała za nim próbując je uratować, ale zapłaciła straszną cenę... jej ciało zostało zniszczone, jej dusza opanowana przez chęć zemsty na bogu krasnoludów. Teraz stała się bezcielesną boginią śmierci, a jej gniew odczuł lud Alkmarów, żyjących na pustyni. Stali się oni po śmierci jej sługami, orężem jej zemsty.

Takich smaczków jest wiele w Disciples i szkoda, że ludzie stawiają Heroesa wyżej, gdzie prawie każda część ma banalną fabułę- zły nekromanta lub złym demon, a misje wydają się mało oryginalne... przynajmniej moim zdaniem
 
Qumi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 19-12-2007, 18:57   #2
Banned
 
Reputacja: 0 Johannes Black nie jest za bardzo znany
Heroes jest stawiany wyżej bo powstał wcześniej, i wydano więcej części. Cała filozofia (wg. mnie).

Co do opisu podanego przez Ciebie, przydadzą się konkrety:
Bogini Elfów: Solonielle (dopiero później Mortis)
Bóg Elfów: Gallean
Bóg, który pokonał Galleana: Wotan (bóg krasnoludów)

Uważam, że I część Disciples ("Święte Ziemie") jest lepsza od pozostałych pod względem efektów ataków. Np. ataki Ashgana czy Myzralea są dużo lepsze niż w drugiej (a raczje drugich) części (częściach).
 
Johannes Black jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20-12-2007, 13:47   #3
 
TTjk's Avatar
 
Reputacja: 11 TTjk nie jest za bardzo znany
Cóż lubię bardzo serię Disciples a i Herosy też Co do misji w Herosach zarzucasz im brak oryginalności. Cóż mimo wszystko w Disciples prócz fabuły jest podobnie. Wszystko sprowadza się do zatłuczenia wszystkich słabych potworów na mapie i przejęciu jak największej liczby złóż. Przez to mamy awans bohatera i jednostek oraz manę na czary. Teraz zabijamy coraz silniejsze potwory i otrzymujemy jakieś artefakty itd. W końcu gdy mammy już potężnego bohatera czas załatwić komputer. A ten gra na słabym poziomie. I tak na każdej mapie...
 
TTjk jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20-12-2007, 18:55   #4
 
Qumi's Avatar
 
Reputacja: 282 Qumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skałQumi jest jak klejnot wśród skał
Wiesz TTjk jeśli sprowadzimy to do gromadzenia surowców i zabijania słabych potworów, artefaktów to okaże się że każda gra jest taka sama A fabuła to bardzo ważny element każdej gry i nie da rady go pominąć! poza tym te gry są zupełnie różne pod względem czarów, jednostek, systemu walki, systemu kontroli surowców, itd. Zabijanie i gromadzenie surowców towarzyszy prawie każdej grze tbs, rts, rpg, itp
 
Qumi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21-12-2007, 10:25   #5
Banned
 
Reputacja: 0 Johannes Black nie jest za bardzo znany
Zabijanie monsterków to nieodłączny element każdej gry, gdzie dostępne jest mordowanie. Zwłaszcza gry fantasy, a Disciples do nich należy. Tyle że Disciples nie sprowadza się tylko do tłuczenia słabych potworków, ale odszukania kogoś lub czegoś. Fakt, to też często sprowadza się do walki, ale nie zawsze. Jak utłuczemy wszystkie potwory to nie zawsze wygramy misję.
 
Johannes Black jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 21-12-2007, 20:33   #6
 
TTjk's Avatar
 
Reputacja: 11 TTjk nie jest za bardzo znany
Oczywiście się z wami zgadzam tylko ,że brutalnie wykazałem podobieństwa między obydwiema grami, bo cóż prócz fabuły właściwie nic je nie różni. Pomijając tutaj oczywiście inną mechanikę itd no bo wtedy to już w ogóle wszystkie gry byłyby takie same.
 
TTjk jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22-12-2007, 12:53   #7
Banned
 
Reputacja: 0 Johannes Black nie jest za bardzo znany
No nie do końca niczym by się nie różniły. A system walki?

Cytat:
Napisał TTjk
Pomijając tutaj oczywiście inną mechanikę itd no bo wtedy to już w ogóle wszystkie gry byłyby takie same.
Gra komputerowa RPG to mechanika i fabuła Czyli przekładając z polskiego na nasze: pomijając tutaj oczywiście wszystko itd. no bo wtedy to już w ogóle wszystkie gry byłyby takie same.
 
Johannes Black jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 24-12-2007, 13:26   #8
 
Kokesz's Avatar
 
Reputacja: 227 Kokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie coś
No cóż... jestem starym fanem Hero... ale grałem też w Disciples. Oczywiście o gustach się nie dyskutuje więc ja tylko zaznaczę, że Homm jest fajniejsza.
Nie zgadzam się z tym, że w Homm chodzi o ilość jednostek. Oczywiśtą rzeczą jest, że 10 Tytanów wybije 200 gremlinów, ale to jest beznadziejny przykład. Jak ktoś ma 10 tytanów to gremlinów powinien mieć dużo więcej niż 200 gremlinów.

Poza tym w Homm też ma misje, w których trzeba coś znaleźć więc to też słaby argument.
A co do grafiki to bym się tak nie podniecał bo też nie ma jakiejś nadzwyczajna (w Homm też).
 
__________________
Nic nie zostanie zapomniane,

Nic nie zostanie wybaczone.
Księga Żalu I,1
Kokesz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 24-12-2007, 15:30   #9
Banned
 
Reputacja: 0 Johannes Black nie jest za bardzo znany
W Disciples jest bardzo dobra grafika, we wszystkich częściach. Za to HoMM nie grzeszy pięknością. Wyjątek stanowi 5 część.

Disciples jest grą, w której mamy bardzo prosty schemat rozwoju jednostek. W HoMM jest on bardzo skomplikowany, i mając 12 lat nie za bardzo go rozumiałem (to w IV części).

Zauważam także, że duża część fanów HoMM nie ceni go dlatego, że jest fajny, tylko że jest uznawany za kultowy, czego brakuje Disciples, jako że powstał później.
 
Johannes Black jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-01-2008, 10:45   #10
 
Kokesz's Avatar
 
Reputacja: 227 Kokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie cośKokesz ma w sobie coś
Grafe HoMM ma specyficzną, a IV część to była porażka i chyba każdy się z tym zgodzi. A ta gra skomplikowana jest chyba po to by jakoś przypominała strategię, a nie strzelankę.
 
__________________
Nic nie zostanie zapomniane,

Nic nie zostanie wybaczone.
Księga Żalu I,1
Kokesz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:05.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166