Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 28-10-2008, 22:36   #1
 
merill's Avatar
 
Reputacja: 1114 merill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumny
[autorska] Tajemnice Czarnego Lądu

Ulice Londynu były zatłoczone o tej porze, dochodziło południe a ludzi na Victoria Street przybywało. Dorożki i powozy pędziły w tylko sobie znanym kierunku…straganiarze zachwalali swe towary próbując przebić się z ofertą ponad zgiełk ruchu ulicznego. Na zbiegu ulic, pucybut pracował właśnie nad połyskiem obuwia pewnego zacnie wyglądającego dżentelmena, a strażnicy miejscy rozganiali właśnie zbiegowisko powstałe w skutek kłótni dwóch nadpobudliwych kupców.

Edgar stał przy swoim wózku z gazetami… tego dnia miał dużo pracy, sprzedał już prawie cały nakład. W zasadzie nie dziwił się, bo na okładce „London News”, wytłuszczonymi przez zecera literami widniał tytuł:

„David Livingstone zaginął!!!”
„ Królewskie Towarzystwo Geograficzne organizuje ekspedycję poszukiwawczą!!!”


Cały Londyn żył tymi wydarzeniami, każdy zachodził w głowę co też stało się sławnemu podróżnikowi i odkrywcy. Edgar słyszał już wiele hipotez niesionych przez plotki uliczne, ale jego raczej nie obchodziły. Czekał tylko kiedy sprzeda ostatnią gazetę, chciał jak najszybciej napić się piwa, bo majowe słońce doskwierało mu dziś nadmiernie, a nie miał ochoty zbyt szybko wracać do domu na Whitechapel, bo Mary na pewno szykowała dla niego nową porcję wyrzutów i gderania.


*****


Przed eleganckim budynkiem z czerwonej cegły, będącej siedzibą Królewskiego Towarzystwa Geograficznego zebrały się tłumy. Wśród nich wielu było zwykłych gapiów, robotników i mieszkańców miasta spragnionych plotek, ale w tłumie można było także wyłowić eleganckie surduty i cylindry kilku również zainteresowanych dżentelmenów.


Wielkie drzwi do Sali obrad otwarły się i wszedł długo oczekiwany przez całe zgromadzenie Sir Henry Creswicke Rawlison – nowo wybrany Przewodniczący Królewskiego Towarzystwa Geograficznego. Wszyscy zgromadzeni na sali wstali witając gościa. Rada zasiadła dzisiaj w komplecie, wszystkie dwadzieścia pięć miejsc było zajętych. Przybyli nawet, choć to nie było ich obowiązkiem członkowie honorowi, wydarzenia ostatnich dni poruszyły wszystkich.

Przewodniczący poczekał aż szanowna Rada zajmie z powrotem swoje miejsca, a gwar na sali ucichnie. Zaproszeni goście i reporterzy siedzieli w ławach auli czekając na przemówienie Sir Rawlisona.



Postawny, z włosami lekko przyprószonymi siwizną, ale widać jeszcze energiczny mężczyzna rozpoczął mowę.

- Szanowna Rado… zgromadzeni goście. Zapewne Was także zasmuciły tragiczne wieści, jakie tydzień temu dotarły do Londynu, za pośrednictwem Kompanii Wschodniej Afryki. Znany i zasłużony w służbie Nauki i Królowej podróżnik i wielki odkrywca David Livingstone zaginął. – tu przerwał na chwilę, chcąc by jego słowa wywarły pożądany efekt i kontynuował dalej: - Wyruszył kilka lat temu, w głąb Czarnego Lądu, chcąc odkryć źródła najważniejszych rzek tego wielkiego i tajemniczego kontynentu, Nilu i Kongo. Wszystko po to by pomnażać wiedzę ludzką i potęgę Imperium Brytyjskiego. Niestety wszystkie przesłanki wskazują na to, że jego misja została przerwana. Nie mamy pewności, czy nasz szacowny Kolega żyje, ale winniśmy w podzięce za jego dotychczasowe zasługi zorganizować ekspedycję poszukiwawczą, by jeżeli Bóg pozwoli odnaleźć Livingstona, lub co mniemam oby nie nastąpiło, potwierdzić tragiczne wieści o jego losie.

Przerwał na chwilę, naradzając się ze swoim zastępcą, a potem odwrócił się znów do Rady i zgromadzonych widzów i rzekł:

-Koledzy, zgodnie ze statutem zarządzam głosowanie. Kto jest za zorganizowaniem i sfinansowaniem wyprawy poszukiwawczej niech podniesie prawą rękę do góry.

Rozejrzał się po członkach Rady… wszyscy jak jeden trzymali uniesione prawice w górze.

- Zatem postanowione, cieszy mnie jednomyślność i zdecydowanie szanownej Rady. To dobrze rokuje na przyszłość dla naszego Zgromadzenia, abyśmy dalej pracowali w służbie Nauki i Królowej. Przygotowanie ekspedycji i zebranie odpowiednich ludzi zlecam Komitetowi ds. Ekspedycji, niech wyślą listy rekrutacyjne także na Kontynent i za Ocean. Potrzebujemy ludzi odważnych i doświadczonych, bo wyprawa skieruje się na jeszcze nie odkryte tereny i wśród wrogich plemion tubylców. Nich Bóg ma Królową, Livingstona i Nas w swojej opiece. Niniejszym zamykam dzisiejsze obrady.


*****


Witam drodzy użytkownicy naszego forum. Mam przyjemność, nie ukrywam, zaprosić was do mojej nowej rekrutacji. Mam nadzieję, że teksty powyżej przybliżyły choć niektórym realia w jakich prowadzona będzie sesja. Ale wszystko po kolei.

Fabuła tej przygody toczyć się będzie wokół poszukiwań zaginionego słynnego podróżnika Livingstone. Ten zasłużony dla geografii i kolonializmu badacz, w roku 1865 wyruszył w głąb Afryki, prawie samotnie w poszukiwaniu osławionych źródeł Nilu. W 1870 został uznany za zaginionego, wobec czego instytucja tak szanowna jak Królewskie Towarzystwo Geograficzne organizuje wyprawę poszukiwawczo – ratowniczą. Jak zapewne się już domyślacie, to właśnie wy, moi drodzy przyszli gracze, wcielicie się w członków owej niebezpiecznej ale jakże fascynującej wyprawy.


Zapewne każdy z Was, bądź prawie każdy, czytał jakieś ksiązki Verna czy „Zaginiony Świat” A.C.Doyla, lub oglądał filmy o Allanie Quatermainie (wyłączając Ligę Niezwykłych Gentelmanów) czy Indianie Jonesie?
Każdy przez chwilę zapragnął poczuć się jak pionier, odkrywca, przybliżający cywilizowanemu światu wiedzę o wciąż widniejących na mapach „białych plamach”. Któż nie chciałby dotrzeć do osławionych Kopalń Króla Salomona, czy odkryć nowe górskie pasmo czy jezioro, nieznany gatunek zwierzęcia? W tej sesji zostanie wam to umożliwione.

Wcielicie się w zgłaszających się na ochotnika osobników, żądnych przygody, wiedzy, pieniędzy lub sławy. Wszystko przed Wami. Poznacie palący smak afrykańskiego słońca, zmierzycie się z zielonymi dusznym piekłem dżungli, wojowniczymi plemionami, a wszystko to by odnaleźć zaginionego odkrywcę. Cóż zatem musicie zrobić, by zakosztować tej przygody?

Odpowiedź jest prosta: zgłosić się, napisać KP wg. podanych przeze mnie wytycznych i przejść przez moją subiektywną selekcję. Ale najpierw jeszcze kilka słów o samych realiach historycznych przygody.

Akcja zacznie się od stycznia roku 1871, bo wtedy w Afryce Wschodniej trwa pora sucha i można podjąć jakiekolwiek próby wędrówki, bez narażania się na trwające kilka godzin ulewne deszcze. Poziom techniki i wyposażenia proszę zachować zgodnie z epoką, tak samo reszta wyposażenia. Realia historyczne, podziały administracyjnie i takie tam inne politologiczne niuanse także zgodne z epoką. Kiedy już zaszyjecie się w dżungli, zastrzegam sobie prawo do małych modyfikacji znanej nam wiedzy o świecie i przyrodzie, ale obiecuję, że zrobię to tylko w celu ulepszenia i podniesienia atrakcyjności rozgrywki.

Odnośnie samych postaci, przedstawię kilka archetypów bohaterów, ale chętnie dopuszczę inne, jeśli będą ciekawie zrobione i opisane, oraz osadzone w realiach w miarę prawdopodobnie.

Przykładowe archetypy to: tropiciel, wojskowy/oficer, naukowiec, reporter, lekarz, itd. Jak już zaznaczyłem liczę na waszą inwencję i pomysłowość, to tylko przykłady jakie możecie wykorzystać. Co do narodowości to nie stawiam ograniczeń, chyba że ktoś przesadzi i będzie chciał zagrać Czukczem czy Aborygenem, powtarzam wezmę pod uwagę wszystko co będzie się trzymało realiów.

Nie wymagam od kandydatów szczegółowej wiedzy historycznej o tamtym okresie, a uprzedzam o tym, by nikogo nie wystraszyć, bo to nie sesja stricte historyczna.

Wymagania dotyczące KP:

Imię, nazwisko, pseudonim, narodowość.
Wygląd zewnętrzny: czyli podstawowy opis, plus jakieś trzymające klimat avatarki twarzy całościowe wizerunki waszych postaci, jeśli takie znajdziecie.
Umiejętności, języki: możecie wybrać 2 umiejętności na poziomie b. dobrym, 3 na dobrym i 4 przeciętnie opanowane. Muszą się tylko zgadzać założeniami waszych postaci. To samo dotyczy języków, to ile postać ich zna, ma mieć uzasadnienie w historii postaci.
Wyposażenie, ekwipunek: Wymieniacie osobiste rzeczy i broń, czyli to co uważacie najważniejsze dla waszej postaci na taką wyprawę. Zgodnie oczywiście z realiami epoki.
Rys psychologiczny: opis cech charakteru waszego bohatera, jak się zachowuje w konkretnych sytuacjach.
Życiorys: Czyli historia waszej postaci, dla mnie najważniejsza część kp, bo to jej skład determinuje późniejsze zachowania waszej postaci i kreację jej zachowań w sesji.
Cele, motywy: Czym się w życiu kieruje? Co chce osiągnąć? Dlaczego zgłosiła się na wyprawę?

Rekrutacja potrwa do 28 listopada, czyli sporo, bo równiutki miesiąc. Myślę, że to wystarczająco dużo czasu na stworzenie przyzwoitej kp, wiadomo wszak, że pośpiech nie idzie w parze z jakością, wbrew temu co wpajano naszemu społeczeństwu przez kilkadziesiąt lat PRL – u. Po upływie tego czasu, z nadesłanych kp, wybiorę maksymalnie siódemkę graczy. Choć jeśli nie znajdę tylu dobrych kp, to ta liczba może się zmniejszyć, lub zwiększyć, jeśli poziom kart postaci będzie wysoki i wyrównany. Co do częstotliwości odpisywania, to już ustalę po wyborze graczy.

Przyjmuję tylko pełne i wysłane w całości KP. Proszę je przesyłać na maila: 19arek85@wp.pl . Zgłaszać się proszę w temacie. Wszelkie nurtujące pytania umieszczajcie również w temacie, lub wysyłajcie na PW. Jeśli ktoś będzie mocno potrzebował pomocy przy tworzeniu postaci, to mogę pomóc via. gg, oczywiście wtedy, gdy będę miał czas. Moje gg to: 11844451, jeśli mnie nie będzie zostawicie pytania, jak będę miał czas na pewno odpowiem.

To chyba wszystko.

Zapraszam raz wszystkich chętnych do wzięcia udziału w rekrutacji.

Pozdrawiam merill

Do zobaczenia pod palącym Słońcem Afryki.
 
__________________
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, morderco krwawy tłumu naszych braci, Czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, lecz chlebem witać na rodzinnym progu. Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, jakiej ci śmierci życzymy w podzięce i jak bezsilnie zaciskamy ręce pomocy prosząc, podstępny oprawco. GG:11844451
merill jest offline  
Stary 29-10-2008, 06:46   #2
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 6567 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
"Dr. Livingstone, I presume?"

Tematyka jest tak interesująca, że trudno się oprzeć...
Mam tylko nadzieję, że mimo nadmiaru obowiązków zdołam stworzyć coś godnego tej sesji...

Cytat:
Napisał merill Zobacz post
Do zobaczenia pod palącym Słońcem Afryki.
Może...
 
Kerm jest offline  
Stary 29-10-2008, 13:14   #3
 
Arslan's Avatar
 
Reputacja: 59 Arslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodzeArslan jest na bardzo dobrej drodze
Aż strach bierze na tyle kostek co przy nickach u moich przedmówców. Ale cóż pokusa większa. Zgłaszam się więc i za kp biorę jak najszybciej.
(PS: Mam nadzieje że GM nie będzie przywiązywał zbyt wielkiej uwagi do ilości kostek przy nikcu

Edit: A przy okazji pojawiło mi się pytanie. Jeśli na przykład Postać jest dajmy na to Niemcem, ale mieszka w Londynie. Czy trzeba w umiejętnościach napisać ze umie posługiwać się Angielskim i niemieckim ?? Jeśli to wynika z historii postaci ??
 
__________________
Hakuna Matata, jak cudownie to brzmi ...

Ostatnio edytowane przez Arslan : 29-10-2008 o 13:31.
Arslan jest offline  
Stary 29-10-2008, 14:31   #4
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 6567 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Cytat:
Napisał Arslan Zobacz post
Jeśli na przykład Postać jest dajmy na to Niemcem, ale mieszka w Londynie. Czy trzeba w umiejętnościach napisać ze umie posługiwać się Angielskim i niemieckim ?? Jeśli to wynika z historii postaci ??
Cytat:
Napisał merill Zobacz post
Umiejętności, języki: (...)To samo dotyczy języków, to ile postać ich zna, ma mieć uzasadnienie w historii postaci.
Sądzę, że:
W dziale "znane języki" musisz wypisać wszystkie, jakie znasz (pewnie z adnotacją 'perfekcyjnie', 'dobrze', 'tylko w piśmie' itp.), zaś w historii powinno znaleźć się uzasadnienie - skąd Niemiec mieszkający w Londynie zna dialekt kantoński czy język migowy Indian Północnoamerykańskich. Znajomość języka angielskiego i niemieckiego też wypadałoby uzasadnić, choćby w jednym zdaniu.

Osobiście również sądzę, że jeśli w historii ktoś napisze, że uczył się dziesięciu języków, zaś w "umiejętnościach, językach" ich nie wymieni, to MG potraktuje to jak "uczył się, ale nie nauczył".
Przynajmniej ja bym tak zrobił
 
Kerm jest offline  
Stary 29-10-2008, 19:11   #5
 
merill's Avatar
 
Reputacja: 1114 merill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumny
Kerm wyjaśnił poniższe zagadnienie bardziej niż wyczerpująco. Sam bym tego lepiej nie ujął. Co do ilości kostek przy nicach. Powtarzam,zapraszam każdego chętnego do stworzenia kp, przy rozpatrywaniu przyjęć będę się kierował właśnie jakością kp danego użytkownika.

Jeszcze raz zapraszam, ja naprawdę nie gryzę i chętnie odpowiem na wszelkie pytania.

Pozdrawiam merill
 
__________________
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, morderco krwawy tłumu naszych braci, Czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, lecz chlebem witać na rodzinnym progu. Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, jakiej ci śmierci życzymy w podzięce i jak bezsilnie zaciskamy ręce pomocy prosząc, podstępny oprawco. GG:11844451
merill jest offline  
Stary 29-10-2008, 19:22   #6
 
John5's Avatar
 
Reputacja: 204 John5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie cośJohn5 ma w sobie coś
Pomyśli się oj pomyśli. O ile czas pozwoli to kto wie?
 
__________________
Jeśli masz zamiar wznieść miecz, upewnij się, że czynisz to w słusznej sprawie.
Armia Republiki Rzymskiej
John5 jest offline  
Stary 30-10-2008, 00:55   #7
 
Jonathan's Avatar
 
Reputacja: 11 Jonathan nie jest za bardzo znany
Jaka jest proponowana/spodziewana/wymagana* częstotliwość oraz objętość wpisów?

Rozumiem, że ponieważ cześć XIX-wiecznych klas społecznych samodzielnie nie wiązała sobie sznurowadeł, w ekwipunku należy również dopisać odpowiednio przedstawionych służących?

Czy należy od razu przedstawić ekwipunek przygotowany pod katem afrykańskiej wyprawy, czy też dopiero po dotarciu z Londynu na czarny ląd będziemy organizowali sobie przewodników, sprzęt i transport?

Mam nadzieję, że RGC dobrze płaci?


*) Niepotrzebne skreślić
 
__________________
Make love, zabijanie zostaw profesjonalistom.

Jeśli oni mają na sprzączkach napisane "Gott mit uns", to kto jest po naszej stronie?
Jonathan jest offline  
Stary 30-10-2008, 10:08   #8
 
Gob1in's Avatar
 
Reputacja: 2544 Gob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputacjęGob1in ma wspaniałą reputację
Witam!

Afryka Dzika... brzmi ciekawie. Już widzę te potyczki z Afro...Afroafrykańczykami .

Cytat:
Napisał Jonathan Zobacz post
Czy należy od razu przedstawić ekwipunek przygotowany pod katem afrykańskiej wyprawy, czy też dopiero po dotarciu z Londynu na czarny ląd będziemy organizowali sobie przewodników, sprzęt i transport?
Podpisuję się pod tym pytaniem. I mam własne:
- czy konwencja przygody ogranicza miejsce przynajmniej aktualnego pobytu do Londynu? Czy też będzie można wziąć udział w wyprawie / zostać wynajętym itp. przez RGS w innym miejscu,
- czy można grać Burem - nie lubili się oni zbytnio z Angolami, więc dlatego pytam (może jakiś Bur-wyrzutek, podróżujący po Afryce i zarabiający na towarzyszeniu wyprawom/polowaniom flegmatycznych i bogatych Angoli). Tym niemniej, obecność Bura w samym Londonowie będzie dość karkołomna do uzasadnienia (chociaż nie niemożliwa...).

Aha, zapomniałem dodać, że się zgłaszam i szykuję KP
 
__________________
I used to be an adventurer like you, but then I took an arrow to the knee...
Gob1in jest offline  
Stary 30-10-2008, 11:04   #9
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 191 Milly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie cośMilly ma w sobie coś
Na prośbę Merilla potwierdzam swoją obecność oficjalnie Mam nadzieję, że w drużynie nie zabraknie miejsca dla pięknej kobiety, owianej nutką tajemnicy. Nadia wita wszystkich serdecznie i życzy konkurencji powodzenia!


 
Milly jest offline  
Stary 30-10-2008, 11:33   #10
Banned
 
Reputacja: 0 Aschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znanyAschaar wkrótce będzie znany
Cytat:
Napisał Gob1in
- czy konwencja przygody ogranicza miejsce przynajmniej aktualnego pobytu do Londynu? Czy też będzie można wziąć udział w wyprawie / zostać wynajętym itp. przez RGS w innym miejscu,
Merill napisał w tekście rekrutacji:
Cytat:
Przygotowanie ekspedycji i zebranie odpowiednich ludzi zlecam Komitetowi ds. Ekspedycji, niech wyślą listy rekrutacyjne także na Kontynent i za Ocean.
Zakładam więc, że komitet ten może posiadać informacje o ludziach zza Londynu, którzy byliby pomocni/chcieliby/etc wiąć udział w takiej wyprawie.

//Aschaar przyczajony w oczekiwaniu na ostrzał merill'a.

Pytanie drugie jednak mnie interesuje: czy postać musi pojawić się w "Londku"? Czy możliwe jest dołączenie do ekspedycji "po drodze" lub w Afryce? Po prostu - moja postać musiałaby wykonać drogę Bliski Wschód - Londyn - Kair, zamiast prosto do Kairu...

Pytania dodatkowe: jak dokładny ma być rys psychologiczny? Ile cech (głownych cech) ująć? Na ile dokładnie je opisywać? Czy możesz podać jakieś (jednakowe dla wszystkich) przykładowe sytuacje?

Języki wykluczają umiejętności? Czy znając perfekcyjnie angielski i francuski oraz bardzo dobrze arabski i niemiecki wykorzystałem cztery umiejętności, czy jedną (znajomość języków)?

Oficjalnie podnoszę łapę w tej rekrutacji...
 
Aschaar jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:09.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166