Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > Zakątek LI-teracki > Artykuły, opowiadania, felietony > Felietony
Zarejestruj się Użytkownicy


 
 
Narzędzia artykułu Wygląd
<!-- google_ad_section_start -->O upadku Fantastyki<!-- google_ad_section_end -->
O upadku Fantastyki
Autor artykułu: Cothrom
20-09-2011
O upadku Fantastyki

O upadku Fantastyki

Mówiąc o Fantastyce jako o gatunku musimy od razu powiedzieć o ogólnym i niezmiennym od wielu lat jej podziale. Fantasy i science fiction w skrócie SF są obecnie mają za sobą wiele przemian, idąc z duchem czasu, zmieniając się by dopasować do danej mody i osiągnięć techniki.
Dziś czytając „Odyseję Kosmiczną 2000” śmiejemy się naiwnych opisów jak będzie wyglądał rok, który my obecnie mamy jedenaście lat za sobą. Tak samo bawi nas klasyczne Fantasy, ciężkie, opisane niczym wydarzenia historyczne z książki do nauki powyżej gimnazjum.
Co jednak ważniejsze przejście do lekkiej formy pisania z ciężkich opisów sprzed pięćdziesięciu laty stworzył pułapkę dla autorów. Pułapkę, która zaowocowała upadkiem literatury Fantastycznej.

Osobiście jako wielki fan Fantasyki znam zarówno klasykę jak i najnowsze pozycję i muszę przyznać że ostatnimi czasy autorzy usilnie Próbują powrócić do stylu jaki pisali tacy twórcy jak Tolkien, czy Lem. Problem polega jednak na tym, że efekty są naprawdę nieznośnie ciężkie i czytanie ich wymaga wiele cierpliwości.
Pojęcie „ciężkie” jest dość ogólnikowe, ale łatwo je wyjaśnić. Nie chodzi tu o rozmiar książki, lecz o treść, a co ważniejsze sposób opisywanego świata. Jest kilka sposobów na ożywienie wymyślonych krain i pobudzenie wyobraźni czytelnika. Można ustami bohatera opowiadać o różnych miejscach, których on sam był, oceniać je, sprawiać by tekst przybrał postać opowieści żywego człowieka, co moim zdaniem jest mono wciągające i skraca znacznie czytanie. Oczywiście świat można też opisać za nim przejdziemy do przygód bohaterów w formie fałszywych zapisków historycznych na początku tekstu. Rozwiązanie ciekawe, ale większość po prostu je przeskakuje, przez co trzeba później powracać na początek by sytuacja w tekście stała się dla nas jaśniejsza.
Obszerne opisy na zasadzie bohater widzi – autor opisuje – dzieje się akcja. Jest to chyba najpopularniejszy sposób przekazu i moim zdaniem najlepszy i najlepiej przyswajalny. Odkrywamy świat po kawałku, jak byśmy sami przez niego podróżowali, akcja jest tutaj w samym centrum i tworzenie obrazu tekstu w wyobraźni jest prostsze.
Jednak twórcy zdaje się o tym zapomnieli. Zamiast opisywania które jest tylko dodatkiem do akcji to opisy są na pierwszym miejscu. Tekst zaczyna się od przestawienia sytuacji politycznej, opisu ważniejszych lokacji i do bólu wskazuje jak mamy widzieć nadchodzące wydarzenia za miast budować świat po kawałku, zbogacając go z upływem kartek.

Być może nie zgodzicie się z takim podziałem, lecz nim mi zaprzeczycie sięgnijcie na półkę z książkami i przejrzyjcie ich zawartość. Osobiście poległam na tego typu książce, to jest „Silmarilionie” Tolkiena. Opisy był tragiczne, a akcja martwa. Jednak nic w tym dziwnego, gdyż książka ta ma funkcję dopełnienia po przeczytaniu „Władcy Pierścienia” czyli niezaprzeczalnej klasyki.
Ból czytania takiego opisu jest akceptowana tylko przez wytrwałych i pełnych pasji czytelników. Co chcę powiedzieć to problem jaki mamy my, zwykli ludzie z czytaniem zwykłego opisu. Jest różnica w przeczytaniu historii z ksiązki historycznej której jedyną funkcją przekazanie informacji, a opowiadaniem osoby która faktycznie brała w ich lub która przedstawia opowieść od innej osoby.
Owszem informacja jest zniekształcona, ale nie jest to tak ważne w książce która ma być rozrywką. Nie można przerywać akcji, odrywać się od bohatera by opisać miejsce. Należy znaleźć odpowiedni czas na to. Uświadomić sobie że to on właśnie to widzi i my, jak czytelnicy stajemy się bohaterem i widzimy jego oczami.

Bohater wjechał do miasta, widzi budynki, strukturę, myśli o jego władcach, a potem jedzie do gospody. Gospoda jest duszna i zadymiona, ale ktoś urządził tam burdę. Bohater widzi to podejmuje działanie. Odwrócimy sytuacje.
Mamy miasto, jego strukturę, jego władców. Dopiero potem skupiamy się na bohaterze który już wjechał do miasta i udaje się do gospody gdzie trwa burda. Powiedzcie mi: co brzmi ciekawiej?

Nawet klasyczna Fantastyka bardziej skupia się na bohaterze nie na opisie. Taki mam żal do autorów że zapomnieli tej postawnej zasadzie jaką od lat rządzą się książki. Ja mogę jedynie zgrzytać zębami biorąc nowe książki do ręki i zaraz je odkładać szukając czegoś sensowniejszego.
Autor artykułu
Cothrom's Avatar
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 142
Reputacja: 11
Cothrom nie jest za bardzo znanyCothrom nie jest za bardzo znanyCothrom nie jest za bardzo znany

Oceny użytkowników
Język
62.8%62.8%62.8%
3.14
Spójność
54.2%54.2%54.2%
2.71
Kreatywność
48.6%48.6%48.6%
2.43
Przekaz
48.6%48.6%48.6%
2.43
Wrażenie Ogólne
54.2%54.2%54.2%
2.71
Głosów: 7, średnia: 54%

Narzędzia artykułu

 



Zasady Pisania Postów
You may Nie post new articles
You may Nie post comments
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:57.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site
artykuły rpg

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169