![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Systemy postapokaliptyczne Fallout oraz Neuroshima |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 |
![]() | Gdybym był MOLOCHEM... Znacie go wszyscy (bynajmniej ci co grają w neuro), kochacie go, boicie się go i w 95% chcecie go zniszczyć... Tak, mówię tu o naszym wrogu nr 1. Moloch. Tutaj dla odmiany mam do was pytanie: Co ty (pokazuje palcem na ciebie) byś zrobił, gdybyś był nad mózgiem w sieci Molocha? Posiadał, armię maszyn, zdolną zrównać wszystko i wszystkich z ziemią. Olbrzymie kartoteki danych itd... Kiedy sami pomyślicie jak to jest być nim, może i przyjdzie wam łatwiej z nim walczyć Wyruszę przykładem: Ja to bym zagrał za rolnika. Przeorał wszystko i posadził na nowo
__________________ Zapraszam na sesje via gg, skype i live. Kontakt gg 5387875 |
| | |
| Reklama |
| |
| | #3 |
![]() | Jak powiedziałeś moloch to komputer, a on nie przewiduje możliwości błędu. Hehe jest za głupi lub za cwany na to by dokonać ostatecznej likwidacji gdy wie że istnieje choć kilka promili szansy na to że ludzie mogą go zniszczyć. Programy już to do siebie mają musi być idealnie, a z ludźmi się tak nie da... Kto wie może moloch będzie tak siedziała na swym stalowym odbycie przez następne 30 lat ?? może po prostu pierwszy atak miał być ostateczny, a fakt że garść twardych została spowodowała że systemy molocha się zawiesiły Gdybym był na miejscu tej maszynki to na początku zajął bym się zachodnim wybrzeżem, potem skopał neodżunglę, a ludzie, ludzie wykończą się sami. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |