Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


Zobacz wyniki ankiety: Jaka sceneria?
Duża metropolia latem - dużo zombie i bardzo śmierdzi. 20 25.64%
Mała górska mieścina w przeddzień świąt bożego narodzenia. 22 28.21%
Duża metropolia zimą - dużo zombie i kłopoty z niską temperaturą. 20 25.64%
Mała metropilia latem - kilmacik z typowego horroru o zombie? 16 20.51%
Głosujących: 78. Nie możesz głosować w tej sondzie

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-03-2008, 09:53   #21
Banned
 
Reputacja: 0 Arango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodzeArango jest na bardzo dobrej drodze
Uważajcie ludziska bo będzie sie bawił z wami w gry "Po ile zwierząt z każdego gatunku weszło do Arki Nessego"

Zaczynam się Ciebie bać NNN

Pozdrowienia i udanej sesji (już się nie odzywam więcej).
 
Arango jest offline  
Stary 26-03-2008, 15:57   #22
 
Xawante's Avatar
 
Reputacja: 41 Xawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodzeXawante jest na bardzo dobrej drodze
Nieśmiało się zgłaszam...
Witam jestem Lilka Maj -tak naprawdę Lilianna Emanuela Maj ale ..cóż no rodziców się nie wybiera i zdecydowanie stawiam na "Lilka" za Emanuelcię to wiecie można po pysku..emmm po twarzy dostać . Cały ogólniak musiałam bronić się przed zaczepkami typu:
-"Heheheheh to już wiemy co twoi starzy oglądali w czasie wolnym".
Dlatego też skończyłam policyjny kurs samoobrony ..pościemniałam,że okolica taka niebezpieczna heheh, no jak go skończyłam to fakt, była .
Z tym ściemnianiem to trudne nie było 165 cm, 50 kilo wagi niebieskie oczyska i piegi na zadartym nosku, do tego blondi cóż- delikatne dziewczę nie ???
Obecnie włosy są kasztanowe ...wolałam to niż opcję numer dwa czyli - walenia po mordzie każdego faceta jaki ze mną współpracuje a traktuje jak głupiutką, naiwną, idiotkę która skończyła medycynę bo...
Zresztą w pracy patologa sądowego, gdzie ciągle spotykam gliniarzy, prokuratorów i sędziów ważne jest aby traktowali mnie serio. Więc jestem serio, zdecydowana, zdystansowana,dorobiłam się nawet pieszczotliwego pseudo " zimna suka ". Tja ..nieźle jak na 33 latka nie ??? Jak do tej pory, oprócz pseudo dorobiłam się doktoratu, pozwolenia na broń (której nie noszę ) i wrzodów....
 
Xawante jest offline  
Stary 26-03-2008, 18:51   #23
 
grabi's Avatar
 
Reputacja: 33 grabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodzegrabi jest na bardzo dobrej drodze
Myślę, że nasze rodzime klimaty byłyby przyjemniejsze. Dlaczego? Ano sesja nie będzie nudnawa, gdyż liczyłoby się jedynie wystrzeliwane pociski: "... Pięćdziesiąt osiem, pięćdziesiąt dziewięć, zapomniałem. No to od nowa. Raz, dwa, ...".
Natomiast na naszej polskiej ziemi nie mamy broni palnej, przez co w użyciu znalazłaby się broń biała. Wyobraźcie sobie taką akcję:
"Blokowisko, pośrodku niego stoi ławka, a przynajmniej stała przed chwilą, bo kilku drechów chciało pokazać, jakimi to oni są kozakami. Jako, iż naturalnym jest stan, gdy drewniana ławka nie ma szans z piątką pijanych idiotów, tak więc leżała ona teraz rozwalona na kawałki. Nagle pojawia się zombie.
-Kur** Łysy, patrz kur** jak sie ped** pier****** na nas kur** gapi. Zaraz mu kur** zapier****.
Oczywiście drechy ruszyły na zombiaka, tłukąc go niemiłosiernie, potem tłukąc kolejnych, przy użyciu elementów rozwalonej ławki. Obeszły całe osiedle, obijając sąsiadkę-zombie i jej zombie-psa, dzieci-zombie, grające na boisku w Zjedz mózg i wiele innych osób. Po szaleńczym, wycieńczającym tourne, zabrnęli do nocnego, gdzie ekspedientka-zombie dała im flaszki. Jej tylko nie obili."

Czyż taka sesja nie byłaby o wiele ciekawsza, niż nudnawe Amerykańskie miasto, gdzie każdy mieszkaniec posiada broń, mimo iż co roku w Ameryce zostaje zastrzelonych 30000 ludzi. To się nazywa wolność.
 
grabi jest offline  
Stary 26-03-2008, 19:18   #24
 
Bronthion's Avatar
 
Reputacja: 36 Bronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodzeBronthion jest na bardzo dobrej drodze
Szczerze nie wyobrazam sobie bandy drechow tlukacych multum zombich :P Zostaliby zjedzeni
 
__________________
"Kiedy nie masz wroga wewnątrz,
Żaden zewnętrzny przeciwnik nie może uczynić Ci krzywdy."

Afrykańskie przysłowie
Bronthion jest offline  
Stary 26-03-2008, 20:39   #25
mjl
 
mjl's Avatar
 
Reputacja: 68 mjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znanymjl wkrótce będzie znany
Jeszcze może ja.

Mam zamiar przedstawić Wam oryginalną postać. Jeśli uważacie, że przegiąłem, to po prostu powiedzcie.

A więc.
Pseudo: Stachu
Wygląd: Niski, wyniszczony papierosami i wódką facet po 40-tce. Cerę ma żółtawą, zapewne od tych używek. Ubiera się w stary, śmieszny kożuch, rękawiczki bez palców i czapkę - a'la smerf. Jest to typowy żulik. A i jeszcze jedno... Stachu to postać, która konkuruje z zombiakami. Ciężko Wam w to uwierzyć?
Tak więc chodzi o jego zapaszek.
Zawód: bezrobotny.
Umiejętności: Dobrze, dobrze ucieka i dobrze, dobrze pije wódkę.
Zalety: Mało ich, ale wspomnę o tym, że Stachu nie pije taniego wina.
Wady: Tchórz, żul.

Głosowałem na górską mieścinę dzień przed Bożym Narodzeniem. Nic tak nie oddaje klimatu dla żula, jak perspektywa zbliżających się świąt... Wiecie, żebranie i takie tam sprawy...
 
__________________
Idzie basista przez ulicę, patrzy a tam mur przed nim. Stoi przed nim i stoi, a wkrótce mur się rozwala...
Jaki z tego morał?
"Albo basista jest głupi albo niedorozwinięty."
mjl jest offline  
Stary 26-03-2008, 21:07   #26
 
Marjan's Avatar
 
Reputacja: 12 Marjan jest na bardzo dobrej drodze
To ja też się zgłaszam.
Pseudo:Qatrix
Wygląd: Długi skórzany płaszcz pod którym kryje miecz (;D) oraz 2 Glocki . Jest on drobniutki i nie rzuca się w oczy (zazwyczaj)
Zawód: Sprzedawca w miejscowym sklepie z Grami RPG
Umiejętności : Często w szkole musiał uciekać przed starszymi kolegami i nauczył się chować oraz nie rzucać w oczy.
Zalety: Umiejętność strzelania z broni palnej (sie znaczy swojego nie trafi w dupie) oraz w nagłych wypadkach widowiskowego machania mieczem połączonego z umiejętnym obcinaniem głów
Wady: Musi regularnie jeść oraz często pieprzy bez sensu .

No to czekam na rozpoczęcie sesji

A i mam takie pytanko do Opiekuna Gry czy jak zaczniemy grać to dasz nam jakąś mapke??Iwesz zebyśmy wiedzieli jak sie poruszamy.
 

Ostatnio edytowane przez Marjan : 26-03-2008 o 21:18.
Marjan jest offline  
Stary 26-03-2008, 22:40   #27
 
Pinn's Avatar
 
Reputacja: 4360 Pinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputacjęPinn ma wspaniałą reputację
Imię: John.

Nazwisko: Conny.

Pseudonim: Con.

Data urodzenia: 14.05.1987r.

Wiek: 21 lat.

Wzrost: 182 cm.

Waga: 90 kg.

Kolor włosów: Ciemne brązowe, krótko ogolone.

Kolor oczu: Ciemna zieleń.

Znaki szczególne: Blizna na poliku, blizna na ramieniu.

Zawód: Bezrobocie. Złodziej (od czasu do czasu jakaś akcja).
Często dorabia przy drobnych pracach.

Umiejętności: Nie jest w niczym wyjątkowo utalentowany, chociaż nawet dobrze strzela, nawet dobrze walczy, nawet dobrze jeździ. Trochę kradł
chociaż były to włamania i kradzież auta, nie jest dobry jako kieszonkowiec. Jest dobrze zbudowany i silny. Umie przygotować zupkę chińską.

Hobby: W wolnym czasie lubi posłuchać muzyki ćwicząc powyższe umiejętności lub odpocząć na łonie natury.

Charakter: Zamknięty w sobie, samotnik. Jest obojętny w większości spraw. Nigdy nie żywił do kogoś silnych uczuć takich jak np. miłość choć również nienawiść. Mało mówi, woli słuchać. Stara się myśleć o innych jak o przedmiotach, chociaż nie zawsze tak jest. Jest nieufny. Robi to co on uważa za słuszne- może być komuś/czemuś wierny dopóki on uważa to za słuszne. W przeszłości zabił dwóch ludzi, nie miał wielkich wyrzutów sumienia, ponieważ od tego pierwszego zależało jego życie a od drugiego wolność. Potrafi być bezlitosny.
Odważny w sytuacjach ekstremalnych, aczkolwiek nie wytwarza specjalnie ryzyka.

Historia: Znajomy Johna Thompson zaproponował mu skok na słabo chroniony furgon przewożący 300.000$. Con postanowił się szybko wzbogacić i mieć fundusze na kilka najbliższych lat więc się zgodził. Jednak impulsywny towarzysz zabił ochroniarzy niezgodnie z planem który miał być łagodniejszy. Po szybkim rozładunku odjechali szybko z miejsca zdarzenia. Warto dodać, że była to pustynia. Podczas jazdy Thompson był bardzo nerwowy, jednak Conny znał go na tyle by wiedzieć, że to nie z powodu kradzieży. Zatrzymali się w starej przyczepie kempingowej dość oddalonej od szosy. Mieli podzielić łup i odjechać osobnymi samochodami. Weszli do chłodniejszego pomieszczenia przyczepy i mieli podzielić łup. Na twarzy Thompsona podczas otwierania walizki z pieniędzmi przez sekundę można było dostrzec wyraz triumfu, jego oczy na chwile upewniły się czy pistolet jest przy pasie. Con, choć do najbystrzejszych nie należał domyślał się planów wspólnika od dłuższego czasu, choćby znając jego charakter. On sam również miał zamiar nie dzielić się zdobyczą.
-150.000$ na głowę tak? Kur** psy patrz- skłamał Con i rzucił nożem do rzucania wykorzystując uwagę głupca. Odskoczył w lewo. Prawą ręką wyjął Glocka (odbezpieczył wchodząc) i wystrzelił pięć pocisków, które przebiły klatkę i brzuch. John uśmiechnął się i wycelował w głowę. Umierający resztkami sił kiwnął w stronę ,gdzie znajdowały się okna i wyzionął ducha. Kula przebiła metalową ścianę przyczepy o kilka centymetrów od świeżo upieczonego mordercy. Ten przykucając szybko wybiegł z pojazdu i biegiem schował się za Chevroleta Sonore którym przyjechał. Nikt się nie poruszył przez kilkadziesiąt sekund. Pierwszy krok zrobił napastnik i wystrzelił w stronę auta-osłony długim ogniem. Ten szybko
wsiadł do auta i odpalił (kluczyk był w stacyjce). Rozpędził się w gwałtownie skręcił na tył przyczepy wywołując chmurę kurzu. Niczym wściekły byk ruszył na uciekającego. Ten skręcił w prawo i pobiegł przed siebie. John szybko go dogonił i przejechał. Próbował odskoczyć jednak pojazd uderzył go od brzucha. Z rykiem bólu wylądował na piasku. Auto cofnęło i przejechało niezdolne do ruchu ciało. Słychać było pękanie kości. John zakopał ciała w piasku i postarał się oczyścić miejsce zdarzeń.
Po tym zdarzeniu Con z 300.000$ postanowił odjechać na dłuższy czas w jakieś ustronne miejsce. Był oszczędny więc wydał mało pieniędzy. Po prostu spędzał miło czas. Minęło kilka miesięcy zbliżały się święta. Zatrzymał się w małym górskim miasteczku, ponieważ często zmieniał miejsca. Tu miał odpłacić za swoje winy.

PS. Wiem, że historia niedopracowana, ale uznałem, że i tak najważniejszy jest dzień dzisiejszy
 

Ostatnio edytowane przez Pinn : 29-03-2008 o 17:03.
Pinn jest offline  
Stary 26-03-2008, 22:45   #28
 
Howgh's Avatar
 
Reputacja: 130 Howgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znanyHowgh wkrótce będzie znany
Marjan - z tego co zrozumiałem.. to nie grają wszyscy.. Na początku wybiera NoNick. te postacie które najbardziej mu się spodobały, a potem (w miejsce tych zabitych) wstawia (DALEJ ON) kolejne postacie..

NoNickName - Kiedy możemy liczyć na jakieś "wyniki"..?

Pozdrawiam, Howgh..
 
__________________
Nigdy nie przestanę podkreślac pewnego drobnego, instotnego faktu, którego tak nie chcą uznać Ci przesądni ludzie - mianowicie, że myśl przychodzi z własnej, nie mojej woli...

Ostatnio edytowane przez Howgh : 26-03-2008 o 22:49. Powód: Zupa była za słona..
Howgh jest offline  
Stary 27-03-2008, 00:09   #29
 
Harv's Avatar
 
Reputacja: 207 Harv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie cośHarv ma w sobie coś

Danny Connely

Facet koło 30, kawaler z wyglądu i zachowania. Jego rodzina mieszka na wsi kilkaset kilometrów od miasta, na wsi. Tam się wychował, za młodu jeździł na koniu. Pracuje w warsztacie samochodowym, słabo wykształcony. Był w wojsku na standardowej służbie, ale niewiele z tego wyniósł oprócz ogólnych rzeczy - jak trzymać broń, jak ignorować głupotę przełożonych, jak tworzyć wiarygodne wymówki. Czasem zapoluje z ojcem jak są w domu. Zna się na mechanice samochodowej, trochę na elektronice. Zna mniej więcej wszystkich ludzi w mieście powiązanych z motoryzacją (a przynajmniej może powiedzieć parę słów o każdym z nich). Ma motor i samochód, motor to jego oczko w głowie, stary harley podrasowany własnoręcznie. Samochód to jakiś stary ford- porządny, ale nic specjalnego. W wolnym czasie lubi oglądać filmy akcji i wszelakie magazyny motoryzacyjne oraz rozwiązywać krzyżówki. Bawi się też w majsterkowanie ogólnie. Jeździ nieźle, ale nie startuje w żadnych zawodach. Uważa sport za stratę czasu, pija tylko piwo, ale tylko z kolegami, sam nie ma zwyczaju.

Ogólnie prosty chłop, dość nieźle umięśniony dzięki pracy. Średniego wzrostu, szczupły. Blondyn o zielonych oczach. Ogólnie ma luźne podejście do życia, nie wkurza się o byle co. Wyznaje zasadę "Byle co mnie nie zdołuje." Trochę mało pewny siebie, konformista - nie odczuwa potrzeby zmian, w głębi duszy marzy o "zabiciu smoka i uratowaniu księżniczki", czyli sprawdzeniu się w trudnej sytuacji i zdobyciu tym serca jakiejś kobiety. Jednak nie ma zamiaru nic zrobić w tym kierunku póki co. Pali jedną paczkę tygodniowo.
 
__________________
Nie chcę ukojenia, które mogłoby mi odebrać skruchę, nie pragnę uniesień, które wbiłyby mnie w pychę. Nie wszystko, co wzniosłe, jest święte, nie wszystko co słodkie - dobre, nie wszystko co upragnione - czyste, nie wszystko co drogie - miłe Bogu.

Ostatnio edytowane przez Harv : 28-03-2008 o 21:00.
Harv jest offline  
Stary 27-03-2008, 10:36   #30
 
Asmorinne's Avatar
 
Reputacja: 71 Asmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znanyAsmorinne wkrótce będzie znany
Imię: Jennifer

Nazwisko: De la Tohre

Wiek: 26

Z zawodu jest kelnerką, dorabia jako wróżka

Umiejętności: umie czarować... starsze kobiety na kasę, stawia tarot, potrafi wyczytać przyszłość z ręki, poza tym nieźle gotuje

Zalety: komunikatywna, na wszystko ma wyjaśnienie, nie zadręcza się problemami, ładna i zgrabna, uśmiechnięta

Wady: nadmiernie ufa w przeznaczenie i to co pokażą jej karty, delikatna, łatwowierna, lubi przed snem wziąć kilka tabletek przeciw bezsenności i popić je lampką dobrego wina, do tego uzależniona od tabletek uspokajających

Wygląd: Czarne włosy, piwne oczy, lubi ubierać się nienaturalnie i stwarzać sobie przy tym wizerunek medium
 
__________________
Cisza barwą mego życia Szarość pieśnią brzemienną, którą śpiewam w drodze na ścieżkę wojenną istnienia...
Asmorinne jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:16.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166