Oficjalny blog lastinn
Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Rozmowy ogólne na temat RPG
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG. Opowiedz jakie są Twoje ulubione systemy, a które według Ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG.


Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 11-09-2004, 14:59   #11
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 18 Milly ma wyłączoną reputację
$: 435 627
Hih, ja przygodę z RPG zaczęłam naprawdę bardzo wcześnie. Mając siedem lat zagrałam moją pierwszą "sesję". A wszystko zaczęło się od mojego brata. Od podstawówki grał w RPG, więc siłą rzeczy dorastałam wśród podręczników, kostek, kart postaci i jego kolegów, którzy często nas odwiedzali. Jakoś tak się stało, że moja ciekawość wzięła górę i jak dziś pamiętam pierwszą sesję w Kryształy Czasu - zupełnie bez postaci, bez używania kości, bez najmniejszego pojęcia jak, co i dlaczego. Ale, z tego co pamiętam, całkiem nieźle sobie radziłam (to była przygoda z Magii i Miecza, jakież było moje wzruszenie gdy po latach zagrałam w nią raz jeszcze ). Potem były pierwsze cRPG na przewspaniałej Amidze (to był komputer!), rzecz jasna ja w 90% przyglądałam się jak gra mój braciszek, bo mi nie dał grać Następnie jakoś na pewien czas nie domagałam się jakiejś większej wiedzy o RPG, bo w mój świat wkroczyła manga - dokładnie druga klasa podstawówki i słynna Sailor Moon. Magia i inne ciekawe rzeczy zagościły w moim życiu na dobre, najpierw poprzez mangę, potem pierwsze książki pseudo-fantasy (a konkretnie "Saga o Czarnoksiężniku" - ta książka zmusiła mnie do zainteresowania się fantasy w szerszym tego słowa znaczeniu). To była piąta klasa. W szóstej przyszedł pierwszy tom opowiadań Sapkowskiego - i tak zakochałam się w Wiedźminie. Następnie przyszły inne książki fantasy, m.in. "Władca...". A w wakacje po szóstej klasie podstawówki zagrałam swoją pierwszą poważną przygodę w Świecie Mroku - konkretnie w Wilkołaku. Wkręciłam się na sesję do paczki mojego braciszka. Wyobraźcie sobie - sześciu dwudziestoletnich facetów i jedna mała trzynastoletnia dziewczynka Było genialnie. Rzecz jasna przez ładne trzy lata prowadziłam regularne wojny z rodzicami o "nie wiadomo co robienie" wśród "bandy dorosłych facetów" w tej "sekcie gadającej tylko o mordowaniu, potworach i krwi" i "szlajanie się po piwnicach" (bo naszą siedzibą lokalnego"Koła Przyjaciół RPG" była suszarnia w blokowej piwnicy ). I w sumie od tego zaczęło się moje granie w RPG, najpierw Świat Mroku, potem fantasy. Natomiast cRPG pojawiły się w moim życiu stosunkowo późno, to znaczy już po tym, jak zaczęłam grać w papierowe RPG. Chyba zaczęło się od Fallouta, który nie przypadł mi do gustu i po kilku dniach zrezygnowałam z niego. Zdecydowanie w cRPGach preferuję fantasy. Nom, taka była historia mojego życia Może o mnie film powinni nakręcic
 
__________________
Forumowa Owieczka rezygnuje z udzielania się na LI.

Wpadnijcie czasem na bloga zobaczyć co słychać u Owieczki ;-) I koniecznie zostawcie komcia!
Milly jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 02-01-2005, 12:23   #12
 
Tordis's Avatar
 
Reputacja: 0 Tordis ma wyłączoną reputację
$: 1 176
Chcecie wiedzieć, jak to się zaczęło? Dobrze, opowiem wam.
<siada w głębokim, pluszowym fotelu, zapala papierosa, zamyśla się>
Otóż dawno, dawno temu, kiedy Tordis była jeszcze smarkulą z szóstej czy siódmej klasy podstawówki, miała kolegów, którzy jej bardzo imponowali, bo byli starsi i ciekawsi od jej rówieśników. Z tymi to kolegami chadzała na wagary. Razu pewnego jeden z owych chłopców wyciągnął z plecaka jakąś grubą książkę, na której okładce widniał napis "Warhammer". Przejrzeliśmy, poczytaliśmy i... zapomnieliśmy.
Do kolejnych wagarów, kiedy to właściciel podręcznika powiedział, że pora zagrać. Cóż było robić? Zagraliśmy.
Pamiętam jak dziś swoją pierwszą postać, ludzką dziewuchę o plebejskiej fizjonomii i mysich włosach, wychowaną przez bartników i myśliwych. Ech, jakże musiałam się starać powściągać mój słowotok, grając postacią, która mówiła niewiele!
Po tym pierwszym razie były następne. A potem jeszcze następne. I jeszcze. I tak jest do dziś.
Wierzcie lub nie, ale moja mama wciąż ma nadzieję, że z tego wyrosnę :P
 
__________________
Nindyn vel'uss kyorl nind ratha thalra elghinn dal lil alust.
Tordis jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-01-2005, 12:30   #13
 
Moryc Żółw's Avatar
 
Reputacja: 6 Moryc Żółw ma wyłączoną reputację
$: 6 488
Początek? Chyba było to tak:

Zamierzchłe czasy, bo jakieś 4 lata (3?) temu. Moje urodziny. Starszy kolega podarował mi Startera do D&D. na początku mało się interesowałem, lecz po paru miesiącach zorganizowałem drużynkę (m.i. Prychu i Kos(a) tam byli). tak się zaczęły pierwsze nieudolne próby gry i moja przygoda z byciem MG. Potem kupowaliśmy podręczniki i dodatki. Drugim systemem, w jaki grałem była Neuroshima. Dawała wiele swobody i możliwości na zabicie graczy, więc spodobała mi się i do dziś, jest too właśnie mój ulubiony system. W międzyczasie był jeszcze epizod z l5k (zna ktoś?), może jeszcze do tego kiedyś wrócę...
-----------------------------------------------------
Muszę skądś skombinować podręcznik do Kubuś Puchatek RPG . Podobno kolega mojego kolegi ma!
 
__________________
Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa...
--------------------------------------------
Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą!
--------------------------------------------
w00t!! w00t!!
Moryc Żółw jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-01-2005, 12:37   #14
 
Templarius's Avatar
 
Reputacja: 6 Templarius jest na bardzo dobrej drodze
$: 30 383
no więc ja zaczołem (chyba) w okolo...hmm... nie wiem :P ale mialem wtedy kolo 12 albo 13 lat...

tak czy siak gdy byłem i kuzyna na wakacjach ujżałem TO! to cudo! Fallout 2!!!! angielskiego nie znalem ani w ząb dlatego gralem tylko kolo 2 miechów i daleko niezaszedłem...

potem przyszedł czas na Planescape Torment! to było coś... przeszedlem w kolo 2 tygodnie cała gre... i wtedy się zaczeło.

Pożyczyłem od kumpla Fallouta1 (przezalem cała)- przegrałem od kuzyna Fallouta 2- tym razem przelazłem cały... a co było potem?

Saga Baldurs Gate

Nieco później kupowałem wszystko co było zwiazane z Rpg... IcewindDale 1 i 2 ;- Morrowindy ; -Neverwinter Nights itp

Warto wspomnieć ,że mam praktycznie wszystkie gry cRPG które wydane były w polsce (ale tylko te najlepsiejsze) i głownie na silniku Baldursa :P ehh... teraz jednak jest zastój... jak zrobią gre to tylko w trójwymiarze co jest dla mnie niestarawne (co jest po prostu bliźnierstwem! taka gra nie ma klimatu! porównajcie Neverwinter z IcewindDale 1 )...
Dlatego też jestem zmuszony zainteresować sie RPG (w moim mieście jest niewiel osób zaiteresowanych tym tematem ;( ) ale teraz nie żaluje! Zaczeło się od Cthulhu (jakieś 2 miesiące temu), prowadzi się przez Neuroshime i Wampira i nie ma zamiaru sie zakończyc : ...

(pS.- wiem, piszę "troszke" chaotycznie... ale jestem chory więc nie wymagajcie odemnie pisania autobiografii :P )
 
Templarius jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-06-2005, 20:21   #15
 
Kos(A)'s Avatar
 
Reputacja: 6 Kos(A) ma wyłączoną reputację
$: 17 280
Ja mój kontak z RPG zaczęłem od D&D i prawdę mówiąc z innym się jeszcze nie zapoznałem. Pamiętam jak Maryc wprowadził ów kult do szkoły (patrzcie na jego post). Większość była tym zniechęcona, ja też, tylko po pewnym czasie postanowiłem sprówbować zagrać. Tak więc zaczęliśmy. Mieliśmy do dyspozycji nasz starter do D&D, z któego i tak mało rozumieliśmy, tak więc znaliśmy 7 umiejętności, 5 klas i 3 rasy. Nasze przygody wyglądały conajmniej dziwnie. Rzadko korzystaliśmy z pożyczanego podręcznika gracza (bo był zbyt skomplikowany). Dopiero ja pierwszy kupiłem sobie ów przewodnik. Nauczyłem się zasad i korzystałem z mojej wiedzy (trzymając w niewiedzy resztę graczy). Tak okazało się że każdy wymiękał przy moim przesiąkniętym przekłamaniami skrytobójcy a Mistyczny łucznik Prycha powstał już na piątym poziomie postaci. Bywało różnie. Potem zaczęły pojawiać się kolejne podręczniki i dodatki (pamiętasz jaki szpan był w szkole jak zobaczyliśmy Księgę Potworów Moryc?? :P ). W końcu nastapił ten moment, zbutnowałem się bo znudziło mi się bycie graczem. W ten oto sposób do dzisiaj nie lubię roli gracza, jest taka monotonna....dla mnie jedynym wyobrażalnym zadaniem jest MG i to wszystko. Dot eraz zagrywam tylko w D&D i ostatnio zaczynam pakować się w NS. choć cały czas jestem zdecydowanym zwolennikiem najsłynniejszego systemu d20.

PS: Moryc, ani razu nie wspomniałeś o naszym zamieszaniu w Wiedźminem
 
__________________
ROCK'N'ROLL AIN'T NOISE POLLUTION
Kos(A) jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-05-2005, 19:04   #16
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 7 Hood jest na bardzo dobrej drodze
$: 56 407
Ojej, to ja już taki stary jestem??

1997 - spotkanie z Kryształami Czasu, Cthulu oraz Warhammerem. Warmłotek na kolejne 6 lat zyskuje prym.
1998 - DIABLO I wkrada się oknem... Nieco opóźnione, ale jednak...
1999 - stare cRPG debiutują na moim kompku (Ultima, Eye of the Beholder, Dark Queen of Krynn, etc...)
2003 - przesiadka na D&D 3e.
2006 - przesiadka na AD&D... albo atak apopleksji...

Gdzieś w pomroce dziejów były też epizody z Baldurem I, Diablo 2 oraz Planescape'm.
I choć zgrzeszę pewnie teraz, nie zrobiły na mnie większego wrażenia... A już na pewno w porównaniu z klasycznym RPG na żywca...
;]
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09-30-2005, 11:31   #17
 
Darken's Avatar
 
Reputacja: 7 Darken wkrótce będzie znanyDarken wkrótce będzie znany
$: 68 054
To już 4 lata temu miałem pierwszy kontakt z RPG.
Zdarzenia z przed 2001
komiksy
książki pygodowe
Ksiązki SF i fnatasy
Gry
Gry crpg:P
rok 2001 pierwsza sesja w moim życiu, spalona przezemnie. No cóż mnie wydawało się tam wszystko tak smieszne że
[2002-2003]W 3 klasie gimnzajum prowadze sesja do warhammera, amatorszczyzna że hoho
[2004-2005]Pierwsza klasa liceum, grywam regularnie w autorskiego RPG w postapokaliptycznej przyszłości z dodatakmi cyberpunku.
[2005]Po wakacjach wylatuje z ekipy. Na usprawieldiwienie, ja tez miałem dosyć:P
OD tamtego czasu małe próby prowdzenia, teraz wreszcie zebrałem nowy skład w liceum, i zaczynamy grę w Monastyra
 
__________________
The Shadow of Yesterday - Styczeń 2009
Po więcej informacji o tym postapokaliptycznym systemie fantasy zapraszam tutaj.
Darken jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09-30-2005, 15:10   #18
 
Rębajło's Avatar
 
Reputacja: 5 Rębajło jest na bardzo dobrej drodze
$: 13 814
Wow, ja tam swojej historyjej tak dobrze nie pomne, wiem ze zaczelo sie to jakies 5-6 lat temu . WPierw zacne ksiazki fantasy, poniej D&D, demo Dzikich Pol, potem juz full wersja, potem jakos trzy konwenty wypadly, 2 edycja DP, Zew CThulhu i sie jakos to kreci
 
__________________
Waszmościów Brat serdeczny:
Tomasz Łomnicki
Miecznik krakowski
Rębajło jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09-30-2005, 18:59   #19
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 19 Sayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumny
$: 340 657
hehe, glupio sie czuje bo moją przygode z RPG zaczelam na ... 1 roku studiow :P Wtedy w zasadzie usłyszłam, że jest cos takiego w ogole, od kolegi - pasjonata. Rok pózjniej byla moja pierwsza sesja WH, potem D&D stale i WH okazjonalnie.

Oczywiscie z fantastyką mialam doczynienia stale, bo duzo czytam, a za cRPG nie przepadałam bardzo, póki mi w ręce nie wpadł IWD2 ale to chyba też początek studiów był. Jeszcze zielona jestem w sumie :P I duzo straciłam
 
__________________
Szanuj Mistrza swego - możesz mieć gorszego!
Prowadzenie sesji na forum w pytaniach i odpowiedziach
Life is hard, even in heroic fantasy!
Sayane jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09-30-2005, 21:53   #20
 
Norbi's Avatar
 
Reputacja: 5 Norbi jest na bardzo dobrej drodze
$: 2 714
Moje początki z RPG to niedawne dzieje. O takim czymś jak sesje i gra wyobraźni usłyszałem dopiero w zeszłym roku. Moja pierwsza sesja to krótkie urywki parominutowe między planem dnia na obozie. Spodobało mi się to. Troche później usłyszałem, że u moich kumpli już to się rozpowszechniło i zaczęła się zabawa.
 
__________________
The tale must go on
Norbi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz



Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wł.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[D&D] Początek Garzzakhz Sesje RPG - DnD 189 03-03-2010 19:02
[D&D] Początek (komentarze) Garzzakhz Komentarze do sesji RPG - DnD 66 03-03-2010 18:04
[D&D] Początek (dodatkowa rekrutacja) Garzzakhz Archiwum rekrutacji 0 09-25-2009 19:55
Wybór systemu na początek Eltharion Rozmowy ogólne na temat RPG 51 07-21-2009 12:43
[s.t.a.l.k.e.r] Początek Delaraan Archiwum rekrutacji 21 04-05-2009 15:53


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 13:53.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron|polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120