Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Sondy rekrutacyjne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz fora jako przeczytane

Sondy rekrutacyjne W tym dziale możesz umieścić sondę na temat zbliżającej się rekrutacji, zasadności swoich pomysłów lub po prostu "zbadać rynek" pod kątem przyszłej sesji - zarówno z pozycji gracza jak i MG.


Zobacz wyniki ankiety: Wybierz i niech świat będzie lepszy
Koneserzy juchy pod palmami 4 33.33%
Ostoja na rubieży empirii 1 8.33%
Feerie afrykańskiego mroku 3 25.00%
Finis Goldene Zwanziger 0 0%
Mo-czary 4 33.33%
Obsesjonat 1 8.33%
Pokraki 3 25.00%
Niech żyje bal 2 16.67%
Sonda z Wielokrotnym Wyborem Głosujących: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-08-2021, 22:37   #1
 
Ribaldo's Avatar
 
Sonda nr 1

“The game of chess is like a sword fight. You must think first, before you move”
“Shaolin and Wu Tang”



Oto z przylądka mojej mojej wyobraźni w Absurdarium Gothicum, wystrzelona zostaje pierwsza w historii Ribaldaglii sonda.
Wykorzystując znane techniki penetracji umysłów i pożądań, dokonana zostanie estymacja oraz próba ekstrapolacji oraz antycypacji skłonności oraz pragnień bywalców tej karczmy, by mająca wkrótce nadejść rekrutacja, wydała owoce, jak najbardziej obfite i satysfakcjonujące dla całej roleplay’owej społeczności.


Ping!

Zainicjujmy zatem proces badawczy i niech się sonduje…

Poniżej znajduje się kilka niezwykle wysublimowanych i przemyślanych konceptów fabularnych, które jeśli tylko gwiazdy będą w porządku, zostaną wcielone w życie i zaprezentowane szerszemu gronu.
Delikwenci, którym będzie dane zajrzeć w ten mroczny i duszny zakątek “Ostatniej Karczmy” proszeni są o wyrażenie swojej opinii, dokonanie raczej niezobowiązującego wyboru oraz rozpowszechnianie wieści o tym, że takowy spis upodobań i pragnień jest właśnie przeprowadzany.
Konstruktorzy detektorów i czujników zadbali, by pozbawić je wszelkich cenzorskich przyrządów i instrumentów. Zatem w poniższej kwerendzie dopuszczalne są wszelkiej maści opinie i sądy, nawet te najbardziej zajadłe, krytyczne, czy polemiczne.

Tiii…. tiii...

1. Koneserzy juchy pod palmami
Słońce, plaża i oceanu szum. Ponętne i pełne powabu i seksapilu kobiety odpoczywające w cieniu rozłożystych palm. Ciuchy z najlepszych domów mody, luksusowe samochody, jachty i prywatne odrzutowce. Zimny szampan i gorąca krew. Szemrane interesy, narkotykowi baronowie, morderstwa, gwałty, wymuszenia i wszechobecna korupcja, gdy tylko zapada zmrok. Pomiędzy Ocean Drive i Collins Avenue, dwóch policjantów walczy niestrudzenie o sprawiedliwość i staje w obronie prawa, którym prawie nikt się nie przejmuje.
Detektywi także jednak mają swe tajemnicy. Łączy ich mroczny sekret…
Obaj są ghulami na usługach wampirzego matuzalema, który za ich pośrednictwem próbuje namieszać w lokalnej kainowej polityce.

Elektryzujący miks Miami Vice i Wampira Maskarady z licznymi dylematami moralnymi i trudnymi wyborami i kryminalnymi zagadkami.

Tiii…. tiii...

2.Ostoja na rubieży empirii
Bezkresny, surowy krajobraz, pełen pokrytych mchem kamieni, unoszącymi się tuż nad ziemią wulkanicznymi wyziewami i hulającym nieustannie arktycznym wiatrem.
Wyspa na krańcu świata. Mała, zapomniana i osobliwa w każdym ze swych aspektów.
Islandia, wyrwana z realności, tajemnicza, mistyczna, śmiertelnie groźna, ale urzekająco piękna i pociągająca, zostaje osadzona w oparach somnambulicznych miazmatów. Twarde fakty mieszają się tutaj swobodnie z fantazjami, baśniami i poetycką grozą.

Zmęczone współczesnością, pędzącym na oślep światem i ciągłym wyścigiem szczurów, małżeństwo pragnące całkowitej odmiany, spokoju i idyllicznego życia, porzuca dotychczasowe życie i przeprowadza się na tę dryfującą na granicy światów wyspę.

Leniwa, poetycko-groteskowa opowieść o poszukiwaniu siebie i odkrywaniu nieznanego. Wszystko unurzane w osobliwym sosie przyprawionym grozą, psychodelą i nostalgią za utopijnym, sielankowym światem.

Iście alchemiczny wywar na bazie “Przystanku Alaska”, prozy znanej z powieści Jonathan Carroll, Neila Gaimana, szeroko pojętego realizmu magicznego ze sporą domieszką osobliwości i grozy.

Tiii…. tiii...

3. Feerie afrykańskiego mroku
Krew niemal od zawsze lała się tutaj rwącymi strumieniami, a każda jej kropla wsiąkała natychmiast w spękaną i wyschniętą na proch ziemię. To ponoć właśnie od hektolitrów hemoglobiny, którą przyjęła ta gleba posiada ona niezwykły czerwono-brązowy kolor.
Tak mówią starzy szamani, ale kto by ich tam słuchał, prawda?. Zwłaszcza teraz, gdy po wielu latach zakończyła się wielka wojna. Ujanki i Katanga, dwa zwaśnione od wieków plemiona, przestały w końcu mordować się bez opamiętania.
Wszystko dzięki niemu. Jumoke Kanumba, to prawdziwy ojciec narodu, mąż stanu, lider i charyzmatyczny wódz. Nie tylko doprowadził do pokoju, ale sprawił także, że kraj zaczyna wydobywać się z nędzy. Skarby tej ziemi w końcu odkryte i wydobyte, pozwalają bogacić się wszystkim obywatelom. Tak wielkich złóż koltanu i kasyterytu nie ma nikt na świecie.

Nowy prezydent Ujanki, zostaje nominowany do Pokojowej Nagrody Noble’a. Najwięksi tego świata biją mu brawo i kłaniają się w pas. Wielu zabiega, by się z nim spotkać. Między innymi grupa dziennikarzy. Ich wydawca zleca im przeprowadzenie ekskluzywnego wywiadu, który ma być częścią filmu dokumentalnego o nowym prezydencie, jaki o przemianach w Katandze.

Dość nietypowa historia grupy reporterów, która zostaje wysłana do małego afrykańskiego kraju, by przeprowadzić wywiad z jego przywódcą. Co ważne poza ogólną misją, jaką jest wywiad, każdy z członków ekipy ma swoje własne prywatne motywacje, by spotkać się oko w oko z Jumoke Kanumbą. To wszystko na tle afrykańskiej scenerii, krwawej mistyki tamtych regionów, legend i politycznej ruchawki.

Tiii…. tiii...

4. Finis Goldene Zwanziger
W “Schwarze Rose” cuchnie tanim bimbrem, kiepskim tytoniem, absyntem i przedziwną mieszaniną laudanum, eteru i absyntu. Tutejsze dziwki są zasyfione i zawszone, a na poddaszu kamienicy spotykają się amatorzy sodomickich orgii. Gdybyż jeszcze występy kabaretowe trzymały w tej budzie jakiś poziom. Ależ gdzie tam… zachrypnięte solistki, nieśmieszne karły i skecze na poziomie szkoły podstawowej. Mimo to artystyczna bohema Berlina upodobała sobie to miejsce. To ich przystań, oaza i prawdziwa mekka.

Codzienne życie tutaj to pasmo bólu, cierpienia i biedy, przeplatane dadaistycznymi wierszami, koślawymi karykaturami mazanymi na skrawkach serwetek i krótkimi narkotycznymi ekstazami, które często kończą się na poddaszu skąd dochodzą tajemnicze, a często ohydne odgłosy zakazanej rozkoszy.

Zabójstwo jednej z dziwek sprawia, że bywający tutaj artyści, sodomici, żołnierze i wszelkiej maści męty społeczne jednoczą się by ukarać zabójcę.

Mroczna opowieść o dekadencji republiki weimarskiej w jej ostatnim niemal stadium. Całość podlana narkotycznyo-lovecraftowskim sosem.

Tiii…. tiii...

5. Mo-czary
Nasz świat gnije i tonie. Każdy dzień sprawia, że jesteśmy coraz bliżej dna. Myślisz, że to bajki dla niegrzecznych dzieci? Spójrz wokół! Już tylko dzięki kładkom budowanym przez Rzemieślników jesteśmy w stanie się jeszcze jako poruszać.
Nie wiem, czy Kabalarze mówią prawdę, ale wystarczy przez tydzień mierzyć poziom wody, by przekonać się, że z każdym dniem toniemy coraz bardziej w bagnie. Już nawet najstarsi z nas nie pamiętają, żeby gdzieś istniał suchy ląd, gdzie nie panuje wieczna wilgoć, a grzyb nie zżera wszystkiego pomału.
A ponoć kiedyś, przed wiekami ten świat był pełen łąk kwiecistych i lasów zielonych. Gdzie to wszystko jest, ja się pytam?
Kabalarze mówią, że to kara za nasze grzechy. Być może... Niewielu jednak pamięta, że w Księdze Świtu jest pewien rozdział. Niewielki, fakt. Może nic nie znaczący, ale… gdyby to była prawda, to może jest jeszcze dla nas szansa.

W świecie, gdzie każdy skrawek ziemi to niebezpieczne bagno, które wessie cię nim zdążysz się obejrzeć, grupa zapaleńców, natchniona słowami starej księgi wyrusza w wyprawę, która ma przynieść im nadzieję, a może i ocalenie dla wszystkich ludzi.

Klimat gotyckiej grozy w pokrytym bagnami świecie, gdzie życie to wieczna walka o przetrwanie kolejnego dnia, gdzie magia to nie wymysł lub bajka, ale realne zagrożenie, ale może i szansa na nowy początek. Nowe życie.

Tiii…. tiii...

6. Obsesjonat
To ogłoszenie było takie zwykłe, takie proste, takie byle jakie. Mimo to przyciągnęło moją uwagę. Sam nie wiem dlaczego. Jeśli chcesz wiedzieć, to nie żałuję, że na nie odpowiedziałem. Teraz mam pracę marzeń.

Mówisz, że nie mam prywatnego życia. Że mieszkam w domu pracodawcy. Że to mobbing. Że jestem zwykłym niewolnikiem. Być może, ale założę się, że sam byś chciał mieszkać w takiej złotej klatce. Mam wszystko, czego tylko zapragnę. Czasem aż sam czuję wstyd, że wystarczy jedno moje słowo i mój pracodawca spełnia moje zachcianki.

Pytasz, czy przeszkadza mi to, że go nigdy nie widziałem na oczy? I tak i nie, bo w sumie czy to ma jakiekolwiek znaczenie. Gość płaci, niewiele wymaga, to czego chcieć więcej.

Lekko oniryczna, fantastyczna opowieść o tajemniczym pracodawcy i jego pracowniku. Inspirowana w dużej mierze filmem “Koneser”, opowiadaniami Bruno Schulza i lovecraftowską grozą plus trochę Świata Mroku.

Tiii…. tiii...

7. Pokraki
My ze spalonych wsi. My ze spalonych miast. Pokraki, dziwolągi i potwory. To my stanowimy cyrk, czy się to komuś podoba, czy nie. Publika przychodzi, by obejrzeć kobietę z brodą, czterorękiego chłopca i człowieka krokodyla, a nie by oklaskiwać śmiesznych klaunów. To my dziwaki, dziwolągi i wynaturzenia natury napędzamy koniunkturę i to my sprawiamy, że ten cały cyrk żyje i się opłaca. A przecież i tak nikt nas nie szanuje i nikt nas nie poważa. Ponoć dziwaków na świecie nie brakuje. Być może, ale i tak każdy z nas jest inny, niepowtarzalny. A wy? Tacy zwykli i szarzy. Bez znaczenia. Podobni do siebie jak dwie krople wody. Nijacy. Macie się za lepszych, ale to my przekraczamy bramy światów i tworzymy sztukę.

Cyrk, miejsce tak pospolite i wyszydzane, że aż pełne magii. To tutaj każdy z nas pierwszy raz spotkał klauna, ryczące i skaczące na komendę lwy i pokraki. Dziwolągi nie z tej ziemi.
Ta opowieść jest o nich. Tych najbardziej niezwykłych, których wszyscy się boją, a mimo to chcą ich oglądać.

Grupa pokraków dostrzega coś czego nikt inny nie potrafi zauważyć. Świat wokół nich zmienia się, ale czy w taki sposób jakby chcieli?. Czy pójdą za tą zmianą, czy jednak będą walczyć z nią, a tym samym skazując się na wieczną kpinę i szyderę.

Tragiczna opowieść o cyrku, pokrakach, dziwolągach i alternatywnych światach.

Tiii…. tiii...

8. Niech żyje bal
Na wysoki wzgórzu, wznosi się potężne zamczysko. Samotna twierdza, której wieże giną w pierzastych chmurach i nikt nie wie, co jest na ich szczycie. To ostoja normalności. Bezpieczna przystań w tych szalonych czasach. To nasz dom. Trwa mimo burz, wojen i plugawej zarazy. Zostaliśmy wybrani, by w tej mitycznej arce, która choć tkwi swymi fundamentami głęboko w ziemi, żeglować poprzez eony, światy i lądy nieznane.
Cóż nas jednak obchodzi, co dzieje się na zewnątrz, skoro tutaj trwa bal nad bale. Niekończąca się impreza. Celebracja życia w najbardziej wykwintnej i wysublimowanej formie. Jesteśmy tu, trwamy i cieszymy się tym wielkim szczęściem.

Skryci za maskami, nie musimy dbać o pozory i konwenanse, gdyż nic już nas nie krępuje. Jesteśmy wolni i szczęśliwi.

Oniryczno-fantastyczna opowieść o tajemniczym zamku do którego może wejść każdy zbłąkany wędrowiec. Odnajdzie tu szczęście i bezpieczeństwo, którego za jego murami brakuje. Skoro, więc wszedłeś tajemniczy wędrowcze rozgość się, wybierz swoją nową twarz i baw się.

Każda idylla ma jednak swój kres. Zawitał on i do ostatniej twierdzy normalności, gdy w jej progi wkroczył Ostatni sprawiedliwy. Sam się tak przedstawił i jak mówi legenda, gniew jego będzie srogi.

Historia utopii, która doprowadziła wszystkich do granic deprawacji, inspirowana klasyczną powieści Edgara Allana Poe, cyklem "Amber" Rogera Zelaznego i trochę powieścią Stephana Kinga “Pod Kopuła”


_______________________
Teraz czas na Ciebie.

Sonda, po wyemitowaniu sygnału, przestawia się w tryb badawczy. Jej wszystkie sensory, radary i czujniki są gotowe, by zbierać informację.
Odważ się i zabierz głos, by nie zaginął on pośród kosmicznego szumu. Zdecyduj i wskaż opcję, która jest najbliższa Twemu sercu. Wyraź opinię, by świat mógł stać się lepszy, a gra bardziej owocna i satysfakcjonująca.

Niech lud przemówi, a jego głos będzie słyszalny w najdalszych zakamarkach “Ostatniej Karczmy”
 
__________________
I never sleep, cause sleep is the cousin of death

Ostatnio edytowane przez Ribaldo : 24-08-2021 o 01:10. Powód: ciuchy, nie [s]cichy[/s]
Ribaldo jest offline  
Stary 22-08-2021, 22:43   #2
 
merill's Avatar
 
Numer 3 to mój faworyt 💪. Klimat jak z Psów Wojny Forsytha, bądź z "Gry w Yote" Tadeusza Michrowskiego, czy. "Jądra Ciemności" Conrada.

Pozdrawiam merill
 
__________________
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, morderco krwawy tłumu naszych braci, Czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, lecz chlebem witać na rodzinnym progu. Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, jakiej ci śmierci życzymy w podzięce i jak bezsilnie zaciskamy ręce pomocy prosząc, podstępny oprawco. GG:11844451
merill jest offline  
Stary 23-08-2021, 20:57   #3
 
Ribaldo's Avatar
 
Dokładnie tak merill, to niewątpliwe słuszne wskazania klimatu i inspiracji. Plus na to nałożone elementy afrykańskie folkloru oraz magii, w bardzo subtelny i nienachalny sposób, a także swego rodzaju druga, podskórna rozgrywka pomiędzy postaciami graczy. Tworzą oni w założeniu jedną grupę, ale ich prywatne motywacje mogą sprawić, że z pozoru prozaiczny wywiad zmieni się, coś co roboczo można nazwać wojną charakterów, czy światopoglądów. To z kolei może doprowadzić do bardzo różnych ostatecznych rozstrzygnięć, tym bardziej, że na horyzoncie rysuje się nowy konflikt.

Oprócz wyżej wspomnianych inspiracji i nawiązań, czy to klimatem, czy w jakieś części fabułą mogę jeszcze dodać filmy "Krwawe diamenty" "Hotel Ruanda". czy "Ostatni król Szkocji"
 
__________________
I never sleep, cause sleep is the cousin of death
Ribaldo jest offline  
Stary 23-08-2021, 21:35   #4
Dział Postapokalipsa
 
Ketharian's Avatar
 
Obłędnie szaleńczo zakochałem się w numerze pierwszym!
 
Ketharian jest offline  
Stary 23-08-2021, 21:41   #5
 
Nanatar's Avatar
 
Lalka,
Nakręcana kluczem,
Wygina się,
Zaczarowane wokół pokraki,
Podziwiają wdzięk,
Chciałyby zjeść,
Duszę i cierń,
Leń.


Jeden i Siedem. Oba siedzą.
Trójka też brzmi ciekawie.
 
Nanatar jest offline  
Stary 23-08-2021, 22:02   #6
 
hen_cerbin's Avatar
 
Nie będąc w stanie dać tyle uwagi i wysiłku Twojej sesji na ile ona zasługuje nie zagram. Ale będę czytał, bądź pewien. Odświeżające pomysły i wręcz poetycki język jakim się posługujesz przekonały mnie, że warto.

Nie będę głosował skoro nie zagram, ale najbardziej podoba mi się klimat trójki i pomysł na sesję siódemki.
Ale zagłosowałbym na piątkę, dla samej radości stworzenia bohatera, który zaproponowałby "Słuchajcie, a może byśmy zaczęli, bo ja wiem, jakieś tratwy, łodzie, statki budować czy coś?"
 
__________________
Sonda - Gobliny

Ostatni, cz. IV
Druidh, Gladin, Gob1in, Stalowy do 09.12.2021r.
hen_cerbin jest offline  
Stary 23-08-2021, 22:59   #7
 
Ribaldo's Avatar
 
Wielkie dzięki za dobre słowo, Hen.
Dobrze wiedzieć, że ktoś z przyjemnością czyta te moje wypociny.

Co zaś się tyczy Mo-czar, to pomysł z usprawnieniem wędrówki, jak najbardziej idący w dobrą stronę. ale chyba najbardziej praktyczny były kajak lub canoe.
Ten świat to dzikie miejsce, praktycznie w całości pokryte bagnami, moczarami i trzęsawiskami.
Ludzie miszkają w osadach zbudowanych na ostatnich skrawkach ziemi lub w przemyślnych konstrukcjach tworzonych bezpośrednio na drzewach. Trakty i ulice pomiędzy domami, czy osadami, to drewniane kładki, linowe mosty i proste przeprawy funkcjonujące na zasadzie promu. Wszędzie albo rosną wysokie rozłożyste drzewa, albo gęste sitowia.
Jedzenia jest mało, rolnictwo praktycznie nie istnieje. Nawet tam, gdzie jest kawałek żyznej ziemi, skąpa ilość promieni słonecznych sprawia, że plony są słabej jakości i marnej ilości. Zwierzyna jest co prawda liczna, ale i bardzo dzika i niebezpieczna.
Wszędzie wilgoć, grzyb i zgnilizna. I to wszystko ponoć, jakiś rodzaj apokalipsy, zagłady świata, która jest kary za grzechy całej ludzkości.

Tutaj kilka grafik, które przybliżą, jak ja widzę to miejsce, czy też świat.
Mo-czary 1
Mo-czary 2
Mo-czary 3
 
__________________
I never sleep, cause sleep is the cousin of death
Ribaldo jest offline  
Stary 23-08-2021, 23:51   #8
 
hen_cerbin's Avatar
 
Czy inżynier-ateista, który szuka racjonalnego wyjaśnienia/rozwiązania problemu bardzo by Tobie popsuł piątkę? Od razu zaznaczę, że mam malutkie dziecko w domu, więc zdarzą się dłuższe chwile z problemami z odpowiednio klimatycznym odpisem u mnie, ale coraz bardziej mnie korci udział. A jeśli nie w Mo-Czary to w Pokraki.
Jeśli będziesz miał wystarczająco dużo graczy to pozostanę przy czytaniu. Ale gdyby miało brakować to będę bardziej aktywny.
 
__________________
Sonda - Gobliny

Ostatni, cz. IV
Druidh, Gladin, Gob1in, Stalowy do 09.12.2021r.
hen_cerbin jest offline  
Stary 24-08-2021, 00:09   #9
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Siemka

Cytat:
Cichy z najlepszych domów mody
- Hmm... A nie "ciuchy"?


- Okay, to taki mały żarcik na początek Ale poczytałem i no parę opcji wygląda ciekawie. Dawno nie byłem po tamtej stronie stołu bo ostatnio głównie misiuje. Ale mam parę pytań i uwag.


1 - Mnie przydałoby się wiedzieć w jakim to uniwersum by się działo. I z mechy i fabularnie. Czy to jakieś oficjalne czy jakaś autorka czy jeszcze jakoś inaczej.

2 - Data by mi coś powiedziała. Bo chyba tylko Republike Weimarską kojarze kiedy to by się mogło dziać. A te Miami i inne no to nie bardzo.

3 - Co do tych opcji co najbardziej wydały mi się interesujące przy pierwszym wrażeniu

Palmy, Katanga i Moczary. Generalnie ja się czuję nieźle w akszynach i śledztwach a właśnie te opcje mi się wydają najbardziej do tego zbliżone. (ale patrz pkt 1 i 2).

Palmy - tak bo jakieś śledztwa z odznaką jako gliniarz (o ile dobrze rozumiem ideę) to czemu nie. Lubię wybory i kombinowanie w grze.

Katanga - szczerze mówiąc kojarzy mi się silnie z konfliktem w tym rejone z lat 60-tych ubiegłego wieku. To by akcja się działa wtedy czy kiedy indziej? Ale przyznam, że bardziej mi się ten konflikt kojarzy z najemnikami niż dziennikarzami. No ale jak to by było bardziej współczesne no to kto wie. Właściwie co by tacy dziennikarze mieli robić w tej sesji? Ale mówię no "na czuja" opis mi pasuje na jakieś śledztwo i rozwiązywanie zagadek no to coś co lubię.

Moczary - No opis wygląda ciekawie i tak mi się kojarzy z lovercraftową zdenegerowaną Nową Anglią ale szczerze mówiąc to nie jestem pewien czy to jakiś fragment naszego reala/uniwersum czy jakiś oddzielny świat. W tym rozszerzeniu co napisałeś powyżej trochę brzmi jak oddzielny świat ale nadal nie jestem do końca pewien (patrz pkt 1 i 2).


4 - Generalnie wydaje mi się, że w wielu jak nie wszystkich opjach pojawia się wątek paranormalny/magiczny/okultystyczny. Ale w połączeniu z pkt. 1 i 2 to trudno mi na czuja wyczuć "stężenie" tych rzeczy. Tak na poziomie wiedzy powszechnej "z ulicy" jak i BG.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 24-08-2021, 00:28   #10
 
Ribaldo's Avatar
 
Cytat:
Napisał hen_cerbin Zobacz post
Czy inżynier-ateista, który szuka racjonalnego wyjaśnienia/rozwiązania problemu bardzo by Tobie popsuł piątkę?
Ależ skądże... w większości wypadków jestem otwarty na ciekawe koncepcje postaci i pomysły graczy, to raz.
Po drugie słowa kapłanów, szamanów i te zapisane w starych księgach sobie, a rzeczywistość sobie. Postać, która wątpi i podważa, to co jej podają do wierzenia zawsze jest ciekawa. Może to właśnie taki "heretyk-racjonalista" będzie liderem grupy i zainicjuje wyprawę, która otworzy ludziom oczy. Wszystko jest możliwe.

Cytat:
Napisał hen_cerbin Zobacz post
Od razu zaznaczę, że mam malutkie dziecko w domu, więc zdarzą się dłuższe chwile z problemami z odpowiednio klimatycznym odpisem u mnie, ale coraz bardziej mnie korci udział.
Stety, czy niestety każdy z nas żyje w rzeczywistości, która ciągle wyciąga po nas swe brudne łapy i nurza w szarym rynsztoku codzienności. To wena uciekła na Kanary, to znów żona żąda remontu w łazience, a innym razem dziecko płaczem domaga się troski i miłości. Bywa i wiadomo, że to rzeczy ważniejsze niż grafomańskie rojenia erpegowych geeków.
Zawsze można się dogadać i z rzeczywistością i z gronem zebranym przy wirtualnym stole naszych wyimaginowanych ekspedycji.
Także keep calm and...

@Pipboy79
Słuszna uwaga i oczywiście miało tam być "ciuchy". Literówka zdarza się. Proszę o wybaczenie i idę kaligrafować poprawne słowo tysiąc razy na ścianie sąsiedniego bloku. Stworzę mural, aż się patrzy.

Przechodząc do sedna i odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie.

Raczej staram się unikać konkretnych systemów, gdyż w większości przypadków za bardzo mnie krępują, gracze są z nimi za bardzo obyci, a ja wolę mieć swobodę i ich zaskakiwać. Pewna baza zawsze jest zarysowana i ogólnie wiadomo czego można się spodziewać.

Mechanikę lubię prostą i łatwą zarówno do wykorzystania, jak i nauczenia się. Systemy, gdzie żonglowało się cyferkami i modyfikatorami, raczej mnie nie kręciły. Zatem wolę proste zasady w stylu WoDa, Zewu, czy choćby CP2020, czy nawet zwykłe k6 plus jakiś modyfikator zależny od sytuacji niż dedekowe tomiszcza pełne sprzecznych zasad i wyjątków.

Czas, czy raczej data. Zależnie od opcji jest to szeroko rozumiana współczesność.
Koneserzy juchy - lata 90/2000, tak z nostalgii i żeby ograniczyć technologiczne gadżety lub całkowicie współcześnie, by czerpać garściami ze wszystkich dobrodziejstw cywilizacji i jej luksusów.
Ostoja - także współcześnie, ale bez konkretnej daty, bo Islandia w tej przygodzie jest tylko symbolem dzikiej, odległej wyspy, która dryfuje na kosmicznym oceanie. Oczywiście jest to realny świat, bliźniaczo podobny do naszego, ale konkretny rok nie ma większego znaczenia.
Afrykański mrok - współcześnie, lata w przybliżeniu 2010-2020. Państwo w tej przygodzie jest całkowicie fikcyjne, a Katanga po prostu dobrze mi brzmiała i tyle.
Historia tego państwa to mieszanina elementów z historii Rwandy, Konga, czy RPA.
Goldene Zwanziger - to fabuła najbardziej osadzona w realnej historii. Lata 30-te Rzesza Niemiecka, tuż przed dojściem Hitlera do władzy.
Mo-czary - to autorski wymysł. Fantastyczny świat bez żadnych odniesień do naszej rzeczywistości.
Obsesjonat -współcześnie, lata 2000-2020, wydarzenia historyczne nie będą miały większego wpływu na fabułę. Miejsce akcji, to jakieś duże, nowoczesne miasto Paryż, Londyn, może Moskwa. Nie jest ono w tym momencie określone, ale jego wybór na pewno będzie znaczącym elementem tła.
Pokraki - niby to opowieść osadzona w naszym świecie, ale takim kompletnie oderwanym od jego przyziemnych sprawa. Czas taki trochę ahistoryczny, ale można powiedzieć, że to mniej więcej początek XX wieku, okres międzywojenny.
Niech żyje bal - miejscem akcji jest bliżej nieokreślony świat fantastyczny, ale nie średniowieczny. Zdecydowanie bliżej jemu do naszego XVIII, czy nawet XIX wieku niż epoki rycerzy. Czyli bardziej realia Warhammera, czy Monastyru, z marginalną obecnością steampunkowych gadżetów.

Wątki paranormalne/magiczne/okultystyczne, są obecne w każdym z przedstawionych konceptów. Nie licząc światów stricte fantastycznych, jak Mo-czary, czy Niech żyje bal, to w pozostałych osadzonych mniej lub bardziej w światach zbliżonych do naszego to dla zwykłego zjadacza chleba magia, okultyzm to bajka i wymysł filmowców. Czyli ogólnie realia znane ze Świata Mroku, czy innych modern horrorów.

Mam nadzieję, że rozjaśniłem Twoje wątpliwości.
 
__________________
I never sleep, cause sleep is the cousin of death

Ostatnio edytowane przez Ribaldo : 24-08-2021 o 01:13. Powód: dopisek dla Pipboya
Ribaldo jest offline  
Zamknięty Temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:30.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168