![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje które zostały zakończone. |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #21 |
![]() | Jak można to i spróbuję: Imię: Akrenthal Rasa: Thajenki Wiek: 170lat Profesja: Psion Wygląd: Akrenthal Jest bardzo wysokim i szczupłym mężczyzną, wyglądzie podobnym do człowieka, jadnak nie całkiem. Jego skóra ma odcien zgniło-zielono-żółty, a jeogo włosy są zgniło-rude. Nosi je zaplecione w dużo małych warkoczyków sięgających mu do połowy pleców. Jego ciemnoniebiekie oczy, są zazwyczaj ukryte pod głębokim kapturem. Jest ubrany zazwyczaj w ciemną, niebiesko-zieloną szatę, pokrytą dziwnym pismem jego ludu. Historia: Akrenthal pochodzi z jednego ze światów równoległych, dzie mieszka jego rasa. Przez wiele lat, żył tam zajmując się doskonaleniem własnego umysłu. Należał do jednego z zakonów psionicznych, które zajmują się ochroną jego rasy. Uczył się tam jak samą wolą wpływać na otaczający go świat. Nauka w zakonie nie należała do przyjemnych, mistrzowie często wykorzystywali swych uczniów, a także ich bili. Pewnego dnia Akrenthal nie wytrzymał - zorganizował zasadzkę, w której wraz z dwoma innymi uczniami udało im się zabić swego mistrza. Nie był to jednak rozsądny pomyśł, władze zakonu szybko dowiedziały się kto jest winny morderstwu, poczym winnych wygnały - każdego do innego ze światów równoległych. Jego, życie tu nie jest łatwe, gdyż ze względu na swój wyglą, rasę oraz zadziwiające umiejętności, jest nienawidzony przez ludzi. Utrzymuje się więc głównie z napadów na podróżnych i tuła się już od 50 lat po tym, żałosnym, znienawidzonym przez niego świecie. Umiejętności: um. psioniczna: pchnięcie - możliwość całkiem mocnego uderzenia czegoś samą wolą um. psioniczna: czytanie myśli - umiejętność podgądanie cudzych myśli. um. psioniczna: aportacja - umiejętność przyzwania średniej wielkości obiektu um. psioniczna: zamęt - tworzy zamęt w myślach przeciwnika, przez co ten przez pewien czas nie może podjąć żadnych działań Ekwipunek: Szata z kapturem - przewiązana czaną szarfą ciemna niebiesko-zielona szata pokryta pismem jego ludu plecak - plecak nic dodać nie ująć Namiot Hubka i krzesiwo sztylet lina |
| |
| Reklama |
| |
| | #22 |
![]() | Ta sesja jakaś geriatryczna zaczyna się robić
__________________ Dwóch pancernych i Kotecek - wkrótce ostatni sezon. Ody(n)seja - już we wrześniu Akademik - opowiadanie inspirowane rocznym pobytem w poznańskim akademiku :). You talk to God, you're religious. God talks to you, you're psychotic. |
| |
| | #24 |
![]() | Patrząc na moją kartę postaci uznałem, że historia jest zbyt krótka i niezbyt ciekawa, dlatego postanowiłem dodać kawałek dalszych losów mojego bohatera (żeby nie było, że sam wymyślam i dodaje robiąc z siebie SUPER HIPER ULTRA MENA :P , ale np. postać Pandy Thomas no jest troszkę... egh... silniejszy :P dlatego dodam mu trochę więcej doświadczenia w walczę bronią białą (to tylko dlatego by mojego herosa nie powalił zielony goblin Tu też pokażę umiejętności Kalta i je uzasadnię... ,,Po odejściu z rodzinnych stron Kalt postanowił ruszyć do najbliższego miasta Kivalda(wiem GM tego nie lubi, lecz jeśli zechcesz umieścić to miasto w opowieści proszę. To tylko po to by było jakieś miasto. Równie dobrze mogę nazwać je miasto X Po tygodniu Kalt doszedł do bram miasta, przypomniały mu się wspomnienia kiedy razem z ojcem przybył tu po żywność w czasie Roku Nieurodzaju. Miasto było dość duże. Na ulicach można było spotkać mnóstwo osób od żebraków po dostojnych szlachciców. Kalt uznał, że trzeba znaleźć sobie pracę. Po szybkim zapoznaniu się z miastem znalazł odpowiedni budynek Biuro pracy oraz skarg na pracodawców. Wejście do budynku pilnował strażnik miejski w zbroi płytowej. Kaltowi przyszło na myśl by zostać takowym strażnikiem jednak potem pomyślał, że to nie dla niego siedzenie w grubej zbroi przy +25 i słuchanie rozkazów jakiegoś tłustego sierżanta (tak wyobrażał sobie służbę -Pan Ringunic Riprenn, jestem Kald- powiedział dość nieśmiało. Chłopak nie miał zbytniego do czynienia z ,,ludźmi wykształconymi``. -Ooo... Witam. A wiec szukasz pracy? Znajdziemy coś dla ciebie umiesz pisać? -Ja no jak by to znaczy ten...- pytanie zmieszało chłopaka. Jedyną osobą która umiała czytać był kapłan Nytach-shad. Lecz od niedzielnych szkółek przy parafialnych minęło 8 lat -Rozumiem nie umiesz pisać. Powiem ci szczerze widzę w tobie przyszłość. Wielki sławny wojownik i takie tam- Kald ucieszył się takimi słowami- Lecz cóż to za wojownik nie umiejący czytać. Spokojnie zaradzę temu. Mam znajomego zwie się Irnifl. Kiedyś prowadził akademię dla ,,Bohaterów`` lecz przestał, już nie te lata, już nie te lata- Ringunic westchnął- Teraz siedzi w swoich murach i się leniwi. A JA TU PRACUJE! - nagły wybuch złości zaskoczył Kalda. Jednak był osobą, która pracuje bo musi i nie lubi swojej pracy- Idź do niego warto spróbować. Może przyjmie cię na ładne oczy HEHE... Kald zastukał kołatką w starą drewnianą bramę. Małe okienko- wizjer otworzyło się. Wyglądała przez nią postać mężczyzny po czterdziestce o ostrych rysach. Po interwencji Irnifla Kald wszedł na dziedziniec. -Niby czemu mam cię przeszkolić- powiedział mężczyzna. -Bo mam ładne oczy?... Po ciężkim szkoleniu Mistrz Irnifl odkrył talenty Kalda: -Mistrz Ostrzy oraz Obuchu. -Szybka nauka -Wytrzymałość (dodatkowe +5 HP na lv -Ognisty pocisk (Kald poznał podstawowe tajniki magii) I w łuku się poprawił
__________________ SEE YOU SPACE COWBOY! WWW.TWORZ.REPUBLIKA.PL - strona dla twórczych. Amatorskie filmy, zdjecią, nagrania i wszystko inne co potrafisz wymyślić. Wejdź na forum. |
| |
| | #25 |
![]() | Pinn , to, że Twoja postać wydaje się być słabsza od innych wcale nie oznacza, że musisz ją koniecznie podrasowywać. Po pierwsze, w czasie sesji będziesz miał możliwość jej rozwoju, a to będzie zależało od twoich postów i dobrej woli MG, nie od tego co tutaj napiszesz. Po drugie gdyby wszyscy byli "silni" to nie byłoby wielkiego sensu robić tej sesji, bo byłaby ona zwyczajnie w świecie nudna. Po trzecie wszystko wskazuje na to, że moja postać, która grała przez większość poprzednich TJT, a teraz zacznie z 6 lvl będzie mogła większości nowych bohaterów buty lizać :P. Więc nie przejmuj się tak bardzo kartami postaci.
__________________ Dwóch pancernych i Kotecek - wkrótce ostatni sezon. Ody(n)seja - już we wrześniu Akademik - opowiadanie inspirowane rocznym pobytem w poznańskim akademiku :). You talk to God, you're religious. God talks to you, you're psychotic. Ostatnio edytowane przez Chrapek : 03-25-2007 o 11:58. Powód: ponieważ bażant |
| |
| | #26 |
![]() | Chrapek wcale nie wszyscy są "podrasowani" :P i mają powyżej 100 lat. Ja jestem tylko małą dziewczynką ( 16 lat) i do tego druidką. Więc wcale tak wypasionej postaci to ja nie mam
__________________ Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie. |
| |
| | #27 |
![]() | Nansze zwracam honor Pisałem to dlatego, że Pinn chciał upgrade'ować swoją postać ze względu na karty innych. A tak w ogóle, to karty nie powinny być na PW wysyłane >:P? Kończę swój off-topic niech wypowiadają się nowi gracze
__________________ Dwóch pancernych i Kotecek - wkrótce ostatni sezon. Ody(n)seja - już we wrześniu Akademik - opowiadanie inspirowane rocznym pobytem w poznańskim akademiku :). You talk to God, you're religious. God talks to you, you're psychotic. Ostatnio edytowane przez Chrapek : 03-25-2007 o 12:39. Powód: CH2=CH2 + H2O ----> CH3-CH2-OH |
| |
| | #28 |
![]() | Niekiedy umiejętności poszczególnych postaci są dość przesadzone moim zdaniem. Bo raczej misje zaczyna się od praktycznego zera ( poza drobnymi podstawowymi umiejętnościami) by można było doskonalić się. Bieganie z mistrzami to nie będzie taka fajna sprawa,....tak jak mówisz Chrapek...ja też wpadnę w kompleksy Żeby nie było na mnie że niby nosem kręcę :P:P:P:P Ale chcę podkreślić że z mistrzami to nie będzie takiej zabawy. Trzeba zasłużyć na mistrza
__________________ Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie. Ostatnio edytowane przez Nansze : 03-25-2007 o 12:55. |
| |
| | #30 |
![]() | Panda – co do historii twojej postaci jeden z graczy zwrócił mi uwagę na zastanawiające fakty... Np.: Za co staruszek został aniołem? Za parę dobrych uczynków i za to, że robił broń? Broń, którą potem mordowali się ludzie?? Czyli Twoja postać byłaby w sumie zwykłym wojownikiem-kowalem, który kiedyś był aniołem i dlatego ma więcej siły, nie służy bogu, a umiejętności ma takie „paladyńskie”?J Hm no... 4 Czar: Światło Lothom (rozświetla teren w odległości 10m oślepiając, z natury, złe istot) – więc w drużynie będziesz miał z natury złe istoty W ogóle, jako fallen angel masz charakter praworządny, zaś Astraoth jako demon jest chaotyczny zły, jesteście jak biel i czerń, niemal jak dobro i zło, więc odgrywanie waszych postaci WYMAGAC będzie tego, żebyście podchodzili do siebie... ym... z dystansem... Cóż, nadal byłabym skłonna cię przyjąc! ostrzegam jednak, że prawdopodobnie jako anioł między dmeony wchodzisz w paszczę lwa Ok., mamy w drużynie druidkę i byłego anioła Hm i tu zaczyna się robic dziwnieXD Vimes- witam Thajenki – co to dokładniej za rasa? Rozumiem że pochodzi gdzieś w „odlamów” wymiaru astralnego. A jakieś typowe cechy tej rasy? Charakter typowy jakiś mają, np. chaotyczny? Jedzą, piją, śpią, krwawią? Wyznają bogów, lubią demony? Powiem szczerze że nie mam pojęcia co to za profesja „psion”@@ czy to co w stylu złodziej-zabójca? um. psioniczna: pchnięcie - możliwość całkiem mocnego uderzenia czegoś samą wolą >>> rozumiem że taka „telekineza”? um. psioniczna: aportacja - umiejętność przyzwania średniej wielkości obiektu >>> hm sprecyzuj poza tym postać ciekawa tylko pamiętaj, że zgodnie z historią samej sesji, miałeś te 3 sny, demon zabił kogoś kto był ci bliski (pytanie czy twoja rasa przywiązuje się do towarzyszy?XD) no i wyruszasz by ratować świat w sumie...XD Jestem skłonna przyjąć zobaczymy jak mi odpowiesz na pytania Pinn – dokładnie, to co Chrapek powiedział Mogłabym cię przyjąć ewentualnie jako 4 gracza, pod warunkiem, że ograniczysz przekleństwa (w postach na innych sesjach czasem dawałeś czaduXD) i popracujesz troszkę nad stylem; ogólnie jest w porzo tylko czasem trudno skumać o co ci chodziXD jeszcze się zobaczy. Nansze – nie ma sensu wpadać w kompleksy. Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli np. trwa walka, to takie podpalenie krwi Vriessa to mocna umiejętność. Ale jeśli cała drużyna leży poprzebijana zatrutymi strzałami to umiejętność znajomość roślin i warzenie mikstur jest bezcenna
__________________ I never cared before I met you |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [komentarze] Tacy jak ty 3 | Almena | Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich | 650 | 05-10-2008 08:25 |
| Tacy jak ty 3 | Almena | Sesje RPG -Autorskie | 682 | 05-08-2008 20:12 |
| Tacy jak ty 2 | Almena | Sesje RPG -Autorskie | 1012 | 11-14-2007 10:49 |
| [komentarze] Tacy jak ty | Almena | Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich | 70 | 03-23-2007 20:03 |
| Tacy jak ty | Almena | Sesje RPG -Autorskie | 550 | 03-23-2007 19:59 |