Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Rozmowy ogólne na temat RPG
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG, powiedz jakie są twoje ulubione systemy, a które według ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-11-2007, 11:12   #31
 
Grey's Avatar
 
Reputacja: 2 Grey jest na bardzo dobrej drodze
$: 20 638
Mialem ostatnio okazje prowadzic w opuszczonym, lekko zrujnowanym, ponad stuletnim monastyrze (klasztorze na Ukrainie). Ale bylismy padnieci marszem, mielismy jedna osobe chora i odpuscilismy. Ale klimat bylby pierwsza klasa. A klasztor byl na wysokim wzgorzu w Bieszczadach, zaraz obok ciemny las i pelnia na niebie.
Szkoda...

Zagralbym tam jednostrzalowke o studentach, ktorzy trafiaja w nocy do takiego klasztoru. I znikaja...


Z elementami LARPa. W pewnej chwili ktos z graczy musi pojsc na koniec monastyru (ze 150 metrow ciemnymi korytarzami bez elektrycznosci), ktos inny bedzie musial cos znalezc.
Posikali by sie
 
Grey jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 09-12-2007, 19:46   #32
 
Fanael's Avatar
 
Reputacja: 0 Fanael jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 858
Cytat:
Napisał Ragnaak Zobacz post
Zgadzam się że najważniejszym elementem jest opis , opis i jeszcze raz opis. Ale od czasu do czasu można zagrać w nietypowym miejscu.
W żadnym wypadku nie twierdzę, że nie. Najlepszym przykładem była druga odsłona krakowskiej dramy, zwykle prowadzona w pewnym pubie. Walczyliśmy z demonem zwiącym się Opium. Pewnego dnia organizatorzy rozesłali nowy adres dramy. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy szukając knajpy zobaczyliśmy wielki szyld..."Opium"
 
__________________
Księciu nigdy nie powinno brakować powodów, by złamać daną obietnicę.
Fanael jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09-12-2007, 21:30   #33
 
Discordia's Avatar
 
Reputacja: 2 Discordia jest na bardzo dobrej drodze
$: 22 518
Prowadziłam w wielu miejscach w różnych systemach. Kiedyś w Hell on Earth graliśmy przy ognisku, koło opuszczonej chaty pod lasem w górnych Bieszczadach. Kiedyś w Neuroshimę w warsztacie samochodowym mojego kumpla. Kiedyś w DnD w czasie rajdu po Sudetach (sesja przez kilka dni i w sumie bardziej był to taki LARP bo moi odgrywali postacie nieustannie ). Kiedyś w stodole na sianie po burzy przemoknięci prowadziłam w Deadlands (nie muszę dodawać na czym skończyła się sesja prowadzona przez moi - ale niestety nie dla mnie ). Uwierzycie, że kiedyś prowadziłam w pociągu w wagonie pocztowym jednostrzałówkę w realich Dzikiego Zachodu - było ekstra! Kiedyś w domu Duszpasterstwa w czasie dwudniowego spotkania młodych (nic nie przeszkadzało nam się modlić, uczestniczyć w mszy i spowiedzi a potem zagrać w DnD). Kiedyś w Młotka grałam w Sylwestra w garażu z szampanem przy sypiącym śniegu. Kiedyś na weekendowych pracach bosmańskich w luźny niesystemowy ST. Kiedyś na rejsie na Morze Północne (na żaglowcu jest wiele klimatycznych miejsc). Zwykle były to sesje z ludźmi, których dopiero co poznałam. A przynajmniej większą część drużyny. I muszę wam powiedzieć, że było naprawdę dobrze i sesje te pamiętam do dziś.
Granie i prowadzenie w takich miejscach jest ekscytujące i podniecające. Jednak zawsze, powtarzam: zawsze, trafiamy ze znajomymi z powrotem do kuchni Komfort i wygoda są ważne. Ważne jest, że wszystko mamy pod ręką. Jak chcemy sobie zrobić herbaty, wziąć colę z lodówki, pójść do toalety czy przewertować podręcznik to możemy, i nie trzeba przejmować się światłem, gałęźmi, zimnymi nogami czy nagłym rozkazem "Do fałów!"
Od czasu do czasu można sobie zafundować niezwykłe i klimatyczne miejsca, ale jak ktoś wyżej powiedział, to jest dobre na jeden raz. Ja będąc MG nigdy się nie powtarzam, bo nie byłoby niespodzianki ;p
I, oczywiście, zgadzam się z przedmówcami, że najważniejszy jest opis. Przy najwspanialszym i najbardziej niesamowitym miejscu w jakim toczy się sesja, brak dobrego narratora, a co za tym idzie plastycznego (tak, to dobre słowo) opisu, rozkłada każdą sesję.
Taka prawda.

P.S. Sorki, że się tak rozpisałam
 
__________________
I knew a man who once said: "Death smiles at us all. All a man can do is smile back."
"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną." Ps 23, 4

Ostatnio edytowane przez Discordia : 09-12-2007 o 21:33.
Discordia jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 09-14-2007, 15:33   #34
 
Corran's Avatar
 
Reputacja: 2 Corran jest na bardzo dobrej drodze
$: 27 586
Według mnie kazde miejsce mozemy zamienic na takie które nam odpowiada licza sie ludzie i troche klimatu... MI np zdarzało sie kilka lat temu grywac w piwnicy takiej bardzo starej wszedzie swiece i reszta to całkowita ciemnośc. Ale ogolnie klimat chyba da sie zbudowac nawet w wesołym miasteczku tylko trzeba umiec to zrobic
 
Corran jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-15-2007, 17:53   #35
 
Lukadepailuka's Avatar
 
Reputacja: 2 Lukadepailuka jest na bardzo dobrej drodze
$: 41 705
Najlepsze miejsce? Co tu dużo mówić każdy ma swoje odczucia są jednak charakterystyczne miejsca na rozbudowanie klimatu w sesji, te najpospolitsze z nich to po prostu piwnica, lub cmentarz przy czym ten drugi wydaje mi się niewłaściwym miejscem na sesje.

Dalej pamiętam sesje u brata na wsi. Najpierw wszyscy oglądaliśmy dwa świetne horrory, lśnienie i shuden? Coś takiego, czy jakoś tam. Około dwudziestej czwartej wszyscy zeszliśmy do piwnicy. Wszystko już tam było przygotowane. Na okrągłym stoliku sześcoosobowym stała świeca na starym obrusie na którym były różne czerwone plamy (obrus był już dawno podarty, plamy niektóre dorobione przez brata [czyt. sok wiśniowy], ale i tak fajnie wyglądało). Piwnica u niego jest akurat fajna, z mnóstwem strasznych zakamarków, skrzyń i zasłon. Na stole leżał już przygotowane nasze karty postaci i na środku świeca. Usiedliśmy w piątke, a braciszek na chwile zniknął. Wrócił z charakteryzacją, teraz na wspomnienie tego mi się chce śmiać, ale wtedy wszystko był takie śtraśne. Powiedział, że możemy zaczynać, usiadł i z za zasłon usłyszeliśmy groźny śmiech. (czyt. MUHAHAHA) Aż mi się włosy zjeżyły na głowie. Potem było jeszcze dużo różnych odgłosów. Sesja była akuratna, aż potem w łóżku nie chciałem powiek zamknąć, żeby nic na mnie nie skoczyło. Co do tych odgłosów to potem oczywiście okazało się, że schował bumboxa w skrzyniach. Ciekawy pomysł, nieprawdaż?
 
__________________
Puk, puk, LI?
Lukadepailuka jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Miasta, miejsca- ożywić papier. Lhianann Systemy postapokaliptyczne 2 03-13-2008 10:11
Miejsca w Falloucie fleischman Systemy postapokaliptyczne 4 02-16-2008 18:33
Śmierć według Gaimana. Nassair WIEŚCI 0 12-03-2005 17:59
100 największych filmów według Time. Nassair WIEŚCI 0 05-23-2005 11:56
Dragonlance - nowe przygody według W&H. Nassair WIEŚCI 0 05-20-2005 14:28


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 13:40.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96