Oficjalny blog lastinn
Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Rozmowy ogólne na temat RPG
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG. Opowiedz jakie są Twoje ulubione systemy, a które według Ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG.


Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 11-23-2009, 17:55   #21
 
Aramin's Avatar
 
Reputacja: 0 Aramin jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 172
Za rady bardzo dziękuję.

Pomysł faktycznie zacny, lecz nie ma co się łudzić - ja i moi gracze jesteśmy póki co zbyt nieopierzeni by grać w ten sposób

Jeżeli chodzi o to jak potoczy się fabuła to myślałem o czymś takim:

Głównym problemem będą najazdy Goblinów na Koboldów i sprzymierzoną z nimi ludzką wiochę -> przyczyną sojuszu ludzi i Koboldów byłoby tło historyczne (wspólne odpieranie Goblinów w przeszłości) a także handel - wymienianie wydobywanego przez koboldy żelaza na artykuły, którymi dysponuje wioska. Zastanawiam się jak można by wzbogacić ten wątek. Myślałem o tym, żeby najpierw wysłać graczy do sprzymierzonej wioski z racji braku kontaktu od dłuższego czasu. W wiosce gracze dowiedzieliby się, że mieszkańcy są negatywnie nastawieni do Koboldów z powodu głów kilku kolejnych posłańców, którzy ewidentnie zginęli z rąk smokopodobnych. Gdyby gracze z tymi rewelacjami wrócili do Koboldów drogą dedukcji razem z szamanem, tudzież po prostu przypadkiem dowiedzieliby się, że jeden z młodych, agresywnych sierżantów/doradców wodza uknuł spisek razem z Goblińskim przywódcą, który zaoferował mu pakt krwi, w zamian za skłócenie ludzi z plemieniem, dzięki czemu zieloni mogliby zaatakować wioskę bez obawy akcji odwetowej ze strony Koboldów właśnie, a może nawet mogłyby (Gobliny) liczyć na konflikt między swoimi przeciwnikami dzięki czemu mogłyby dobić osłabionych przeciwników. Po odkryciu tej prostej intrygi gracze mogliby ułożyć się z jaszczurzym zdrajcą, ewentualnie polecieć na raporcik do wodza, dzięki czemu zyskali by jego przychylność. Po rozwiązaniu napięć związanych z tą zdradą skupiłbym się na zasugerowaniu graczom, by przekonali wioskowych i Koboldy do stawienia czoła zielonoskórym w walce, ewentualnie pokojowego ułożenia w obliczu nadciągającej kolejnej siły - plemiona Orków, o którego napływie słyszy się wieści już od kilku tygodni. Co o tym sądzicie?

Zastanawiam się również jak taka odseparowana od świata wioska otoczona przez głuszę mogłaby wyglądać i prosperować. Pomożecie ?

Myślałem o tym, by była to wieś nadrzewna, w sensie, iż mieszkańcy żyli by sobie w tzw. "domkach na drzewach". Myślałem też o tym, by wykreować osadę jako przytulony do rzeki/skalnej ściany gród otoczony solidną palisadą, wyposażony w kilka wież obronnych.
 

Ostatnio edytowane przez Aramin : 11-23-2009 o 18:01.
Aramin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 11-26-2009, 20:18   #22
 
refi's Avatar
 
Reputacja: 0 refi nie jest za bardzo znany
$: 1 833
Widzę że masz główny wątek, to dobrze(a tak na marginiesie: fajne .

A co do wioski:
Dobrym pomysłem będzie zrobienie jej jako normalnej wioski w lesie(z domkami na drzewach. Oglądałeś Robin Hood'a? Tam było coś podobnego), otoczonej palisadą. Dobrze by było, gdyby byli w pobliżu góry(żelazo) i żeby mieli jakąś małą kopalnię węgla. Wtedy możesz wpleść coś w stylu potworów w kopalni, które Bohaterowie mają rozwalić. Dostaną za tą może jakieś zbroje, miecze, zioła lub po prostu złoto albo jakiś magiczny przedmiot lub słaby artefakt. Albo coś takiego: Magiczny kamień, który będzie rozwinięciem wątku z kopalnią(gracze zostaną na powierzchni lub zagłębią się w kopalnię, gdzie znajdą podziemną fortecę, do której żeby wejść trzeba mieć ten kamień, a tam może być smok, ogr, coś wielkiego i skarbiec). Jak już zamierzasz wprowadzić kopalnię, możesz w ogóle przenieść całą akcję pod ziemię, a gracze w poszukiwaniu skarbów(i PD) zapomną o goblinach i orkach. Przypomnij im o tym: niech znajdą jakieś tunele, które będą prowadziły do głównej bazy goblinów(najlepiej w jakieś miejsce blisko zbrojowni lub ich sypialni). Bohaterowie jeśli są sprytni, to przeprowadzą wyniszczenie bazy od środka. Wioska odwdzięczy się im, tak jak koboldy, a bohaterowie dostają więcej Doświadczenia dzięki sprytnemu pomysłowi. A jak nie chcą do kopalni, to nie.
 
__________________
Prosze bardzo, Penny, i tak nie potrzebuję linka
refi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11-26-2009, 20:53   #23
 
Matyjasz's Avatar
 
Reputacja: 2 Matyjasz wkrótce będzie znany
$: 39 272
Co do wioski to bazując na pamięci z lekcji historii i logice z bardziej realistycznego niż fantastycznego punktu wiedzenia:
Wioska zbudowana jako placówka, czyli plac do wokół niego chaty, karczma, świątynia/kaplica?. Wszystko otoczone palisadą, z jedną ewentualnie dwiema bramami. Za palisadom wycięty las z polami. W środku osady lub bezpośrednio przylegając do fortyfikacji (lepiej to pierwsze jeżeli miejsca starczy) kolejna palisada a w środku masywna wieża z kamienia. W wieży może mieszkać miejscowy władca, czy ktoś inny, tak czy inaczej wieża i jej palisada jest ostatnim i najmocniejszym punktem obrony.

To jest najbardziej obronny schemat jaki mogę wymyślić dla wioski. Choć ktoś może wymyślić lepszy.
 
__________________
We want you to join:
Opowiadanie Fantasy
Matyjasz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11-29-2009, 14:04   #24
 
Aramin's Avatar
 
Reputacja: 0 Aramin jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 172
Dzięki za tak szeroki odzew, niestety nie dane mi było przeczytać tych postów przed sesją. Pierwszej sesji streszczać może nie będę, dam opis drugiej.

No cóż, wydaje mi się, że sesja niestety była gorsza od pierwszej ;/
Przebieg sesji:
Wedle planu jeden z graczy stoczył pojedynek z grupką Koboldów, wyszło tak, że zemdlał przeskoczyłem więc do 2 graczy, którzy szli podziemnymi korytarzami. Nie wpadli w zasadzkę Sezena - zbajerowali prowadzącego ich przewodnika i wzięli nogi za pas (dałem im test na spostrzegawczość - Kobold prowadził ich innymi korytarzami niż wcześniej). Tropiciel chciał wytropić wyjście, nie udało mu się to, ale znalazł dwie ss, następnie razem z Zaklinaczką ukrył się w jednej z wielu grot. Zaklinaczkę znalazł Sezen, który rozmówił się z nią na temat efektów śledztwa graczy w wiosce. Wtedy to przeciągnął ją na swoją stronę twierdząc, że działa w dobrej wierze- pojawiła się informacja o smoku i sojuszu z Goblinami.
Ranny wojownik obudził się w komnacie szamana, z którym po krótkiej rozmowie chciał udać się do wodza, by oskarżyć Sezena o zdradę. Obie grupki spotkały się w drodze i wywiązała się rozmowa, podczas której Wojownik spierał się z Zaklinaczką o to po jakiej stronie się opowiedzieć. W końcu ruszyli do wodza, gdzie blefując korzystali ze swojego autorytetu sług Kurtulmaka. Wdali się w rozmowę z Esrą podczas której wyjawili zdradę Sezena, jednakże nakazali wodzowi nie karać jego Porucznika. Następnie nakłonili go (w zasadzie to Trep, który przez jakiś czas w ukryciu podążał za Zaklinaczką i po jakimś czasie wszedł do sali by zainterweniować) by wyruszył do wioski rozmówić się z jej przywódcą. W jaskini został Nazka ze swoimi ludźmi oraz gracze. Po jakimś czasie do sali wkroczyły Gobliny. Szaman Gobliński rozmówił się z Nazką, następnie z graczami, którzy udowodnili mu swoją boskość dzięki Zaklinaczce - użyła Dłoni Maga by wyrwać jego laskę[wiem, naciągane ale sesja była taka zagmatwana, że postanowiłem iść im na rękę). Wtedy to gracze dowiedzieli się o tym, że smocze jajo wykradł Druid, a także o tym, iż Nazka zawarł z nim sekretny pakt. Gracze zaczęli rozmawiać z goblinem na temat sojuszu z ludźmi i Koboldami i na tym mniej więcej się zakończyło.

Mam negatywne odczucia co do sesji - moim zdaniem dałem ostrą plamę i generalnie zastanawiam się czy jest sens ciągnąć to dalej. Myślę, że za jakieś dwie sesje ustalimy czy gramy dalej czy dajemy sobie spokój. Takie wrażenia z sesji mieli gracze:
Tropiciel
Minusy:
Troszkę kulawo z fabułą.
Dalej nie walczyłem :P
brak ekwipunku
za długi wątek z tymi koboldami

Plusy:
Bonus do srebra ;D
Ciekawe rozwinięcie fabularne
rozdwojenie akcji

Wojownik
Rewers (27-11-2009 23:43)
co do sesji
Rewers (27-11-2009 23:43)
to
Rewers (27-11-2009 23:45)
nie podobała mi się "monotonia" miejsca akcji, za duże "pogmatwanie" sytuacji jak na pierwsze sesje
Rewers (27-11-2009 23:45)
mało dynamiki akcji
Rewers (27-11-2009 23:46)
wszystko trwało strasznie długo mało konkretnych sytuacji
Rewers (27-11-2009 23:46)
sam nie rozumim ci napisałm ale ok
Rewers (27-11-2009 23:46)
a podobało mi sie :
Rewers (27-11-2009 23:46)
pierwsza WALKA D
Ja (27-11-2009 23:47)

Ja (27-11-2009 23:47)
powaliłeś tego szczura jak achilles hektora;p
Rewers (27-11-2009 23:47)
znakomicie wymylona Fabuła ( historia konfliktu Ludzie vs Koboldy vs Gobliny)
Ja (27-11-2009 23:4
mhm
Rewers (27-11-2009 23:4
tylko za bradzo to pokręciłeś
Rewers (27-11-2009 23:49)
jak na początek*
Rewers (27-11-2009 23:49)
a reszta super
Ja (27-11-2009 23:49)
nom spoko spoko, postaram się uczyć na błędach
Rewers (27-11-2009 23:49)

Co do trzeciej graczki, ona jak poprzednio nie była zbyt wylewna z oceną, ale wywnioskowałem, że 1 sesja spodobała jej się bardziej. Wydaje mi się, że to była klapa, chciałem nawet zakończyć w połowie sesji ale Trepuś mnie od tego zamiaru odciągnął. Nie było tak, żeby gracze chcieli opuścić sesję czy narzekali choć przez pewien czas Wojownik był ospały - nic nie robił kiwając głową na wszystko co zaproponował tropiciel. O dziwo Tropicielowi ta sesja podobała się bardziej od poprzedniej, z Wojem było odwrotnie, żeby było śmieszniej moment, który nie podobał się Trepowi podobał się Wojownikowi (konflikt między nim a Zaklinaczką po czyjej stanąć stronie - dziewczyna była za Sezenem, chłopak zaś chciał opowiedzieć się za wodzem). Muszę się postarać żeby następna sesja była lepsza, a marzę o tym by była dużo lepsza i od drugiej i pierwszej. Ja to zrobić? Zamierzam się zastanowić i moje plany wrzucę tutaj w tygodniu licząc na porady i korekty.
Fabuły pierwszej sesji nie będę raczej opisywać, bo też teraz nie fabuła jest moim głównym problemem, a raczej zgrabne zakończenie i problem jak zadowolić graczy bardziej niż ostatnio.

EDIT: Da się jakoś zrobić spoilertagi albo quote :P ?
 

Ostatnio edytowane przez Aramin : 11-29-2009 o 14:08.
Aramin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12-19-2009, 22:47   #25
 
Sagon's Avatar
 
Reputacja: 3 Sagon jest na bardzo dobrej drodze
$: 7 790
Ja trochę z innej beczki przedstawię mój pomysł na sesję. Prowadziłem tylko parę sesji z krotką przygodą- jednorazówki, bez kampanii ale i tak graczom się podobało.
Lubie przygody z gatunku mystery albo z podwójnym dnem i nieprzewidzianymi zwrotami akcji. Np. stosuję taktykę od punktu do punktu. Daję graczom jakieś proste zadanie, które okazuje się żeby ukończyć muszą coś tam zrobić, ale żeby coś tam zrobić muszą jeszcze... itd. Można tak zapętlać do kilku pięter ale gdy będzie ich za dużo to gracze mogą się poddać. Dobrze też kiedy graczom idzie za dobrze albo są tuż przed metą, sypnąć jakieś kłody pod nogi (złodziej, banda oprychów na drodze) coś co może ich cofnąć. Unikam też wielu walk, najlepiej jedna walka na przygodę co by mieli szansę wykazać się zdolnościami bojowymi jeśli są to postacie bojowe a w większości przypadków tak jest. Dlaczego? Bo walka w systemach RPG potrafi przedłużyć jej rzeczywisty czas trwania i okaże się że w ciągu 4h gry, gracze zdążyli tylko wyjść z karczmy, odwiedzić kowala i pobić bandę złodziei. Poza tym za każdym razem gdy gracz bierze do ręki kostki może się wyłonić dyskusja na temat zasad i mechaniki gry co dodatkowo burzy sesję a MG musi wyjaśnić graczom zasady i uzgodnić jak w danej sytuacji będzie przebiegać test. Im mniej rzucania kośćmi tym lepiej. Ja stawiam na myślenie a nie na walkę i czarowanie. Poza tym staram się przygotować do sesji pod kątem mapek, przedmiotów związanych z głównym zadaniem i ogólnego zarysu przygody. Za pierwszy razem przygotowałem zbyt sztywne ramy w których gracze mieli się poruszać i już po wstępie wyleźli mi za nie więc musiałem improwizować. Efekt był taki, że gracze byli święcie przekonani, że zagrali wg. mojego scenariusza i gratulowali pomysłu. Teraz sztywny jest tylko początek, koniec i kilka punktów kontrolnych, które gracze odwiedzić muszą, reszta to moja inwencja twórcza. Jeśli gracze uznają, że mają lepszy pomysł na rozwiązanie zagadki to nie przeszkadzam i prowadzę ich dalej w zależności od tego co wymyślili. Stawiam na dobrą zabawę i wykonanie zadania.
 
__________________
Spriengfield- 100 gambli
celownik optyczny- 60 gambli
aminicja 7,62- 3 gamble
trafić kierowcę czołgu przez wizjer- bezcenne
Sagon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz



Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wł.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Warsztaty - jak tworzyć postaci Grey Pomoc 47 11-07-2008 08:02
[Wrocław] Piekne miasto na sesję. Vendolan Lastinn'owy hydepark 7 12-14-2007 20:20
GŁOSOWANIE w Konkursie na Najlepszą Sesję Milly Rozmowy ogólne na temat RPG 1 04-12-2005 14:22
KONKURS na najlepszą sesję! Milly Rozmowy ogólne na temat RPG 4 02-20-2005 11:19
Komentarze do konkursu na najlepszą sesję. Milly Rozmowy ogólne na temat RPG 3 02-13-2005 21:39


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 19:39.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron|polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120