Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Postapokalipsa > Archiwum sesji z działu Postapokalipsa
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Postapokalipsa Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Postapo (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14-12-2010, 23:32   #1
 
Irrlicht's Avatar
 
Reputacja: 1 Irrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znany
[Komentarze] Jelinek

Przede wszystkim chciałbym powitać Was w sesji. Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić będąc w „Jelinku” - w sumie dlatego się tu zebraliśmy. Ustalmy sobie tutaj parę reguł, które uprzyjemnią nam ten czas.
Zacznijmy od świąt. Niektórzy na nie wyjeżdżają, a ludzie będą sobie zarzynać karpia gdzieś po dwudziestego. Moja pierwsza prośba: Jeśli się gdzieś na święta wybieracie, to napiszcie w tych komentarzach kiedy i do kiedy was nie będzie. Wasze postacie będą na autopilocie MG.

Przejdźmy do samej sesji. Jak świetnie zauważyliście, mój pierwszy post jest długi – nie będzie tak zawsze, czasami posty będą krótsze, choć, oczywiście, jednej strony A4 ode mnie tu nie uświadczycie. Co do długości Waszych postów, zostawiam to całkowicie Waszemu sumieniu. To nie jest tak, że skoro ja piszę posty na parę(naście) stron A4 znaczy, że Wy musicie dawać takie same. Rozpisuję się dlatego, żeby przekazać maksimum klimatu „Jelinka”. Generalnie, samo odgrywanie Waszych postaci i zdarzenia, które będą się dziać sprawią, że pewnie tę jedną A4 napiszecie lub około jednej A4.
Co się może znaleźć w moich postach, oprócz fabuły, w którą się wplączecie? Przede wszystkim, czasem pojawią się fragmenty Słownika Jelinka – krótkich notek wyjaśniających w obrazowy sposób, czym rzeczy są i kto kim jest. Ostatnią część posta będzie stanowić zazwyczaj krótki, pisany czcionką tekst, który będzie dodawał do klimatu. Anglicy powiedzieliby na to: Taste piece. Ponadto, w moich postach mogą czasem znaleźć się części opowiadań związane w pewien sposób z postaciami lub ze światem.
Pewną zasadą jest u mnie, że raczej nie zamieszczam w swoich postach obrazków – dzięki temu efekt jest bardziej książkowy, no i musicie sobie wyobrażać, co się dzieje. A RPG to gra wyobraźni właśnie.
Jak zauważyliście, zaczęliście grę osobno – podczas gry większość czasu spędzicie ze sobą jako drużyna, jednak nie raz los(czyli ja) sprawi, że będziecie musieli stanąć czoła niebezpieczeństwu samotnie, bez wsparcia kogokolwiek. Niektórzy zaczęli lepiej, drudzy gorzej, jedni muszą działać szybko, inni wolniej - stan, w którym jesteście osobno, będzie trwał maksymalnie do piątego mojego posta.
Przed czym przestrzegam? Przed robieniem głupich rzeczy. W „Jelinku” można łatwo zginąć, tak samo jak można łatwo zginąć w Północnej Korei czy w Chinach naszych czasów. Prawdę powiedziawszy, można tu jeszcze łatwiej zginąć. Ludzie z sektorów zewnętrznych płodzą tysiące dzieci i dokładnie w takiej samej proporcji giną codziennie ludzie – może nie tysiące, ale dla Ordnungsdienst zawsze znajdzie się robota związana ze sprzątaniem trupów z ulic. W każdym razie, przyrost populacji ludzkiej jest bardzo mały.

Chciałbym zaznaczyć, że jako jest to pierwszy post w sesji i testuję styl, w jakim sesja będzie pisana, to mogą się w nim znaleźć błędy - byłbym wdzięczny, gdybyście mi jakieś wytknęli. Jeśli macie jakieś pytania dotyczące setu, macie pytanie o jakiś szczegół, czy coś można albo czegoś nie można, to umieszczajcie to tutaj.

Możecie pisać z punktu widzenia pierwszej lub trzeciej osoby. Upraszam o jasność postów – żeby każdy wiedział, co zrobiłeś. Ponadto, dialogi zapisujcie kursywą, a swoje myśli - boldem.

Chciałbym, żeby w komentarzach umieszczaliście wszystkie swoje spostrzeżenia dotyczące sesji i wszystko, czego w ramach sesji nie zmieścicie. Wszelka krytyka dotycząca sesji jest jak najbardziej pożądana i właściwie od niej zależy to, jak sesja wyglądać będzie. Jeśli komuś się coś spodobało i powie - „O, to było niezłe” - to właśnie takich wstawek będzie więcej i vice versa. Jeśli ktoś ma niezły pomysł, na przykład: „Wiesz, Irrlicht, moim marzeniem w sesji postapo byłoby zarżnięcie i zgwałcenie kogoś i obdarcie ze skóry, czy mógłbyś to umożliwić?” - świetnie! Przy czym nie chodzi tutaj o jakiś festiwal przemocy, chodzi tu o odgrywanie postaci. Zaznaczam, że chodzi tutaj o pomysły konstruktywne – jeśli komuś nagle zachce się wykąpać w basenie z misiami, to...
Sami rozumiecie. My wszyscy działamy po to, by umilić sobie zabawę – im lepszy jest klimat w sesji i im lepiej wam się gra, tym lepiej.

Nie zawsze będę dawał informacje o settingu do sesji – tam przynależą tylko informacje które musicie znać na szybko. W komentarzach będę umieszczał dodatkowe informacje o settingu, które można wykorzystać i które w pewien sposób Wam pomogą w graniu w świecie „Jelinka”

Czas z postami do soboty.

I uwaga: Kto nie da posta na wyznaczony czas, dostanie pierwsze ostrzeżenie. Drugiego nie ma, po prostu robimy z jego postaci BN, a jemu samemu dziękujemy. Oczywiście, jeśli mówicie mi, że was nie będzie, to jest okej - jakkolwiek leserstwa nie tolerujemy bardziej ze względu na graczy, a nie na mnie.

* * *

Zamieszczam tu pytanie araksa dotyczące settingu.

1. Kwestia pustkowi poza kopułą. Znaczy... teoretycznie życie w tak trudnych warunkach powinno zaniknąć, ale jak jest w rzeczywistości? Możemy natrafić na jakiś mutantów, bądź inne niespodzianki? Czy na pustkowiach da się przezyć? Znaczy, czy da się coś upolować i znaleźć czysta wodę? Co z promieniowaniem? Jest bardzo wysokie?

2. Rozwój techniki przed 2012r. i po 2012. Czy do tego roku zmieniło się coś istotnego, bądź też po Wielkiej Wojnie? Jakieś prototypy?


I moje odpowiedzi:

1. Pustkowia poza Ogrodami są takim samym piekłem, o ile nie jeszcze gorszym, co same Ogrody. Oczywiście, jest parę plusów - nie tak łatwo zarobić kulkę w głowę, wbrew pozorom istnieją miejsca, gdzie da się znaleźć coś do jedzenia i... Na tym chyba się plusy kończą. Pustkowia są wyludnione - można wędrować tydzień, miesiąc, rok i nie spotkać żadnego człowieka. Głównie z powodu pogody i promieniowania - z powodu bomb atomowych zrzuconych na coś, co kiedyś się jeszcze nazywało Polska, ekosystem oszalał. Co prawda dużym uproszczeniem byłoby mówić o tym, że pory roku przestały istnieć, jednak na zewnątrz, zazwyczaj jest zimno i mglisto. Bardzo rzadko słońce przeziera przez ciężkie, czarne chmury, ale kiedy tak się dzieje, można zaobserwować parę ciekawych rzeczy.

Po pierwsze, większość dróg nie istnieje albo istnieje w strzępach - lata, ba, setki lat zaniedbania sprawiły, że wiele dróg po prostu znikło z powierzchni ziemi.
Po drugie - większość miast, miasteczek i wsi także przestała istnieć, co nie znaczy, że nie istnieją pozostałości po nich. Prawdę powiedziawszy, ruin jest sporo; zanim wybuchła wojna, problem przeludnienia był duży. Zanim wybuchła wojna, techniki konserwacji żywności doprowadziły do tego, że zwykła wołowina w puszce mogła przetrwać sporo - w zasadzie, tak długo, że czasem możesz się natknąć w jakimś domu na posiłek, pod warunkiem, że masz coś, żeby otworzyć puszkę z jedzeniem.

Drugim dobrodziejstwem czasów sprzed wojny był fakt, że były one paranoiczne. Dowód? Wiele domów ma schrony. Nie jakieś wielkie bunkry, tylko schrony przed bombardowaniem. Te schrony przeciwatomowe też czasami można znaleźć, jednak jest to osobna bajka, która wymaga omówienia. W każdym razie, jeśli znajdziesz jakiś schron, to, jak sama nazwa mówi, masz schronienie. W schronach można znaleźć jedzenie, leki czy nawet starą broń.

Zanim powiem, kiedy można spotkać człowieka na pustkowiu, może powiem o grupach, które powinniście znać, bo każdy je zna. Są to: Gildie Kupieckie, Nomadzi i pomniejsze frakcje.

Gildie Kupieckie prowadzą własne wojny i jest to na rękę każdej frakcji, ponieważ gdyby się zjednoczyły, to okazałyby się potężniejsze niż FN czy RN. Ci ludzie po prostu mają pieniądze. Istnieją także strefy kupieckie, które stanowią pewnego rodzaju punkty zawieszenia broni. Można tam przyjść, pohandlować, wymienić plotki, nawet coś zjeść czy zostać na nocleg. Wszystko, pod warunkiem, kiedy ma się pieniądze. Strefy kupieckie nigdy nie zostają w jednym miejscu dłużej niż miesiąc – dwa. Kiedy front się zmienia, obozy się przesuwają. Ponadto, oni sami prowadzą własne działania militarne w imię jakichś tam idei – choć głównie chodzi o wpływy handlowe. Zazwyczaj obóz jest robiony przy jakimś schronie albo bunkrze.

Nomadzi to ludzie niezwiązani z żadnym Ogrodem. Zostali oni wykluczeni z tego lub innego powodu z Ogrodu, a Gildie rzadko podejmują z nimi współpracę. Zazwyczaj są to kryminaliści, poszukiwani przez frakcje lub ktokolwiek, kto nie ma czego szukać w Ogrodach. Nie łączy ich żadna więź ideologiczna, oni po prostu chcą przeżyć i dlatego napadają na każdego, kogo spotkają.

Pomniejsze frakcje to zbieranina sekt, dziwacznych religii, doktryn politycznych i kultów, które wyrosły równolegle z tym, kiedy spadły głowice. Ciężko powiedzieć o nich coś konkretnego, ponieważ zachowanie ich członków różni się od kultu, który wyznają. Jedni zabiją Cię i zjedzą, drudzy każą czcić swojego boga pod groźbą śmierci właśnie, inni obdarują Cię jedzeniem i każą celebrować upadek zła. Frakcje polityczne to po prostu bojówki wojujące w imię czegoś. Pomniejsze frakcje zawsze spotykają się z podejrzliwością.

Ludzie żyjący na pustkowiach albo mają filtry przeciwpromienne(zazwyczaj marnej jakości) i kombinezony, albo są bez i cierpią na chorobę popromienną. Nie jest to takie oczywiste. Ostatecznie, minęło parę lat od czasu wojny i promieniowanie jakoś przygasło, jednak nadal większość terenów Ziemi Niczyjej jest skażona. Na dobrych mapach przewodników obszary promieniowania są zaznaczone. W każdym razie, niektóre grupy nomadów żyją z mutacjami, ba, można natknąć się na całe wsie ludzi, których genotyp uległ zmianie. Ludzie, którzy wykazują się choćby najmniejszą mutacją(taką jak błona między palcami) są zabijani. Mało kto się nad kimś takim lituje, ponieważ są oni uważani za coś w rodzaju źródła zarazy. Większość jest sterylnych, jednak ci, którzy pozostali mimo to płodni, szerzą zepsucie dalej. Nie ma żadnych konkretnych raportów ze strony Federacji na ten temat, jednak widziano „trzymetrowych olbrzymów”, „ludzi szybkich jak sarny”, „ludzi, którzy pluli kwasem” i tego typu podobne bzdury, których pełno w Außenstadt Elysium. Pustkowia to białe plamy i tak naprawdę nikt nie chce się tam zapuszczać.

Zwierzęta czasem są, jednak bardzo mało ludzi tknie się czegoś, co przyszło z zewnątrz. Większość zwierząt zdechła z powodu promieniowania, reszta została zjedzona z powodu głodu, który nastał po Wielkiej Wojnie. Najwyraźniej jednak duży, o wiele za duży odsetek przeżył i każdy, kto jest na szlaku płaci za to cenę. Faktem jest, że czasami natrafia się na insekty wielkości pięści – i nie jest to nic nowego, jeśli dobrze by poszukać w zewnętrznym kręgu, to ktoś może pokazać, jakiego to wielkiego drania złapał. Inną rzeczą jest cała reszta. Ciągłe promieniowanie sprawiło, że niektóre zmieniły się w parumetrowe potwory – i tu istnieją dowody fotograficzne.
Podobna rzecz ma się z florą – niby miało nie przeżyć nic, a jednak czasami stawało się na odwrót. Jest całkiem prawdopodobne, że kiedy dostaniesz się do lasu, to możesz natknąć się na pnie wielkości małego domu, dziwne pnącza i temu podobne gatunki. Ponownie, istnieją przewodnicy i pewne grupy naukowe, które mogą powiedzieć to i owo o zwierzętach czy o roślinach.

2. To, co należy wiedzieć o technice, to głównie technika zbrojeniowa, genetyczna i ponowoczesna fizyka, a także cybernetyka i bionika. Nie chcę wymieniać tutaj wszystkiego – chcę, żebyście także sami odkryli co nieco z technologii, która będzie obecna w sesji. Wymienię tylko parę oczywistych elementów z życia codziennego.

Jeśli chodzi o broń, to modele pozostały z grubsza wierne tym sprzed Wielkiej Wojny – zabrakło osobnych dostawców, by je rozwijać. Doszły typy amunicji takie jak boltowa, wzbogacana uranem czy energetyczna. Boltowa to droga amunicja, która rozrywa się przy kontakcie i eksploduje, uranowa jest silniejsza i bardziej radioaktywna niż ta z poprzedniego tysiąclecia, natomiast energetyczna uwalnia wiązki energii. Amunicja energetyczna – podobnie jak w świecie Triarii – jest czasem nazywana pulsową. Amunicja pulsowa jest powszechna w szeregach Federacji Nuklearnej, ponieważ pociski wywołują porażenie mięśni. Amunicja wzbogacana uranem czasami jest podobna w działaniu do boltowej, jednak czasem jej pociski są wypełnione odpadami promieniotwórczymi.

Androidy są powszechne w różnych formach, choć tylko w Elysium najnowsze i bardzo drogie modele osiągnęły podobieństwo ludzkie. Innenstadt wykorzystuje androidy jako substytuty kobiet lub mężczyzn. Możliwości androida różnią się w zależności od jego typu, zatem istnieją typy przeznaczone do funkcji strażniczych, partnerzy, etc. Takie maszyny mogą być tylko wyspecjalizowane z powodu braku miejsca na programowanie wielu funkcji(surogatowa żona nie może nagle przejawiać funkcji męskich, etc.). Istniały dość sukcesywne próby emulacji osobowości ludzkiej, jednak nie wykroczyły one z komputerów.

Rząd Nieśmiertelnych produkuje preparaty, które znacznie wydłużają młodość, jednak hamują rozwój ogólny człowieka. Im prędzej zacznie się dawkować preparaty, tym dłużej człowiek żyje. Zatem można mówić o trzyletnich płodach i dwudziestoletnich niemowlętach. Co prawda istniały eksperymenty z odłączeniem mózgu od ciała tak, by mózg starzał się szybciej, jednak też szybciej mózg dotykała demencja w często młodym ciele.
To są przypadki ekstremalne, jednak na czarnym rynku powszechnie sprzedaje się tabletki mające rzekomo przedłużać młodość – i które ją przedłużają, jednak zazwyczaj mają skutki uboczne, takie jak mutacje, nagłą sterylność, zakażenia, etc. Ogólnie, prochy działające na genotyp są o wiele gorsze od tego, co mają na wschodzie, w Pustoty Gwezdy.

Zapis holograficzny jest przeznaczony dla Nadii, jeśli pójdzie z Mullerem.
Chwilowo, Niklas i Jankowski są pozbawieni swoich zwykłych rzeczy.

EDIT: Mam dziwne kłopoty z wystawieniem sesji, minie to niedługo.
EDIT2: Podzieliłem post na dwa... Zobaczę później, czy coś da się z tym zrobić. Tekst okazał się za długi, by go zmieścić w jednym.
 

Ostatnio edytowane przez Irrlicht : 15-12-2010 o 10:32.
Irrlicht jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:55.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172