Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Fantasy
Zarejestruj się Użytkownicy

Sesje RPG - Fantasy Czekają na Ciebie setki zrodzonych w wyobraźni światów. Czy magią, czy też mieczem władasz - nie wahaj się. Wkrocz na ścieżkę przygody, którą przed Tobą podążyły setki bohaterów. I baw się dobrze w Krainie Współczesnej Baśni.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-02-2019, 13:17   #211
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 48725 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Walka z duchami nikomu jeszcze nie wyszła na zdrowie, a zwycięstwo, nawet jeśli dało sie je osiągnąć, niewielkie przynosiło zyski.
Duch, który nagle objawił się przed Cedmonem i jego kompanami, walczyć co prawda nie chciał, ale zdecydowanie był przeciwny temu, by przybysze zaopiekowali się leżącymi w pobliżu skarbami.

- No to trafiliśmy na poszukiwaczy skarbów. - Cedmon podsumował dzieje znalezionych niedawno truposzy. - Zapewne ów szlachetny rycerz okazał się zbyt chciwy i spotkała go kara... A teraz pokutuje i ostrzega innych przed podobnym losem. Posłuchamy go, czy nie? - Spojrzał na Enki i Ianvsa.
 
Kerm jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-02-2019, 00:19   #212
 
Avitto's Avatar
 
Reputacja: 29876 Avitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputację
Mimo starań amira kilka słów było zbyt wyszukanych na możliwości Torstiga
- Ta złodziejka najęła mnie do pościgu ledwo opuściłem łódź moich rodaków. Miałem szukać kryształu. Nie miał kryształu, choć nie wypatroszyłem go. Miał jednak pismo. Jestem starym wojownikiem. Nie czytam. Gdy cię zobaczyłem wychodzić od tamtej złodziejki pojąłem, że musisz je zobaczyć. Jesteś wojownikiem.
To mówiąc Relhad podszedł na krawędź dywanu i wyciągnął rękę z rulonem przed siebie.
 
Avitto jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 11-02-2019, 23:11   #213
 
Marrrt's Avatar
 
Reputacja: 19868 Marrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputację
Jak na kogoś kto zdawał sobie sprawę, że jest opętany przez dawno nieżyjącego nekromantę, Ianvs z rezerwą podchodził do przestrogi ducha. A właściwie nawet z przestrogą podchodził o samego ducha. Bardziej spodziewał się sztuczek i iluzji, których już kilka razy padał ofiarą. I mimo że pozostawało pytanie, kto u licha by tworzył takie widziadła, podejrzliwie przyglądał się okolicznym drzewom i każdemu ruchowi między nimi.
- Nadal jestem za chatami - odparł na pytanie Cedmona.
- Chaty dobre - przytaknęła Enki, która przejęła mapę ciekawie wypatrując w terenie odpowiadających na pergaminie miejsc - Ale chaty tam gdzie trup Fahd. I tam gdzie to co z Fahda zrobić trupa...
- Szlag... - mruknął legionista - bogowie chyba celowo nas wiodą na to wzgórze... Nie sprawiajmy im zatem zawodu.
 
__________________
"Beer is proof that God loves us and wants us to be happy"
Benjamin Franklin
Marrrt jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12-02-2019, 17:32   #214
Greame
 
xeper's Avatar
 
Reputacja: 36476 xeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputację
Amir Masud wysłuchał tego, co miał do powiedzenia Torstig. Słuchając nerwowo szarpał lewy wąs, a gdy Relhad skończył, łapczywie wyciągnął dłoń po pismo, które stary wojownik mu podał. Rozłożył je i szybko przebiegł oczami po zapiskach. Z jego ust wydobyło się westchnienie ulgi, a napięcie widoczne w całym ciele ustąpiło. Wyszeptał coś pod nosem, ale Torstig nie zrozumiał co. Potem dowódca gwardii odwrócił się i rzucił kilka słów do czekającego na progu urzędnika. Jedyne słowo jakie Relhad zdołał wyłapać, brzmiało "zapłata".

- Dobrześ się spisał, starcze - Masud z uśmiechem na ustach zwrócił się do Relhada, a drugi z mężczyzn szybko opuścił pomieszczenie. - Zostaniesz wynagrodzony...

Nastąpiła chwila niepewności. Czy urzędnik wróci z strażnikami, aby wtrącić Torstiga do lochu, czy może... Nim Relhad poważniej się nad tym zastanowił, urzędnik był z powrotem. Podał coś Masudowi.

- Trzymaj - Amir cisnął w kierunku starego człowieka pękaty, jedwabny woreczek. - I wynoś się z Yarakanu. Jeśli kiedykolwiek pojawisz się tu znowu, umrzesz...


Ostatnie słowa ducha pobrzmiewały w umysłach awanturników, gdy zjawa rozwiewała się. Ostatecznie zniknęła, a las znów stał się cichy i złowieszczy. Ruszyli dalej w kierunku, coraz bardziej górującego nad nimi wzgórza. Wkrótce stało się jasne, że nie jest ono do końca naturalne. Widać było, że pod warstwą gleby i pokrywającej stoki roślinności znajduje się struktura, która nie była wytworem natury. Zbocza były zbyt symetryczne, schodkowe w zarysie. Tak jakby pod spodem znajdowała się wzniesiona z potężnych bloków piramida. Mniej więcej na wprost od zbliżającej się kompani, w gęstwinie ział czernią trójkątny otwór wiodący do środka. Opasany był rozlatującym się, spojonym tylko siłą korzeni rosnących na nim roślin portalem. Antyczne kamienie pokrywały jakieś płaskorzeźby, nie do rozróżnienia z większej odległości.

Wzgórze musiało być siedzibą jakichś istot, bo od wejścia wiodła wydeptana ścieżka. Widoczne na niej były ślady, takie same jak w pobliżu martwego drzewa, na którym wisieli trzej pozbawieni głów pechowcy.
 
__________________
[WH]Śmierć na rzece Reik 19.09[czekam na odpis: Kerm, Phil, hen_cerbin, kymil]
[BRP]Pustkowie 23.09[czekam na: Kerm,Marrrt, Obca, Avitto]
[WH]Liczmistrz 21.09[czekam na odpis:kymil, Phil, Nami, hen_cerbin]
xeper jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12-02-2019, 19:35   #215
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 48725 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Budowla, na jaką natknęli podążając według wskazówek mapy, zdecydowanie źle się Cedmonowi kojarzyła.

- Jakbym widział tamten grobowiec - powiedział. - To domostwo jest chyba zamieszkałe przez czterorękich... którzy akurat zrobili sobie wycieczkę - dodał.

Oczywiście mogło być tak, że prócz tych, co niedawno upolowali Fahda, całkiem pokaźne stadko istot o nadmiernej ilości rąk stale pomieszkuje wewnątrz domniemanej piramidy.

- Macie ochotę zwiedzić ten zabytek budownictwa - zwrócił się do pozostałych - czy bierzemy nogi za pas i jedziemy jak najszybciej i jak najdalej? Wolałbym to drugie.

Miał też zamiar sprawdzić ślady i przekonać się, czy więcej prowadziło w stronę, czy od budowli, oraz które były świeższe.
 
Kerm jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16-02-2019, 09:49   #216
 
Avitto's Avatar
 
Reputacja: 29876 Avitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputacjęAvitto ma wspaniałą reputację
Mając pewne obycie w stosunkach z mającymi o sobie wysokie mniemanie – nie ważne, czy byli szlachcicami, władykami, kapłanami czy dowódcami - Relhad odwrócił się na pięcie i zniknął tą samą drogą, którą przybył do pałacu. Pękaty mieszek skrył pod tuniką, odebrał topór a na ulicy od razu przeszedł na drugą jej stronę by nie kusić losu. Na kolejnym rogu poczuł szarpnięcie.
- Jesteś - stwierdził zaskoczony widząc Kibrię.
- Żyjesz - zrewanżowała się.
- Najkrótko. Sprzedajmy konie i wsiadajmy na łódź. Albo wiesz, gdzie jechać bezpiecznie. Sabiha to trup. Wszyscy tu to trup. Pismo prawdziwe.
 

Ostatnio edytowane przez Avitto : 16-02-2019 o 10:14.
Avitto jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16-02-2019, 10:26   #217
 
Marrrt's Avatar
 
Reputacja: 19868 Marrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputacjęMarrrt ma wspaniałą reputację
Starożytna sadyba po środku dziczy nie mogła być dziełem małpoludów. Samo Imperium do budowy sławnych morskich kolosów potrzebowało pracy tysięcy niewolnych i setki inżynierów. Ta struktura, którą tu znaleźli, aż tak imponująca nie była. Ale wymagała użycia podstawowych machin i znajomości matematyki. Nie wspominając o źródle kamiennych bloków, które skądś trzeba było sprowadzić... Nieee. Tego nie mogły dokonać te prymitywne istoty, które ich zaatakowały.
Przynajmniej tak wydawało się Ianvsowi.
- Jesteśmy na terenie jakiegoś ludu. Pod progiem jego siedziby. A nieproszonych obcych lud ten pozbawia głów i obwiesza na gałęziach. Dlatego natychmiast zwróćmy się na północ od wzgórza i ruszajmy w tamtym kierunku. Najlepiej płycizną co by śladów nadto nie zostawiać.

Chyba, że tobie czarowniku ta budowla jakoś kojarzy się z Jusufem...
Dodał w myślach.
 
__________________
"Beer is proof that God loves us and wants us to be happy"
Benjamin Franklin
Marrrt jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16-02-2019, 22:20   #218
Greame
 
xeper's Avatar
 
Reputacja: 36476 xeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputacjęxeper ma wspaniałą reputację
- Muszę Cię zmartwić, ale chyba będziecie musieli spenetrować to starożytne miejce dawno zapomnianego, nieludzkiego kultu - w głowie Ianusa rozległ się głos czarnoksiężnika. Minęła dłuższa chwila od momentu, kiedy Thoer zadał pytanie. Najwidoczniej Saadi w jakiś niewytłumaczalny sposób zbadał okolicę. - Jusufa tam nie ma, ale chyba jest ktoś, kto miał do czynienia ze zdrajcą.

Podczas gdy Nefer-Inet zastanawiał się nad tym co robić, Cedmon badał ślady. Miękki grunt pozwalał na dokładne zbadanie tropów. Gmanagh stwierdził po oględzinach, że po ścieżce poruszało się co najmniej dwadzieścia tajemniczych istot. Ślady były różnej wielkości i kształtu, co pozwalało sądzić, że tajemnicze miejsce było siedliskiem dla różnych istot. Co ciekawe, wśród śladów Cedmon dojrzał też kilka należących z pewnością do ludzi.
 
__________________
[WH]Śmierć na rzece Reik 19.09[czekam na odpis: Kerm, Phil, hen_cerbin, kymil]
[BRP]Pustkowie 23.09[czekam na: Kerm,Marrrt, Obca, Avitto]
[WH]Liczmistrz 21.09[czekam na odpis:kymil, Phil, Nami, hen_cerbin]
xeper jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 19-02-2019, 10:11   #219
 
Obca's Avatar
 
Reputacja: 43297 Obca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputacjęObca ma wspaniałą reputację
Kibria zdziwiła się że Torsting wyszedł żywy z posiadłości. “Ten staruch musi mieć jakiegoś demona pilnującego jego tyłka!” Pomyślała.

- Jak ci się…? Nieważne. Nie ma tutaj żadnej łodzi najbliższe pozostałości to wyschnięte koryto dawnej rzeki w stronę. - Zamyśliła się na chwilę. - Możemy spróbować jechać na Res-Horab to te góry. A potem na Góry-Czarne. - Powiedziała podając mu uzdę do wolnego do jazdy wierzchowca.

Wojownik mógł zwrócić uwagę na brak jednego konia i osła. Najwyraźniej złodziejka już się zajęła pozbyciem się nadbagażu. Więc była ona, jej wielbłąd, koń niosący zapasy i koń do jazdy.
 
Obca jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 19-02-2019, 11:35   #220
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 48725 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Dobrymi chęciami, jak powiadano, wybrukowane jest piekło.
W tym przypadku dobre chęci, polegające na objechaniu budowli szerokim łukiem i jak najszybszym o niej zapomnieniu, na nic się zdały. Skoro Ianvs zmienił zdanie i stwierdził, że w środku jest ktoś, może coś wiedzieć... Pozostawało zaryzykować spotkanie z dwu- i czterorękim mieszkańcami tego miejsca.
Z tym jednak, że Cedmon nie miał zamiaru iść jako pierwszy.
 
Kerm jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:23.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166