Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Rozmowy ogólne na temat RPG
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Rozmowy ogólne na temat RPG Podziel się swoimi uwagami na temat różnych systemów RPG, powiedz jakie są twoje ulubione systemy, a które według ciebie zasługują na miano najgorszych. Albo po prostu luźno porozmawiaj na tematy powiązane z RPG.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-31-2005, 18:34   #11
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 7 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 140 763
Hammurabi dobrze wiesz, ze charyzma to nie tylko wygląd - a ja myslalam raczej o CP A, i skoro wybaczasz moją wrodzoną złośliwość to czuję ze mam wolną rękę (nic to, ze miałes co innego na mysli - radosna, kobieca wolność interpretacji )

Co do haczykow - mam dobre doświadczenia z tzw 'solówkami' gdzie MG prowadzi przygode zasadniczo tylko jednej postaci, aby mogła osiągnąc swoje prywatne cele, przez ktore wyruszyła w świat, czyzeby mogla sie rozwinąc w jakis nietypowy sposob. Jak dla mnie to bardzo dobry pomysl Ale do tego potrzebna jest właśnie dobra, dopracowana historia i koncepcja postaci.

Hood: czekam !

Fleischman: Twoja konstytucyjna wolność do wypowiedzi zagwarantowała Ci moją przychylność odnośnie techniki tworzenia postaci A masz jakąś najbardziej ulubioną stworzoną w ten sposob? Chętnie bym o niej usłyszała :> Reszty towarzystwa oczywiscie też sie to tyczy, jak widac w pierwszym poście
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 03-31-2005, 21:29   #12
Obsługa
 
fleischman's Avatar
 
Reputacja: 6 fleischman wkrótce będzie znany
$: 52 257
Hmmm...
Chyba moja postać do DeadLands ostatnia - najmilej ją wspominam.
Pomyślałem - fajnie byłoby pograć rewolwerowcem-schizofremikiem.
Taki ogólnie małomówny, zamknięty w sobie, groźnie wyglądający ale w gruncie rzeczy dobry a no i dobrze strzelający
No to miałem koncepcję (taki miałem humor tego dnia). Potem podłoże historyczne. Tam jakieś dziwne złożenia rodzinne. Ojciec też był schizofremikiem i zabił matkę, potem zwiał, ja chciałem go zabić ale nie mogłem, bo to przecież ojciec a pote ojciec zniknał (tak w skrócie). Czyli juz miałem wytłumaczenie skąd problemy z osobowością, przykład mojej lojalności i powód zamknięcia w sobie.
potem tylko dopowiednia warstwa mechaniczna. Dobór odpowiednich wad i zalet (pamietam ze miałem w tej postaci 12 pkt wad...) między innymi: ElLoco (świr), lojalny i cośtam jeszcze i zalet, przeszywające spojrzenie i porażający głos tam były między innymi (jak już się odezwałem to wszystkim dreszcz przechodził po plecach).
Do tego na koniec smaczków kilka. Np czarny płaszcz. Normalnie rozpięty a gdy się denerwował to zapinałem go (siedziałem w płaszczu na sesjach i faktycznie go ciągle zapinałem i rozpinałem).
Ogólnie bardzo fajna postać, a no i najgorszy koszmar - spotkać ojca w opresjach, pomóc mu czy nie?
 
__________________
Lista zakończonych sesji
I Ty możesz być na tej liście!
fleischman jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-31-2005, 21:40   #13
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 5 Hood jest na bardzo dobrej drodze
$: 56 459
Fleish: Hehe, niemal Tanis Półelf I to jest to, co mi się podoba... Rozdzielanie punktów czegokolwiek na 1 poziomie nie wg. tego, co się przydać może, ale wg. tego, co postac robiła... Fabularka... Szacuneczek!

Cytat:
Napisał Sayane
mam dobre doświadczenia z tzw 'solówkami' gdzie MG prowadzi przygode zasadniczo tylko jednej postaci, aby mogła osiągnąc swoje prywatne cele, przez ktore wyruszyła w świat, czyzeby mogla sie rozwinąc w jakis nietypowy sposob. Jak dla mnie to bardzo dobry pomysl
ja też mam dobre wspomnienia, tak jako gracz jak również jako MG (a może zwłąszcza MG??)... to zadziwiające... Solówki to jest coś fenomenalnego muszę przyznać, ale pod jednym warunkiem: U JEDNEGO MG. Powiem więcej solówkę można zrobić na tzw. 0,5 poziomie (wchodząc na 1 lev.) albo na 1, wchodząc na drugi... Daje to niesamowicie wiele frady przy tworzeniu postaci, a co więcej zapewnia ciekawe jej narodziny. Poza tym można ten proceder powtarzać co jakiś czas (a nagrodą nie musza koniecznie być PD...).

Hammurabi: cieszę się, że jest tu ktoś, kto ma co najmniej równie gówniane poczucie humoru jak ja... (żart, po prostu nie mogłem się powstrzymać przed manifestacją przedmiotu owej wypowiedzi... znaczy poczucia humoru, nie rzeczwnika z którego powstał przymiotnik na G)
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-31-2005, 22:09   #14
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 7 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 140 763
Fleischman: ja mam dość schizofreników jak na dzien dzisiejszy Ale pomysł niezgorszy Znalam jednego osobnika co grał też jakąś ciekawą postacią, tylko nie pamietam czy miala paranoję daleko posuniętą, czy była alkoholikiem... Ale jakos tak Nie znam sie na mecahnice DL ale ufam, że Twoja postac miała więcej zad niż walet A pomysł z płaszczem bardzo mi sie podoba Nie ma to jak klimat

Hood: moze powinnismy zagrac razem, skoro nam sie tak dobrze ukladaja doświadczenia? A poważnie to zwykle po solówce postac jakos odstaje od reszty, więc - pomijajac, ze druzyna moze sie burzyc - kłóci sie to z Twoją (gdziestam indziej na forum przedstawioną) koncepcją sprawiedliwego tworzenia postaci/drużyny, czyż nie? Jak druzyna juz jets zżyta i widac orginalność kazdej postaci, to jakos to przechodiz, a jak wprowadzizc na poczatku postac po solowce, to kazdy bedzie chcial cos sobie dodac.
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-31-2005, 22:42   #15
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 5 Hood jest na bardzo dobrej drodze
$: 56 459
To kiedy gramy... ??
(ja wiem, że teraz po rewolucji seksualnej to laski zarywają facetów, ale która to już ostatnio ?! - żart)

Każdej postaci solówka, spox. Każdy chce coś dodać, czemu nie?! Poza tym nie każda postać musi chcieć być oryginalna, niekórym wystarcza to, że mają tarczę +3 (a to może dostac podczas regularnej przygody) podczas, gdy postać oryginalna dostaje równoważnik onej tarczy na solówce...
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-01-2005, 12:40   #16
Obsługa
 
fleischman's Avatar
 
Reputacja: 6 fleischman wkrótce będzie znany
$: 52 257
Chociaż tez u mnie czasem bywa na odwrót.
Np jak miałem stworzyć postać do L5K.
Przeglądałem podręcznik i natknałem sie na część o wadach. I tam wpadła mi w oko wada: Utracona miłośc, czy jakoś tak. Pomyślałem fajnie byłoby poprowadzić taką postać i pod to zrobiłem całą postać.
A co do mechaniki DL to każda wada i zaleta ma wartość punktową od 1-5 i o ile wad można brać ile wlezie to zalet można brać za tyle punktów ile ma się punktów wad ale nie więcej niż 10.
Aaaa. I ostanio zacząłem prowadzić grupie ludzi zielonych w RPG i zacząłem im wtłaczać do głowy, że ważniejsze jest odgrywanie postaci i to jaka jest a nie mechanika i kostki, żeby się nie bali wad brać. Jeden gość pyta się mnie jakie są zawody, ja mu tam mówię i doszło do świętobliwego. Błysk w oku. Potem zapytał się jakie są wady i wybrał ciekawy zestaw: Świętobliwy, fanatyk, nietolerancja-prostytutki i jeszcze coś. Postać pod względem fabularnym genialna. A jak to odgrywał ehh.... Cały czas gadał, że jak ktoś był zły to była to nieżądnica, chciał wszystkich nawracać, członka drużyny chciał zabić bo tamten nie chciał iść do kościoła. Postać niezbyt mozna mechanicznie, ale fabularny gigant.
Poprostu pokazuje to, że jak system jest dobrze zrobiony to sam podsuwa pomysły na ciekawe postacie.
 
__________________
Lista zakończonych sesji
I Ty możesz być na tej liście!
fleischman jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-01-2005, 13:10   #17
 
Moryc Żółw's Avatar
 
Reputacja: 4 Moryc Żółw ma wyłączoną reputację
$: 6 370
Z historią zupełnie inna sprawa jest w Monastyrze. Tam przeszłość jest niemal najważniejsza. Tam gra się postaciami przegranymi, np. przez negocjatora, wskutek jednego niewłaściwego sł0owa doszło do ogromnej rzezi. Postacie mają zawsze coś na sumieniu i próbują odkupić swe grzechy.
 
__________________
Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa...
--------------------------------------------
Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą!
--------------------------------------------
w00t!! w00t!!
Moryc Żółw jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-01-2005, 17:23   #18
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 5 Hood jest na bardzo dobrej drodze
$: 56 459
A to (gra postacią, aby odkupić swe grzechy) skądinnąd jest też bardzo ciekawym pomysłem... Miałem kiedyś w druzynie takiego człowieka... Szkoda, że tylko przez 3 przygody... Bo rycerza-kapłana miał genialnego, trzeba przyznać... Był rycerzem, któremu zdarzyło się upaść, zatem aby odkupić bogu swoje przewiny, postanowił zostać bardzo świętym rycerzem (kapłanem i rycerem na raz)... Coś pięknego, gadał jak nawiedzony...
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-02-2005, 14:53   #19
 
Hammurabi's Avatar
 
Reputacja: 0 Hammurabi ma wyłączoną reputację
$: 2 166
Tworząc postać do Neuroshimy postanowiłem że zagram hibernatusem (osobą zahibernowaną przed wybuchem buntu maszyn). Mój pupil zwał się Jake i był czarnoskórym jazzmenem, który zarabiał krocie, to też mógł pozwolić sobie na taki luksus jakim była hibernacja. Motywy poddania się ”zamrożeniu” były błahe ciekaw był czy stanie się legendą na wzór Louisa Armstronga. Jakież było jego zdziwienie gdy obudził się w zniszczonym kompleksie medycznym, a po wyjściu na zewnątrz po sam horyzont rozciągała się pustynia. Zabrał samochód z garażu i wyruszył w podroż w świat który zastał zupełnie odmienny niż ten za czasów gdy jego muzyka świeciła triumfy. Niebawem trafił do Teksasu, w którym musiał zmierzyć się z mentalnością tamtejszych mieszkańców. Nie było mu łatwo gdyż Teksańczycy nie tolerują określonych typów ludzi, choćby takich jak murzyni. Była to postać z dobrze poukładaną hierarchią wartości, kierująca się ideałami z lekko pacyfistycznym podejściem do życia, ogólnie wolę grać z natury dobrotliwymi postaciami. Niestety nie miałem okazji spędzić wiele czasu grając tą postacią, gdyż mój MG pewnego dnia oznajmił że nie jest zadowolony z tego w jaki sposób prowadzi sesje, więc zmuszeni byliśmy zawiesić grę :/ .

Cytat:
Napisał Hood
Hammurabi: cieszę się, że jest tu ktoś, kto ma co najmniej równie gówniane poczucie humoru jak ja... (żart, po prostu nie mogłem się powstrzymać przed manifestacją przedmiotu owej wypowiedzi... znaczy poczucia humoru, nie rzeczwnika z którego powstał przymiotnik na G)
Czytając twoją wypowiedź przypomniała mi się pewna anegdota z sesji, świat zbliżony do tego znanego z Cyberpunka, Któregoś z kolei poranka kolega postanowił wybrać się do sklepu po bułeczki na śniadanie, na jego nieszczęście przechodząc przez ulice nie zauważył rozpędzonego wozu służącego do transportu gnojówki... niech spoczywa w spokoju . Historia ta jest autentyczna w 100%.

[ Dodano: 2005-04-02, 16:57 ]
Cytat:
Napisał Sayane
Hammurabi dobrze wiesz, ze charyzma to nie tylko wygląd - a ja myslalam raczej o CP A, i skoro wybaczasz moją wrodzoną złośliwość to czuję ze mam wolną rękę (nic to, ze miałes co innego na mysli - radosna, kobieca wolność interpretacji )
Ale wygląd rzutuje w jakiś sposób na charyzmę (nie uwzględniając mechaniki), nieprawdaż? Dobra, nie drążę już zagadnienia bo to temat na osobny topik :P .
 
__________________
"bi" na końcu mojego nicku wcale nie oznacza moich preferencji seksualnych :wink:
Hammurabi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04-02-2005, 14:57   #20
 
Hood's Avatar
 
Reputacja: 5 Hood jest na bardzo dobrej drodze
$: 56 459
Hehe, a to miał gó...rnolotną śmierć... A mi się z kolei przypomniał zasłyszany kiedyś tekst: "Daliście się zaskoczyć szarżującej furmance... Ale z was jełopy..."

BI - w moim przypadku - a i owszem - oznacza preferencje, ale - niestety - dopiero po trzech piwach...

A skoro już o preferencjach i historii postaci się zgadało... Grałem kiedyś takim elfem jednym, który z uwagi na fakt, że całe 99 lat przesiedział sam w lesie, zaczynał grę z NIMFOMANIĄ (satyriosis dokładniej, bo był mężczyzną), która dość szybko (za sprawą kilku punktów obłędu i psikusa jednego maga) połączyła się z delikatnym poszerzeniem preferencji (bi)... Postać została dzifką, a grało się nią fenomenalnie...
 
__________________
My blade's made of hate
My armor's from pride
The storm fires of anger
Rage within my heart
Hood jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
MG czy HISTORIA... jak myślicie? Eltharion Warhammer Fantasy Role Play 17 10-10-2007 00:29
Historia Faerunu merill WIEŚCI 0 09-18-2007 18:35
Historia życia Dorn1908 Sesje RPG -Autorskie 7 01-31-2007 19:22
Karta Postaci Solfelin Comatorix 0 09-24-2006 00:56
Historia Barsawii Vengar Inne systemy RPG 0 07-30-2004 08:09


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 10:13.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96