![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Systemy postapokaliptyczne Fallout oraz Neuroshima |
![]() |
|
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
![]() | ja np nie lubię grać na full real bo nie jest to dla mnie interesujące.wiec taki dopakowany sprzęcik jest naprawde spoko.może na prawde nia ma to prawa bytu,ale jeśli daje graczom satysfakcję to to jest właśnie to. i to nazywa się" mieć przyjemność z gry" |
| | |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | Przyjemność z gry, owszem, ale czasami cięzko przełknąc system przeciw rakietowy na jeepe. Mieć przyjemność z gry można mieć z tego faktu że sprzęt ma lepsze osiągi. Zadowala bo mało kto taki ma. MG jeżeli potrafi może tak opisać sprzęcik że będziesz się cieszył z lizaka :P
__________________ Obok niej na poskręcanych w jeden sznur rzemieniach wisi jego całe życie. Symbol tego czym był, jest i być może będzie jeżeli Bogowie pozwolą. Znak tego że jest drwalem. Jacek "Darken" Gołębiowski |
| | |
| | #63 |
| Wasteland warrior ![]() | W związku z planowaną przeze mnie i Hawkeya sesją w realiach Neuroshimy w konwencji wyścigu, dobrze by było odkurzyć temat, bo w końcu to najstarszy temat w dziale i niestety najbardziej zakurzony i zapomniany. Wszyscy piszą o samochodach, ciężarówkach i motorach... i słusznie, są one w jakiś sposób nieodłączną częścią neuroshimowego świata. Żeby nie być gołosłownym podam przykład Detroit, ale tez profesji:Wojownik autostrady. Czy dedykowany specjalnie dla fanów ścigania się po resztkach Świata, dodatek oficjalny do systemu - "Wyścig". Ja chciałem zwrócić uwagę na temat wykorzystania innych pojazdów do walki i podróży, niekonieczne samochodów. Mówię np. o maszynach rolniczych, czy budowlanych. Appalachy nieźle wykorzystały ciężki sprzęt kopalniany, tworząc Lewiatany, podejrzewam że Teksasie kombajnów zbożowych używają nie tylko do koszenia zboża Przykład z czego można zrobić Lewiatana: ![]() To jest ciężarówka BELAZ. Jej ciężar użyteczny wynosi 200-220 ton. Wymiary ciężarówki to: 13,36 m długości, 7,78 szerokości, 6,65 m wysokości. Co wy o tym myślicie? Może macie jakieś swoje własne pomysły, projekty takich pojazdów? Sam na dniach postaram się wrzucić kilka moich. Pozdrawiam merill
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach Semper Fidelis - U.S. Marines 11844451 - moje gg Ostatnio edytowane przez merill : 02-27-2008 o 21:55. |
| | |
| | #64 |
| Wasteland warrior ![]() | Przepraszam, za posta pod postem, ale od mojego ostatniego minęło już kilkanaście dni, więc to chyba nie zbrodnia Przygotowując materiał do "Wyścigu", przeglądałem podręczniki do Neuroshimy - "Bohatera^2". Jest tam ciekawy rozdział dla profesji władców bestii - mogący uchodzić, za substytut professionbooka dla tego zawodu. Pomiędzy proponowanymi przez twórców zwierzątkami, znalem informację o gigamucie - ogromnym zmutowanym zwierzęciu przypominającym wymarłe mamuty. Powiem szczerze, że zainspirował mnie ten motyw. Dlatego umieściłem, w stawce "Wyścigu", grupę czerwonoskórych, którzy wyruszą w podróż po Stanach, właśnie na grzbiecie wspomnianego zwierzęcia. A że to temat o podrasowywaniu, to gigamut może unieść ogromny ciężar, jaki więc problem stworzyć odpowiednie siodło, na którym można by zamontować ciężki sprzęt, namiot, czy cokolwiek innego co nam przyjdzie do głowy? To ciekawa alternatywa dla wszystkich, którzy nie chcą brać udziału w wyścigu kto zrobi bardziej odpicowaną brykę czy wymuskany nowiuśkim lakierem wózek. Na pewno wielu widziało ekranizację "Powrotu Króla" i szarżę mumakili Haradu na kawalerię Rohanu. Teraz wyobraźcie sobie tę scenę, tyle, że w roli kawalerii rohańskiej rozdeptywanych gangerów?
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach Semper Fidelis - U.S. Marines 11844451 - moje gg |
| | |
| | #65 | |
![]() | Cytat:
Gigamut to mimo wszystko stworzenie żywe - ma własne kaprysy, można je przestraszyć, jego skóra nijak się ma do pancernej stali(niby można go obwiesić zbroją...), żre i pije jak... eh, słoń?, a 'kierowcę' można ściągnąć ciskając w niego kamieniem, bo kuloodpornych szyb i kabiny z prawdziwego zdarzenia na grzbiet stworzenia nie uświadczysz, już w ogóle nie wspominając o szybkości takiego przyjemniaczka. Ponadto stworzenie jest ogromne - na pustyni widać je z daleka. Jaki był największy problem czołgistów brytyjskich podczas walk w Afryce Północnej? Ano to, że ich czołgi były za wysokie, dzięki czemu posiadające działa o znacznie większym zasięgu maszyny niemieckie mogły je bez trudu z daleka dostrzec, zidentyfikować i spacyfikować, zanim te podjadą na tyle blisko, by mieć ich w swoim zasięgu. Podczas ataku dzikich zwierząt, albo uciekając przed plemieniem mutków, którzy posyłają za tobą pociski z samopałów, wolę polegać na ochronie zapewnianej przez dobrze podrasowany, wojskowy wóz, niż na stworzeniu, które, jak stanie dęba, by zgnieść atakującego zmutowanego wilka, zwali mnie na łeb na szyję, i którego rany goją się całe tygodnie i mogą mieć przykre konsekwencje związane z zakażeniami itp. itd., w przeciwieństwie do usterek w samochodzie, które odpowiednio wyszkolona postać naprawi w jeden wieczór. Słonie były diablo przydatne przeciwko piechocie z łukami i włóczniami(a i tak często 'zawodziły') między innymi dzięki ich żywotności, wytrzymałości i efektu psychologicznego jaki wywierają na wrogich żołnierzach, ale nie wyobrażam ich sobie stających w szranki z dzisiejszymi samochodami i ludźmi uzbrojonymi w broń palną. Może nawet zwierzę nie byłoby takie złe do 'zwyczajnego' podróżowania, albo przewożenia dużych ilości towarów, ale w wyścigu, gdzie liczy się też szybkość, a już w ogóle w 'Wyścigu', gdzie trzeba zdobyć skalp mutanta, i pokonać maszynę Molocha... Pomysł bardzo ciekawy i klimatyczny, ale w praktyce niestety średni. Ale to może tylko ja, bo się nie znam
__________________ Jontek, łap za widły! Toż to gnom! | |
| | |
| | #66 |
![]() | Za motorkami nie przepadam bo są wywrotne, zbytnio opancerzone są za wolne. Co będzie miało cię ubić to cię i tak ubije. Dlatego wole klasykę. Sedan z zdejmowanym dachem, poczuć wolność zanim kopnę w piach. Nie zakładać żadnej broni która by kusiła innych do pozbawienia mnie bryki dla karabinu. Za to pokładam dam dużo w brudnym ale sprawnym silniki. Tzn. Ma być sprawniejszy niż wygląda
__________________ Bądź Aniołem dla innych, a oni będą nimi dla ciebie. Weteran MG Neuroshimy/Fallouta służy radą, GG :5387875 |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Pimp my recruitment! | Kutak | Tutoriale | 12 | 05-09-2007 11:40 |