![]() | ![]() |
| | #11 |
![]() | Przeczytałem większość wątku "wady NS" i teraz przeczytałem ten w całości... cóż ja powiem. Zaznajamiam się z tym systemem dopiero, ale nie popadajmy w paranoję uważam że ten kto próbuje wcisnąć komuś kit, że D&D jest ciekawsze od NS to aż mnie strach bierze w życiu nie grałem w większy badziew od D&D, wad wymieniać aż szkoda nie chce tworzyć tu poematu, zalety owszem są chociażby taka że jest bardzo dobrym systemem na początek... wracając do NS uważam że książka jak książka ma wady- to niewątpliwe wszystko co człowiek stworzył miało, ma i błędy posiadać będzie zawsze :]... ale uważam że Kreatywny MG, Kreatywni BG i odrobina podejścia do podręcznika na tzw. "luzie" i mamy IDEALNY RPG, czytając pierwsze wersy mechaniki NS już w myślach miałem możliwe zmiany do wprowadzenia. Gdyby podchodzić do każdej gry w taki sposób, ten dział Fantastyki w społeczeństwie nawet nie zaczerpnąłby pierwszego haustu powietrza!
__________________ Dzień bez Ciebie to nie to bezmiar ciszy albo dno Grzegorz Turnau |
| | |
| Reklama |
| |
| | #12 |
![]() | Ej, ej nie przesadzajmy dawno nie zerkałam do tego wątku, ale chyba temat nie brzmi - wyższość Dnd nad NS, o ile pamiętam w ogóle. Mimo wszystko musisz przyznać rację, że NS ma rażące błędy. A chyba powinieneś coś o zaletach owego systemu napisać, zamiast rzucać się od razu na to co inni napisali. No nie wiem może mi się tylko wydaje. Oczywiście zgadzam się z twoją opinią, ze kreatywny Mg może zdziałać cuda, ale równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że "Zły cień, kruk i urojenia" jest świetnym systemem jeśli tylko prowadzi go dobry Mg. Daj spokój, ja jestem rpgowcem już długo i kocham klimat postapo więc w NSy też chętnie grywam mimo, że widzę ile mają błędów. A zalety, nie wiem czy już pisałam, ale na pewno sztuczki, nie do pobicia są teksty w gronie rpgowców w stylu "-Ale ja jestem z Vegas więc UNIKAM; - I co z tego ja jestem Kaznodzieją i WIERZĘ, że się potkniesz!" tudzież: "-Hej, przystojniaku!; - Sama sobie skocz po piwo!" Coś takiego nawet przy neutralnym piwie potrafi wrócić muuuuultum wspomnień
__________________ "Najbardziej przecież ze wszystkich odznaczyła się ta, co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, do siedliska wolnej myśli i zupełnie je zeżreć. Ta wstąpiła majestatycznie na nogę Winrycha, przemaszerowała po nim, dotarła szczęśliwie aż do głowy i poczęła dobijać się zapamiętale do wnętrza tej czaszki, do tej ostatniej fortecy polskiego powstania." |
| | |
| | #13 |
![]() | Nie mówię że z każdego systemu da się zrobić CUDO... czasem po prostu się nie da, kupując system mam nadzieję że dostanę porządny szkielet, ba nawet już cały organizm dobrej gry którą będę ulepszał i/lub dostosowywał do swoich potrzeb. A co do zalet... mała ilość dodatków, skondensowanie wszystkiego co potrzebne i niezbędne w jednej książce i nieskomplikowana mechanika gry jak i niesamowity klimat który daje NS no i oczywiście niesamowitą zaletą jest to że jest to Polski system, więc jak na nasz kraj uważam że bardzo dobry!
__________________ Dzień bez Ciebie to nie to bezmiar ciszy albo dno Grzegorz Turnau |
| | |
| | #14 |
![]() | Eeee.. no dobra, nie będę się kłócić, ale tam masz w samej podstawce nawet nie szkielet, a sam rys świata... Żeby poprowadzić jakąś sesje w konkretnym mieście musisz iść do księgarni i wydać ta kasę na dodatek, a czy jest ich mało? Oj wydaje mi się, że nie, a to przecież dopiero początek wydawania tych dodatków. Można nawet złośliwie założyć, że ich liczba sięgnie przynajmniej połowy tych dedekowych. Ale dla mnie zazwyczaj szklanka jest w połowie pusta. Co do mechaniki NSowskiej można mieć zastrzeżenia choć mi też dość pasuje, bo jest praktycznie "cepowa", a nigdy nie kochałam kości. Zaś odwołanie poziomu podręcznika do narodowości jego twórców ni jest chyba zbyt trafne. Hmn.. Wiesz ja za cudowny rosyjski wynalazek uważam walonki, jak na ich warunki itd, ale nie powiedziałam przy okazji, że to najlepsze buty na świecie i sama w nich biegam. Pozdrawiam serdecznie
__________________ "Najbardziej przecież ze wszystkich odznaczyła się ta, co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, do siedliska wolnej myśli i zupełnie je zeżreć. Ta wstąpiła majestatycznie na nogę Winrycha, przemaszerowała po nim, dotarła szczęśliwie aż do głowy i poczęła dobijać się zapamiętale do wnętrza tej czaszki, do tej ostatniej fortecy polskiego powstania." |
| | |
| | #15 |
![]() | Owszem że odwoływanie się do pochodzenia twórcy gry nie jest trafne, ani zacne... ale zawsze to już coś, jak to mówią z braku laku lepszy kit.
__________________ Dzień bez Ciebie to nie to bezmiar ciszy albo dno Grzegorz Turnau Ostatnio edytowane przez Verax : 01-21-2008 o 19:55. |
| | |
| | #16 |
![]() | Neoroshima ---> trzewik ---> but? Taki skrót myślowy. A na temat - z Neuroshimy wyciągnąć dla mnie mogę tylko kolor (i nie chodzi tu o "cztery kolory", ale o całą tą zapchajdziurę zwaną opisem świata). Może jak wyjdzie Modern d20 druga edycja (a wyjdzie, po Dedekach edycja 4 :P ), znowu otworze Apocalypse d20, i wrzucę do mechaniki tą całą Neuroshimę. |
| | |
| | #17 |
| Wasteland warrior ![]() | Fakt, że mechanika NS kuleje... bardzo kuleje... powiedziałbym nawet, że gdyby trzeba ją przyrównać do konia... to trzeba by było ja zastrzelić... Ale system to nie całe NS. Plusem mechaniki z Neuroshimy są jak już Ruda wspomniała sztuczki, detalik niosący ze sobą pewną świeżość i pozwalający na praktycznie dowolną kreację postaci bohatera. Również metoda wyboru pochodzenia i związanych z tym korzyści jest dużym plusem, przywileje otrzymywanie z pochodzenia osadzają jeszcze lepiej postać gracza w danym miejscu na mapie postapokaliptycznych U.S. Zresztą samo przedstawienie pochodzeń w rozdziale "Tworzenie postaci" powala na kolana. Autor świetnie potrafił przedstawić w opisie animozje pomiędzy różnymi miejscami w Shimie i główne archetypy zachowań jakie przejawiają postacie z danego terenu. W sumie podręcznik to tylko pobieżny opis sytuacji po wojnie nuklearnej. Mam dość jasno zarysowane główne konflikty, Molocha i rozprzestrzeniające się mutasy. Plusem jest wiele tzw. zahaczek, czyli napomknięć autorów, jakichś opowiadań czy informacji z "tych szarych" ramek, przy odrobinie wyobraźni można doskonale je wykorzystać na sesji, a nawet oprzeć o nie całe przygody czy kampanie . Wg. mnie to duży plus, że podręcznik nie opisuje wszystkiego od "A do Z", jest przynajmniej miejsce na inwencję MG i graczy. Kupowanie dodatków, to kwestia osobistego wyboru i funduszy. Niektóre warto... niektórymi w ogóle lepiej se głowy nie zawracać. Logiczne wytłumaczenie np. pochodzenia czy ilości paliwa, czy istnienia Molocha? Czy tak naprawdę to tak mocno wam potrzebne? Świat w którym żyjemy teraz nie jest logiczny, np. ograniczanie produkcji żywności w Europie Zachodniej a głodujące dzieci w Etiopii - wiem, że to banał, ale taka jest prawda. Więc nie wymagajcie, by świat po nuklearnej zagładzie był logiczny... Neuroshima została stworzona by się dobrze bawić wśród ruin zniszczonej cywilizacji... więc pomimo swoich wad, ma też zalety, których nie da się nie zauważyć.
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach Semper Fidelis - U.S. Marines 11844451 - moje gg |
| | |
| | #18 |
![]() | Merill, merill, merill z jedną częścią twojej wypowiedzi się zgadzam, a z drugą będę chciała się kłócić. Po pierwsze masz absolutną rację, że podręcznik z dziurami jest doskonały dla kogoś kto chce się wykazać wyobraźnią. Jednak nie każda wizja miejsca w NSie, każdemu odpowiada. Och, tak Lhia to moje nieszczęsne SLC. Prowadziłam sesje właśnie w Salt Lake City, tyle, że gracze zarzucili brak realności mojej wizji i całość rozgrywki można było spuścić w klopie:/ No cóż nie będę nad tym płakać, ani też nie mam zamiaru dokupić sobie jakiegokolwiek dodatku do NS, bo dobrze mi widzieć ten świat według własnego "widzimisie", a jak będę chciała zagrać u MG ściśle jadącego według podręczników to proszę mnie zapytać kim jestem i co zrobiłam z prawdziwą Rudą Teraz logika w NS, w podręczniku i w systemie. Słonka wy moje gdybyście chcieli grać w coś co jest nierealne, to poszlibyście szukać kostek do dedeków w swoich odmętach szaf. Ja szukam realizmu w systemach, w każdym systemie. Niedociągnięcia poprawiam sama, z resztą pomysł na temat wady NS był mój Ale co zrobić jedyny postunklear wydany po polsku, to nie ma co narzekać, bo nie ma w czym wybierać. Z resztą ten podręcznik sam przyciąga do siebie wiele razy
__________________ "Najbardziej przecież ze wszystkich odznaczyła się ta, co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, do siedliska wolnej myśli i zupełnie je zeżreć. Ta wstąpiła majestatycznie na nogę Winrycha, przemaszerowała po nim, dotarła szczęśliwie aż do głowy i poczęła dobijać się zapamiętale do wnętrza tej czaszki, do tej ostatniej fortecy polskiego powstania." |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Wady Neuroshimy. | Bortasz | Systemy postapokaliptyczne | 53 | 07-12-2008 18:24 |
| Rusza konkurs na opowiadanie w świecie Neuroshimy! | Cedryk | WIEŚCI | 0 | 02-25-2008 17:31 |
| Sesja Neuroshimy | masterofpuppet | Archiwum rekrutacji | 1 | 11-07-2007 16:38 |
| Muzyka na oficjalnym portalu Neuroshimy | Milly | WIEŚCI | 0 | 07-04-2006 18:28 |
| Żetony HEX do Neuroshimy | Milly | WIEŚCI | 0 | 11-07-2005 20:12 |