Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Inne > Archiwum sesji z działu Inne
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Inne Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 13-10-2007, 20:38   #61
 
Frag's Avatar
 
Reputacja: 16 Frag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znany
Zając prawie się przewrócił
gdy zatrzymał się w pół skoku
ktoś uwagę swą nań zwrócił?
strach wyzierał z jego wzroku…

„Czemu borsuk straszy biciem?
Czemu mam być sługą jego?"
I choć o tym marzył skrycie
zgodzić nie chciał się. Dlaczego? -

Trochę było w nim przekory,
trochę buntu dziecięcego,
oczywiście brak pokory
(choć chciał zrobić coś wielkiego…)

Pyfnął cicho, uchem ruszył
i ogonkiem swym zamachał,
łapką jakby lekko wzruszył -
lecz naprawdę - wciąż miał stracha…
 
Frag jest offline  
Stary 15-10-2007, 23:28   #62
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 189 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
- Dość tych głupot mości kumy!
Odezwał się wraz pies bury.
-Czas na pewno nie jest z gumy.
Jeszcze chciałby rządzić który?


Najpierw pomruk nie był głośny,
Lecz później wcale nie zniknął,
Przerodził się w huk donośny,
Kiedy kogut głośniej krzyknął:

- Ja mam wprawę w zarządzaniu,
Bo prowadzę cały kurnik!

Kret upierał się przy zdaniu,
Że najmędrszy jest chłop-górnik.

Kaczki wiążą koalicję,
Kury na to opozycję.
Indyk stawia na policję,
A koń głosi prohibicję

Mysz wywyższa swoją nację.
Tylko bydło ma mieć racje.
Gęś wszczyna manifestacje
I konfliktu eskalacje.

Osioł nie chce żadnej władzy.
Widać to dyskusji meta,
Świnia maskuje się w sadzy,
Bo leci pierwsza sztacheta.

Zając biedak się przeraził,
Gdy zaczęły prychać woły.
Baran jasno się wyraził:
Nie ma wyjścia ze stodoły.
 

Ostatnio edytowane przez Angrod : 09-11-2007 o 16:20. Powód: literówka
Angrod jest offline  
Stary 20-10-2007, 20:22   #63
 
Frag's Avatar
 
Reputacja: 16 Frag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znany
„Ze stodoły nikt nie wyjdzie?…” -
zając wielce był zdziwiony -
„…Co z czekania tu mi przyjdzie?
Działać czas!”
– myślał zlękniony.

I choć bał się tak jak rzadko,
wiedział że dziś wejść tam musi…
„Mamo ratuj! Ratuj tatko!
Chcę być dzielny… - to mnie kusi…”


Straszne chciejstwo w sobie poczuł
tak, chciał zrobić coś wielkiego;
do stodoły wolno wkroczył
sam nie wiedząc wciąż dlaczego.

Wszedł, przycupnął tuż przy wejściu,
chciał zasłonić się uszami;
nie miał wprawy on w obejściu
z wielką władzą i czynami.

Zerknął wokół przestraszony
„bohaterem dziś zostanę…”
Baran gadał jak natchniony,
owce stały zasłuchane…

Nie chciał by go ktoś zobaczył,
nie chciał się narazić komu,
miejsce sobie więc upatrzył
za paśnikiem (tym ze słomą).

Kicnął szybko w tamtą stronę
jeszcze jeden lub dwa skoki
Uff, udało się! Zrobione!...
Zaraz wyjrzał jednym okiem…
 
Frag jest offline  
Stary 05-11-2007, 20:39   #64
 
Kutak's Avatar
 
Reputacja: 173 Kutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie coś
Borsuk walczył o mównicę
Co go z niej wciąż wypychano
Na mówienie miał on chcicę
Nie chciał, by go zagadano

Chwila, moment! Nienormalne!
Zerwał nagle się do krzyku.
Dla każdego coś? Fatalne!
Utopimy się w ryzyku!

Tak się nie da, że dla kury
Będzie więcej niż dla psa
Że ten, który ma pazury
Pierwszy się do michy pcha

Trzeba kogoś nie z układu
Kogoś, kto tu jest bez braci
Trzeba polityce składu
Nie łeb ścinać jak ci kaci!

Jam jest borsuk tu jedyny!
Nie ma poza mną innego
Ja wprowadzę was na szyny
Od pociągu pospiesznego!

Będziem pędzić jak wagony
Dalej, ku ideom wzniosłym
Każdy będzie uraczony
Moim planem bardzo rosłym

Dajcie tylko jedną próbę
Ja każdego z was wysłucham
Ominiecie ze mną zgubę
Bo ja zawsze w zimne dmucham!
 
__________________
Kutak - to brzmi dumnie.
Kutak jest offline  
Stary 09-11-2007, 18:02   #65
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 189 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
Choć czyny szaraka mężne,
Obyły się bez uwagi
Bo kłótnie trwają potężne,
Bez skrupułów i rozwagi.

- Cóż to? Piekarski na mękach?
Na zwierzchność, jak to radzisz
Ma spoczywać w obcych rękach?
Mówię samozwańcze: Bredzisz!

Po tych słowach starej kwoki,
Rozkrzyczeli się od nowa.
Wzięły się zaraz za boki
Muł i mlekodajna krowa.

Ozwał się wtem pisk nieznośny.
Biedne czułe zwierząt uszy,
Którym szmer jest dźwiękiem głośnym.
Ten się wdzierał aż do duszy.

Uciszać już ich nie trzeba.
Opadały chmury pierza.
Zwrócili się w stronę nieba.
Bo to był głos nietoperza.

Zwisał on do dołu głową.
- Zbudziliście mnie zuchwalcy,
Waszą grubiańską rozmową,
Dam wam jednak radę, malcy:

Słyszę o czym tu prawicie
Trzeba z czegoś żyć. To wiecie.
Nie chce się już wstać o świcie?
Dyrygować tylko chcecie?

Zaznaliście smak wakacji?
Ciężka praca wam się nudzi?
Lepiej pod cieniem akacji?
Zatrudnijcie zatem ludzi.

Pamiętacie jak to było?
Ganiali was kiedyś w pole.
Choć i tak się jakoś żyło,
Niech się zmienią teraz role!
 

Ostatnio edytowane przez Angrod : 09-11-2007 o 18:04.
Angrod jest offline  
Stary 20-11-2007, 21:36   #66
 
Kutak's Avatar
 
Reputacja: 173 Kutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie coś
Powiedz przeta nietoperzu
Gdzie tych ludzi odnajdziemy?
Ot, wyjaw mi nocny zwierzu
Kto coś oń wie, bo nie my!

Ludzkość właśnie wyjechała!
Czy na długo, czy na krótko
Cała farma nam została
Gdzie są nie wiesz? Milcz więc trutko.

Umysłowa, rzeczy jasnej.
Jeno zamęt tutaj siejesz
Wracaj do swej jamy ciasnej!
Zaraz miarkę tu przelejesz!

Nam zależy na spokoju,
Rozwiązania dobre chcemy
Ty zaś kusisz do rozboju
Ludzi szukać? Szukaj sobie, lecz nie my!

Borsuk twarz w grymasie skrzywił
I tak spojrzał na zwierzaka
Że aż sam się później zdziwił
Nigdy nie grał tak chojraka...

 
__________________
Kutak - to brzmi dumnie.
Kutak jest offline  
Stary 22-11-2007, 16:17   #67
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 189 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
Ja bez ludzi się obejdę
Mnie, na strychu ich nie szkoda
Ot, na muszkę czasem zejdę
Nie zawadzi mi tu woda.

Wy, bez ich umiejętności
Za to dużo nie zdziałacie.
Pozostając wciąż w bierności.
Przeżyć rady tak nie dacie.

Kurczą się zapasy ziarna.
Nie oszukasz mego słuchu,
Mimo, że twa mina twarda.
Czy to tobie burczy w brzuchu?

Zatem szukać ich będziecie?
Przemyślcie to bardzo dobrze.
Co wtedy z nimi poczniecie?
Czym spłacicie człeka szczodrze?

Ktoś udzieli wam wskazówek
Dobrze się na rzeczy znając,
On mądrzejszy nad sto główek.
Przedstawi go może zając?
 

Ostatnio edytowane przez Angrod : 22-11-2007 o 16:30.
Angrod jest offline  
Stary 24-11-2007, 15:07   #68
 
Frag's Avatar
 
Reputacja: 16 Frag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znany
Za… za… zając?! Kto powiedział?...
Ktoś zobaczył go w tym kątku?
przecież bardzo cicho siedział -
oj, coś jest tu nie w porządku…

Wyjrzał skromnie, pewność zyskał
tak, to o nim tu mówiono
entuzjazmem on nie tryskał
„Ja… nic nie wiem… Chcę do domu…”

„Ja człowieka nie znam prawie,
bo on dziwny jest i duży
Ja się zawsze grzecznie bawię…
Czasem kąpię się w kałuży…

Ale dobry i bogaty
bywa człowiek co tu mieszka
czasem rzuci liść sałaty
i wiewiórkom da orzeszka…”


Zając, gdy już się zapomniał
całkiem długo; mógł tak gadać
o marchewce więc im wspomniał,
o kapuście opowiadał…

Wszak mu człowiek nie tak rzadko
coś wyrzucił na brzeg grządki;
zając silił się sałatką,
człowiek za to miał porządki.

Kiedy mówił, było cicho,
aż się opamiętał biedak:
co on mówi! Co za licho!...
„Ja nic nie wiem… u nas bieda…”

Uszy za paśnikiem schował,
skulił swoje długie łapki;
myśli jego mała głowa:
jak wydostać się z tej klatki…
 
Frag jest offline  
Stary 02-12-2007, 22:58   #69
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 189 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
Coś przy stropie się ruszyło,
Ukazując ostre kiełki.
-Nie o ciebie mi chodziło.
Ty nie jesteś aż tak wielki.

Wielki mędrzec da ci radę,
Tylko musisz go odnaleźć!
Czynię towarzyską zdradę,
Jednak chciałbym coś też zjeść.


Poderwał się bez szelestu.
Poszybował nad głowami.
Dźwięku tak dziwnego świstu,
Nie da się zawrzeć słowami.

Kozioł doszedł wtem do głosu.
Spojrzał w prawo potem w lewo.
Nie chcąc pewnie kusić losu,
Zapukał donoście w drzewo.

-Zatem Wielkie Zgromadzenie
Wyznaczyło jednogłośnie
Że na misję ruszą wspólnie
Nasi drodzy z lasu goście.

Rodziciele tego zwierza
Wyjechali w interesach.
Sytuacja nam powierza
Opiekę we wszystkich rzeczach.

Borsuk? Temu to wypada!
Często tutaj u nas gości,
Pije jak cała brygada.
Ma wobec nas dług wdzięczności.

Zatem mamy rozwiązanie,
Wielka misja na was czeka!
Tych dwóch wraz do śledztwa stanie
I odnajdzie nam człowieka.
 
Angrod jest offline  
Stary 08-12-2007, 21:56   #70
 
Frag's Avatar
 
Reputacja: 16 Frag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znanyFrag nie jest za bardzo znany
Zając wcale nie rozumiał
o co chodzi koziołkowi
on domyślać się nie umiał,
„…cóż ten kozioł postanowił?...”

Jacy goście? Misja jaka?
Gdzie ma borsuk stąd wyruszyć?
Czego chcą znów od szaraka? -
łapką przykrył długie uszy…

Zając nie mógł nic zrozumieć -
po co szukać im człowieka?
Przecież człowiek tyle umie
i stąd wcale nie ucieka…

Gdzieżby poszedł stąd i po co,
przecież tutaj jego domek
zawsze wraca, choćby nocą
rano zaś przynosi słomę.

Siedział cicho zając nadal
bojąc nawet się oddychać;
niechby borsuk znowu gadał!
Na złość jakby – trwała cisza…
 
Frag jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:32.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166